TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Payne zostanie w Artego
woj2009-11-30, ostatnia aktualizacja 2009-11-30 16:40
Australijska koszykarka Marita Payne tylko częściowo przekonała do siebie trenerów Artego. W klubie jednak zostanie, to druga środkowa Gillian Goring do Bydgoszczy przyjechać ma dopiero po Nowym Roku
Payne chociaż od kilkunastu dni trenuje z bydgoskim zespołem, to dopiero w meczu Pucharu Polski z Finepharmem Jelenia Góra miała okazję zagrać w Artego. Debiut nie wypadł źle, bo zawodniczka na swoim koncie zapisała aż 16 zbiórek i 5 bloków. Zdobyła jednak tylko sześć punktów (3/8 za dwa).
- W obronie rzeczywiście nie wyglądało to najgorzej. Jest wysoka, ale nie ma wielkiej masy i trudno jej przepychać się pod koszami. Pomimo tego 16 zbiórek robi wrażenie. Szkoda tylko, że słabo u niej ze skutecznością - ocenia trener Artego Adam Ziemiński.
Prawdziwy test Australijka przejdzie w sobotę. W hali bydgoskiego Chemika Artego zmierzy się z Uteksem Rybnik. Jeśli nawet Payne zawiedzie, to i tak w naszym klubie pozostanie przynajmniej do końca roku. Po odejściu Noteishy Womack nie ma bowiem w drużynie zawodniczki, która mogłaby w miarę skutecznie rywalizować pod koszami z rywalkami.
W dodatku okazało się, że spodziewana nad Brdą od kilku tygodni Gillian Goring nadal załatwia sprawy związane z otrzymaniem wizy uprawniającej do przyjazdu.
- Rzeczywiście, trochę się to przeciąga. Nie wiem, czy w związku z tym jest sens ściągać ją w grudniu na jedno ligowe spotkanie - dodaje Ziemiński.
Bardzo możliwe zatem, że Goring do Polski przyleci dopiero w styczniu 2010 roku. Do tego czasu Payne będzie miała okazję przekonać do swoich umiejętności naszych szkoleniowców.
Takiej możliwości nie będą mieć już Elżbieta Zawadka i Justyna Kostencka-Janik, z którymi klub postanowił rozwiązać kontrakty. Koszykarek, które mogłyby je zastąpić, raczej nie należy się spodziewać. Ostatecznie upadł pomysł wypożyczenia z Energi Natalii Waligórskiej. Toruńscy działacze najpierw chcieli się jej pozbyć, a później zdecydowali się na pożegnanie Słowenki Katariny Ristić. W tej sytuacji to Waligórska będzie po Agacie Gajdzie drugą rozgrywającą drużyny.
http://www.gazeta.pl
PS.Punkt widzenia zależny od punktu siedzenia odnośnie ostatniego wątku. Z Torunia dobiega nieco inna wersja pozegnania ze Słowenką. Keti dostała propozycję z Włoch,a klub nie chciał jej w tym robić przeszkód. Nikt nie chciał czekać na dojście do formy zawodniczki,która w swoim pożegnalnym meczu(wiedząc juz o swoim odejściu) zagrała niczym prawdziwa profesjonalistka i dała z siebie wszystko w meczu z Saragossą. Wracajac do Waligóry to rozmieniałaby moim zdaniem w Bydgoszczy juz karierę na drobne,a w Toruniu ciagle jest potrzebna czego dała dowód w spotkaniu z ŁKS. Tylko naiwni chyba liczyli,ze klub pozbędzie się zawodniczki na dzień dzisiejszy lepszej na rzecz koszykarki pod względem sportowym na pewno słabszej.
woj2009-11-30, ostatnia aktualizacja 2009-11-30 16:40
Australijska koszykarka Marita Payne tylko częściowo przekonała do siebie trenerów Artego. W klubie jednak zostanie, to druga środkowa Gillian Goring do Bydgoszczy przyjechać ma dopiero po Nowym Roku
Payne chociaż od kilkunastu dni trenuje z bydgoskim zespołem, to dopiero w meczu Pucharu Polski z Finepharmem Jelenia Góra miała okazję zagrać w Artego. Debiut nie wypadł źle, bo zawodniczka na swoim koncie zapisała aż 16 zbiórek i 5 bloków. Zdobyła jednak tylko sześć punktów (3/8 za dwa).
