Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 04 grudnia 2009, 10:25

Ja od tego pana nic nie wymagam, ale wymagam od plkk by nie publikowało jego idiotycznych tekstów. :wink:

Równie ciekawe przemyślenia miał po meczu z Gorzowem:

http://plkk.pl/index.php?p=news&id=4783

Kluczem do sukcesów w Europie jest "zagraniczna" psychika (właściwie można zaryzykować stwierdzenie "amerykańska", bo to właśnie zawodniczki z tego kraju grają zazwyczaj na największym luzie we wszelkich możliwych rozgrywkach).


Zapewne i Marta i Liron mają amerykańską psychikę...zresztą Iziane też pewnie ją ma. Chyba nie warto było ryzykować tym stwierdzeniem...

Doskonała gra Marty Fernandez oraz świetna postawa Janell Burse czy Iziane Castro Marques to za mało, by pokonać pięć walczących zawodniczek, prezentujących dobry europejski poziom i doskonałą skuteczność rzutów za trzy punkty w decydujących fragmentach spotkania.


Gdyby Marta zagrała doskonały mecz to w 4kwarcie jakąś 3kę by trafiła, podobnie jak postawę Janell trudno nazwać świetną i to samo dotyczy Iziane.
Mam wrażenie, że pan Juszczyk na inne mecze chodzi.

Ewelina Kobryn potrafi zdobywać w meczach po dwadzieścia-trzydzieści punktów, ale potrafi też w decydujących akcjach bez powodu wypuścić piłkę z rąk.


To ciekawe w kontekście tego, że po środowym meczu okazało się że jednak Ewka od dawna gra słabo :wink: A piłkę w decydujących akcjach to potrafi z ręki równie udanie wypuścić Liron czy inna Marta, co zresztą obie czyniły np. w meczu z Salamanką, a chyba nikt by im po tym co pokazały w 4kwarcie tego nie wypominał.

Niemniej apogeum talentu pana Juszczyka ujawniło się tutaj:

I doskonale, że Magdalena Skorek czuje się na tyle pewnie, iż w najważniejszych momentach spotkania bierze na siebie odpowiedzialność oddania rzutu za trzy punkty - tylko warto zastanowić się, czy ma ku temu podstawy, jeśli z kilku poprzednich prób żadna nie zakończyła się zdobyciem punktów. Ta młoda, ambitna i agresywnie grająca zawodniczka wielokrotnie była wzmocnieniem Wisły, jednak w meczu z ekipą z Gorzowa nie wychodziło jej nic. Była zagubiona, biegała jakby nie wiedząc, po co to robi; oddawała niecelne rzuty i wciąż faulowała.


że co?
To, że zawodniczka oddaje rzut nie znaczy, że się pewnie czuje i chce wziąć na siebie odpowiedzialność, a jedynie że do tego rzutu ma pozycję i świadomość, że akcja nie można rozgrywać w nieskończoność. "Pewność siebie" Magdy to poznaliśmy w innej sytuacji; w szybkim ataku, który powinna spokojnie kończyć lay-up'em, odegrała na obwód.
W tym meczu poza tym, że Magdzie rzut nie siedział (a też trzeba pamiętać, że rzuty oddała 2, więc mimo swojej pewności siebie nie strata się na siłę być snajperem nr 1 :wink:) wiele się jej czepiać nie można, w ataku dobrze się ustawiała, w obronie grała ok, i miała 1 faul...ale skoro wg. tego pana ona "wciąż faulowała" to ja się obawiam, że ona dalej stoi na parkiecie i fauluje :wink:
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: diablewcielone:P » 04 grudnia 2009, 11:05

kwassek pisze:czego Ty wymagasz od takiego kondoma jak Damian Juszczyk... Tyle ma wspolnego z koszykowka, ze chyba jak mu zaplaca za artykul to wpadnie na hale i cos tam popisze ...


ja wymagam jakiegoś tam poziomu od serwisu mieniącego się oficjalnym serwisem ligi jakiegoś przyzwoitego poziomu merytorycznego, ale to chyba marzenie ściętej głowy :lol:

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Marco » 04 grudnia 2009, 18:49

Tak szanujący się serwis jeśli nie ma felietonistów, korespondentów z jakiegoś miasta (w tym przypadku Kraków) to nie powinien dopuszczać ludzi z tzw. łapanki! Dla dobra serwisu!!! Lepiej nie mieć nic, niż masę debilnych tekstów!
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: reaktywacja » 04 grudnia 2009, 19:49

A mi się twórczość pana Damiana podoba. Nie ma "lizocośtam" tylko konkret. Nie podoba mi się? - bach. Zawaliłaś mecz? - bach.

