Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: hellraiser » 11 czerwca 2009, 21:28

matrix pisze:,gdzie zdecydowanie faworyzuje zawodniczki na linii Gdynia-Polkowice.

A kto według ciebie jest faworyzowany na linii Gdynia-Polkowice.
Obrazek

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: kristofer » 11 czerwca 2009, 21:34

pisałem już wiele razy. Popełniamy ciągle te same grzechy od prawie 10 lat. Jak gra nie szła to piłka do Dydek (kiedyś)/ Biby (obecnie) i rób co chcesz, pomoc ze strony zespołu niewielka. Ani zasłon, a jeśli już to odgwizdywane jako ofens, ani nic. Można wygrać zespołem a nie jedną zawodniczką.

zomo
Nowy na forum
Posty: 95
Rejestracja: 03 stycznia 2009, 14:08

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: zomo » 11 czerwca 2009, 21:41

kristofer pisze:pisałem już wiele razy. Popełniamy ciągle te same grzechy od prawie 10 lat. Jak gra nie szła to piłka do Dydek (kiedyś)/ Biby (obecnie) i rób co chcesz, pomoc ze strony zespołu niewielka. Ani zasłon, a jeśli już to odgwizdywane jako ofens, ani nic. Można wygrać zespołem a nie jedną zawodniczką.


No właśnie.Tylko ten zespół jakoś nie bardzo funkcjonuje przy Bibie.Dlaczego lepiej grają jak jej nie ma?To zadanie dla trenerów żeby Biba ciągnęła zespół a nie udowadniała że SUPER a zespół przegrywa.

st
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 04 maja 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: st » 11 czerwca 2009, 21:44

dajcie juz spokój bibie co ma dziewczyna zrobic jak jej cały czas podaja a pozniej tylko czekaja na reakcje? dostaje piłke i rzuca w koncu jest rzucajacym obrońca :)

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: kristofer » 11 czerwca 2009, 21:49

zomo pisze:
kristofer pisze:pisałem już wiele razy. Popełniamy ciągle te same grzechy od prawie 10 lat. Jak gra nie szła to piłka do Dydek (kiedyś)/ Biby (obecnie) i rób co chcesz, pomoc ze strony zespołu niewielka. Ani zasłon, a jeśli już to odgwizdywane jako ofens, ani nic. Można wygrać zespołem a nie jedną zawodniczką.


No właśnie.Tylko ten zespół jakoś nie bardzo funkcjonuje przy Bibie.Dlaczego lepiej grają jak jej nie ma?To zadanie dla trenerów żeby Biba ciągnęła zespół a nie udowadniała że SUPER a zespół przegrywa.



taki stan rzeczy to tylko wina trenerów, zarówno Herkta, Konieckiego jak Koziorowicza. Patrzcie na inne zespoły, które mają jedną gwiazdę. Są to zespoły oparte na zespołowości, w której gwiazda pomaga w cięższych chwilach zdobywać punkty, a nie tak jak u nas było, że od samego początku wszystko do naszej gwiazdy, bo piłka mnie parzy. Dziś Zirkowa do przerwy była niewidoczna, a potem poderwała swój zespół do walki i poprowadziła do zwycięstwa. Reprezentacja Łotwy to nie tylko Jekabsone, ale ona jest czołową postacią i rzuca kiedy trzeba. Zespół jest ustawiony pod nią. A u nas to zespół na nic nie jest przygotowany. A przepraszam, na kontry, które ponoć były solidnie trenowane. No ale szybki powrót do obrony przeciwnika i leżymy na całej linii.

tommiiii
Młodzik
Posty: 890
Rejestracja: 17 grudnia 2008, 16:24

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: tommiiii » 11 czerwca 2009, 21:51

a ja tak troche z innej beczki gra taka jak i poziom jedynego felietonisty plkk....rafał sroka napisal...
cytuje za http://www.plkk.pl
Z pewnością na duże słowa uznania zasługuje odmłodzona reprezentacja Polski za grę na Mistrzostwach Europy Łotwa 2009...........................................Wierzę, że trenerzy mają już pomysł jak zaradzić błędom strat naszego zespołu i zwycięstwo w "meczu o wszystko" z Czeszkami stanie się faktem czego wszystkim kibicom życzę. Gramy bowiem dobrze na tych mistrzostwach i przy wyeliminowaniu strat możemy stać się "prawdziwym czarnym koniem" tego turnieju.

nie wiem gdzie pan Rafał widzi te dobra gre....moze mecze sprzed kilku lat ogladal.....ale jesli to dla neigo jest dobra gra to niech skonczy z pisaniem felietonow bo sie nie zna....