- W obronie rzeczywiście nie wyglądało to najgorzej. Jest wysoka, ale nie ma wielkiej masy i trudno jej przepychać się pod koszami. Pomimo tego 16 zbiórek robi wrażenie. Szkoda tylko, że słabo u niej ze skutecznością - ocenia trener Artego Adam Ziemiński.
Prawdziwy test Australijka przejdzie w sobotę. W hali bydgoskiego Chemika Artego zmierzy się z Uteksem Rybnik. Jeśli nawet Payne zawiedzie, to i tak w naszym klubie pozostanie przynajmniej do końca roku. Po odejściu Noteishy Womack nie ma bowiem w drużynie zawodniczki, która mogłaby w miarę skutecznie rywalizować pod koszami z rywalkami.
W dodatku okazało się, że spodziewana nad Brdą od kilku tygodni Gillian Goring nadal załatwia sprawy związane z otrzymaniem wizy uprawniającej do przyjazdu.
- Rzeczywiście, trochę się to przeciąga. Nie wiem, czy w związku z tym jest sens ściągać ją w grudniu na jedno ligowe spotkanie - dodaje Ziemiński.
Bardzo możliwe zatem, że Goring do Polski przyleci dopiero w styczniu 2010 roku. Do tego czasu Payne będzie miała okazję przekonać do swoich umiejętności naszych szkoleniowców.
Takiej możliwości nie będą mieć już Elżbieta Zawadka i Justyna Kostencka-Janik, z którymi klub postanowił rozwiązać kontrakty. Koszykarek, które mogłyby je zastąpić, raczej nie należy się spodziewać. Ostatecznie upadł pomysł wypożyczenia z Energi Natalii Waligórskiej. Toruńscy działacze najpierw chcieli się jej pozbyć, a później zdecydowali się na pożegnanie Słowenki Katariny Ristić. W tej sytuacji to Waligórska będzie po Agacie Gajdzie drugą rozgrywającą drużyny.
http://www.gazeta.pl
PS.Punkt widzenia zależny od punktu siedzenia odnośnie ostatniego wątku. Z Torunia dobiega nieco inna wersja pozegnania ze Słowenką. Keti dostała propozycję z Włoch,a klub nie chciał jej w tym robić przeszkód. Nikt nie chciał czekać na dojście do formy zawodniczki,która w swoim pożegnalnym meczu(wiedząc juz o swoim odejściu) zagrała niczym prawdziwa profesjonalistka i dała z siebie wszystko w meczu z Saragossą. Wracajac do Waligóry to rozmieniałaby moim zdaniem w Bydgoszczy juz karierę na drobne,a w Toruniu ciagle jest potrzebna czego dała dowód w spotkaniu z ŁKS. Tylko naiwni chyba liczyli,ze klub pozbędzie się zawodniczki na dzień dzisiejszy lepszej na rzecz koszykarki pod względem sportowym na pewno słabszej.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
mi to coraz bardziej list pobożnych życzeń działaczy z Bydgoszczy. To kolejna próba w której za nieudolnośc bydgoszczan odpowiedzialni maja byc działacze innych klubów. Dziwi mnie postawa tych ludzi, przed sezonem Ele Zawadke nosili na rekach ze to MP choc jej udział w tym tytule delikatnie piszac był mocno ułanmkowy. Teraz jest im ...nie potrzebna!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
hermes46 pisze:mi to coraz bardziej list pobożnych życzeń działaczy z Bydgoszczy. To kolejna próba w której za nieudolnośc bydgoszczan odpowiedzialni maja byc działacze innych klubów. Dziwi mnie postawa tych ludzi, przed sezonem Ele Zawadke nosili na rekach ze to MP choc jej udział w tym tytule delikatnie piszac był mocno ułanmkowy. Teraz jest im ...nie potrzebna!
Działacze Artego moim zdaniem pod względem doboru kadrowego drużyny nie dorośli do FGE. Teraz powoli rozpaczliwie próbują ratować to(utrzymanie) co im coraz bardziej ucieka. Zamotali się okropnie i trudno im będzie teraz z tego wyjść....
- Łukasz_UFB
- Młodzik
- Posty: 539
- Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
- Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Nowym trenerem Lidera Pruszków został Arkadiusz Koniecki - jak widac to nie koniec zmian w naszym klubie....
Nowego trenera czeka naprawde ciężki debiut - w Pruszkowie z Wisłą Kraków...
Nowego trenera czeka naprawde ciężki debiut - w Pruszkowie z Wisłą Kraków...
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."


Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Anna Szyćko nie jest już zawodniczką Artego Bydgoszcz.


Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
A mam w ogóle takie pytanie: Dlaczego mecz MUKS - ŁKS został przełożony i na kiedy 
Kozak w necie - pizda w świecie!


Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
zancia_a pisze:A mam w ogóle takie pytanie: Dlaczego mecz MUKS - ŁKS został przełożony i na kiedy
Bodajże styczeń - powodem miały być problemy zdrowotne związane z zdekompletowanym zespołem.
To taka fasadowa trochę wersja- inna jest taka,że Jenny skonczyła się wiza i musiała wracać do Stanów, Wilson była kiepska, a wzmocnienia będa dopiero w styczniu
- Czeski
- Nowy na forum
- Posty: 24
- Rejestracja: 29 listopada 2009, 00:38
- Lokalizacja: Łódź
- Kontaktowanie:
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Mecz przełożony na 10.01, a powód rzekomy remont hali MUKS-u
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Chomicka opuszcza UTEX ROW
Małgorzata Chomicka nie jest już koszykarką UTEX-u ROW Rybnik. W środę, na prośbę zawodniczki, klub rozwiązał z nią umowę. W Rybniku Chomicka występowała od sezonu 2006/2007, kiedy to pomogła w wywalczeniu awansu do Ford Germaz Ekstraklasy. W obecnym sezonie zawodniczka pochodząca z Białegostoku nie otrzymywała zbyt wielu szans na pokazanie swoich umiejętności, dlatego zdecydowała się na zmianę otoczenia.
- Zdecydowałam się na taki, a nie inny ruch, gdyż każdy widział, ile dostawałam szans na grę w tym sezonie. Chcę grać, tego oczekiwałam po tym sezonie - powiedziała Chomicka. - Na rynku pojawiła się oferta i postanowiłam spróbować tej szansy. Nie mam nic do stracenia, gdyż tutaj nic nie zapowiadało zmiany na lepsze, jeśli chodzi o większą ilość minut na parkiecie. Mam nadzieję, że w nowym miejscu będzie zupełnie inaczej.
Małgorzata Chomicka ma 26 lat. Do Rybnika trafiła przed rozpoczęciem sezonu 2006/2007. Wówczas zdecydowała się na transfer do pierwszoligowego RMKS-u UTEX Rybnik, którego celem była walka o awans do Ford Germaz Ekstraklasy. Cel ten udało się zrealizować i od tamtego czasu koszykarka ta była wierna rybnickiemu zespołowi.
W tym sezonie koszykarka rodem z Białegostoku zdecydowanie częściej zasiadała jednak na ławce rezerwowych, zamiast grać w koszykówkę. W siedmiu dotychczasowych spotkaniach spędziła na parkiecie zaledwie 30 minut, co jak na jej oczekiwania było zdecydowanie za mało. Jedynym spotkaniem, w którym otrzymała większą ilość minut, był pucharowy mecz z Odrą Brzeg.
