Czy Artego Bydgoszcz zagra w PLKK? Trener Adam Ziemiński w poniedziałek spotka się z zawodniczkami na pierwszym treningu, w połowie sierpnia ma ruszyć remont hali Chemika, tymczasem nie wiadomo czy bydgoskie Artego... w ogóle zagra w ekstraklasie. Wszystko przez brak jednego dokumentu z podpisem prezydenta miasta.
Wiesław Zych, prezes Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet jest nieugięty i na 31 lipca (piątek) wyznaczył dla Artego (już przekładany z 15.07) ostateczny termin przedłożenia dokumentów potwierdzających posiadania minimum 750 tysięcy złotych budżetu. Milion "na papierze” - Na 31 lipca nie jestem w stanie tego zrobić. Prosiłem, zresztą nie tylko ja, ale także inni prezesi, o wyznaczenie terminu na połowę sierpnia, bo są wakacje, także w firmach i urzędach, a do ligi i tak pozostanie półtora miesiąca. Ale prezes Zych jest uparty... - mówi Czesław Woźniak, szefujący bydgoskiemu klubowi.
"Na papierze” Artego ma ponad milion złotych w budżecie, ale... - Dopiero w pierwszej połowie sierpnia dostanę decyzję z sądu pozwalającą klubowi na prowadzenie działalności gospodarczej. A tylko wtedy mogę podpisywać umowy ze sponsorami, w tym z Artego, na świadczenie reklamy - tłumaczy Woźniak.
Lwią część budżetu, bo pół miliona złotych, obiecało miasto. Publiczną deklarację złożył prezydent Konstanty Dombrowicz na spotkaniu z władzami klubu i dziennikarzami jeszcze w czerwcu. Pieniądze będą jednak dopiero jesienią. Sprawę załatwiłby dokument sygnowany przez prezydenta, że ratusz da te 500 tysięcy złotych. Urzędnicy jednak tłumaczą, że tego prezydent nie może zrobić, bo miałby kłopoty.
Trochę dobrej woli - Ale dla PLKK wystarczy pismo, które podpisze prezydent, że będzie wnioskował na kolejnej sesji Rady Miasta o przyznanie klubowi 500 tysięcy złotych. Niestety, w ratuszu uparli się, podobnie jak prezes Zych, i wygląda na to, że zostaniemy wykluczeni z rozgrywek. To byłaby kuriozalna sytuacja, biorąc pod uwagę wysiłek, jaki wszyscy włożyliśmy oraz fakt, że 24 lipca rozpisano przetarg na remont hali Chemika, a pieniądze na grę są. Brakuje chyba trochę dobrej woli, a przede wszystkim zrozumienia - żali się Czesław Woźniak.
Nie brakuje też innych kłopotów. Hala Wyższej Szkoły Gospodarki, gdzie ewentualnie miałyby trenować koszykarki Artego do zakończenia remontu Chemika, wciąż nie ma parkietu...
A zespół spotyka się już w poniedziałek na badaniach, głównie kardiologicznych oraz testach wydolnościowych. Do 15 sierpnia będzie trenował w hali Chemika, później wyjeżdża na obóz do Gdyni. Po powrocie być może będzie mógł już ćwiczyć w WSG, w międzyczasie zagra w turniejach (Żyrardów, Łódź?). Jeśli do 15 września, jak przewidują warunki przetargu, zakończy się zakrojony na szeroką skalę remont, to Artego będzie gospodarzem turnieju tuż przed inauguracją rozgrywek ekstraklasy.
Niestety, bez Magdy Rozstrzyga się też ostateczny skład zespołu. Znalazło się w nim na razie 11 zawodniczek. Do Borys, Hołowni, Płóciennik, Martyny Myśków, Parus, Kai i Kostenckiej-Janik oraz pozyskanych Rzeźnik i Zawadki dołączyły także Płaczkiewicz i Klomfas. Niestety, ubyła Magda Myśków. - Lekarze nie dali jej zgody. Nawet jeden trening dziennie mógłby być zbyt dużym obciążeniem dla operowanego barku. Przy tym Magda nie ma w pełni ruchomego stawu i odczuwa kłopoty z nerwami w palcach. Sama też stwierdziła, że nie zaryzykuje - mówi Czesław Woźniak. - Nie będziemy nikogo szukać na siłę. Mamy jedenaście Polek, pozyskamy najwyżej trzy koszykarki zagraniczne - dodaje.
W połowie września na testy ma przyjechać 5 zawodniczek. Niemal pewny jest udział w tzw. try oucie Amerykanek Melanie Thomas i Hawajki Hala'Api'Api Fatai. Zainteresowane grą w Bydgoszczy są też Ukrainka Lubow Alioszkina i Białorusinka Natalia Anufrijenko. O wszystkich obszernie pisaliśmy. - Dostałem jeszcze jedną ofertę, ale to na razie wstępna propozycja. Wybierzemy trzy zawodniczki na pozycje rozgrywającej, silnej skrzydłowej i środkowej - deklaruje prezes Woźniak.
Ta ostatnia oferta to Amerykanka Tiffany Porter-Talbert (25, 170), wychowanka Western Kentucky (16 pkt, 3 as, 8 zb), w otatnim sezonie mająca epizod (2 mecze w Eurocup - 32 pkt, 16 zb, 8 prz, 7 as) w Teleorman Alexandria (Rumunia), wybrana także w drafcie do WNBA przez LASparks.
http://www.pomorska.pl