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: flash » 11 czerwca 2009, 21:57

To, co niektórzy tu wypisują na paru poprzednich stronach to jakaś masakra jest. Ludzie, zamiast gotować się od emocji, przed naciśnięciem "wyślij" przeczytajcie to, co płodzicie... :oops:

zomo pisze:Krytyka Koziorowicz jest jak najbardziej na miejscu.Przecież sztab trenerski analizował grę Słowaczek i wiadomo było że ZIRKOWA to nr 1 tej ekipy.I co? Kryła ją podobno najlepsza defensorka w kadrze/patrz Pawlak/ a ona spokojnie po swoich pudłach szła na deskę i dobijała.


A to pajac ten Kozioł. Czemu nie zastawiał Żirkovej pod koszem, jak on mógł jej na to pozwolić, żeby tak zbierała....

hellraiser pisze:Dajmy dwie zawodniczki Żurowska i Skobel. (...) robi na razie dużo wiatru (i dobrze) i na razie możemy mówić jedynie o potencjalnych możliwościach.


Ale mimo wszystko to trochę dołujące, że nasz eksportowy talent, o którym większość z nas nie mówi inaczej jak pieszczotliwie Skobelek, w zderzeniu z europejską koszykówką ma na razie do zaoferowania tylko wolę walki i wiatr. Niestety jest rzucającą. Powinna rzucać i na dodatek trafiać. A tego nie robi. Wyobrażacie sobie taką Tomiałowicz na tym turnieju? Ja nie...

Saletra pisze:No niestety Kozioł won- piękna karta z Lotosem ,ale niestety poza tym w repie neistety nie daje rady. Bierzmy Francuza bądz Amerykańca - jakiegoś typu Chatman i spokoj.


Super pomysł. Super głupi, bo ciekawe co zmieni, skoro sam przyznajesz, że...

Saletra pisze:Taka zawodniczka jest nastepnie powoływana do repy ,ale tutaj wychodzą braki techniczne, ktore w klubie były tuszowane przez lepsze partnerki.


Braki techniczne nie dotyczą w tej kadrze tylko Biby. Reszta miałaby nad czym pracować, ale dla nich jest już za późno. W wieku 25 lat nie pracuje się nad takimi rzeczami, bo to jest elementarz. Czy przyjedzie Chatman, Bobrovski czy ktokolwiek inny, nie zmieni tego, że jedne zawodniczki nie potrafią mijać i już nigdy tego nie zrobią, a innym lewa ręką służy jedynie do drapania się... Rozumiem, że wiara przenosi góry, ale wiara w to, że pod wodzą nowego trenera (w domyśle: zagranicznego) Pawlak stanie się Dumerc, a Leciejewska Veremienko, jest co najmniej nieuzasadniona...

st pisze:sa zmeczone i rozluznione - wyszły z grupy i to im chyba wystarczy niestety


Krótkie, ale chyba właściwe podsumowanie całego tematu. Mam podobne wrażenie. Po Słowaczkach od początku widać, że przyjechały po coś więcej...

Endrju pisze:
Kozior niech jak najszybciej... W$^#$Q^%@@A (odchodzi) bo sukcesów nigdy nie bedzie ;| jego POL(kowice)SKA.

Potrzeba nam swiatowej klasy trenera :!: :!:

I dopóki w zwiazku rzadza UKLADY zawsze bedzie w tym samym miejscu w ktorym jestesmy :| Czyli Biba i dlugo dlugo nic... DNO !!