Tym sposobem w Rybniku na pozycji rozgrywającej pozostały tylko Whitney Boddie i Katarzyna Suknarowska, natomiast do kadry meczowej włączone zostaną młode Sonia Moszkowicz bądź Natalia Przekop, z tym że ta druga czeka na powrót do pełni zdrowia po zabiegu kontuzjowanego kolana.
Chomicka już niebawem ma związać się umową z inną drużyną występującą na parkietach Ford Germaz Ekstraklasy. O szczegółach będziemy informować.
sportowe fakty
______________________
Bydgoszcz? dowiemy się pewnie niebawem...
Małgorzata Chomicka nie jest już koszykarką UTEX-u ROW Rybnik. W środę, na prośbę zawodniczki, klub rozwiązał z nią umowę. W Rybniku Chomicka występowała od sezonu 2006/2007, kiedy to pomogła w wywalczeniu awansu do Ford Germaz Ekstraklasy. W obecnym sezonie zawodniczka pochodząca z Białegostoku nie otrzymywała zbyt wielu szans na pokazanie swoich umiejętności, dlatego zdecydowała się na zmianę otoczenia.
- Zdecydowałam się na taki, a nie inny ruch, gdyż każdy widział, ile dostawałam szans na grę w tym sezonie. Chcę grać, tego oczekiwałam po tym sezonie - powiedziała Chomicka. - Na rynku pojawiła się oferta i postanowiłam spróbować tej szansy. Nie mam nic do stracenia, gdyż tutaj nic nie zapowiadało zmiany na lepsze, jeśli chodzi o większą ilość minut na parkiecie. Mam nadzieję, że w nowym miejscu będzie zupełnie inaczej.
Małgorzata Chomicka ma 26 lat. Do Rybnika trafiła przed rozpoczęciem sezonu 2006/2007. Wówczas zdecydowała się na transfer do pierwszoligowego RMKS-u UTEX Rybnik, którego celem była walka o awans do Ford Germaz Ekstraklasy. Cel ten udało się zrealizować i od tamtego czasu koszykarka ta była wierna rybnickiemu zespołowi.
W tym sezonie koszykarka rodem z Białegostoku zdecydowanie częściej zasiadała jednak na ławce rezerwowych, zamiast grać w koszykówkę. W siedmiu dotychczasowych spotkaniach spędziła na parkiecie zaledwie 30 minut, co jak na jej oczekiwania było zdecydowanie za mało. Jedynym spotkaniem, w którym otrzymała większą ilość minut, był pucharowy mecz z Odrą Brzeg.
Tym sposobem w Rybniku na pozycji rozgrywającej pozostały tylko Whitney Boddie i Katarzyna Suknarowska, natomiast do kadry meczowej włączone zostaną młode Sonia Moszkowicz bądź Natalia Przekop, z tym że ta druga czeka na powrót do pełni zdrowia po zabiegu kontuzjowanego kolana.
Chomicka już niebawem ma związać się umową z inną drużyną występującą na parkietach Ford Germaz Ekstraklasy. O szczegółach będziemy informować.
sportowe fakty
______________________
Bydgoszcz? dowiemy się pewnie niebawem...
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Kuba pisze:
______________________
Bydgoszcz? dowiemy się pewnie niebawem...
też stawiam na Bydgoszcz,gdzie ostatnio grały koszykarki(uwaga będę regionalizował
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
MUKS Poznań dozbraja się i chce się połączyć z PBG Basket
Od wielu lat mówi się w Poznaniu o ewentualnej fuzji koszykarek MUKS z Ineą AZS. Po tym sezonie być może dojdzie do połączenia poznańskich uczennic, ale nie z akademiczkami, tylko... z męskim PBG Basket. Taki scenariusz jest coraz bardziej prawdopodobny.
