Co słychać w Kadrze Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Węgierki są cwane. Mogą celowo grać na remis, by w dogrywce dobić. Tak awansowały do tych ME. Celowo zremisowały z Chorwatkami, bo w regulaminowym czasie gry wygrywały za nisko by awansować, a w dogrywce wygrały 7-8 punktami i awansowały na Łotwę.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
60:53 wygrywamy! Gratki!
Ostatnio zmieniony 09 czerwca 2009, 17:38 przez MARAS, łącznie zmieniany 1 raz.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
A jednak nasze włączyły piąty bieg i raczej wygrały 
w takiej sytuacji jutro odpoczynek. W czwartek mecz ze Słowaczkami, w sobotę z Hiszpankami a w poniedziałek z Czeszkami.
w takiej sytuacji jutro odpoczynek. W czwartek mecz ze Słowaczkami, w sobotę z Hiszpankami a w poniedziałek z Czeszkami.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Matka sukcesu - Justyna Jeziorna... Duży plusik dla niej ode mnie... 
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Duży plus za walkę i koncentracje w obronie w ostatnich 4 minutach.
Gra w ataku dalej nie funkcjonuje.
Gra w ataku dalej nie funkcjonuje.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
koszykarz pisze:z cyklu : złote myśli NOCULAKA :
,,rozgrywająca wcale nie musi dużo kozłować ''![]()
![]()
Nie rozumiem. Co w tym śmiesznego?
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Wygralismy mecz ktory bysmy przegrali gdyby Węgierkom zależało na jakimkolwiek zwycięstwie.. ale to nie nasz problem. Dobrze ze Vajda fizycznie padla tak samo jak Ewka. Brawa dla SKobelka za opanowanie na linii osobistych w kluczowym momencie.
Teraz chwila odpoczynku i superważny mecz ze Słowacja, która jest jak najbardziej do ogrania. Szkoda ze Czeszki jednak ograły Ukraine.. ale i tak 8-ka jest realna.
Teraz chwila odpoczynku i superważny mecz ze Słowacja, która jest jak najbardziej do ogrania. Szkoda ze Czeszki jednak ograły Ukraine.. ale i tak 8-ka jest realna.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Wygrana ze Słowacją otwiera nam drogę do zajęcia trzeciego miejsca w grupie. Porażka oznacza walkę z Czeszkami i Greczynkami o ostatnie premiowane awansem do ćwierćfinału miejsce ale tutaj nie byłoby szans, bo na czwarty zespół zapewne będzie czekać Rosja.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Gramy prawie najgorszy basket w grupie, a jednak wygrywamy dwa z trzech spotkan- coz wole taki rezulatat i taką grę, niz piękne porazki Herkta z lat ubieglych, gdzie w końcówkach przepierdalaliśmy wszystko jak leciało!!
Teraz jednak nei możemy kretynieć- musimy pamiętać, że Słowacja abstrahując od impulsu od trenerki Chatman to słaby zespoł, na papierze prawie najsłabszym na ME.
Trzeba z nimi wygrac zdecydowanie a nie ulegać kretyńskiej fali przegrywania z ożywionymi zespołami ,jak to miała w latach ubiegłych( począwszy od 2001 dalismy się promować na naszym zespole Hiszpanii, Czechom, niedawno Łotwie).
CZas z tym skończyc i zespoły będące na fali trzeba zdecydowanie pokonywać, a nie dawać okazji by promowały sie naszym kosztem.
Niestety ale trzeba pokonać Słowaczki, a także CZeszki i koniec. Z Hiszpanią nie damy rady ale dwa wcześniejsze zespoły to juz trzeba rozwalić i koniec.
wiadomo, że sparingi sparingami, ale w tym roku graliśmy sapring ze Słowacja i to w dodtaku na Słowacji i wygraliśmy tam dwoma pkt.
Nie jest więc to silny zespół, więc niech naszym koszykarkom przyświeca motto : "nie wolno kretynieć, ze ślabym izespołami trzeba wygrywać mimo wszystko" i nich po porostu ten mecz wygrają.
Teraz jednak nei możemy kretynieć- musimy pamiętać, że Słowacja abstrahując od impulsu od trenerki Chatman to słaby zespoł, na papierze prawie najsłabszym na ME.