Nie wiem czemu kibice z Krakowa tak kiepsko znoszą krytykę swoich pupilek.

A na koniec cytat z prośbą o rozwinięcie przez kwasska.
czego Ty wymagasz od takiego kondoma jak Damian Juszczyk... Tyle ma wspolnego z koszykowka, ze chyba jak mu zaplaca za artykul to wpadnie na hale i cos tam popisze ...


Bardzo jestem ciekaw jestem co ma na myśli nazywając pana Damiana w ten sposób. :roll:

A moderatorom daję pod rozwagę, czy przydomek ten kwalifikuje się na ostrzeżenie.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 04 grudnia 2009, 20:08

reaktywacja pisze:A mi się twórczość pana Damiana podoba. Nie ma "lizocośtam" tylko konkret. Nie podoba mi się? - bach. Zawaliłaś mecz? - bach.

Nie wiem czemu kibice z Krakowa tak kiepsko znoszą krytykę swoich pupilek.



Mnie się wydaje, że też z diable zwracałyśmy uwagę i to kilkakrotnie na te momenty, w których pan Juszczyk ewidentnie przesadza, nad wyraz chwali nasze zawodniczki (że się powtórzę):
doskonały mecz Marty z Gorzowem, jej zachwycająca skuteczność w tym sezonie, świetny Janell i Izi z AZS-em. Poza tym to wychwalanie Castro, która tak naprawdę gra przeciętnie, a krytykowanie Ewki, która na dobrą sprawę więcej od Brazylijki wnosi. A także pisanie np. o Magdzie Skorek, że "wielokrotnie była wzmocnieniem Wisły"...że się spytam, kiedy?
To nie jest nawet subiektywizm, tylko jakieś s-f, czy realizm magiczny.
Tak samo jak trudno nam spokojnie czytać mijanie się tego pana z prawdą...jak można pisać o "nieustannym faulowaniu" gdy zawodniczka kończy zawody z 1 przewinieniem?

I na koniec, mam wrażenie, że komu jak komu, ale kibicom z Krakowa nie można zarzucić tego, że Wiślaczek namiętnie bronią i nigdy nie krytykują...jak trzeba krytyki to jesteśmy pierwsi :wink: chyba w tym zakresie zdrowego podejścia nam zarzucić nie można...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: ann » 04 grudnia 2009, 20:11

Nie wiem czemu kibice z Krakowa tak kiepsko znoszą krytykę swoich pupilek.


to trafiłeś, jak kulą w płot. poczytaj forum i zobacz kto(poza patrese :wink: ) najczęściej krytykuje swoje koszykarki.
a pan Juszczyk uważam ,że zbyt rzadko bywa przy R22 i zbyt mało wie o koszykówce by pisać felietony na oficjalną strone ligi.

A moderatorom daję pod rozwagę, czy przydomek ten kwalifikuje się na ostrzeżenie.

jeśli wg. kogoś się kwalifikuje to niech daje.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: reaktywacja » 04 grudnia 2009, 20:59

Ałgaja pisze:
reaktywacja pisze:A mi się twórczość pana Damiana podoba. Nie ma "lizocośtam" tylko konkret. Nie podoba mi się? - bach. Zawaliłaś mecz? - bach.

Nie wiem czemu kibice z Krakowa tak kiepsko znoszą krytykę swoich pupilek.



Mnie się wydaje, że też z diable zwracałyśmy uwagę i to kilkakrotnie na te momenty, w których pan Juszczyk ewidentnie przesadza, nad wyraz chwali nasze zawodniczki (że się powtórzę): (...)
I na koniec, mam wrażenie, że komu jak komu, ale kibicom z Krakowa nie można zarzucić tego, że Wiślaczek namiętnie bronią i nigdy nie krytykują...jak trzeba krytyki to jesteśmy pierwsi :wink: chyba w tym zakresie zdrowego podejścia nam zarzucić nie można...


Nie miałem na myśli kibiców, bo faktycznie Ty Ałgaja, czy inni potraficie skrytykować swoje zawodniczki.
Doprecyzuję myśl - "Nie wiem czemu kibice z Krakowa tak kiepsko znoszą krytykę swoich pupilek, jeśli wygłasza ją ktoś spoza ich grona, np. Damian Juszczyk, nie wspominając o kibicach innych zespołów." :wink:
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: paulo2907 » 05 grudnia 2009, 01:20

reaktywacja pisze:Doprecyzuję myśl - "Nie wiem czemu kibice z Krakowa tak kiepsko znoszą krytykę swoich pupilek, jeśli wygłasza ją ktoś spoza ich grona, np. Damian Juszczyk, nie wspominając o kibicach innych zespołów."

Mam nadzieję, że autorka poniższego cytatu wybaczy mi, że doprecyzowałem podkreślane przez innych (a zwłaszcza ją) elementy "twórczości" pana Juszczyka w reakcji na doprecyzowanie dokonane przez reaktywację. :)
Ałgaja pisze:Mnie się wydaje, że też z diable zwracałyśmy uwagę i to kilkakrotnie na te momenty, w których pan Juszczyk ewidentnie przesadza, nad wyraz chwali nasze zawodniczki (że się powtórzę):
doskonały mecz Marty z Gorzowem, jej zachwycająca skuteczność w tym sezonie, świetny Janell i Izi z AZS-em. Poza tym to wychwalanie Castro, która tak naprawdę gra przeciętnie, a krytykowanie Ewki, która na dobrą sprawę więcej od Brazylijki wnosi. A także pisanie np. o Magdzie Skorek, że "wielokrotnie była wzmocnieniem Wisły"...że się spytam, kiedy?
To nie jest nawet subiektywizm, tylko jakieś s-f, czy realizm magiczny.
Tak samo jak trudno nam spokojnie czytać mijanie się tego pana z prawdą...jak można pisać o "nieustannym faulowaniu" gdy zawodniczka kończy zawody z 1 przewinieniem?

Tyle potknięć to już za dużo jak na dwa artykuły - i gdzie tutaj jest krytyka? A pisanie o Ewelinie w tonie, jakby to była najsłabsza środkowa w Eurolidze, osłabiająca swoją postawą wartość całego zespołu, po jednym gorszym meczu, jest naprawdę nonsensowne. Tak można doczepić się do każdej zawodniczki - bez względu na nazwisko, osiągnięcia i pozycję w zespole... Jeśli więc ktoś uważa taką "literaturę" - pomimo mnogości byków - za fachową, to gratuluję gustu. :roll:
To, że ktoś z kibiców Wisły napisał coś obraźliwego o panu Juszczyku, nie można uogólniać na wszystkich.

A na koniec taki jeszcze kwiatek:
Teraz Wisła Can-Pack może stać się czarnym koniem Euroligi. Żeby jednak tak się stało, krakowski zespół nie może pozwolić sobie na dekoncentrację w ostatnich czterech meczach grupowych. Jeśli krakowianki wygrają chociaż dwa z nich - można przypuszczać że dwa zwycięstwa wystarczą, by zapewnić im pozycję liderek grupy - i zachowają obecne miejsce w tabeli, wszystkie marzenia powoli będą stawały się realne. Studząc optymizm, pozostaje nam oczekiwać na wynik pojedynku na Węgrzech - Wisła, pokonując MiZo, ma szanse niejako postawić kropkę nad "i".

Jeśli ten człowiek mieni się kompetentnym dziennikarzem, to po takim tekście powinien spalić się ze wstydu... Co bowiem oznacza, że Wisła wygra jeszcze dwa mecze? Na pewno pierwsze miejsce w grupie, ale raczej nie wyższą pozycję przed play off od Salamanki - przy założeniu (całkiem realnym), że ta ekipa wygra wszystkie pozostałe mecze... A jeśli będzie to pierwsze miejsce w grupie, to przecież obowiązuje system: 1-16, 2-15, itp. Więc liczą się małe punkciki, itp. O tym wie już wielu kibiców, ale pan redaktor jakoś niezbyt... :roll:
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: kwassek » 06 grudnia 2009, 20:16

WIŚLACKIE MIKOŁAJKI W PROKOCIMIU

Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków oraz koszykarki Wisły Can-Pack Kraków zorganizowali wiślackie mikołajki w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym Kraków-Prokocim.


