Meblotap : Polfa 59:73
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
aha, jedna wazna rzecz. Nigdzie nie napisalem ze Chelmscy kibice sa najlepsi. A rozmowa byla o czym innym, ale to wy przeinaczyliscie ja i wyszlo ze sie znow wychwalamy ze jestesmy najlepsi. A ja uwazam ze najlepsi sa kibice Lotosu. Bo jak reprezentacja Polski grala w Grecji, to ekipa kilku osobowa kibicow Polski byla wlasnie z Gdyni.
Każdy niech dopinguje swoją drużynę jak umie najlepiej, tak jak mu się to podoba i jak uważa za stosowne. Licytacje, kto robi to lepiej są bezsensu i nie prowadzą do niczego. Ważne jest, że się kibicuje w ogóle! Ważne jest również by "BYĆ" kibicem, a nie tylko nim "BYWAĆ".
Matii - chłopie. Byliśmy w zeszłyym roku z Mikeyem u was na hali, na meczu play-off. Nie wiem czy w sumie było Was 100 kibiców - a przecież to były play-offy i chyba decydujący mecz między naszym zespołami. Wierzę, że kiedy grają u Was amerykanki, to publika wali w ciemno w liczbie 1000 ludzi, ale tak byłoby na wszystkich parkietach w Polsce. Pamiętam, kiedy u nas w męskiej drużynie grał Dejan Ninković, to dla niego przychodziło pół mojej rodziny, a hala była prawie tak pełna, jak na koszykarkach.
Uważasz, że kibice LOTOSU są najlepsi w Polsce? Może i są (:wink:) , ale z pewnością nie dlatego, że byli w Grecji. Dla mnie np. lepszy kibic to ten, który pojedzie ze swoją drużyną na mecz sparingowy z Szarotką Uherce, a nie na Ligę Mistrzów do Manchesteru. Myślisz, że do Grecji jedzie się ot tak, "bo się jest dobrym kibicem"? Spróbuj sobie zorganizować czas i kasę na wyjazd do Grecji, to się przekonasz, czy masz takie możliwości.
Matii - chłopie. Byliśmy w zeszłyym roku z Mikeyem u was na hali, na meczu play-off. Nie wiem czy w sumie było Was 100 kibiców - a przecież to były play-offy i chyba decydujący mecz między naszym zespołami. Wierzę, że kiedy grają u Was amerykanki, to publika wali w ciemno w liczbie 1000 ludzi, ale tak byłoby na wszystkich parkietach w Polsce. Pamiętam, kiedy u nas w męskiej drużynie grał Dejan Ninković, to dla niego przychodziło pół mojej rodziny, a hala była prawie tak pełna, jak na koszykarkach.
Uważasz, że kibice LOTOSU są najlepsi w Polsce? Może i są (:wink:) , ale z pewnością nie dlatego, że byli w Grecji. Dla mnie np. lepszy kibic to ten, który pojedzie ze swoją drużyną na mecz sparingowy z Szarotką Uherce, a nie na Ligę Mistrzów do Manchesteru. Myślisz, że do Grecji jedzie się ot tak, "bo się jest dobrym kibicem"? Spróbuj sobie zorganizować czas i kasę na wyjazd do Grecji, to się przekonasz, czy masz takie możliwości.
Matii pisze:aha, jedna wazna rzecz. Nigdzie nie napisalem ze Chelmscy kibice sa najlepsi. A rozmowa byla o czym innym, ale to wy przeinaczyliscie ja i wyszlo ze sie znow wychwalamy ze jestesmy najlepsi. A ja uwazam ze najlepsi sa kibice Lotosu. Bo jak reprezentacja Polski grala w Grecji, to ekipa kilku osobowa kibicow Polski byla wlasnie z Gdyni.
To w takim razie patrząc z Twojego punkt widzenia, najlepsi byliśmy my ... hihi... pojechaliśmy w 6 osób z flagami, szalikami i dopingiem na mistrzostwa Europy do Budapesztu, choć Polska na nich nawet nie grała, a jedynie przy ich okazji odbywała treningi
Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Już dawno prosiłem by nie dyskutować o kibicach w kategoriach "najlepszości"...
Można chwalić co u siebie (lub u innych, tam gdzie się widzało) jest extra, ganić to co lipne też u siebie i innych - ale prawdziwy "ranking" nie powstaje w internecie.
Zawodniczki tylko wiedzą gdzie kibice (pozytywnie) dają się we znaki i jak mocno, a gdzie gra się tak jak u siebie na sparingach...
Kibicom proponuję zaś akcje chwalenia się tym, czym kto ma - opisy, zdjęcia, cytaty, wycinki prasowe czy wywiadowe itp. To byłoby o wiele ciekawsze...
Można chwalić co u siebie (lub u innych, tam gdzie się widzało) jest extra, ganić to co lipne też u siebie i innych - ale prawdziwy "ranking" nie powstaje w internecie.
Zawodniczki tylko wiedzą gdzie kibice (pozytywnie) dają się we znaki i jak mocno, a gdzie gra się tak jak u siebie na sparingach...
Kibicom proponuję zaś akcje chwalenia się tym, czym kto ma - opisy, zdjęcia, cytaty, wycinki prasowe czy wywiadowe itp. To byłoby o wiele ciekawsze...
