Co słychać w Kadrze Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907
Zapraszam do typowania wyników meczów Mistrzostw Europy na Łotwie.
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=9478 - 1 kolejka I rundy
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=9479 - 2 kolejka I rundy
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=9480 - 3 kolejka I rundy
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=9478 - 1 kolejka I rundy
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=9479 - 2 kolejka I rundy
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=9480 - 3 kolejka I rundy
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."
https://bartolino78.wordpress.com
https://bartolino78.wordpress.com
.
Kontuzja Pauliny Pawlak okazała się być niegroźna, więc Paulina zagra w Mistrzostwach Europy.
Trener Koziorowicz powiedział, że ostateczną decyzję co do składu reprezentacji podejmie w czwartek po południu tuż przed wyjazdem na Mistrzostwa.
źródło: http://www.eurobasketwomen2009.com/en/coid_PGh6PO1JJBM5VzPOpUWu33.articleMode_on.html
.
Kontuzja Pauliny Pawlak okazała się być niegroźna, więc Paulina zagra w Mistrzostwach Europy.
Trener Koziorowicz powiedział, że ostateczną decyzję co do składu reprezentacji podejmie w czwartek po południu tuż przed wyjazdem na Mistrzostwa.
źródło: http://www.eurobasketwomen2009.com/en/coid_PGh6PO1JJBM5VzPOpUWu33.articleMode_on.html
.
mistrzostwo powinny zdobyć Rosjanki, tyle że od prawie 20 lat żadna drużyna nie broni tytułu mistrzyń Europy. Tyle że nie widzę zbyt ekipy, która mogłaby bardzo poważnie im zagrozić. Hiszpanki pewnie będą mocne jak zawsze. Wielka niewiadoma to gospodynie Łotyszki. Może Francuzki? My możemy powalczyć o półfinał jak również z kretesem przegrać. To chyba będą pierwsze mistrzostwa Europy koszykarek, gdzie szanse na medal ma chyba 10 zespołów.
Prezes PZKosz pożegnał reprezentację Polski przed Mistrzostwami Europy
W środowy wieczór prezes Polskiego Związku Koszykówki Roman Ludwiczuk spotkał się z zawodniczkami i sztabem szkoleniowym reprezentacji Polski seniorek, która w piątek wyjeżdża na Mistrzostwa Europy na Łotwie.
- Zawsze podkreślam, że mamy wspaniały zespół, który już udowodnił, że warto na niego stawiać. Liczę na to, że nasze Panie również tym razem to potwierdzą. Chcemy, aby ta drużyna zagrała w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata w Czechach. Widzimy również w perspektywie nasz turniej finałowy w 2011 roku oraz igrzyska olimpijskie w Londynie - powiedział Prezes Polskiego Związku Koszykówki po zakończeniu spotkania z kadrą seniorek.
Podczas spotkania Prezes PZKosz w imieniu Zarządu Polskiego Związku Koszykówki pożegnał zespół przed wylotem na Mistrzostwa Europy i życzył drużynie osiągnięcia celu sportowego.
www.pzkosz.pl
W środowy wieczór prezes Polskiego Związku Koszykówki Roman Ludwiczuk spotkał się z zawodniczkami i sztabem szkoleniowym reprezentacji Polski seniorek, która w piątek wyjeżdża na Mistrzostwa Europy na Łotwie.
- Zawsze podkreślam, że mamy wspaniały zespół, który już udowodnił, że warto na niego stawiać. Liczę na to, że nasze Panie również tym razem to potwierdzą. Chcemy, aby ta drużyna zagrała w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata w Czechach. Widzimy również w perspektywie nasz turniej finałowy w 2011 roku oraz igrzyska olimpijskie w Londynie - powiedział Prezes Polskiego Związku Koszykówki po zakończeniu spotkania z kadrą seniorek.
Podczas spotkania Prezes PZKosz w imieniu Zarządu Polskiego Związku Koszykówki pożegnał zespół przed wylotem na Mistrzostwa Europy i życzył drużynie osiągnięcia celu sportowego.
www.pzkosz.pl
zomo pisze:Czy ktoś coś już wie o składzie na mistrzostwa?????????????
Skład reprezentacji Polski na ME:
rozgrywające: Paulina Pawlak, Agata Gajda
skrzydłowe: Justyna Jeziorna, Agnieszka Skobel, Aleksandra Drzewińska, Agnieszka Bibrzycka, Daria Mieloszyńska, Magdalena Leciejewska, Justyna Żurowska, Joanna Walich
środkowe: Ewelina Kobryn, Izabela Piekarska.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
ann pisze:zomo pisze:Czy ktoś coś już wie o składzie na mistrzostwa?????????????