A jak przyjdzie światowy trener to nagle się okaże, że mamy 10 Bibrzyckich. No na bank, tylko skąd je wziąć. W tym kraju selekcje dokonuje się z 20, może 25 nazwisk, więc pewnie i nowemu trenerowi też szybko by się dostało, że jest z układu, bo powoływałby te same zawodniczki. :lol:

Tak ogólnie to krytyka Eweliny w takim turnieju, jaki gra tutaj, kiedy jest praktycznie sama pod deską, wydaje się trochę nie na miejscu.
bball

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Mozarthio » 11 czerwca 2009, 21:58

jemu placą za to aby robil dobrą oprawe wladzom plkk... bo przeciez zarzad i dzialacze nigdy sie nei mylą nawet nie zdziwi mnie fakt jak po ME powiedza ze mlode zawodniczki zaczely ostro wchodzic w repre bo beda mieli tama Skobel jako przyklad...tylko dalej dalej to dlugo dlugo nic.

heh co do trenera nie ma sensu obwiniac nazwajem ktory polak by lepiej poprowadzil repre , moim skromnym zdaniem trener zagraniczny nie znajacy realiow naszej koszykowk inie znajacy naszej historii to bedzie strzal w 10 :) oczywiscie majacy duza wiedze trenerska a najlepiej mentalnosc amerykanska..dla nich nie ma rzeczy nie mozliych stawiaja cel i go osiagaja...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 11 czerwca 2009, 22:00

hellraiser pisze:
matrix pisze:,gdzie zdecydowanie faworyzuje zawodniczki na linii Gdynia-Polkowice.

A kto według ciebie jest faworyzowany na linii Gdynia-Polkowice.

już odpowiadam Mieloszyńska Daria naprzykład,której wszystkie cztery występy na Łotwie to kompletne nieporozumienie....
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: hellraiser » 11 czerwca 2009, 22:04

kristofer pisze: Dziś Zirkowa do przerwy była niewidoczna, a potem poderwała swój zespół do walki i poprowadziła do zwycięstwa. Reprezentacja Łotwy to nie tylko Jekabsone, ale ona jest czołową postacią i rzuca kiedy trzeba. Zespół jest ustawiony pod nią. .

Zirkowa oddała w meczu więcej rzutów od Bibrzyckiej i przy gorszej skuteczności.

Bibrzycka w tym meczu grała bardzo zespołowo. Najlepsze podania otwierające drogę do kosza Polek to jej.
Obrazek

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Mozarthio » 11 czerwca 2009, 22:34

matrix pisze:
hellraiser pisze:
matrix pisze:,gdzie zdecydowanie faworyzuje zawodniczki na linii Gdynia-Polkowice.

A kto według ciebie jest faworyzowany na linii Gdynia-Polkowice.

już odpowiadam Mieloszyńska Daria naprzykład,której wszystkie cztery występy na Łotwie to kompletne nieporozumienie....


to masz jedna na 12 :) a juz zapominamy o Gajdzie z Torunia ? tez totalna poracha ...ostatnio sie stara i jest lepiej ale jako rozgrywajaca to nie bardzo jej idzie.

Bibe i Piekarska masz z zagranicy
Żurowska z Gorzowa
Gajda z Torunia
Mieloszynska, Jeziorna z Polkowic
Pawlak, Leciejewska z Gdynii

Kobryn z Krakowa
Walich, Drzewińska z Leszna
Skobel z Poznania

nie widze tutaj jakis wiekszych aspiracji gdynskich czy tez polkowickich, pawlak i leciejewska w tej adrze juz byl wczessniej brane pod uwage. Mieloszynska zaczela kariere w reprze gdy była w Lesznie i Koziorowicz z nia jeszcze wtedy o grze wpolkowicach chyba nie mowil. A Jeziorna zasluzyla napowolanie po dobrej grze. Inna sprawa ze niektore z powolanych zawodniczek nie maja poprostu formy...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: MARAS » 11 czerwca 2009, 22:45

