14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków 69-57

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

marcinek1989
Żak
Posty: 443
Rejestracja: 15 listopada 2007, 21:17

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: marcinek1989 » 12 grudnia 2009, 21:05

koszykarz pisze:no to w sumie jak dobrze pójdzie to znamy juz pierwszą parę ćwierćfinałową : Wisła - Energa... Bo na 99 % Wisła i Energa zajmą po rundzie zasadniczej 4 i 5 miejsce...


Na tą chwilę to Energa zagrałaby z Lotosem, Poczekajmy aż zakończy się runda zasadnicza to wtedy będzie na pewno wszystko wiadomo bo narazie to wróżenie z fusów.

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: Wiślak PB » 12 grudnia 2009, 21:08

fearless pisze:
Nie no, masakra z tą Euroligą w tym roku.



z ligą też...

Nie wiem , meczu nie oglądałem ale jak Nam nie rzuciły 15 trójek,nie przegraliśmy strasznie deski a przegrywamy 12 punktami to znaczy , że dobrze nie jest...
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

Roberto930
Żak
Posty: 265
Rejestracja: 07 października 2008, 19:24
Lokalizacja: BRZEG

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: Roberto930 » 12 grudnia 2009, 21:11

koszykarz pisze:no to w sumie jak dobrze pójdzie to znamy juz pierwszą parę ćwierćfinałową : Wisła - Energa... Bo na 99 % Wisła i Energa zajmą po rundzie zasadniczej 4 i 5 miejsce...



Żebyś się nie zdziwił :lol:
Dlaczego na starcie skreślasz Odrę w walce o miejsca 4-5?
W tej chwili mamy dokładnie taką samą sytuację jak Wisła i Energa, a do końca sezonu zasadniczego jeszcze daleko i wiele się może zdarzyć.
Ostatnio zmieniony 12 grudnia 2009, 22:23 przez Roberto930, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
pafelek
Żak
Posty: 206
Rejestracja: 21 października 2007, 09:54
Lokalizacja: POLKOWICE
Kontaktowanie:

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: pafelek » 12 grudnia 2009, 22:02

12.12.2009 CCC Polkowice [69]-[57] Wisła Kraków

Obrazek


Obrazek


Obrazek



wiecej fot: http://www.mojepolkowice.pl/photogallery.php?album_id=23

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: reaktywacja » 12 grudnia 2009, 23:03

Gratulacje dla CCC.
Kozioł nie zimuje, tylko robi swoje.
W nagrodę wygląda na to, że CCC, Gorzów i Lotos rozegrają między sobą walkę układ o pierwszą trójkę przed PO z oczywistym faworytem, gdy zerknie się w tabelę.

Hernandezowi nie zazdroszczę - jest zaszachowany przepisami PZKosza. Wystarczy więc, że Fernandez będzie miała słabszy dzień, co przy tylu świetnych meczach musi się pojawić, a nierówna Castro-Marques nie zagra supermeczu, które jej się jakoś w lidze zbyt często nie zdarzają i już kaplica. Burse w obecnym układzie Polek nie ma jak zagrać dłużej niż te 25 minut, które trener jej dał.

Co zrobiły rezerwowe Polki Wisły? Gburczyk - 19 min, 0/0 z gry, 1 zb, 1 przechwyt, 1 strata; Wielebnowska - 22 minuty, 2 pkt, 1/6 z gry, 3 zb, 1 as, 2 przechwyty, 2 straty, blok; Majewska - 6 min, 0/0 z gry, 1 zb, 1 strata. Musiały one we trójkę zagrać minimum 47 min. 46 sek, bo Ewka była na parkiecie 32 min. 14 sek. I co się okazuje - we trzy zagrały dokładnie 47 min. 46 sekund. Trener więc wkład Polek (poza Kobryn) ograniczył do absolutnego minimum, ale skoro wspólnie oddały 6 rzutów, w tym jeden celny, zebrały 5 piłek z tablic, miały 1 asystę, 3 przechwyty i 4 straty, to okazuje się, że Wisła grała praktycznie na cztery zawodniczki (licząc sytuację boiskową) i 3 statystki wypełniające ostatnie wolne na parkiecie miejsce, mające nikły udział w wartości gry całej drużyny.

Tak, czy siak na parkiecie przy takiej dyspozycji Polek MUSI być dziura, a Kozioł umiał to wykorzystać (podobnie uczynił w Krakowie, tak samo jak Winnicki i Maciejewski).