Skład reprezentacji Polski na ME:
rozgrywające: Paulina Pawlak, Agata Gajda
skrzydłowe: Justyna Jeziorna, Agnieszka Skobel, Aleksandra Drzewińska, Agnieszka Bibrzycka, Daria Mieloszyńska, Magdalena Leciejewska, Justyna Żurowska, Joanna Walich
środkowe: Ewelina Kobryn, Izabela Piekarska.
Mimo wszystko trochę szkoda ,że nie ma Pałki - już Majewskiej.
-
PonadWszystko
- Nowy na forum
- Posty: 3
- Rejestracja: 27 kwietnia 2009, 19:41
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
KOSZYKÓWKA Krzysztof Koziorowicz: Rozmowa z trenerem
Dwanaście zawodniczek, które zabiera Pan na Mistrzostwa Europy, to rzeczywiście te najlepsze koszykarki, jakie ma do zaoferowania polska koszykówka?
Tak. Wybrałem optymalną dwunastkę, złożoną z zawodniczek młodych, perspektywicznych. Większość z tych dziewczyn dopiero pracuje na swoje nazwiska i sukcesy. W tym gronie brakuje mi jedynie Ani Wielebnowskiej z Wisły, która leczy poważną kontuzję. Żałuję, że nie będzie jej z nami. To gracz ze świetnym charakterem, dobry duch zespołu. Jej obecność zwiększyłaby pole manewru przy ustalaniu pierwszej piątki.
Każdy inny wynik niż brak awansu z grupy już będzie sukcesem?
Wyjście z grupy to nasz pierwszy, podstawowy cel. Jeśli go osiągniemy, wtedy zaczniemy zastanawiać się, co możemy zrobić dalej. Wolimy pracować w ciszy i spokoju, zamiast niepotrzebnie dmuchać balon. Nie chcę zwiększać presji na dziewczyny, bo i bez tego wiem, że one są bardzo żądne sukcesu i mają swoje marzenia.
Już w pierwszym meczu zmierzymy się z Łotwą, zespołem ze ścisłej europejskiej czołówki. Będzie ciężko o niespodziankę?
Łotyszki są gospodyniami turnieju, celują w medal. One już od pierwszego meczu będą chciały pokazać swoją siłę. Nie zamierzamy się jednak temu tylko przyglądać i czekać, czy np. ugną się pod presją osiągnięcia dobrego wyniku. Przeciwstawimy im swoje atuty. Musimy zagrać agresywnie, twardo w obronie, jak najczęściej wyprowadzać kontry. Do takiej koszykówki moje podopieczne mają predyspozycje.
W kolejnych meczach fazy grupowej czekają na Was Węgierki i Greczynki, czyli zespoły leżące w zasięgu naszych możliwości.
Uważam, że na mistrzostwach nie będzie spotkań łatwych. Dla nas wszystkie będą trudne, bo ostatni raz w takim turnieju graliśmy cztery lata temu. Spotkania towarzyskie i mecze eliminacyjne znacznie różnią się od EuroBasketu. Tutaj będzie znacznie większe natężenie gier, inna skala trudności, duże obciążenia psychiczne.
Największa odpowiedzialność znów będzie spoczywać na barkach Agnieszki Bibrzyckiej, najlepszej polskiej koszykarki?
Nikt nie ośmieli się podważać roli Agnieszki w zespole, ale ona sama turnieju nam nie wygra, bo to jest sport drużynowy. Mam nadzieję, że powtórzy się historia z eliminacji, kiedy Biba mogła liczyć na duże wsparcie koleżanek, a to pozytywnie przełożyło się na wyniki.
Czy sparingowe mecze dały Panu jednoznaczną odpowiedź na pytanie, jaka jest obecna siła polskiego zespołu?
Mecze towarzyskie służyły przede wszystkim przećwiczeniu pewnych wariantów gry. Turniej w Turcji pokazał jednak, że jeśli jesteśmy w pełnym składzie i realizujemy swoją filozofię gry, o której mówiłem wcześniej, to możemy bić się z najlepszymi.
Obie rozgrywające, Paulina Pawlak i Agata Gajda, miały ostatnio kłopoty zdrowotne. Jak wygląda sytuacja tuż przed piątkowym wylotem na Łotwę?
Wiadomo, że nie mogą być w optymalnej formie. Agata jest w coraz lepszej formie i nadrabia zaległości wynikające z przerwy w treningach. Paulina po doznanym w sobotę urazie kostki wraca do siebie i w czwartek po raz pierwszy uczestniczyła w treningu. W niedzielę powinna być gotowa do gry.