Hersi! 7.04.2004. Meblotap - ŁKS 62-83. No może było trochę więcej niż stu kibiców, ale nie wiele więcej - mam gdzieś zdjęcia, to spróbuję policzyć. Pamiętam, że na dzień dobry dowiedziałem się od jakichś młodocianych, że cała Łódź to Jude. Też odpowiedzialem im Dzień Dobry!Podobało mi się natomiast, że na konferencję prasową wchodzą również kibice.
dziki pisze:Hersi! 7.04.2004. Meblotap - ŁKS 62-83. No może było trochę więcej niż stu kibiców, ale nie wiele więcej - mam gdzieś zdjęcia, to spróbuję policzyć. Pamiętam, że na dzień dobry dowiedziałem się od jakichś młodocianych, że cała Łódź to Jude. Też odpowiedzialem im Dzień Dobry!Podobało mi się natomiast, że na konferencję prasową wchodzą również kibice.
Ciekawe......., bo na meczu rewanzowym w Łodzi bylo jeszcze mniej kibicow niz w Chelmie. Czyli wg Ciebie jesli w Chelmie bylo 100 osob to w Łodzi bylo 60-70 osob? Paranoja
dziki pisze:
Każdy niech dopinguje swoją drużynę jak umie najlepiej, tak jak mu się to podoba i jak uważa za stosowne. Licytacje, kto robi to lepiej są bezsensu i nie prowadzą do niczego. Ważne jest, że się kibicuje w ogóle! Ważne jest również by "BYĆ" kibicem, a nie tylko nim "BYWAĆ".
Seba pisze:
... już mówiłem milion razy - nie ma czegoś takiego jak "najlepszość"! Są po prostu ekipy, które w czymś są niezłe, się jakoś wyróżniają - wszystko zresztą to kwestia oceny. Jeżeli ktoś uważa, że jest "najlepszy" to oznacza jedynie, że przoduje w innej kategorii - "najgłupszych".
Z obiema wypowiedziami zgadzam się w 100 %. Licytowanie się kto jest lepszy w Polsce na koszykówce kobiet nie ma sensu bo na większości hal doping jest poprostu słaby.
Gdyby w każdym klubie były porządne grupy (ok.50 -100 osobe) "kolorowych kibiców" oflagowane trybuny, wszyscy w koszulkach i barwach, głośny doping przez cały mecz, tak samo na wyjazdach to owszem wtedy rozumiem że moglibysmy się kłucić kto jest lepszy, kto głosniej śpiewa, "nas było u wasz 50 a was tylko 30", "my robimy lepsze oprawy od nas" itd. Niestety tak nie jest. Co z tego że na jedną halę przychodzi 100 a na drugą 1000 osób jak w obu przypadkach 90% widowni nawet gęby nie otworzy aby dopingować swoją drużynę. A tych kilku zapaleńców a czasem nawet niedobitków zazwyczaj ogranicza się do regularnego walenia w bęben.
Hersi pisze:dziki pisze:Hersi! 7.04.2004. Meblotap - ŁKS 62-83. No może było trochę więcej niż stu kibiców, ale nie wiele więcej - mam gdzieś zdjęcia, to spróbuję policzyć. Pamiętam, że na dzień dobry dowiedziałem się od jakichś młodocianych, że cała Łódź to Jude. Też odpowiedzialem im Dzień Dobry!Podobało mi się natomiast, że na konferencję prasową wchodzą również kibice.
Ciekawe......., bo na meczu rewanzowym w Łodzi bylo jeszcze mniej kibicow niz w Chelmie. Czyli wg Ciebie jesli w Chelmie bylo 100 osob to w Łodzi bylo 60-70 osob? Paranoja
http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK3&m=119
Liczba widzów
350
Dla licytacji mecz z tego roku w Łodzi na Meblotap przyszlo 200
Cavek pisze:
http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK3&m=119
Liczba widzów
350
Dla licytacji mecz z tego roku w Łodzi na Meblotap przyszlo 200Po prostu nasze druzyny nie sa dla siebie atrakcyjne
A wy teraz bedziecie się licytować frekwencja na hali
Mnie bardzo ciekawi jak wygląda "liczenie" kibiców na meczach PLKK. I proszę tego nie odbierać jako obrona frekwencji na ŁKSie że PLKK podaj mniej czy coś w tym stylu. Swoją drogą ja już dawno powiedziałem że dla mnie to cała hala może świecić pustkami pod warunkiem że nasz sektor za koszem pęka w szwach i każdy zdziera gardło dopinując ŁKS
A wracając do tematu to naprawdę jestem ciekaw skąd oni biora te liczby. Jeżeli organizator podaje im liczbę sprzedanych biletów to chyba moża napisać że biletów sprzedanych było 347 bo nie wydaje mi się że te 400, 350, 200 to rzeczywiste liczby sprzedanych wejściówek. Moja wersja jest taka że ktoś kiedyś powiedział tym młodym ludzią którzy zajmują się statystykami napisz że jest z 200 osób więc on tak pisze do dziś a jak zobaczy że jest trochę więcej to napisze 250 itd.
Lisu pisze:Cavek pisze:
http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK3&m=119
Liczba widzów
350
Dla licytacji mecz z tego roku w Łodzi na Meblotap przyszlo 200Po prostu nasze druzyny nie sa dla siebie atrakcyjne
A wy teraz bedziecie się licytować frekwencja na hali![]()
Ja obiecuje ze juz nie bede
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość





