friel pisze:Chciałbym się jeszcze odnieść do biadolenia na temat polek : Wisła ma te polki nie od dziś i nie od wczoraj i nigdy nie było jakoś wielkiego problemu .
Ech nie piszmy w ten sposób, bo Wisła ma jedne z najelpszych Polek w PLKK!
Jest dla mnie ewenementem jednak fakt, że grają tak a nei inaczej. Który zespół nie chciałby mieć w składzie Kobryn ( ech aż chciałoby się napisać Kobryń- o wiele ładniej brzmi) ? Bez wątpienia jest to najelpsza Polka w PLKK.
Wielebna jest po ciężkiej kontuzji ale to wielokrotna reprezentantka Polski i wierzę, że będzie grała lepiej - to bardzo wartościowa koszykarka i jeszcze pokaże co potrafi.
Wreszcie Pałencja- przypomnijmy sobie jej grę w Pabach (oczywiście, wtedy grala po 35 minut, była kreowana na liderkę zespołu itp itd, teraz jest w zespole lepszym gdzie ciężar gry nie lezy tylko i wyłącznie na jej barkach) - grala o wiele lepiej. Złamany palec z poprzedniego sezonu nie może wydaje mi się być wymówką. Niech sie wypowiedzą Kibice z Krakowa ale jak dla mnie ciepnięcie w meczu 4 pkt i wyduszenie np 3 zbiórek to stanowczo za mało jak na możliwości tej zawodniczki.
Stać ją na więcej i zadowalanie sie takimi ochłapami ( a mam wrażenie, że Aga jak ciepnie raz w meczu np za trzy, plus zdobedzie pod koszem 2 pkt to uważa, że swoje juz w meczu zrobiła) jest nazwijmy to .....niewłaściwe.
Więcej pkt plus więcej zbiórek i większe wymagania co do Pałki- w końcu z pewnością zarabia więcej niż 3 tys zł miesięcznie, może więc się bardziej wysilić.
Dalej Skorek- to kwestia psychiki- najbardziej nei lubię u polskich koszykarek jak za duzo myślą, filozofują zamiast przypomnieć sobie jak się grało w Jeleniej i przełamać się.
Oby Hernandez dał jej więcej czasu - jeśli zawodniczka jednak nie pokaże w końcu ,ze ma przysłowiowe "jaja" to nei ma co na nią faktycznie stawiać, mnie osobiście znudziły juz zawodniczki bez ikry, ktore będą się non stop spalać przed meczem.
Generalnie kto ma w składzie z obecnych zespołow w sumie 3 reprezentantki Polski ( Wielebna i Pałencja to byłe reprezentantki, gdyby nie kontuzje byłyby powołane)
Tylko Gburia to odpad, trzeba ją w końcu odesłać do ŁKS-u, tam gdzie jej miejsce.