Nie obawia się Pan, że tak młody i niedoświadczony zespół jak polski może nie udźwignąć presji oczekiwań?
Przekonamy się na Łotwie, kiedy przyjdzie nam zmierzyć się z rzeczywistością w codziennej rywalizacji. Dziś mogę powiedzieć tyle, że wierzę w to, iż dziewczyny mentalnie poradzą sobie. One muszą to zrozumieć, że jeśli chcemy wygrywać, to musimy być mocni także psychicznie. Tylko tacy w ludzie w sporcie osiągają sukces. I na Łotwie czeka nas pierwszy poważny sprawdzian możliwości tego zespołu, weryfikacja tego wszystkiego, na co naprawdę nas stać, co możemy razem osiągnąć.
Dwunastka na ME
Rozgrywające: Paulina Pawlak (Lotos), Agata Gajda (Energa)
Obrońcy: Justyna Jeziorna (CCC), Agnieszka Skobel (AZS Poznań), Aleksandra Drzewińska (Duda)
Niskie skrzydłowe: Agnieszka Bibrzycka (UMMC), Daria Mieloszyńska (CCC)
Silne skrzydłowe: Magdalena Leciejewska (Lotos), Joanna Walich (Duda), Justyna Żurowska (AZS Gorzów)
Środkowe: Ewelina Kobryn (Wisła), Izabela Piekarska (bez klubu).
Marcin Indzierowski - POLSKA Gazeta Wrocławska
Dwanaście zawodniczek, które zabiera Pan na Mistrzostwa Europy, to rzeczywiście te najlepsze koszykarki, jakie ma do zaoferowania polska koszykówka?
Tak. Wybrałem optymalną dwunastkę, złożoną z zawodniczek młodych, perspektywicznych. Większość z tych dziewczyn dopiero pracuje na swoje nazwiska i sukcesy. W tym gronie brakuje mi jedynie Ani Wielebnowskiej z Wisły, która leczy poważną kontuzję. Żałuję, że nie będzie jej z nami. To gracz ze świetnym charakterem, dobry duch zespołu. Jej obecność zwiększyłaby pole manewru przy ustalaniu pierwszej piątki.
Każdy inny wynik niż brak awansu z grupy już będzie sukcesem?
Wyjście z grupy to nasz pierwszy, podstawowy cel. Jeśli go osiągniemy, wtedy zaczniemy zastanawiać się, co możemy zrobić dalej. Wolimy pracować w ciszy i spokoju, zamiast niepotrzebnie dmuchać balon. Nie chcę zwiększać presji na dziewczyny, bo i bez tego wiem, że one są bardzo żądne sukcesu i mają swoje marzenia.
Już w pierwszym meczu zmierzymy się z Łotwą, zespołem ze ścisłej europejskiej czołówki. Będzie ciężko o niespodziankę?
Łotyszki są gospodyniami turnieju, celują w medal. One już od pierwszego meczu będą chciały pokazać swoją siłę. Nie zamierzamy się jednak temu tylko przyglądać i czekać, czy np. ugną się pod presją osiągnięcia dobrego wyniku. Przeciwstawimy im swoje atuty. Musimy zagrać agresywnie, twardo w obronie, jak najczęściej wyprowadzać kontry. Do takiej koszykówki moje podopieczne mają predyspozycje.
W kolejnych meczach fazy grupowej czekają na Was Węgierki i Greczynki, czyli zespoły leżące w zasięgu naszych możliwości.
Uważam, że na mistrzostwach nie będzie spotkań łatwych. Dla nas wszystkie będą trudne, bo ostatni raz w takim turnieju graliśmy cztery lata temu. Spotkania towarzyskie i mecze eliminacyjne znacznie różnią się od EuroBasketu. Tutaj będzie znacznie większe natężenie gier, inna skala trudności, duże obciążenia psychiczne.
Największa odpowiedzialność znów będzie spoczywać na barkach Agnieszki Bibrzyckiej, najlepszej polskiej koszykarki?
Nikt nie ośmieli się podważać roli Agnieszki w zespole, ale ona sama turnieju nam nie wygra, bo to jest sport drużynowy. Mam nadzieję, że powtórzy się historia z eliminacji, kiedy Biba mogła liczyć na duże wsparcie koleżanek, a to pozytywnie przełożyło się na wyniki.
Czy sparingowe mecze dały Panu jednoznaczną odpowiedź na pytanie, jaka jest obecna siła polskiego zespołu?
Mecze towarzyskie służyły przede wszystkim przećwiczeniu pewnych wariantów gry. Turniej w Turcji pokazał jednak, że jeśli jesteśmy w pełnym składzie i realizujemy swoją filozofię gry, o której mówiłem wcześniej, to możemy bić się z najlepszymi.
