.Jose Ignacio Hernandez „rozczarowany i zmartwiony” po wylądowaniu poza euroligą.
Trener Wisły Kraków, Jose Ignacio Hernandez wyraził wczoraj swoje „zmartwienie” z powodu konsekwencji jakie moga nastapic dla jego druzyny przez nie znalezienie sie wsrod 24 druzyn wybranych przez FIBA do rozgrywek Euroligi.
Trener, ktory w zeszłym sezonie doprowadził Halcon Avenide do wicemistrzostwa Euroligi, zdawał sobie sprawę że 3 miejsce w rozgrywkach ligowych nie gwarantuje Wiśle udziału w Eurolidze. Rzeczywiscie, FIBA nie podarowała Polsce 3 miejsca wtych rozgrywkach, przez co w najwyższych rozgrywkach europejskich wezmą udział tylko Lotos Gdynia i Gorzow.
Zmartwienie Hernandez jest spowodowane tym, że istnieje ryzyko odejścia z klubu jednej z bardziej istotnych spośród już zakontraktowanych zawodniczek – Eweliny Kobryn., przez co krakowska drużyna strąciłaby dużo ze swojego potencjału, zwłaszcza w krajowej lidze, gdzie na parkiecie muszą występować przynajmniej 2 Polki. „Jesli nie utrzymamy zespolu, ktory teraz posiadamy, nie będziemy w stanie włączyć sie do walki ani w pucharze europejskim, ani w polskiej lidze, przez co będzie nam trudno odzyska miejsce w Eurolidze” powiedział trener w Lanzarote, gdzie przygotowuje hiszpańską reprezentacje do lat 16 de najbliższych mistrzostw Europy.
Zamiarem Hernandeza jest walka o puchar Europy, w ktorych to rozgrywkach Wisla powinan nalżeć do najsilniejszych ekip, zwłazcza że nie dołączyła jeszcze do nich druga zawodniczka amerykańska. Innym sposobem na uzyskanie upragnionego miejsca w eurolidze bedzie zajecie drugiego miejsca w lidze, za faworytem z Gdyni
Cóż, nie da sie okryć ze odejście Eweliny byłoby sporym ciosem dla Wisły. Znalezienie europejki o jej potencjale jest trudne. Znalezienie takiej Polki - niemożliwe.
Mniejszym, ale też sporym problemem byłoby odejście Cohen. Bo to a) europejka b) rozgrywajka a o takie panie prezentujące odpowiedni poziom tez bardzo ciężko..





