Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Marcino » 11 czerwca 2009, 15:07

Mozarthio pisze:Jedzcie do domu dziewczyny jedzcie do domu...nie powiemy nikomu ...wstyd to malo powiedziane

"spakuj swoje walizki" i więcej się tutaj nie wypowiadaj w tym temacie. Typowy kibic sukcesu. Idź na ręczną, tam będziesz mógł się cieszyć ze zwycięstw.
Co do meczu. Co przez tyle czasu na boisku robiła Skobel ? Co robiła Kobryn ? Widać było, że nie ma już sił, więc po co na siłę ją trzymać ? Biba w końcu punktowała, ale w obronie dalej nędza, o jej walce na tablicach nawet nie wspominając. Gajda cieniutko. Paula końcówka nieudana. Lecia poprawnie, Żurowska, typowy "Gorzów", czyli piła w łapy i do przodu. Justynie również nie wyszedł mecz. Co tu więcej mówić, Biba i długo, długo nic, a Kozioł musi nauczyć się brać czas w odpowiednim momencie ;) Ale walczymy dalej, pozostają mecze z Hiszpanią i Czechami, a "póki piłka w grze...".
Aha, jeszcze jedno. Nie ma żadnego kolektywu w tej drużynie.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 11 czerwca 2009, 15:08

Podkoszowe (Ewka i Lecia) graly fatalnie. Ale i tak zdobyły praktycznie tyle punktów co coała reszta zespołów poza Biba. I to dostajac w całym meczu az 3 piłki pod koszem (z tego 2 od Biby) Wszystkie te sytuacje wykorzystały. Dołożyły do tego 17 zbiórek.

Wiec jak nazwac to co grała reszta (oczywiscie pzoa Biba?)? ile tamte dołożyły punktów, asyst, przechywów? Mimo ze powinny byc bardziej świeże iw wypoczęte, bo grały zdecydowanie mniejw pierwszej fazie turnieju..

Pisanie ze Polska gra kompromitujaco i powinna w ogolę tam nie jechac jest.. kompromitujące. Wedlu tej zasady już teraz mozna to samo powiedziec o 4 druzynach której już odpadły (Izrael, Węgry - przegrały z Polska!, Serbia - klęska za klęska.., Ukraina - Słwoacja je rozjechała!) oraz o Grecji (przegrała z Polską!). DO konca mistrzostw dojdzie jeszcze 9 druzyn do tego grona. Bo mistrz bedzie tylko jeden..

Kompromitacja sa jedynie wystepy Piekarskiej i Zurowskiej. Bo jak wchodzą świeże wypoczęte zawodniczki i absolutnie nic nie wnosza to jest dramat. I nie pisać mi o tym ze dostają malo szans.. reprezentacja i ME to nie zabawa w ktorej sie daje "czas" i pozwla oswic z druzyna.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: reaktywacja » 11 czerwca 2009, 15:09

No cóż. Z pustego i Salomon nie naleje.
Mamy taki właśnie potencjał jak w tym meczu. Bezwład, brak spokoju w grze, całkowite oddanie pola Bibrzyckiej.
Do tego chybione przygotowania, bo zawodniczki wyglądają na roztrenowane, a nie przygotowane do nieustepliwej walki na całym boisku. Jeśli doda się do tego niezmierzoną ilość głupich, prostych strat, błędów, niecelnych podań, kroków (szczęśliwie sędziowie przymykali oko na wyczyny Gajdy, czy Pauliny, bo połowy z tych nielicznych akcji, które usiłowały rozprowadzić i tak by nie było z uwagi na banalne błędy).