Obie rozgrywające, Paulina Pawlak i Agata Gajda, miały ostatnio kłopoty zdrowotne. Jak wygląda sytuacja tuż przed piątkowym wylotem na Łotwę?
Wiadomo, że nie mogą być w optymalnej formie. Agata jest w coraz lepszej formie i nadrabia zaległości wynikające z przerwy w treningach. Paulina po doznanym w sobotę urazie kostki wraca do siebie i w czwartek po raz pierwszy uczestniczyła w treningu. W niedzielę powinna być gotowa do gry.
Nie obawia się Pan, że tak młody i niedoświadczony zespół jak polski może nie udźwignąć presji oczekiwań?
Przekonamy się na Łotwie, kiedy przyjdzie nam zmierzyć się z rzeczywistością w codziennej rywalizacji. Dziś mogę powiedzieć tyle, że wierzę w to, iż dziewczyny mentalnie poradzą sobie. One muszą to zrozumieć, że jeśli chcemy wygrywać, to musimy być mocni także psychicznie. Tylko tacy w ludzie w sporcie osiągają sukces. I na Łotwie czeka nas pierwszy poważny sprawdzian możliwości tego zespołu, weryfikacja tego wszystkiego, na co naprawdę nas stać, co możemy razem osiągnąć.
Dwunastka na ME
Rozgrywające: Paulina Pawlak (Lotos), Agata Gajda (Energa)
Obrońcy: Justyna Jeziorna (CCC), Agnieszka Skobel (AZS Poznań), Aleksandra Drzewińska (Duda)
Niskie skrzydłowe: Agnieszka Bibrzycka (UMMC), Daria Mieloszyńska (CCC)
Silne skrzydłowe: Magdalena Leciejewska (Lotos), Joanna Walich (Duda), Justyna Żurowska (AZS Gorzów)
Środkowe: Ewelina Kobryn (Wisła), Izabela Piekarska (bez klubu).
Marcin Indzierowski - POLSKA Gazeta Wrocławska
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
-
koszykarz
a mi brakuje Krawiec i Międzik.
Krawiec jest lepsza od Jeziornej chociażby , podobnie jak Międzik od Drzewińskiej...
Zresztą od Drzewińskiej - to jest sporo lepszych koszykarek - a mimo ich w kadrze nie ma......
podobna sprawa z Piekarska ? Chyba tylko dlatego że studiowała w USA - sprawiło że jest w kadrze - bo nic poza tym...
Ja bym wziąl Gulak - i nie jest to w tym przypadku żaden lokalny patriotyzm - bo Gulak miała dobry sezon a występy ,,Kruszyny'' zakrawały na kpinę w kadrze...
No ale to Koziorowicz będzie rozliczany....
Krawiec jest lepsza od Jeziornej chociażby , podobnie jak Międzik od Drzewińskiej...
Zresztą od Drzewińskiej - to jest sporo lepszych koszykarek - a mimo ich w kadrze nie ma......
podobna sprawa z Piekarska ? Chyba tylko dlatego że studiowała w USA - sprawiło że jest w kadrze - bo nic poza tym...
Ja bym wziąl Gulak - i nie jest to w tym przypadku żaden lokalny patriotyzm - bo Gulak miała dobry sezon a występy ,,Kruszyny'' zakrawały na kpinę w kadrze...
No ale to Koziorowicz będzie rozliczany....
koszykarz pisze:a mi brakuje Krawiec i Międzik.
Krawiec jest lepsza od Jeziornej chociażby , podobnie jak Międzik od Drzewińskiej...
Zresztą od Drzewińskiej - to jest sporo lepszych koszykarek - a mimo ich w kadrze nie ma......
podobna sprawa z Piekarska ? Chyba tylko dlatego że studiowała w USA - sprawiło że jest w kadrze - bo nic poza tym...
Ja bym wziąl Gulak - i nie jest to w tym przypadku żaden lokalny patriotyzm - bo Gulak miała dobry sezon a występy ,,Kruszyny'' zakrawały na kpinę w kadrze...
No ale to Koziorowicz będzie rozliczany....
Chłopie, chcesz mieć Międzik (Mowlik) w kadrze, mimo że ona za kilka dni ma termin porodu? Albo Krawiec, która jest kontuzjowana?
Gdzie Gulak miała dobry sezon? Początek sezonu, to i owszem. A im dłużej grała, tym gorzej.
Na szczęście to Koziorowicz będzie rozliczany, nie laicy.
Wróć do „Reprezentacja Polski”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