Trzeba z nimi wygrac zdecydowanie a nie ulegać kretyńskiej fali przegrywania z ożywionymi zespołami ,jak to miała w latach ubiegłych( począwszy od 2001 dalismy się promować na naszym zespole Hiszpanii, Czechom, niedawno Łotwie).
CZas z tym skończyc i zespoły będące na fali trzeba zdecydowanie pokonywać, a nie dawać okazji by promowały sie naszym kosztem.
Niestety ale trzeba pokonać Słowaczki, a także CZeszki i koniec. Z Hiszpanią nie damy rady ale dwa wcześniejsze zespoły to juz trzeba rozwalić i koniec.
wiadomo, że sparingi sparingami, ale w tym roku graliśmy sapring ze Słowacja i to w dodtaku na Słowacji i wygraliśmy tam dwoma pkt.
Nie jest więc to silny zespół, więc niech naszym koszykarkom przyświeca motto : "nie wolno kretynieć, ze ślabym izespołami trzeba wygrywać mimo wszystko" i nich po porostu ten mecz wygrają.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Liczę na przebudzenie jednej z pań. I nie myślę tu o Bibie bo akurat tego jestem pewny (druga połowa była biorąc pod uwagę okoliczności w miarę ok) ale o Żurowską.Dziewczyna zablokowała się kompletnie.Szkoda bo umiejętności ma niezłe, ale na razie się spala.
Powiem tak ..gdybyśmy mieli średniej klasy rozgrywające to może może 5-6 miejsce byłoby realne.
Pod koszem nie widać aż tak braku centra. Kobryn z pomocą Leci jakoś to zamazują.Walich coś tam wyszarpie. Żurowskiej jeszcze bym nie skreślał.
Na skrzydłach da się przeżyć tym bardziej że Biba z meczu na mecz powinna grać lepiej.
A jeśli chodzi o rozgrywające ..to mam nadzieję że w 2011 na ME pierwszą rozgrywającą będzie "wynalazek" Wisły.
Powiem tak ..gdybyśmy mieli średniej klasy rozgrywające to może może 5-6 miejsce byłoby realne.
Pod koszem nie widać aż tak braku centra. Kobryn z pomocą Leci jakoś to zamazują.Walich coś tam wyszarpie. Żurowskiej jeszcze bym nie skreślał.
Na skrzydłach da się przeżyć tym bardziej że Biba z meczu na mecz powinna grać lepiej.
A jeśli chodzi o rozgrywające ..to mam nadzieję że w 2011 na ME pierwszą rozgrywającą będzie "wynalazek" Wisły.

Re: Co słychać w Kadrze Polski?
No, to teraz na Łotwie na pewno obejrzę mecz Naszych. I dobrze, że Białoruś awansowała dalej - trochę fuksem, ale ważne, że im się udało 


Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Jeeezu, znowu męczarnie jakby za dramaturgię dawali dodatkowe punkty.
Leszczowate Węgierki mające dwie zawodniczki zrobiły nam taki sam problem jak leszczowate Greczynki też mające dwie zawodniczki. Słowaczki na szczęście mają tylko Żwirkową, więc jest nadzieja.
Jeziorna sprawdziła się w tym meczu lepiej od Biby, to niezły wyczyn nawet jak na grającą na jednej nodze Agę. Może warto się przestać wkurzać, że faulują a ta fińska pinda nie widzi (omg, skąd takich sędziów biorą?) tylko zacząć grać z większym zębem? Skobelek też nieźle w końcówce podziałał no i wydatnie pomogła Vajda. Zgadzam się z Greebo - gdyby Węgierki urządzało jakieś zwycięstwo to byśmy raczej umoczyli, to samo zresztą napisałem: http://toiowonasportowo.blox.pl/2009/06 ... upo-E.html
Czeszki są niewiarygodnie beznadziejne na tej imprezie, ale to nie przeszkodzi nam raczej przegrać z nimi bez mydła, choć bardzo chciałbym się mylić. W razie czego na szczęście gramy z nimi na koniec rundy, bo to jest mecz z gatunku 50/50 przy obecnej formie jednych i drugich nie wiadomo, które bardziej skaszanią. Słowaczki trzeba pojechać i jak nam się poszczęści to już to wystarczy do 1/4. Ale i do jednego i drugiego potrzeba skuteczności Biby i jakichkolwiek celnych rzutów Mielocha, bo jak na razie to jej wcale nie trzeba bronić i tak nie trafia
Zagraliśmy w kosza na porządnym poziomie przez jakieś 5 minut w tym turnieju i mamy bilans 2-1. LoL. Efektywność niesamowita
Leszczowate Węgierki mające dwie zawodniczki zrobiły nam taki sam problem jak leszczowate Greczynki też mające dwie zawodniczki. Słowaczki na szczęście mają tylko Żwirkową, więc jest nadzieja.