Kibice oraz zawodniczki odwiedzili tym razem oddział rehabiltacji. Drużynę Wisły Can-Pack Kraków reprezentowały Liron Cohen, Katka Zohnova, Agnieszka Majewska, Ewelina Kobryn i Ania Wielebnowska. Dzieci otrzymaly zarówno wiślackie gadżety jak również różnorakie artykuly biurowe (kredki,flamastry, długopisy, zeszyt itp) oraz maskotki.

Podczas odwiedzin panowała miła i sympatyczna atmosfera,a dzieci z uśmiechem na twarzy rozmawiały z naszymi zawodniczkami na różne interesujące tematy.

Oprócz wiślackich paczek dla każdego pacjenta przekazano szpitalowi pozostałą część artykułów biurowych, które znajdą się w szpitalnej świetlicy gdzie młodzi pacjenci będą mogli z nich korzystać.

Na koniec Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków pragnie gorąco podziękować drużynie Wisły Can-Pack Kraków za przyłączenie się do naszej akcji. Dziękujemy zawodniczkom, które razem z nami udały się z mikołajkowymi paczkami do szpitala: KATKA ZOHNOVA, ANIA WIELEBNOWSKA, LIRON COHEN, EWELINA KOBRYN, AGNIESZKA MAJEWSKA - DZIĘKUJEMY!

http://skwk.pl/gallery/album/483 - LINK DO GALERII

damiano87
Nowy na forum
Posty: 1
Rejestracja: 06 grudnia 2009, 21:00

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: damiano87 » 06 grudnia 2009, 22:16

Witam. Z tej strony Damian Juszczyk, zwany od niedawna przez niektorych "kondomem". Pozwolilem sobie odniesc sie do niektorych slow krytyki wyrazanych pod moim adresem. Przy okazji, zwracam uwage, ze znacznie latwiej pod pseudonimem chocby "kwassek" wyzywac kogos od na przyklad "kondomow" (moze chociaz warto byloby sie zdobyc na jakas przyzwoita obelge? :wink: ) i wylapywac pojedyncze stwierdzenia, z ktorymi sie nie zgadzamy niz pod wlasnym nazwiskiem publikowac cale teksty poswiecone danemu zagadnieniu. Swoja droga, w pozniejszej czesci posta wyjasnie, na czym polega pisanie felietonow.

A moze by tak czasem uszanowac kogos, kto ma inne zdanie? Czy to, ze ktos mysli inaczej niz my musi oznaczac, ze "popelnia bledy"? Czy istnieje tylko jeden punkt widzenia? Jesli pomyle sie np. w liczbie zdobytych przez konkretna zawodniczke punktow czy w jej nazwisku, bedzie to blad - zachecam do poprawiania mnie; kazdemu zdarzaja sie bledy. Ale kiedy ktos ma inne zdanie, polecam troszke tolerancji, zamiast zlosliwych atakow.

diablewcielone:P pisze:Ewka cieniara jest, kto by ją chciał w lidze ma średnią tylko 15.0 ppg, 7.5 reb na mecz


Nic takiego nie napisalem. Napisalem tylko, ze byla nieskuteczna (a moze dwa zdobyte punkty i jeden celny rzut na siedem to wystarczajacy dorobek?) i ze bylo to kolejne spotkanie, w ktorym wypuszcza pilke z rak w najwazniejszych akcjach (to zdarzylo jej sie tez z Gorzowem) - jak na zawodniczke tej klasy (jej ogolnego poziomu wcale nie kwestionuje - napisalem gdzies, ze jest slaba koszykarka?) to zdecydowanie za malo. Czy jesli ktos zagra bardzo slaby mecz, nie mozna go skrytykowac, bo trzy i cztery spotkania temu zagral wspaniale? Felieton dotyczyl TYLKO meczu z Halconem (a jesli chodzi o problemy Kobryn z koordynacja i lapaniem pilki, nawiazalem do meczu z Gorzowem, bo co innego kiedy ktos robi taki blad raz, a co innego kiedy to sie powtarza).

diablewcielone:P pisze:Marta rzeczywiście walczy w tym sezonie w euro, ale z tą skutecznością to jest różnie
Dobra forma a skutecznosc to dwie rozne rzeczy.

diablewcielone:P pisze:Izi gra mocno w kratkę

Napisalem, ze gra nierowno.

diablewcielone:P pisze:owszem w eurolidze na parkiecie pojawiały się głównie 2 Polki Ewka i w mniejszym wymiarze czasowym Aga

A jednak NIE MA W TYM GRONIE POLEK. Nie pisalem, ze nie bylo ich na parkiecie - wystarczy, zamiast pojedynczych fragmentow, przeczytac tez wczesniejsze zdanie i zobaczyc, czego dotyczylo sformulowanie. "Pod Wawelem mamy bowiem przede wszystkim cztery zawodniczki nie tylko europejskiego, ale nawet światowego formatu" - w tym gronie. Pozwolilem sobie wyrazic swoj poglad i do grona zawodniczek europejskiego czy tez swiatowego formatu nie zaliczyc Polek, wiec jednak ich tam nie ma (przynajmniej, w moim tekscie i - co podkreslam - MOIM zdaniem) :wink:

diablewcielone:P pisze:czy my jesteśmy czarnym koniem, chyba nie, to miano póki co bardziej należy się Rivas

Glowna cecha felietonu jako gatunku dziennikarskiego jest SUBIEKTYWNY PUNKT WIDZENIA AUTORA. To tylko moje zdanie, a czas pokaze, czy mialem racje.

diablewcielone pisze: i gdzie w tym artykule krzewienie polskiej koszykówki :lol:
chyba tak trzeba podsumować - Polki są be, a zagraniczne cacy , bo nie wykręcają takich fajnych statystyk....

To nie ja jestem od krzewienia polskiej koszykowki, tylko PZKosz. A jezeli polskie zawodniczki beda prezentowac wysoka forme, z przyjemnoscia o tym napisze.

kwassek pisze:czego Ty wymagasz od takiego kondoma jak Damian Juszczyk

Nie wiem, czym zasluzylem sobie akurat na okreslenie "kondom" i jak autor je rozumie, ale mysle, ze to nie mnie ten "kondom" osmiesza... :oops:

kwassek pisze: Tyle ma wspolnego z koszykowka, ze chyba jak mu zaplaca za artykul to wpadnie na hale i cos tam popisze ...

Nie zaplaca - robie to calkowicie za darmo, z milosci do sportu i koszykowki. Na hale wpadam od ponad dziesieciu lat dosc regularnie - zazwyczaj nie opuszczam zadnego meczu we wlasnej hali - czy to w lidze, czy w Eurolidze. W tym sezonie bylem na KAZDYM meczu.

Marco pisze:Artykuł żenujący!

Kazdy ma prawo do wlasnej opinii. Na tym to polega, ze jedni pisza, a inni sie do tego odnosza. Fajnie jednak, zeby krytyka dotyczyla warstwy merytorycznej, chociaz oczywiscie zawsze mozna rzucic jakies haslo, ktore kogos obraza. Na tej samej zasadzie moglbym napisac: "post Marco zenujacy"... :mrgreen:

Ałgaja pisze:tym meczu poza tym, że Magdzie rzut nie siedział (a też trzeba pamiętać, że rzuty oddała 2, więc mimo swojej pewności siebie nie strata się na siłę być snajperem nr 1 ) wiele się jej czepiać nie można

Nie chodzi o to, ze oddala dwa rzuty, tylko w jakiej sytuacji (to zdecydowanie nie byl moment na takie eksperymenty).

Ałgaja pisze: miała 1 faul

Jeden faul to odgwizdal jej sedzia...

Ałgaja pisze: kontekście tego, że po środowym meczu okazało się że jednak Ewka od dawna gra słabo

Nigdzie nie napisalem, ze od dawna gra slabo, a jedynie, ze w dwoch ostatnich meczach popelniala kompromitujace bledy, takie jak wypuszczanie pilki z rak.

Ałgaja pisze:Gdyby Marta zagrała doskonały mecz to w 4kwarcie jakąś 3kę by trafiła, podobnie jak postawę Janell trudno nazwać świetną i to samo dotyczy Iziane.

Fernandez w meczu z Halonem: 19 punktow, 4 zbiorki i 3 asysty - slabo?
Burse: 16 punktow, 12 zbiorek i 4 asysty
Castro: 9 punktow, 2 zbiorki i asysta - to i tak lepiej niz najlepsza z Polek (przynajmniej 50 % skutecznosci rzutow za dwa punkty, a nie "kobryniowe" 14,3 %).
Czy 40 punktow, 18 zbiorek i 8 asyst do powod do narzekani? Moze rzeczywiscie autor krytyki pod adresem Fernandez, Burse i Castro chodzi na inne mecze... :lol:

Ałgaja pisze:Zapewne i Marta i Liron mają amerykańską psychikę...zresztą Iziane też pewnie ją ma.

Napisalem "zagraniczna" (a "amerykanska" wytlumaczylem") - i oczywiscie, ze ja maja. Przeciez wlasnie to napisalem... "Polskiej" nie maja na pewno...

Ałgaja pisze:Ja od tego pana nic nie wymagam, ale wymagam od plkk by nie publikowało jego idiotycznych tekstów.

A kim jestes, zeby stawiac wymagania?

diablewcielone:P pisze:ja wymagam jakiegoś tam poziomu od serwisu mieniącego się oficjalnym serwisem ligi jakiegoś przyzwoitego poziomu merytorycznego, ale to chyba marzenie ściętej głowy

A czy ktos zmusza kogos do czytania moich tekstow..? :?: Zawsze przeciez moi krytycy moga sami wziac sie za pisanie tekstow na "przyzwoitym poziomie merytorycznym" - na pewno serwis przyjmie Was z otwartymi ramionami, jak tylko przedstawicie dorobek i doswiadczenie dziennikarskie chociaz w czesci zblizone do mojego.

Marco pisze:Tak szanujący się serwis jeśli nie ma felietonistów, korespondentów z jakiegoś miasta (w tym przypadku Kraków) to nie powinien dopuszczać ludzi z tzw. łapanki! Dla dobra serwisu!!! Lepiej nie mieć nic, niż masę debilnych tekstów!

A czy ten komentarz nie jest "debilny"..? :roll:

reaktywacja pisze:Nie wiem czemu kibice z Krakowa tak kiepsko znoszą krytykę swoich pupilek.

Dziekuje za wyrozumialosc. Fajnie, ze niektorzy potrafia wyrazic swoje zdanie, nawet kiedy nie zgadza sie ze zdaniem wiekszosci i ze to, iz maja inne zdanie nie musi byc od razu problemem czy powodem do rzucania "kondomami"... :wink:

Ałgaja pisze:To nie jest nawet subiektywizm, tylko jakieś s-f, czy realizm magiczny.

Moze i realizm magiczny, a dlaczego? Bo dokladnie tak samo jak wiekszosc forumowiczow kocham te druzyne i wiele bym dla niej poswiecil. A jesli sa to moje opinie, to jednak sa po prostu subiektywne (znow odsylam do cech gatunkowych felietonu).

ann pisze: pan Juszczyk uważam ,że zbyt rzadko bywa przy R22

Odnosilem sie juz do tego wyzej. Stwierdzenie wywoluje u mnie salwy smiechu. Bywam przy Reymonta - od okolo pietnastu lat na meczach pilkarzy i od ponad dziesieciu na koszykowce. Niewiele meczow przez te lata opuscilem...

ann pisze:zbyt mało wie o koszykówce by pisać felietony na oficjalną strone ligi.

Na szczescie, ktos inny o tym decyduje, ale oczywiscie kazdy ma prawo do swojego zdania.

paulo2907 pisze:Jeśli ten człowiek mieni się kompetentnym dziennikarzem, to po takim tekście powinien spalić się ze wstydu... Co bowiem oznacza, że Wisła wygra jeszcze dwa mecze? Na pewno pierwsze miejsce w grupie, ale raczej nie wyższą pozycję przed play off od Salamanki - przy założeniu (całkiem realnym), że ta ekipa wygra wszystkie pozostałe mecze... A jeśli będzie to pierwsze miejsce w grupie, to przecież obowiązuje system: 1-16, 2-15, itp. Więc liczą się małe punkciki, itp. O tym wie już wielu kibiców, ale pan redaktor jakoś niezbyt...

A jednak sie nie spalilem, mimo, ze sie "mienie". :lol: Pierwsze miejsce w grupie moze miec chociazby zaczenie psychologiczna przed kolejna faza rozgrywek.
A gdzie napisalem, jakim systemem beda rozgrywane spotkania w kolejnej fazie? Czy napisalem, ze nie bedzie to 1-16, 2-15 it.d.?
Co wiecej, jezeli Wisla wygra dwa z czterech spotkan (a napisalem "chociaz" dwa), przed kolejna faza lepsze pod wzgledem liczby zwyciestw moga byc maksymalnie 3 druzyny, a maksymalnie 4 (w tym jedna z naszej grupy) beda mialy identyczny bilans zwyciestw - czy to za malo, by stwierdzic ze "marzenia beda powoli stawaly sie realne"? O systemie rozgrywek, ktory bedzie obowiazywal nie napisalem ani slowa, a chyba trudno zaprzeczyc, ze z takim bilansem Wisla bedzie w komfortowej sytuacji..?

paulo2907 pisze:A pisanie o Ewelinie w tonie, jakby to była najsłabsza środkowa w Eurolidze, osłabiająca swoją postawą wartość całego zespołu

Nigdzie tego nie napisalem.

paulo2907 pisze:Jeśli więc ktoś uważa taką "literaturę" - pomimo mnogości byków - za fachową

Mam nadzieje, ze skoro tlumacze to trzeci raz, autor zrozumie, ze "byki" (czyli jak sie domyslam bledy) to sa w artykule, reportazu it.p., a to jest felieton i ja po prostu wyrazam wlasne zdanie.

Jesli jeszcze beda jakies uwagi, zachecam do dyskusji - zwlaszcza tej o merytorycznych podstawach: damian.juszczyk@interia.pl .

Pozdrawiam,

Damian

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: friel » 06 grudnia 2009, 22:32

Fajnie że autor zszedł tu to nas i odniósł się do uwag miejscami zbijając totalnie argumenty forumowiczów i fajnie że kibice już tu nie polemizują z Autorem a autor zostawił Maila tak będzie chyba kulturalniej jak ktoś chce dalej obrażać autora może użyć maila a nie bluzgać błotem publicznie :) tu ma pan u mnie plus :)
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: fearless » 06 grudnia 2009, 23:40

Damian,

O wiele łatwiej jest odnosić się do pojedynczych zdań aniżeli napisać coś zgrabnego i sensownego, co? Nie lubię takiego przegadywania, jaki zaproponowałeś. Rozumiem, że trzeba bronić swojego honoru czy godności przy okazji obraźliwych sformułowań, ale takie tanie zagrywki, łącznie z emotikonami, to w ogóle już poniżej godności profesjonalnego pismaka. Przepraszam: dziennikarza.

Odniosę się tylko to owego fragmentu o Ewce. Słowo "kolejny" zasugerowało kompletnie inne znaczenie niż drugi z rzędu. Pewnie nie tylko ja pomyślałem, że Ewka gra kolejny (czyli któryś z kolei) słaby mecz.

A jeśli już piszesz o prawie do subiektywności, to pozwolę sobie też być subiektywnym. Ciebie nie znam, to oceniać cię nie będę, zresztą należy potępiać grzech, nie grzesznika. A więc prosto z mostu: większość Twego felietonu była do bani.

Tyle.

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: kwassek » 06 grudnia 2009, 23:55

A ja dodam Panu Damianowi oddanemu Wislakowi majacemu az tak wielki staz na Reymonta,

taki artykul , vel felieton vel przemyslenia wlasne autora nie przystoją Wiślakowi z krwi i kości aż tak oddanemu temu klubowi..

P.S. 1 Juz byl taki jeden co pisal przepiekne artykuly, a skonczyl sprzedajac sie za 800 zl do Faktu (mam nadzieje ze wiesz do czego pije)

PS. 2 Jesli masz jakiekolwiek sugestie co do moich wypowiedzi - zapraszam przed kolejnym meczem. Skoro jestes az tak oddany Wisełce pewnie wiesz gdzie mnie mozna znalezc

p..
Amator
Posty: 132
Rejestracja: 28 września 2009, 22:25

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: p.. » 06 grudnia 2009, 23:58

kwasek sporu głową nie potrafisz załatwić, to masz zamiar siłą?

Żałośni jesteście wy wszyscy wieszający psy na tym redaktorze. Sami, zapewne nie mieli byście zbyt dużo do napisania na temat jakiegokolwiek meczu.

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: kwassek » 07 grudnia 2009, 00:08

p.. pisze:kwasek sporu głową nie potrafisz załatwić, to masz zamiar siłą?

Żałośni jesteście wy wszyscy wieszający psy na tym redaktorze. Sami, zapewne nie mieli byście zbyt dużo do napisania na temat jakiegokolwiek meczu.


...
Ostatnio zmieniony 07 grudnia 2009, 00:10 przez kwassek, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 133 gości