- Początkowo rozmawialiśmy o utworzeniu klubu młodzieżowego na wzór MUKS, będącego naturalnym zapleczem dla drużyny koszykarzy PBG Basket. Jej przedstawiciele negocjowali wcześniej z Pyrą Poznań, ale widocznie się nie dogadali. W trakcie naszych spotkań pojawił się pomysł powołania potężnego, dwusekcyjnego klubu - mówił prezes MUKS Andrzej Jabłoński.
Uważa on, że byłaby wtedy szansa sprowadzić do Poznania najlepsze polskie zawodniczki i solidne koszykarki zagraniczne. - Mam na myśli Darię Mieloszyńską, Natalię Waligórską i kilka innych , które wyjechały od nas, bo nie byliśmy w stanie ich utrzymać. Nie chcę jednak składać konkretnych deklaracji, bo nie wiem, czy się utrzymamy w ekstraklasie i czy osiągniemy porozumienie z PBG - dodał Jabłoński.
Uczennice mają na koncie tylko jedno zwycięstwo w PLKK, ale w rundzie rewanżowej dorobek ma się powiększyć, bo w klubie szykują się transfery. Z zespołem Iwony Jabłońskiej od kilku dni trenuje poznanianka Dominika Górczak, która ostatnio grała w II lidze niemieckiej. W styczniu testowana będzie też reprezentantka kadry U 20, Katarzyna Cymer z Żyrardowianki.
Trzeci wariant na rozegraniu to zatrudnienie Chorwatki Anji Grgin, która miała grać w ŁKS, ale nie dogadała się w kwestiach finansowych. Hitem transferowym ma być jednak pozyskanie 22-letniej Amerykanki, Latoyi Williams.
- Ma ona bardzo dobre referencje i statystyki. Nigdy nie grała w Europie, za to za oceanem zawsze była wybierana do grona najlepszych zawodniczek ligi uniwersyteckiej - zachwalał koszykarkę z Chipola University na Florydzie menedżer MUKS, Krzysztof Dutkiewicz.
Wymienione zawodniczki mają zagwarantować MUKS spokojny byt. - Musimy wygrać kilka spotkań u siebie i przekonać naszą młodzież, że trzeba wyzbyć się strachu i zrobić krok naprzód w sportowym rozwoju. Źle się stało, że zatrudniliśmy średniej klasy zagraniczne zawodniczki, ale jeszcze bardziej to, że nie widzę progresji u juniorek - podkreślił Jabłoński.
W odbiciu się od dna powinna pomóc nie tylko wymiana kadr, ale również stara-nowa hala, w której MUKS rozegra wszystkie pozostałe mecze. - Wracamy na Chwiałkowskiego i dzięki temu będziemy mogli sobie pozwolić na wzmocnienia. PLKK wydał nam warunkową zgodę - zakończył prezes.
Polska Głos Wielkopolski
Od wielu lat mówi się w Poznaniu o ewentualnej fuzji koszykarek MUKS z Ineą AZS. Po tym sezonie być może dojdzie do połączenia poznańskich uczennic, ale nie z akademiczkami, tylko... z męskim PBG Basket. Taki scenariusz jest coraz bardziej prawdopodobny.
- Początkowo rozmawialiśmy o utworzeniu klubu młodzieżowego na wzór MUKS, będącego naturalnym zapleczem dla drużyny koszykarzy PBG Basket. Jej przedstawiciele negocjowali wcześniej z Pyrą Poznań, ale widocznie się nie dogadali. W trakcie naszych spotkań pojawił się pomysł powołania potężnego, dwusekcyjnego klubu - mówił prezes MUKS Andrzej Jabłoński.
Uważa on, że byłaby wtedy szansa sprowadzić do Poznania najlepsze polskie zawodniczki i solidne koszykarki zagraniczne. - Mam na myśli Darię Mieloszyńską, Natalię Waligórską i kilka innych , które wyjechały od nas, bo nie byliśmy w stanie ich utrzymać. Nie chcę jednak składać konkretnych deklaracji, bo nie wiem, czy się utrzymamy w ekstraklasie i czy osiągniemy porozumienie z PBG - dodał Jabłoński.
Uczennice mają na koncie tylko jedno zwycięstwo w PLKK, ale w rundzie rewanżowej dorobek ma się powiększyć, bo w klubie szykują się transfery. Z zespołem Iwony Jabłońskiej od kilku dni trenuje poznanianka Dominika Górczak, która ostatnio grała w II lidze niemieckiej. W styczniu testowana będzie też reprezentantka kadry U 20, Katarzyna Cymer z Żyrardowianki.
Trzeci wariant na rozegraniu to zatrudnienie Chorwatki Anji Grgin, która miała grać w ŁKS, ale nie dogadała się w kwestiach finansowych. Hitem transferowym ma być jednak pozyskanie 22-letniej Amerykanki, Latoyi Williams.
- Ma ona bardzo dobre referencje i statystyki. Nigdy nie grała w Europie, za to za oceanem zawsze była wybierana do grona najlepszych zawodniczek ligi uniwersyteckiej - zachwalał koszykarkę z Chipola University na Florydzie menedżer MUKS, Krzysztof Dutkiewicz.
Wymienione zawodniczki mają zagwarantować MUKS spokojny byt. - Musimy wygrać kilka spotkań u siebie i przekonać naszą młodzież, że trzeba wyzbyć się strachu i zrobić krok naprzód w sportowym rozwoju. Źle się stało, że zatrudniliśmy średniej klasy zagraniczne zawodniczki, ale jeszcze bardziej to, że nie widzę progresji u juniorek - podkreślił Jabłoński.
W odbiciu się od dna powinna pomóc nie tylko wymiana kadr, ale również stara-nowa hala, w której MUKS rozegra wszystkie pozostałe mecze. - Wracamy na Chwiałkowskiego i dzięki temu będziemy mogli sobie pozwolić na wzmocnienia. PLKK wydał nam warunkową zgodę - zakończył prezes.
Polska Głos Wielkopolski
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Jak to mówią tonący brzytwy się chwyta... a plany Jabola naprawdę mnie ujęły.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
niedawno,gdzieś tak 1-2 lata temu ten sam Jabol pracujący w tym samym klubie i mieście miał w planach grę w europejskich pucharach i.......na planach się niestety skończyło,a teraźniejszość i realizm jest taki,że młodym poznaniankom widmo spadku zagląda poważnie w oczy. 
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Chomicka uzupełnia kadrę Lidera
26-letnia Małgorzata Chomicka będzie nową zawodniczką Blach Pruszyński Lider Pruszków. Koszykarka mierzy 168 cm wzrostu i występuje na pozycji rozgrywającej.
Od 2006 roku związana była z UTEX-em ROW Rybnik, z którym ostatnio rozwiązała kontrakt za porozumieniem stron. Wcześniej grała również we Włókniarzu Białystok i Meblotapie AZS Chełm. Chomicka ma być uzupełnieniem mocno zdziesiątkowanej przez kontuzje polskiej kadry zespołu.
plkk.pl
26-letnia Małgorzata Chomicka będzie nową zawodniczką Blach Pruszyński Lider Pruszków. Koszykarka mierzy 168 cm wzrostu i występuje na pozycji rozgrywającej.
Od 2006 roku związana była z UTEX-em ROW Rybnik, z którym ostatnio rozwiązała kontrakt za porozumieniem stron. Wcześniej grała również we Włókniarzu Białystok i Meblotapie AZS Chełm. Chomicka ma być uzupełnieniem mocno zdziesiątkowanej przez kontuzje polskiej kadry zespołu.
plkk.pl
I can accept failure, everyone fails at something. But I can't accept not trying.
- Łukasz_UFB
- Młodzik
- Posty: 539
- Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
- Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Ciekawi mnie jak ona moze być uzupełnieniem składu - skoro mamy na pozycji 1 już cztery zawodniczki - Bond, Balicka, Kopczyk i Criner... - jeżeli uzupełniać skład to wysokimi 
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."


Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 138 gości