Obejrzałem dzisiejszy mecz i jeśli do przerwy byłem jakoś usatysfakcjonowany wynikiem! To druga część meczu mnie totalnie zawiodła, gdyby nie Bibrzycka byśmy dostali lanie. Taka jest niestety prawda! Zero pomysłu na gre. Rozgrywjące żenada i te podania łatwe do przewidzenia i często przechwytywane przez zawodniczki Słowacji. Dzień miała Bibrzycka a reszta występowała jako statyści. Kobryn totalna beznadzieja, tak samo Żurowska. Strach myśleć co będzie z Hiszpankami. Jedyny pozytyw to że mecz można było obejrzeć w tv publicznej, choć myśle że wielu nowych fanów to nie przysporzy tej dyscyplinie. Komentarz słaby, jak na komisarza PLKK przystało :lol:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: ajaja » 12 czerwca 2009, 00:39

ann pisze:ojj Endrju, zaplątałeś się trochę;)
no dobra ale szacun dla Maciejewskiego za to że przejął tą okropną kadrę U 20, mimo że się nie zna :shock: :o


Maciejewski na U-20 wtedy wtopił, pewnie do CV tego nie wpisał. Ale kolejne lata raczej pokazują, że raczej był to wyjątek. Nawet wprowadzanie do AZS młodych mu wychodzi.

Ostatnie dwa sezony przekonały mnie do tego gościa. Nie wiem, jak poradziłby sobie z kadrą, czy lepiej od Koziorowicza, ale jednego byłbym pewien - te dziewuchy by walczyły, rzucały się na piłkę, gryzły glebę. Jak w Gorzowie. A nie grały tak jak dzisiaj - patrzą po sobie, małe nie zastawiają, duże pod własnym koszem spychane, o walce na dole nie wspominając. Pod względem średniej fauli nasze najlepsze są na miejscach 49-50 - Lecia i Pawlak, po 2,0 w meczu. Wydaje się, że można się cieszyć - jak świetnie grają, w ogóle nie faulują, co za umiejętności techniczne. Ja to widzę inaczej - prawie w ogóle nie walczą, nie ryzykują. I to jest smutne.

Dla porównania - Hiszpanki i Rosjanki tych fauli mają najmniej. Ale one nie muszą specjalnie ryzykować, wygrywają kolejne mecze umiejętnościami. A faule są często następstwem ryzyka.

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: ajaja » 12 czerwca 2009, 01:02

Endrju pisze:
Do U-20 ?? Najwiekszego bledu Maciejewskiego... ze sie zlitowal i przejal kadre po Nowakowskim, na ktorej sie za bardzo nie znal... do takich zadan powinni przydzielic Jablonskich (albo chociazby juz predzej Pieczyraka) ... a nie Maciejewskiego.



Pytanie, dlaczego PREDZEj Pieczyraka niż Jabłońską :) Choć może kolejne srebro by przywiózł :)

Tak a propos - w tamtym 2007 roku Jabłońska z U-18 w Serbii czwarte miejsce zajęła, a w półfinale miały Hiszpanię na widelcu. Złoto zdobyły Serbki z Sonją Petrovic czy Jeleną Milovanović. To tak odnośnie Saletrowego badziewia, czy jak on tam Serbię nazywa. Sam jestem ciekaw, gdzie za pięć lat będzie Serbia, a gdzie my.

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: czekolada » 12 czerwca 2009, 06:41

Mnie trochę denerwuje p... pt. "młode, niedoświadczone".
Mamy ten zajebisty przepis o dwóch Polkach na parkiecie, więc powinniśmy mieć:
4 zawodniczki grające w Eurolidze (z czego przynajmniej dwie od więcej niż roku i tak są to: Pawlak, Kobryn, Lecia)
2 zawodniczki które grały w pucharze FIBA
2 z zagranicy z międzynarodowym doświadczeniem
I gdzie one są????
Żeby nie było - ja nie mam pretensji to konkretnej zawodniczki czy nawet trenera. Cały czas mnie tylko meega wkurza dawanie miejsca w podstawowym składzie za darmo- nie muszę się starać bo i tak muszą grać dwie Polki, więc miejsce w składzie mam i tyle. I do tego przyzwoita kasę, bo jeżeli już cokolwiek pokażę to sie o mnie biją... I do czego to prowadzi?
Mam nadzieję, że ktoś w końcu wpadnie na genialny pomysł zmiany tego przepisu. Może ambicji i chęci pokazania się z lepszej strony będzie więcej... Bo tak- po co się starać?


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości