Meblotap : Polfa 59:73
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
No i pięknie, mamy drugie miejsce, wielkie dzięki należą się zawodniczkom Odry Brzeg, ale też wielkie dzięki dla naszych zawodniczek, które postawiły kropkę nad i.
Jednak nie tylko, bardzo duże brawa należą się drużynie AZS, która potrafiła postawić się w drugiej połowie i odrobić część strat.
W TV gra nie wyglądała może najlepiej, ale ważne jest zwycięstwo. Bardzo fajnie gra Karla. Pięciu trójek to nasza cała drużyna nie trafiała, w wielu meczach, a tu 8. No i jaka skuteczność. BRAWO, BRAWO. Transfer naprawde zajebisty
No i dzięki Karli i nie tylko mieliśmy lepszą skuteczność za 3 pkt niz za 2 pkt
Co się nie zdarzyło od dawna.
PS. Wielkie dzięki Hersi za smsiki

Jednak nie tylko, bardzo duże brawa należą się drużynie AZS, która potrafiła postawić się w drugiej połowie i odrobić część strat.
W TV gra nie wyglądała może najlepiej, ale ważne jest zwycięstwo. Bardzo fajnie gra Karla. Pięciu trójek to nasza cała drużyna nie trafiała, w wielu meczach, a tu 8. No i jaka skuteczność. BRAWO, BRAWO. Transfer naprawde zajebisty
No i dzięki Karli i nie tylko mieliśmy lepszą skuteczność za 3 pkt niz za 2 pkt
PS. Wielkie dzięki Hersi za smsiki
Viallos pisze:Nie żebym był uszczypliwy, ale dzisiejsza relacja, choć nie najwyższej jakości utwierdziła mnie że w Chełmie nie ma najlepszych kibiców w TBL. Do naszego lokalnego rywala jeszcze bardzo dużo wam brakuje!!!)
Przyjda wyniki to sie jeszcze zdziwisz.
Viallos pisze: Co do meczu - to widać że dziewczyny po przerwie się rozluźniły i mogło być nerwowo w końcówce, ale mamy nasza "brazyliane", która powoli zaczyna pokazywać na co ją naprawdę stać
To nie rozluznienie. Sedziowie zaczeli gwizdac 3 sekundy, Pantelejewa sie pogubila i nie bylo komu w Polfie grac. Dziewczyny z PZU niezle sie zestresowaly zwlaszcza pod koniec III kwarty. Ale Perełka i Karla pokazaly w koncowce dlaczego Polfa zajmuje 2 miejsce w tabeli ...
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
To aż muszą przyjść wyniki???? To niestety mało chlubny argument. Jak są wyniki to żadna sztuka zrobić szow. Trzeba umieć błysnąć gdy wyników nie ma a zespół jest w potrzebie, jak się wszystko przegrywa, jak los druzyny wisi na włosku. Jak są sukcesy to ojców jest wielu...Cavek pisze:Viallos pisze:Nie żebym był uszczypliwy, ale dzisiejsza relacja, choć nie najwyższej jakości utwierdziła mnie że w Chełmie nie ma najlepszych kibiców w TBL. Do naszego lokalnego rywala jeszcze bardzo dużo wam brakuje!!!)
Przyjda wyniki to sie jeszcze zdziwisz.

- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Mikey pisze:To aż muszą przyjść wyniki???? To niestety mało chlubny argument. Jak są wyniki to żadna sztuka zrobić szow. Trzeba umieć błysnąć gdy wyników nie ma a zespół jest w potrzebie, jak się wszystko przegrywa, jak los druzyny wisi na włosku. Jak są sukcesy to ojców jest wielu...Cavek pisze:Viallos pisze:Nie żebym był uszczypliwy, ale dzisiejsza relacja, choć nie najwyższej jakości utwierdziła mnie że w Chełmie nie ma najlepszych kibiców w TBL. Do naszego lokalnego rywala jeszcze bardzo dużo wam brakuje!!!)
Przyjda wyniki to sie jeszcze zdziwisz.
Ale pamietaj jedno Mikey. U nas teraz nie ma wynikow i na mecze przychodzi od 600-800 osob. A prawie na kazdym meczu wyjadowym jest pare osob z Chelma. I nie przeraza nas odleglosc tak jak Was.
Aha, jeszcze jedno. Gdy rozmawialem z Alicja Perlinska, ta powiedziala mi ze przyjemnie jej sie jechalo do Chelma. Bardzo szybko, krotka jazda, nie meczaca. No ale faktycznie, Pabianice sa blizej Chelma niz Lodz
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Nie mów mi niczego o wyjazdach Matii bo akurat wielu z nas najeżdziło się już w zyciu na wyjazdy. To ze w obecnym sezonie jest lipa nie jest kwestią "przerażenia" odległościami. W swoim zyciu zaliczyłem niejednokrotnie nie licząc Pabianic 8 hal, simon jesli pozwolę sobie wypowiedziec w jego imieniu, jeszcze wiecej i jeszcze częściej w czasach gdy w Chełmie o ekstraklasie można było sobie pomarzyć, więc ta uwaga nie była akurat zbyt trafna... A Alicja cóż czasem opowiada ciekawe rzeczy, tylko nie bardzo wiem co jej wypowiedź ma za związek z tematemMatii pisze:Ale pamietaj jedno Mikey. U nas teraz nie ma wynikow i na mecze przychodzi od 600-800 osob. A prawie na kazdym meczu wyjadowym jest pare osob z Chelma. I nie przeraza nas odleglosc tak jak Was.
Aha, jeszcze jedno. Gdy rozmawialem z Alicja Perlinska, ta powiedziala mi ze przyjemnie jej sie jechalo do Chelma. Bardzo szybko, krotka jazda, nie meczaca. No ale faktycznie, Pabianice sa blizej Chelma niz Lodz![]()
![]()
![]()
![]()
Co do liczby widzów-chwała im ze przychodzą, choć sam przyznajesz ze nie są to juz liczby sprzed roku czy dwóch (i wtedy o tym rozmawialiśmy ze pierwszy zachwyt ekstraklasą minie). Sztuką jest teraz zrobić z tych zwykłych widzów, kibiców potrafiacych stworzyć spektakl, poświęcic na doping cos wiecej niż półtorej godziny meczu, przygotowac oprawę a tym samym poświecić jednak cos wiecej niż tylko czas spędzony na trybunach. A ponieważ ostatnio ktos podał przykład Meblotapu jako najlepszych kibiców w TBL pozwalam sobie ten mit nadkruszyć, bo choć nie jest źle to telewizja pokazała że tez nie jest fantastycznie


To aż muszą przyjść wyniki???? To niestety mało chlubny argument. Jak są wyniki to żadna sztuka zrobić szow. Trzeba umieć błysnąć gdy wyników nie ma a zespół jest w potrzebie, jak się wszystko przegrywa, jak los druzyny wisi na włosku. Jak są sukcesy to ojców jest wielu...[/quote]Mikey pisze:
Mikey ilu widzow bylo na ŁKS po serii porazek 200 ? Kto jak kto ale Ty moglbys sie powstrzymac od takich komentarzy. A co do slabosci dopingu to zapytaj sie Krupci albo Ilony Madrej.
Cavek
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Aha. Co do oprawy meczu i samego dopingu u nas. Mikey wez pod uwage to ze Chelmska hala jest pare razy wieksza od Waszej. Nie tylko pod wzgledem ilosci miejsc, ale ta przestrzen cala robi swoje. U was wystarczy 15-20 osob spiewajacych i jest okey. U nas jest tych osob okolo 50 a zdarzalo sie blisko 100 i trudno bylo o taki efekt. Dalej, duzo osob oglada teraz mecze, malo ludzi teraz identyfikuje sie z sama druzyna poniewaz widza je tylko na meczach i wiedza ze w nazwie zespolu jest Chelm. A slyszac jak odbywaja sie treningi, jak sa prowadzone i jeszcze pare innych rzeczy nie dziwie sie im. Ale mimo takich rzeczy przychodzi tyle osob. A u Was tak jak napisal Cavek, malutko ludzi przychodzilo. Chocby nawet na meczu z nami....
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
No właśnie nie 200 wiec najpierw sprawdż potem komentuj-statystyki sobie znajdź na PLKK. I dlaczego ja mam niby powtrzymać się od komentarzy? Widziałem ten dopimg w telewizji (a w zeszłym sezonie na żywo) i uważam ze był conajwyżej taki sobie. Bardzo monotonny to raz. Ten sam rytm wybijany dośc schematycznie, zadnych piosenek, tylko: Chełmski Meblotap, AZS AZS... No stary jesli to jest urozmaicony doping to chyba myslimy o różnych sprawach...Cavek pisze:Mikey pisze:
Mikey ilu widzow bylo na ŁKS po serii porazek 200 ? Kto jak kto ale Ty moglbys sie powstrzymac od takich komentarzy. A co do slabosci dopingu to zapytaj sie Krupci albo Ilony Madrej.
Cavek


- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Nie mówmi o przestrzeni...dobrze zorganizowana grupa zrobi efekt zawsze, a Wy znów nie macie Areny żeby się zasłaniać przestrzenią. Pare razy to moze nie przesadzaj z tą wielkością-pare razy to jest większa Arena... Co do ilosci widzów, widzisz u nas koszykówka jest czymś absolutnie oczywistym-była od zawsze i zawsze będzie(miejmy nadzieję). Oprócz tego jest piłka nożna i siatkówka-i jeszcze inne kluby w mieście. Grupa 300-350 osób która przychodzi zawsze jest tam stale bez względu na wszystko-tych ludzi nie trzeba przekonywać, ze jest mecz itd. Oni są i będą tu zawsze. U Was tez przychodziło jak podajecie ponad 1000-1500 osób...tyle ze jakoś się wykruszyli i została połowa. Zobacz na Kraków sytacja jest podobna jak u nas, mamy podobna historie, podobna sytuacje, takie same uwarunkowania a nikt mi nie powie ze Wiślacy maja słabych kibiców.Matii pisze:Aha. Co do oprawy meczu i samego dopingu u nas. Mikey wez pod uwage to ze Chelmska hala jest pare razy wieksza od Waszej. Nie tylko pod wzgledem ilosci miejsc, ale ta przestrzen cala robi swoje. U was wystarczy 15-20 osob spiewajacych i jest okey. U nas jest tych osob okolo 50 a zdarzalo sie blisko 100 i trudno bylo o taki efekt. Dalej, duzo osob oglada teraz mecze, malo ludzi teraz identyfikuje sie z sama druzyna poniewaz widza je tylko na meczach i wiedza ze w nazwie zespolu jest Chelm. A slyszac jak odbywaja sie treningi, jak sa prowadzone i jeszcze pare innych rzeczy nie dziwie sie im. Ale mimo takich rzeczy przychodzi tyle osob. A u Was tak jak napisal Cavek, malutko ludzi przychodzilo. Chocby nawet na meczu z nami....


jeżeli chodzi o kibicowanie ,to swego czasu na starym forum doszło do ostrej polemiki między forumowiczami
Sprawę zakończył jak się nie mylę Ix umieszczając fotki z Pecu gdzie na mecze przychodzi po kilka tysięcy osób w różnym wieku,począwszy od przedszkolaka a skończywszy na babciach i dziadkach.Poprostu całe miasto żyja koszem.Wszyscy kibicują na różne sposoby ,jedni śpiewają ,inni klaszczą a jeszcze inni przyszli obejrzeć mecz koszykówki swojej ukochanej drużyny.
Nigdzie nie jest ani napisane ,ani powiedziane,że kibic na mecz ma przychodzić po to żeby śpiewać,machać flagami ,czy też klaskać.
Oto hasło z encyklopedii:
kibic (niem. Kiebitz zool. ?czajka?) 1. osoba oglądająca zawody sportowe. 2. osoba sympatyzująca z daną drużyną, klubem sportowym;fan tego klubu. 3. przen., pot. osoba przyglądająca się z boku zachodzącym wydarzeniom.
z tego jasno wynika,że ani Mickey ,ani mati niestety ale nie mają racji
Sprawę zakończył jak się nie mylę Ix umieszczając fotki z Pecu gdzie na mecze przychodzi po kilka tysięcy osób w różnym wieku,począwszy od przedszkolaka a skończywszy na babciach i dziadkach.Poprostu całe miasto żyja koszem.Wszyscy kibicują na różne sposoby ,jedni śpiewają ,inni klaszczą a jeszcze inni przyszli obejrzeć mecz koszykówki swojej ukochanej drużyny.
Nigdzie nie jest ani napisane ,ani powiedziane,że kibic na mecz ma przychodzić po to żeby śpiewać,machać flagami ,czy też klaskać.
Oto hasło z encyklopedii:
kibic (niem. Kiebitz zool. ?czajka?) 1. osoba oglądająca zawody sportowe. 2. osoba sympatyzująca z daną drużyną, klubem sportowym;fan tego klubu. 3. przen., pot. osoba przyglądająca się z boku zachodzącym wydarzeniom.
z tego jasno wynika,że ani Mickey ,ani mati niestety ale nie mają racji
Doping widzialem i slyszalem w TV, i musze przyznac ze slaby jest mimo ze macie calkiem niezly sprzet. Ale sprzet sam nie zagra!
Monotonka typu : " Chelmski Meblotap" niezapominajcie ze wasz klub jest tez klubem akademicki z czegp wynika ze lepiej krzyczec AZS niz nazwe sponsora w tym wypadku fabryka mebli "Meblotap"!
Bije sie w piers ze my glupcy w zeszlym roku takze kibicowalismy " Stary Browar" ale czasy sie zmienily i doszlismy do wniosku ze nigdy jaki by ten sponsor niebyl nie bedziemy wykrzykiwac jego nazwy.
Monotonka typu : " Chelmski Meblotap" niezapominajcie ze wasz klub jest tez klubem akademicki z czegp wynika ze lepiej krzyczec AZS niz nazwe sponsora w tym wypadku fabryka mebli "Meblotap"!
Bije sie w piers ze my glupcy w zeszlym roku takze kibicowalismy " Stary Browar" ale czasy sie zmienily i doszlismy do wniosku ze nigdy jaki by ten sponsor niebyl nie bedziemy wykrzykiwac jego nazwy.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 26 gości