Z Ewki zupełnie uszło powietrze. Mieloch cały turniej jak cień siebie z sezonu PLKK, Jeziorna dziś na swoim starym poziomie, choć już miewała w tym turnieju przebłyski. Lecia podobnie siłuje się z sobą jak przez cała drugą część sezonu. Skobel co dotknie to zepsuje, co udowadnia, że dobre chęci nie wystarczą. Piekarska niech lepiej pilnuje sprzętu koleżankom niż hasa po parkiecie. Żurowska robi szkolne błędy, boi się piłki i rywalek. Asia Walich próbowała powalczyć, ale była właściwie osamotniona. Biba zagrała na światowym poziomie i... niestety to jeszcze bardziej upokaża, gdy wielka gwiazda świeci wielkim blaskiem, a zespół przegrywa po głupiej, bardzo złej grze i pozostałe koszykarki wyglądają przy niej jak nieudacznice.

Na koniec rogrywające. Katastrofa. Nie mamy takich zawodniczek na tym turnieju. Co z tego, że obie potrafią zdobyć te punkty, a nawet raz celnie podać piłkę, skoro nie potrafią kreować gry? Paula z tegorocznych PO i Paula na Łotwie to dwie zupełnie różne zawodniczki. Gajda stylem gry przypomina mi młodziczki - tak samo wciska piłkę w parkiet tuż przy nodze. Smutno mi było, gdy powciskała ją biegając dookoła strefy rzutów na 3 i z powrotem i na koniec ją zgubiła, bo nie wiedziała już co z nią zrobić.

Nie zazdroszczę Kozłowi. Nasz zespół się uwstecznił. Nie pamietam takiej bezradności naszej reprezentacji na jakimkolwiek turnieju... Najgorsze w tym wszystkim jest to, że poza Wielebną nie mamy dzisiaj zawodniczki, która mogłaby grać na tym turnieju, a jest nieobecna.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: ajaja » 11 czerwca 2009, 15:12

Saletra pisze:
Endrju pisze:
kristofer pisze: Ten turniej pokazuje, że dla takich zawodniczek jak ... Żurowska ... temat reprezentacji powinien być zamknięty. Bardzo zawiodła mnie Żurowska, która na Łotwie nic nie pokazała dotąd.


Smieszny jestes czlowieku... a co ona ma pokazac jak Koziorowicz daje jej pare minut w meczu...



Czy Ty widziałes co ona odpier.. w praktycznie ostatniej akcji meczu? Czy mzoe zamknąłes oczy zeby nie patrzeć? Juniorki już nawet w ten sposob piłek nie podają :evil: :twisted:


Żurowska zagrała ani lepiej, ani gorzej od Walich, Jeziornej, Skobel i kilku kolejnych. Słaba Kobryn, bardzo nierówna Lecia, przeciętna gra Gajdy i Pawlak. Jedyna Biba... Biba źle zaczęła, po kilku minutach się rozrzucała, ale drugą połowę też miała mocno średnią. Choć i tak najlepsza u nas była, a to już bardzo smuci.

st
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 04 maja 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: st » 11 czerwca 2009, 15:13

no cóz zaraz ogladniemy Hiszpanki i zobaczymy co nas czeka w sobotę

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: kristofer » 11 czerwca 2009, 15:14

Endrju pisze:
kristofer pisze: Ten turniej pokazuje, że dla takich zawodniczek jak ... Żurowska ... temat reprezentacji powinien być zamknięty. Bardzo zawiodła mnie Żurowska, która na Łotwie nic nie pokazała dotąd.


Smieszny jestes czlowieku... a co ona ma pokazac jak Koziorowicz daje jej pare minut w meczu...

Ja dzisiaj moge pogratulowac Pawlakowej i Kobryn !! Brawo (przy tej drugiej to nie wiem co za C%^^#Ł jej karze grac na obwodzie zamiast pod koszem.

Kozior niech jak najszybciej... W$^#$Q^%@@A (odchodzi) bo sukcesów nigdy nie bedzie ;| jego POL(kowice)SKA.

Potrzeba nam swiatowej klasy trenera :!: :!:

I dopóki w zwiazku rzadza UKLADY zawsze bedzie w tym samym miejscu w ktorym jestesmy :| Czyli Biba i dlugo dlugo nic... DNO !!


sam jesteś śmieszny. Skoro weszła to mogła pomóc zespołowi chociaż w walce na tablicach a nie jak juniorka pozwalała Słowaczkom na zbieranie piłek w ataku i ponawianie akcji!
Trener zagraniczny powinien być w naszej kadrze po nieudanych ME`2003 we Francji. Wówczas może mielibyśmy bardzo dobrą kadrę. Nie chcę się znów powoływać na wiadomą zawodniczkę, ale żaden zespół w Europie (nie liczę Rosji, która personalnie zawsze była bardzo silna i wyrównana) nie miał w składzie dwóch najlepszych koszykarek Europy! My mieliśmy i mimo tego nawet żadnego medalu w Europie nie ugraliśmy, nie wspominając o kwalifikacjach do najważniejszych imprez światowych.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Endrju » 11 czerwca 2009, 15:15

ajaja pisze:
Saletra pisze:Czy Ty widziałes co ona odpier.. w praktycznie ostatniej akcji meczu? Czy mzoe zamknąłes oczy zeby nie patrzeć? Juniorki już nawet w ten sposob piłek nie podają :evil: :twisted:


Żurowska zagrała ani lepiej, ani gorzej od Walich, Jeziornej, Skobel i kilku kolejnych. Słaba Kobryn, bardzo nierówna Lecia, przeciętna gra Gajdy i Pawlak. Jedyna Biba... Biba źle zaczęła, po kilku minutach się rozrzucała, ale drugą połowę też miała mocno średnią. Choć i tak najlepsza u nas była, a to już bardzo smuci.


Dokładnie jak napisal ajaja... wszystkie zagrały ZENUJACO a próbujecie znalezc kozła ofiarnego...

Nie wiem czy zauwazyliscie ale jak KOBRYN ZESZLA A ZUROWSKA weszla... to z 11 pkt straty zrobilo sie 5 ...

PS Nie powinienem tego mowic ale dopóki trenerem bedzie Kozior to Justyna powinna miec WYJE$$$E na ta KADRE :/ ehhh...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: ann » 11 czerwca 2009, 15:19

Nie wiem czy zauwazyliscie ale jak KOBRYN ZESZLA A ZUROWSKA weszla... to z 11 pkt straty zrobilo sie 5 ...


i jak rozumiem jest to zasługa Justyny? no proszę Cię Endrju, sam w to nie wierzysz
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Saletra » 11 czerwca 2009, 15:22

Powtórzę : jest taka kategoria zwodniczek jak "ligówki" - są to takie koszykarki, które graja sobie w lidze, niczym się na jej tle nie wyrózniają, dajmy na to zdobywają np te 6,3 pkt na mecz.

Dalej, przychodzi jeden lepszy sezon, bo dołączają markowe albo po prostu lepsze koszykarki do zespołu, zawodniczka tak czuje dodatkowy bodziec i udaje się jej na koniec sezonu wydusic w statach, te np 10,5 pkt plus dajmy na to 4, 2 zbiorki i 2,1 asysty. Lepsze koszykarki słabej ligówce ułatwaija grę i jej zdobycze pkt są bardziej imponujące niz dajmy an to sezon wczesniej

Nie wiedzieć czemu wszyscy stwierdzają, zę zawodniczka taka jest znakomita -ale "ale" -na szczeście nadchodzi weryfikacja w postaci kadry. I tutaj umiejętności takiej ligówki" zostają boleśnie zweryfikowane.
Tutaj wcześniej "wyduszone" pkt nic nie dadzą, bo trzeba wykazać się czymś takim jak TECHNIKA, a czegoś takiego ligówka nie ma.

W kadrze poradzą sobie wczesniej czy pozniej zawodniczki ,które mają błysk, które coś potrafią - np Kobryn np Bibrzycka np Skobel- widać ,ze maja jakieś umiejętności i ich zdobycze w lidze nie są wyduszone. Taka Skoble teraz gra kiespko, ale bedzie grać lepiej. Minus- to co zawsze odkadgra w MUKSie- galary dostaje w bardzo ważych meczach i nie trafia łatwych rzutów do kosza - tak jak prezentuje to podczas turnieju.


Tymczasem przykładami ligówek są właśnie Drzewińska, WAlich, Zurowska

A Piekarska to po prostu badziewie i tyle.

Kozioł beznadzieja -won!

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: kristofer » 11 czerwca 2009, 15:28

z Hiszpankami proponuję zacząć żelazną pierwszą piątką. Jeśli walka będzie trwała to super, jeśli Hiszpanki odjadą nam, to lepiej wpuścić rezerwowe. Czy przegramy 15 czy 35 punktami już nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby Kobryn i Lecia były wypoczęte na poniedziałkowy mecz z Czechami, którego zwycięzca będzie miał najprawdopodobniej przyjemność gry z Rosją.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Endrju » 11 czerwca 2009, 15:32

ann pisze:
Nie wiem czy zauwazyliscie ale jak KOBRYN ZESZLA A ZUROWSKA weszla... to z 11 pkt straty zrobilo sie 5 ...


i jak rozumiem jest to zasługa Justyny? no proszę Cię Endrju, sam w to nie wierzysz


ann chodzi mi tylko o to ze wszystkie zagraly ZENUJACO poza Biba.. a ktos probowal na 2 czy 3 zawodniczki zrzucic wine...

na zawodniczki, ktore graly bardzo niewiele do tego...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Mozarthio » 11 czerwca 2009, 15:36

Marcino pisze:
Mozarthio pisze:Jedzcie do domu dziewczyny jedzcie do domu...nie powiemy nikomu ...wstyd to malo powiedziane

"spakuj swoje walizki" i więcej się tutaj nie wypowiadaj w tym temacie. Typowy kibic sukcesu. Idź na ręczną, tam będziesz mógł się cieszyć ze zwycięstw.


dzieciaku sluchaj sobie jnei jestem kibicem sukcesu... tylko ciagle mam w pameici co graly 9-10 lat temu nasze reprezentantki i zamknij ta paszcze bo juz na forum akurat bede sie wypowiadal co z tego ze graja na ME co z tego ze chca walczyc o MŚ skoro maja jechac na MŚ i grac w podobnym stylu to ty czlowieku chyba nie wiesz co tam na nas bedie czekac przegrana z amerykankami 50 pkt to bedzie malo....
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: friel » 11 czerwca 2009, 15:36

Saletra weź bo mi się na wymioty zbiera ...... Dydek Lepiej by to nawet rozrysowała trener nie umie doteć do zawodniczek ba nawet do "własnej" Mieloszyńskiej nie umie przemówić on tą kadrę na ten turniej ustawił w sposób tragiczny .... one nie wiedzą co na tym boisku robią Pawlak i Kobryń .... pojęcia nie mam ....... co zrobił Żurek w końcówce ... to co reszta zespołu ...co ma zrobić zawodniczka która może liczyć na 3 -7minut w meczu kiedy już naprawdę zespołowi nie idzie ? na złość powiem że w obronie drużyna prezentowała się wtedy lepiej niż przez całą 3 kwartę nasze wspaniałe podkoszowe .....Kpina na kółkach .....
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 11 czerwca 2009, 15:41

Nie ma takiej zawodniczki jak Kobryń.. jest Lądek, Lądek Zdrój..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

st
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 04 maja 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: st » 11 czerwca 2009, 15:42

tacy wszyscy jesteście madrzy to prosze bardzo jakie zawodniczki powinny pochejchac na Łotwe i jaki trener??
biorąc oczywiści pod uwagę kontyzje, urlopy macierzynskie i formę podczas sezonu ! ????


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości