Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

koszykarz

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koszykarz » 11 lipca 2009, 10:54

ann pisze:
koszykarz pisze:No jasne - przecież od Pawlaczkowej by się więcej nauczyła :lol: :lol: :lol:

Róża to bardziej zawodniczka 2/3 - bardzo wszechstronna zresztą .


no chyba troszkę więcej niestety :?
Pawlak przynajmniej nie ma strachu w oczach jak gra przeciwko topowym europejkom i nie wini wszystkich naokoło jak coś idzie nie tak...
Edo niech ściagnie jednak jakąś fajną Amerykankę na rozegranie, bo po 2 miesiącach sezonu może być płacz.
ale z drugiej strony to w sumie miło , że tak wierzy w nasze polskie koszykarki :), tylko że nie jeden zespół już przerabiał to, że samymi Polkami trudno coś ugrać... nawet w PLKK.jak Omanicowi się to uda to jest prze as :wink:


ale CCC dało rady w zeszłym sezonie . Gajda na ,,1'' się zdecydowanie sprawdziła . Mamy dobre zawodniczki na 2,3 więc jeśli zagraniczne będą lepsze niż w zeszłym roku to Katarzynki mogą powalczyć o półfinał...

PS. Ann - jasne że POLKAMI nic się nie ugra . EDO chyba też to wie . Zresztą pokazały to ME , Uniwersjada no i ME-18...

a co do AGATY - ja ją pamiętam jeszcze przed 8 laty - gdy grała u nas z Dorotą Sobczyk (Piątkowską) - sentyment pozostał do dziś. :) Będzie dobrze - wierzę że z Natalią Waligórską będą sie świetnie uzupełniac. Jak jedna będzie miała słabszy dzień - wejdzie druga.
Rozegranie - jak na polską ligę - jest co najmniej - DOBRE :wink:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: ann » 11 lipca 2009, 10:59

ale Polkowice miały pod koszem dwie świetne Amerykanki Carter i Robbins i to ona raczej ciągneły grę.
a w Toruniu na razie pod koszem nie straszy nikt. no nic, zobaczymy co za Amerykanke Edo ściągnie na centra.oby nie jakiś wynalazek typu Tiffi Johnson, którą uważał za lepszą zawodniczke niż Kara BB :lol:

Rozegranie - jak na polską ligę - jest co najmniej - DOBRE

tylko że wiesz, inne zespoły z PLKK na rozegranie sciągają zawodniczki zagraniczne, bo w Polsce bida z nędzą.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

koszykarz

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koszykarz » 11 lipca 2009, 13:59

Póki co jedynie Erin Philips i Liron Cohen pretendują do miana tej ,,naj..'' jeśli chodzi o rozegranie w FGE - co nie znaczy że Agata stoi na straconej pozycji . Zresztą w poprzednich sezonach próbowano na ,,1'' u nas - Amerykanki które w sumie okazywały się typowymi ,,2'' . Nie znaczy to żebym nie chciał takiej Bond czy Coleman.

No ale na obwodzie są POLKI - pod koszem będą 2 zagraniczne (żadne wynalazki mam nadzieję) i powinno być dobrze.

PS. Co do Tiffani Johnson i EDO z czasów Wiśly... No ja bym chciał Tiffany ale... Jackson :) Ewentualnie Ashley Robinson - bo w Toruniu nazwisko ROBINSON (z czasów męskiej ligi) wciąż się pamięta :wink:

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 11 lipca 2009, 15:00

a to juz sezon sie zaczał ze wiecie ktora z zawodniczek bedzie naj? Do startu ligi sa 3 miesiace w których wiele ale to naprawde wiele moze sie wydarzyc (kontuzje-oby nie!!, rezygnacja lub rozwiazanie kontraktów itp). A wy juz oceniacie ta bedzie dobra a ta słaba!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: ann » 11 lipca 2009, 15:27

oceniamy tylko i wyłącznie na podstawie wcześniejszych dokonań poszczególnych zawodniczek w byłych klubach. Koszykarz wspomniał o Cohen i Philips, bo są to zawodniczki uznane już w Europie.ja na Gajdę patrze przez pryzmat ME, na których kompletnie zawiodła.
a jak będzie w nadchodzącym sezonie okaże się za jakiś czas, więc spokojnie, bez nerwów i relax take it easy 8)

i tak jak pisałam wcześniej, Omanicowi życzę żeby jego koncepcja z polskim składem się sprawdziła, choć obserwując PLKK i patrząc na skład Energi ja akurat mam poważne wątpliwości co do jej słuszności. no ale to Edo jest trenerem i on wie jakie zawodniczki chce mieć w składzie i na pewno( będąc już 4 sezon w Polsce) zdaje sobie sprawę co może nimi ugrać i widzi różnicę między liga polską a bośniacką. a jeśli działacze zapowiadają walkę o 4 to zapewne tak będzie czego Enerdze życzę.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

koszykarz

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koszykarz » 11 lipca 2009, 18:10

Ja zawsze uważałem Gajdę za lepszą od Pawlak - u Pawlaczkowej nie podoba mi się od zawsze że ona ,,szarpie '' tą piłką - jakby nie mogła spokojniej kozłowac . Pawlakowa często się zagotowuje na parkiecie - no i pamiętne ,,popchnięcie'' Żurowskiej podczas finałó.. No ale każdy ma prawo o własnego zdania czyż nie ?

Pawlakowej procentowało doświadczenie z Euroligi . kończę temat porównania Pawlak z Gajdą (bo to można przenieść do tematu kadry przecież)

PS. Koncepcja grania samymi POLKAMI - w obecnym czasie - nie ma szansy powodzenia . Ale rzecz jasna będę trzymał kciuki za Torunianki. Choć po cichu liczę że to zagraniczne transfery (transfer) będą nadawały ton. Jedna środkowa to przecież za mało . jest tylko Pati Gulak i Ewelina Gala. Potrzeba dwóch wysokich do tego.

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Marcino » 12 lipca 2009, 10:39

koszykarz pisze:Ja zawsze uważałem Gajdę za lepszą od Pawlak - u Pawlaczkowej nie podoba mi się od zawsze że ona ,,szarpie '' tą piłką - jakby nie mogła spokojniej kozłowac . Pawlakowa często się zagotowuje na parkiecie - no i pamiętne ,,popchnięcie'' Żurowskiej podczas finałó.. No ale każdy ma prawo o własnego zdania czyż nie ?

Pawlakowej procentowało doświadczenie z Euroligi . kończę temat porównania Pawlak z Gajdą (bo to można przenieść do tematu kadry przecież)

Chyba sobie żartujesz. Skoro Paula szarpie grę, to nie wiem co Gajda z nią robi. Chyba, że pomyliłeś nazwiska i napisałeś odwrotnie ? To właśnie Gajda gra strasznie nerwowo i bojaźliwie, Paula ma większe opanowanie, no, ale widocznie się nie znam na damskim baskecie.

koszykarz

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koszykarz » 12 lipca 2009, 13:16

nie żartuję - tylko wyrażam swoją opinię - bo mam do tego prawo. Choć obie dziewczyny prezentują podobne umiejętności - każda z nich ma swoje plusy i minusy i każdy w zależności od swojej ,,przynależności klubowej'' będzie podawał swoją faworytkę... Nie zmienia to faktu że obie zagrały na ME - trochę poniżej oczekiwań. KOŃCZĘ TEMAT .

Mam nadzieję że nasz kolejny nabytek MAGDA RADWAN - przejdzie podobną metamorfozę koszykarską jak Patrycja Gulak - której rok temu nie dawano większych szans - a jednak miała w miarę udany sezon. Liczę na mocną defensywę ze strony Magdy bo to jej największy atut.

Co do Róży - sam jestem ciekaw - czy wywalczy sobie bycie od razu zmienniczką Moniki Krawiec - czy będzie wprowadzana ostrożnie - jak Gala. Wszak jest jeszcze młoda - ale im szybciej dostanie te minuty na boisku - tym lepiej :wink:

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 15 lipca 2009, 10:13

Magdalena Radwan: Spodobała mi się wizja budowy składu

Magdalena Radwan, jako ostatnia Polka dołączyła do kadry toruńskiej Energii przed zbliżającym się sezonem 2009/2010. Po sezonie spędzonym w Rybniku, zawodniczka zdecydowała się na przeprowadzkę do Grodu Kopernika. - Spodobała mi się wizja budowy składu - mówi Radwan, która chce pomóc swojemu nowemu pracodawcy w osiągnięciu najlepszego z możliwych wyników. Jakie to będzie miejsce? - Czas i liga wszystko pokażą - przekonuje zawodniczka.Po zakończeniu przygody z austriacką koszykówką Magdalena Radwan zdecydowała się przed sezonem 2008/2009 przyjąć ofertę gry w UTEX-ie ROW Rybnik. Rzucająca rodem z Wadowic kilka dni temu zdecydowała się na przyjęcie oferty toruńskiej Energi, gdzie będzie miała możliwość współpracy z Elmedinem Omaniciem. Bośniacki szkoleniowiec miał już Radwan pod swoimi skrzydłami, gdy prowadził do mistrzowskiego tytułu Wisłę Can Pack Kraków.

- Rozmawiałam po sezonie z trenerem Elmedinem Omanicm, który przedstawił mi swoją koncepcje gry i budowy zespołu. Znamy się już z Wisły, wiec znam styl pracy tego szkoleniowca. Myślę, że dobrze będzie nam się współpracować w nadchodzącym sezonie. Poza tym, znam dużo dziewczyn, które będą grały w Toruniu, wiec myślę, że uda nam się stworzyć fajny zespół - powiedziała Radwan.

27-letnia zawodniczka w poprzednim sezonie notowała średnio 7,9 punktu, 2,2 zbiórki i 1,3 asysty na mecz. Jaki był to sezon dla wadowiczanki? - Bardzo miło wspominam sezon spędzony w Rybniku. Mimo niewielkich problemów, jakie miał klub jestem zadowolona. Sezon rozpoczęłam co prawda pechowo, bo od kontuzji nadgarstka, ale później już było coraz lepiej - mówi Radwan.

Sezon 2008/2009 Radwan rozpoczęła pechowo od kontuzji w meczu przeciwko Cukierkom Odrze Brzeg. Od początku była jednak ważnym ogniwem śląskiego jedynaka na parkietach Ford Germaz Ekstraklasy. Kolejny pech zawodniczkę dotknął w konfrontacji z INEĄ AZS Poznań, kiedy to po starciu z Moniką Siborą ponownie pechowo upadła na kontuzjowany nadgarstek. Ostatecznie dograła jednak sezon bez żadnych urazów do końca i była jedną z głównych autorek siódmego miejsca, wywalczonego na koniec sezonu przez rybnicką drużynę.

Czego aktualna akademicka Mistrzyni Polski z krakowską Akademią Wychowania Fizycznego oczekuje po nadchodzącym sezonie? - Bardzo chcę pomóc zespołowi, aby grał o jak najwyższe cele. Jaka będzie liga pokaże czas. Mam nadzieję, że stworzymy naprawdę dobry zespół, który będzie walczył z każdym zespołem, a kibice nam w tym pomogą i z chęcią będą przychodzili na nasze mecze - kontynuuje Radwan.

Oferta toruńskiej Energii nie była jednak jedyną propozycją na występy w sezonie 2009/2010. - Miałam jeszcze inne możliwości, ale bardzo spodobała mi się wizja budowy polskiego składu, w której trener widzi mnie w zespole - zakończyła była już zawodniczka rybnickiego zespołu.

W Toruniu podpisaniem umowy z Radwan zakończono budowę składu na nadchodzący sezon. W kadrze brakuje już tylko dwóch zawodniczek zagranicznych. Mają to być dwie zawodniczki amerykańskie. Oprócz Radwan działaczom toruńskiej Energii udało się jeszcze sprowadzić rozgrywającą reprezentacji Polski Agatę Gajdę oraz młodą utalentowaną Różę Ratajczak. Oprócz tego w Grodzie Kopernika zostaną kluczowe zawodniczki z poprzedniego sezonu, kiedy to torunianki zakończyły rozgrywki na piątej lokacie. Mowa tutaj o takich zawodniczkach jak Ewelina Tłumak, Natalia Waligórska, Patrycja Gulak, Monika Krawiec czy Ewelina Gala.

Za Sportowe Fakty
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 15 lipca 2009, 10:35

Dwie dobrej klasy Amerykanki na pozycje 4,5 i jedziemy z tym cyrkiem...Czy do półfinału FGE....? to pokaże gra na ligowym parkiecie...
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 15 lipca 2009, 19:32

Katarzynki” po zajęciu piątego miejsca w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet miały prawo zgłosić się do europejskich rozgrywek. Co prawda nie ma jeszcze szans na miejsce w elitarnej Eurolidze, ale na podopieczne Elmedina Omanicia czekało miejsce w Pucharze FIBA. Byłby to drugi w historii start naszej drużyny w europejskich pucharach, poprzednio „Katarzynki” występowały pod koniec lat 90. w nie istniejącym już Pucharze Ronchetti.

Na przyjazd kolejnych europejskich drużyn będziemy musieli jednak poczekać. Działacze Energi uznali, że aktualna sytuacja finansowa nie pozwala na kolejne wyzwanie w nadchodzącym sezonie. Torunianie liczą, że uda im się zgromadzić budżet w wysokości 1,5 do 2 mln zł, na start w Pucharze FIBA potrzebne było jednak minimum 500 tys. zł więcej. - Czasy są trudne, wciąż prowadzimy rozmowy z wieloma potencjalnymi sponsorami. Podejmowanie takiej decyzji w tej chwili byłoby zbyt dużym ryzykiem. Nie możemy sobie pozwolić na błąd - tłumaczy prezes Maciej Krystek.
www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: bart_81 » 15 lipca 2009, 21:17

uu szkoda. To ja myślałem że Toruń będzie miał większy budżet. Plusem jest to, że będziecie mogli skupić się na lidze. Tylko nie wiem czy wobec braku gry w pucharach jakieś dobre środkowe do Was przyjdą..

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 16 lipca 2009, 09:55

bart_81 pisze:uu szkoda. To ja myślałem że Toruń będzie miał większy budżet. Plusem jest to, że będziecie mogli skupić się na lidze. Tylko nie wiem czy wobec braku gry w pucharach jakieś dobre środkowe do Was przyjdą..

tu masz rację,bo występy w europejskich pucharach to dodatkowy bodziec motywujacy w angażu dobrej zawodniczki....ja jednak po cichu liczę chociaż na zawodniczki pokroju Kashy Terry czy LaTangeli Atkinson....
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 16 lipca 2009, 16:15

ja tez mysłałem ze sciagajac tu Agate Gajde działacze mysla o grze w Pucharze Fiba. Niestety chyba koszty gry troszke przerosły ambicje naszych działaczy. Chociaz znajac ambicje p. Krystka i szczegołności p.Bazińskiej te puchary w końcu i tak trafia do Torunia
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 16 lipca 2009, 16:57

hermes46 pisze:ja tez mysłałem ze sciagajac tu Agate Gajde działacze mysla o grze w Pucharze Fiba. Niestety chyba koszty gry troszke przerosły ambicje naszych działaczy. Chociaz znajac ambicje p. Krystka i szczegołności p.Bazińskiej te puchary w końcu i tak trafia do Torunia

bardzo bym tego chciał,a europejskie rozgrywki to atrakcja dla samych zawodniczek,jak i kibiców...
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 160 gości