Jeziorna sprawdziła się w tym meczu lepiej od Biby, to niezły wyczyn nawet jak na grającą na jednej nodze Agę. Może warto się przestać wkurzać, że faulują a ta fińska pinda nie widzi (omg, skąd takich sędziów biorą?) tylko zacząć grać z większym zębem? Skobelek też nieźle w końcówce podziałał no i wydatnie pomogła Vajda. Zgadzam się z Greebo - gdyby Węgierki urządzało jakieś zwycięstwo to byśmy raczej umoczyli, to samo zresztą napisałem: http://toiowonasportowo.blox.pl/2009/06 ... upo-E.html
Czeszki są niewiarygodnie beznadziejne na tej imprezie, ale to nie przeszkodzi nam raczej przegrać z nimi bez mydła, choć bardzo chciałbym się mylić. W razie czego na szczęście gramy z nimi na koniec rundy, bo to jest mecz z gatunku 50/50 przy obecnej formie jednych i drugich nie wiadomo, które bardziej skaszanią. Słowaczki trzeba pojechać i jak nam się poszczęści to już to wystarczy do 1/4. Ale i do jednego i drugiego potrzeba skuteczności Biby i jakichkolwiek celnych rzutów Mielocha, bo jak na razie to jej wcale nie trzeba bronić i tak nie trafia
Zagraliśmy w kosza na porządnym poziomie przez jakieś 5 minut w tym turnieju i mamy bilans 2-1. LoL. Efektywność niesamowita
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
hellraiser pisze:Liczę na przebudzenie jednej z pań. I nie myślę tu o Bibie bo akurat tego jestem pewny (druga połowa była biorąc pod uwagę okoliczności w miarę ok) ale o Żurowską.Dziewczyna zablokowała się kompletnie.Szkoda bo umiejętności ma niezłe, ale na razie się spala.
Powiem tak ..gdybyśmy mieli średniej klasy rozgrywające to może może 5-6 miejsce byłoby realne.
Pod koszem nie widać aż tak braku centra. Kobryn z pomocą Leci jakoś to zamazują.Walich coś tam wyszarpie. Żurowskiej jeszcze bym nie skreślał.
Na skrzydłach da się przeżyć tym bardziej że Biba z meczu na mecz powinna grać lepiej.
A jeśli chodzi o rozgrywające ..to mam nadzieję że w 2011 na ME pierwszą rozgrywającą będzie "wynalazek" Wisły.
Ja myślę że to nie kwestia zablokowania tylko no właśnie ona w tej kadrze gra różnie ostatnio nawet całe 3 minuty to nie jest komfortowa sytuacja gdy zawodniczka w kadrze nie czuje się pewnie
Co do stylu gry naszej kadry ja powiem tak nie ważne czy zdobędziemy mistrzostwo czy przegramy wszystkie mecze ta kadra gra dziwna brzydką koszykówkę trener (selekcjoner) ma jakąś wizję której nie potrafi zrealizować i nie podoba mi się to indywiduum na ławce
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
w sumie trzecie miejsce w grupie jest realne, wyżej raczej nie będziemy. Jak dla mnie Biba, Żurowska, Mieloszyńska i reszta zawodniczek mogą zagrać życiówki w ćwierćfinale i nie będę się czepiał 
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Ogladam mecz Rosja-Litwa i ciesze sie ze nie trafiliśmy tam zamiast Serbek.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Reprezentacja Polski”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