Wisła więc w obecnej sytuacji MUSI poprawić jakość gry Polek, bo w obecnej sytuacji wygląda na to, że PO rozpocznie z bilansem 0:6 wobec czołówki, chyba, że pojawi się jakiś supergracz (superstrzelec), który pociągnie resztę i zagwarantuje to, czego nie gwarantują Cohen i Castro-Marques - stabilnej zdobywczy punktowej w KAŻDYM meczu. W ten sposób można będzie zminimalizować dziurę w składzie (choć równie dobrze można to osiągnąć, pracując nad formą Polek, które dziś dały plamę).
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

mayaldinho
Nowy na forum
Posty: 2
Rejestracja: 24 marca 2006, 00:32
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: mayaldinho » 12 grudnia 2009, 23:43

nie widziałeś meczu nie pisz bo mnie szlag trafia jak ktos wypisuje statystyki i wnioskuje po nich przebieg meczu dzis ewidentnie Castro Cohen Fernandez (w obronie i ataku)i Hernandez przegrali mecz a nie jak piszesz Wielebnowska czy Kobryn czy Majewska prosze Cie zagotowales mnie chociaz nie jest w zwyczaju mi komentowac wpisow na forum!!!!!!

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: ginda » 12 grudnia 2009, 23:54

Mecz raczej wyrównany, naszym jak nigdy siedziały trójki i to był główny czynnik naszej wygranej. Wisła grała słabo, ale do III kwarty się trzymała... W IV nie trafiają spod kosza, co akcja to strata, złe podanie itd. Kompletnie się pogubiły, a nasze siekały z dystansu to ścięło z nóg Wiślaczki jak wczoraj pewnego walczaka z MMA :wink: Co do poszczególnych zawodniczek to wiadomo numer łan Daria Mieloszyńska, która dziś zagrała najlepszy mecz w tym sezonie. Reszta grała po prostu to co miała grać i trafiały wtedy kiedy trzeba było + bardzo dobra gra w obronie całej drużyny. Jedynie na minus Parker, ma kobita warunki itd, ale brakuje u niej zadziorności, a najbardziej irytują, że tak napiszę "marchwiane ręce" dostaje podanie i piłka prawie zawsze tańczy jej w rękach, co często kończy się stratą. Ogólnie jestem za wymianą tej zawodniczki, bo można trafić na dużo lepszą zawodniczkę za podobną kasę, a dla mnie to wygląda jakby ona dopiero uczyła się grac w kosza na seniorskim poziomie, a my chyba walczymy o medal?? Z USA kobity już powinny umieć się odnaleźć na seniorskim poziomie.
W drużynie gości nie ma kogo wyróżnić, bo żadna nie zagrała na swoim poziomie, co pewnie nam pomogło w zwycięstwie, ale moim zdaniem duży wpływ na taki san rzeczy miała też dobra postawa naszych w obronie.
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: paulo2907 » 13 grudnia 2009, 00:27

No cóż, Polkowice były po prostu lepszym zespołem... Za dużo głupich strat w ataku, błedów w obronie. Kolejny mecz, w którym rywalki dziurawią kosz wiślaczek za 3 pkt na poziomie ok. 50%, mając w tym elemencie lepszą skuteczność niż za 2 pkt. Przegrane deski też zrobiły swoje. Bardzo dobry mecz Mieloszyńskiej, chociaż 40% skuteczności nie rzuca na kolana. Jednak nie bała się rzucać, a to najważniejsze. Może jakimś pomysłem byłoby naciagnięcie ją na kolejne faule, biorac pod uwagę, że Koziorowicz dał jej dzisiaj "karnet" na 40 minut. Jak ktoś wcześniej napisał - Polki poza Ewką wiele nie wniosły, ale też nie było dramatycznie pod tym względem. Zastanawiam się tylko, czemu ani na chwilę nie weszła Magda Skorek. Gorsza dyspozycja Marty miała duże znaczenie, ale nie była decydująca. Słabo zagrała Izi, nieszczególnie Liron. Zabrakło zespołowości, woli walki, pomysłu jak przełamać obronę Polkowic. Sytuacja, w które Janell dostała techniczne, była kontrowersyjna. Przypuszczam, że miała pretensje do sędziów o to, że była faulowana, ale czyniła to zbyt gwałtownie. Po obejrzeniu powtórek wydaje mi się, że tam był faul. Ta akcja miała o tyle znaczenie, że wkrótce po niej CCC rozpoczęło swój odjazd punktowy.

PS. Rozbawiło mnie nieco pytanie pani z TVP Sport do Mieloszyńskiej o to jak udało się jej tak szybko wyleczyć kontuzję, skoro nie grała w czwartek w Hiszpanii. Nie znam sytuacji do końca i nie wiem czy Daria miała ostatnio jakieś problemy zdrowotne (Coleman na pewno miała, Carter chyba tylko była przeziębiona), ale było jasne, że ta jej absencja była spowodowana wagą meczu z Wisłą.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 13 grudnia 2009, 00:49

Gratulacje dla Polkowic.

Ja po ostatnich 3 dniach (wyjazdy do Pecsu i Polkowic) czuję się wykończona, w dodatku w sumie do soboty do godziny 18.15 myśleć o koszykówce byłam w stanie tylko w kontekście tego co się działo w Pecsu, tego jak fajnie tam było i jak wyglądała zabawa w hali, a przede wszystkim przed halą :wink:, więc mimo że od koszykarek różni mnie sporo to jestem w stanie zrozumieć, że w tych 2 aspektach sprawy mają podobnie. Brakło nam tego 1 dnia by odpocząć fizycznie i by odpowiednio się nastawić psychicznie i to było bardzo widać. Zresztą o tym okropnym terminie meczu próbowała w tv wspomnieć Ewka, ale język ezopowy jej nie za bardzo wyszedł i pewnie kilka osób zinterpretuje źle jej słowa...
I ogólnie wszystko byłoby fajnie, bo sensowne wytłumaczenie tego co się stało jest, gdyby nie to, że to nasza wtopa nr 5...i mimo, że każdą z nich można jakoś wytłumaczyć to razem wygląda to fatalnie i ciągle nie ma pomysłu na to co z tym zrobić. Od porażki z Gorzowem zmieniło się tyle, że Wielebna gra więcej (kosztem Majewskiej), ale to niewiele dało, wypadałoby mimo wszystko chyba włączyć Magdę do rotacji...Hernandez ma nad czym myśleć.
Przepis o 2 Polkach jest sporym problemem u nas, ale to nie jedyna różnica między Wisłą w plkk, a w eurolidze, bo w euro jesteśmy w stanie grać dłuższą chwilę 2 Polkami na parkiecie i wygląda to nieźle. Mam wrażenie, że w środku tygodnia rzucamy na szalę wszystko co mamy pod względem motywacji, koncentracji itd. i to przynosi nam bardzo dobre wyniki przez co, chyba dość paradoksalnie, na weekend nam tego nie wystarcza...

Rozliczać indywidualnie dziewczyn za ten mecz nie ma sensu, wszystkie zagrały fatalnie (oprócz tej która zagrała jak niemal zawsze)...ale ja jakoś nie potrafię mieć pretensji o to spotkanie np. do kogoś kto 48 godzin i ponad 1000 km temu grał 37 min i zdobył 25p.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: paulo2907 » 13 grudnia 2009, 01:26

Ałgaja pisze:I ogólnie wszystko byłoby fajnie, bo sensowne wytłumaczenie tego co się stało jest, gdyby nie to, że to nasza wtopa nr 5...i mimo, że każdą z nich można jakoś wytłumaczyć to razem wygląda to fatalnie i ciągle nie ma pomysłu na to co z tym zrobić.

No i tutaj jest właśnie kłopot... Gdyby to była - dajmy na to - trzecia porażka w sezonie, po falstarcie wiślaczki umiały odprawić Lotos i AZS, wyglądałoby to w tabeli dużo sensowniej i dałoby się jakoś przełknąć. Jednak porażek w PLKK jest już za dużo i teraz nawet czwarte miejsce to niepewna kwestia. Kolejny mecz z Brzegiem - patrząc na tabelę - będzie mieć duże znaczenie, a jakiś czas później wyjazd do Torunia również... Zgodzę się - i tutaj znowu gdybanie - że inaczej byłoby jakby ten mecz został rozegrany w niedzielę. Byłby czas na odpoczynek i koncentrację. Z całym szacunkiem, ale Ibiza to jednak rywal nieco innego kalibru niż Pecs. Poza tym w Polkowicach zostały trzy kontuzjowane panie, które cudownym zrządzeniem losu (przynajmniej dla dziennikarzy TVP...) zagrały przeciwko wiślaczkom, w sumie przebywając 89 minut na parkiecie i zdobywając 39 punktów. Może znowu się czepiam, ale to tylko świadczy o mobilizacji na ten mecz w szeregach CCC.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: ginda » 13 grudnia 2009, 01:44

Ja na początku sądziłem, że nasze 3 zawodniczki nie pojechały, bo nie ma sensu je brać do Hiszpanii przed meczem z Wisłą, co nie koniecznie musi się podobać faną damskiego kosza, na dodatek nie było mówione nic o kontuzjach/ chorobach itp. Wszystko jednak wygląda na to, że miały jakiś mini urazy/infekcje i nie opłacało się ich brać mając na uwadze ważniejszy mecz(dla nas ) gdzie, żeby wygrać trzeba mieć szeroką ławę z mocnymi ogniwami.
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: Greebo » 13 grudnia 2009, 09:52

Początek posta po meczu z zespołem z czołówki już tradycyjny: gratulacje dla rywala.

My wczoraj zapłaciliśmy za wygrana w Pecsu, 2 dni nie wystarczyły na regeneracje sił tak fizycznych jak i „psychicznych”. Wygrała drużyna której po prostu w dniu wczorajszym na tym bardziej zależało.

Zawodniczki z Polkowic poza Mieloszyńska grały przeciętnie, nasze nie były wzbić sie nawet na taki poziom. Praktycznie żadna nie zagrała nawet połowy tego co potrafi, no może poza Doris która zrobiła swoje ;/


Nie da się ukryć ze cos u nas szwankuje w spotkaniach ligowych, i póki co Hernandez nie znalazł na to recepty. Teraz w sumie ma na szukanie jej troszkę czasu, bo najpierw przerwa świąteczna, a potem cała druga runda która można właściwie poświecić już na wprowadzanie w życie nowych pomysłów, bo wyniki w niej mają w sumie małe znaczenie. Jesteśmy praktycznie bez szans na choćby 3 miejsce przed PO (zresztą.. 3 czy 4 – niewielka różnica), na piąte mimo wysztko raczej też nie spadniemy więc można zaryzykować porażki w pojedynczych meczach. Jak dla mnie niezłym pomysłem byłoby granie teraz w lidze cały mecz 3 Polkami, (głownie chodzi mi o trio: Skorek, Niunia Pałka) tak by poczuły mocno grę. Można też wprowadzić rotację do kadry, i co tydzień dawać odpocząć jednej z zawodniczkę w S5 a w jej miejsce ogrywać Maję. Inaczej mówiąc.. przydałoby się wyciągnąć jakieś korzyści z takiej a nie innej sytuacji w ligowej tabeli.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: friel » 13 grudnia 2009, 10:44

Greebo patrząc na układ tabeli mogło by to was kosztować bardzo dużo .
Wpaść już w ćwierćfinałach PO na Lotos ,Orła lub Gorzów przez głupie przegrane spowodowane eksperymentalną rotacja ?
Chciałbym się jeszcze odnieść do biadolenia na temat polek : Wisła ma te polki nie od dziś i nie od wczoraj i nigdy nie było jakoś wielkiego problemu .
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: Greebo » 13 grudnia 2009, 11:11

friel pisze:Greebo patrząc na układ tabeli mogło by to was kosztować bardzo dużo .
Wpaść już w ćwierćfinałach PO na Lotos ,Orła lub Gorzów przez głupie przegrane spowodowane eksperymentalną rotacja ?
Chciałbym się jeszcze odnieść do biadolenia na temat polek : Wisła ma te polki nie od dziś i nie od wczoraj i nigdy nie było jakoś wielkiego problemu .


Co za różnica w której rundzie, chcąc zdobyć mistrza i tak musimy powygrywać te mecze, a łatwiej będzie nam to gdy Polki poczują grę. A do 6-tego miejsca to naprawdę daleka droga jeszcze.. zacząć musiałby się do porazęk i nas i Was za tydzien.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

daniel_balinski
Nowy na forum
Posty: 52
Rejestracja: 24 listopada 2009, 15:11

Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: daniel_balinski » 13 grudnia 2009, 12:13

Tutaj nie chodzi o tą jedną porażkę... trzeba zwrócić uwagę na grę Wisły. Wcale nie jest tak różowo jak wydaje się po Eurolidze. Słabo zespół spisuje się w ataku pozycyjnym. Gra oparta jest jedynie na indywidualnych zagraniach, co może okazać się za mało na podium w lidze i awans do TOP8 w Eurolidze. Trzeba pamiętać, że wiele drużyn zostało przebudowanych i wcale w playoff Euroligi nie musi być tak łatwo, nawet jeśli będzie to drużyna z 14, 15 czy 16 w rozgrywkach.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 74 gości