15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
Jak ktoś chce to dokładniej obejrzeć to lepiej od razu kliknąć:
http://ww6.tvp.pl/video/2009/12/20/225590/film.asf
Zdarzenie jest zaraz po 2:00. Jak dla mnie faktycznie nie wygląda na to by Denson zrobiła to celowo, sam wymach miał też miejsce jeszcze przed gwizdkiem. Tym niemniej siła i bezmyślność tego ruchu powinny dać jej powód do myślenia. Może dodatkowo powinna go dać jakaś rozmowa ostrzegawcza z organem odpowiedzialnym ze strony PLKK?
http://ww6.tvp.pl/video/2009/12/20/225590/film.asf
Zdarzenie jest zaraz po 2:00. Jak dla mnie faktycznie nie wygląda na to by Denson zrobiła to celowo, sam wymach miał też miejsce jeszcze przed gwizdkiem. Tym niemniej siła i bezmyślność tego ruchu powinny dać jej powód do myślenia. Może dodatkowo powinna go dać jakaś rozmowa ostrzegawcza z organem odpowiedzialnym ze strony PLKK?
-
daniel_balinski
- Nowy na forum
- Posty: 52
- Rejestracja: 24 listopada 2009, 15:11
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
Podziękowania od Doroty
- Jest nam miło przekazać Państwu podziękowania za życzenia szybkiego powrotu do zdrowia i okazywaną troskę od kapitana drużyny Wisły Can-Pack Doroty Gburczyk, która doznała ciężkiej kontuzji podczas meczu w ubiegłą sobotę z Odrą Brzeg.
Dorota Gburczyk w ubiegłą niedzielę przeszła zabieg chirurgiczny uszkodzonego nosa. Wieczorem opuściła szpital, jednak przez najbliższe kilka dni będzie uczestniczyła w konsultacjach i badaniach medycznych.
Sama zawodniczka jak i klub otrzymuje wiele telefonów oraz e-maili z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia i życzeniami świątecznymi.
Dzięki Państwa reakcji Dorota czuje wielkie wsparcie w tych niezwykle ciężkich chwilach. Dorota tą drogą przekazuje Państwu serdeczne podziękowania za okazywaną życzliwość i również życzy Wesołych Świąt i Pomyślnego Nowego Roku!
źródło: wislacanpack.pl
Zakończenie tej historii wydaje się być w miarę szczęśliwe...
- Jest nam miło przekazać Państwu podziękowania za życzenia szybkiego powrotu do zdrowia i okazywaną troskę od kapitana drużyny Wisły Can-Pack Doroty Gburczyk, która doznała ciężkiej kontuzji podczas meczu w ubiegłą sobotę z Odrą Brzeg.
Dorota Gburczyk w ubiegłą niedzielę przeszła zabieg chirurgiczny uszkodzonego nosa. Wieczorem opuściła szpital, jednak przez najbliższe kilka dni będzie uczestniczyła w konsultacjach i badaniach medycznych.
Sama zawodniczka jak i klub otrzymuje wiele telefonów oraz e-maili z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia i życzeniami świątecznymi.
Dzięki Państwa reakcji Dorota czuje wielkie wsparcie w tych niezwykle ciężkich chwilach. Dorota tą drogą przekazuje Państwu serdeczne podziękowania za okazywaną życzliwość i również życzy Wesołych Świąt i Pomyślnego Nowego Roku!
źródło: wislacanpack.pl
Zakończenie tej historii wydaje się być w miarę szczęśliwe...
-
Roberto930
- Żak
- Posty: 265
- Rejestracja: 07 października 2008, 19:24
- Lokalizacja: BRZEG
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
gazeta.pl pisze:
Denson jest przykro po uderzeniu rywalki
- Szkoda, że zarzucający naszej zawodniczce bandyckie zachowanie na parkiecie, nie zobaczyli najpierw jej starcia z rywalką na wideo - mówi Bolesław Garnczarczyk, prezes Odry Brzeg.
Przypomnijmy, że podczas sobotniego meczu Wisła Kraków - Odra Brzeg w walce o piłkę brzeżanka Brittany Denson znokautowała wiślaczkę Dorotę Gburczyk. Rozbiła jej nos, krakowianka trafiła do szpitala.
Piotr Dunin-Suligostowski nazwał zachowanie Denson bandytyzmem.
- Wysłałem oficjalne pismo do PLKK i do Wisły Kraków. Po obejrzeniu wydarzenia na wideo nie dopatrzyłem się tam umyślnego zagrania. W tym przekonaniu utwierdziłem się po rozmowie z Brittany - komentuje prezes Odry.
- Szkoda, że wiceprezes Wisły, zanim użył tak ostrych zwrotów, nie obejrzał też tej sytuacji na spokojnie. Naszej zawodniczce jest bardzo przykro, że doszło do takiego wydarzenia, ale nie zrobiła tego specjalnie. Chciała po tej sytuacji od razu przeprosić poszkodowaną, została jednak odciągnięta i nawet nie miała ku temu możliwości - wyjaśnia prezes brzeskiego klubu.
Dodał, że po meczu Odry z CCC Polkowice też musiał zawozić Chinyere Ukoh do szpitala z rozbitym łukiem brwiowym. - Ale afery z tego nie zrobiłem - podkreśla zdenerwowany prezes Odry.
O tym, czy Denson zostanie ukarana, władze PLKK mają zdecydować we wtorek.
http://opole.gazeta.pl/opole/1,35087,73 ... walki.html
100% racji Garnczarczyka.
Prezes Wisły użył nieadekwatnych słów, a potem media rozdmuchały aferę, powołując się wyłącznie na jego wypowiedź.
-
Bobas-Brzeg
- Nowy na forum
- Posty: 23
- Rejestracja: 04 października 2009, 10:48
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
Dobry komentarz!!!
Myślę że ten niby wielki pan mieniący się Vice-prezesem,odszczeka te słowa i on powinien przeprosić Brittani za zrobienie takiej nagonki na nią!!!Jak by miał trochę oleju w głowie,to mecze są nagrywane i po deszedł by i na pewno cofneli by mu całą sytuacje a nie szczekać i robić zadymę!!!
Proponuję temu panu,trochę przebieżki za dziewczynami,dla ochłodzenia głowy,bo widać że ma za gorącą!!!
A Dorocie szybkiego powrotu do zdrowia!!!
Pozdrowienia dla normalnych!!!
Myślę że ten niby wielki pan mieniący się Vice-prezesem,odszczeka te słowa i on powinien przeprosić Brittani za zrobienie takiej nagonki na nią!!!Jak by miał trochę oleju w głowie,to mecze są nagrywane i po deszedł by i na pewno cofneli by mu całą sytuacje a nie szczekać i robić zadymę!!!
Proponuję temu panu,trochę przebieżki za dziewczynami,dla ochłodzenia głowy,bo widać że ma za gorącą!!!
A Dorocie szybkiego powrotu do zdrowia!!!
Pozdrowienia dla normalnych!!!
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
- Wysłałem oficjalne pismo do PLKK i do Wisły Kraków. Po obejrzeniu wydarzenia na wideo nie dopatrzyłem się tam umyślnego zagrania. W tym przekonaniu utwierdziłem się po rozmowie z Brittany - komentuje prezes Odry.
No szkoda jeszcze aby zawodniczka wychodziła na parkiet z zamiarem uderzenia kogoś nie mówiąc o wysłaniu do szpitala.
Można podważać użycia słowa bandytyzm więc lepszym będzie "brutalne zagranie". To tak jak w piłce wykonuje się wślizg, który czasami dla drugiego kończy się końcem kariery albo długomiesięcznym pobytem w spzitalu i rehabiltacji i szukanie usprawiedliwień w sformułowaniu "to nie było celowe" jest śmieszne by nie powiedzieć żenujące.
- Szkoda, że wiceprezes Wisły, zanim użył tak ostrych zwrotów, nie obejrzał też tej sytuacji na spokojnie. Naszej zawodniczce jest bardzo przykro, że doszło do takiego wydarzenia, ale nie zrobiła tego specjalnie.
brawo nie zrobiła tego specjalnie, następnym razem ktoś kogoś odepchnie, wpadnie na krzesło od ławki uderzy głową i będziemy slyszeć tłumaczenia,"to nie specjalnie, była przepychanka i lekko została odepchnięta"
Chciała po tej sytuacji od razu przeprosić poszkodowaną, została jednak odciągnięta i nawet nie miała ku temu możliwości - wyjaśnia prezes brzeskiego klubu.
straszne, panie prezesie normalnie wina Wisły, że nie została dopuszczona do Doroty, której łamie się nos, traci przytomność, następuje zatrzymanie akcji serca. Wszscy powinni stanąć na baczność i pozwolić Denson na poklepanie po plecach. Jeżeli ma się pretensje o zwrot bandytyzm z ust Pana Piotra to swoje wypowiedzi też należy wcześniej przemyśleć.
Dodał, że po meczu Odry z CCC Polkowice też musiał zawozić Chinyere Ukoh do szpitala z rozbitym łukiem brwiowym. - Ale afery z tego nie zrobiłem - podkreśla zdenerwowany prezes Odry.
Panie prezesie i po co te absurdalne porównania, rozciętego łuku brwiowego do zatrzymanie oddechu i akcji serca. Gratuluję poczucia humoru.


WislaLive.pl
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
Jeśli pan Garnczarczyk porównuje rozbicie łuku brwiowego do zatrzymania akcji serca i złamania nosa z przemieszczeniem to gratuluje mu samopoczucia...rzeczywiście to samo.
A co do Denson (nie oceniając tego czy to było celowe czy nie) wydaje mi się, że jednak 2 złamane nosy w ciągu 3 miesięcy, w tym po tym drugim, mimo że sytuacja wyglądała tragicznie, brak jakiegokolwiek zainteresowania rywalką, a następnie startowanie do innej z rękami (na szczęście Aga nie dała się sprowokować) powinny w tej Pani wzbudzić jakąś autorefleksję na temat dysponowania swoją siłą fizyczną, a jeśli nie wzbudzają to ktoś ją powinien do tej autorefleksji delikatnie zmusić.
A co do Denson (nie oceniając tego czy to było celowe czy nie) wydaje mi się, że jednak 2 złamane nosy w ciągu 3 miesięcy, w tym po tym drugim, mimo że sytuacja wyglądała tragicznie, brak jakiegokolwiek zainteresowania rywalką, a następnie startowanie do innej z rękami (na szczęście Aga nie dała się sprowokować) powinny w tej Pani wzbudzić jakąś autorefleksję na temat dysponowania swoją siłą fizyczną, a jeśli nie wzbudzają to ktoś ją powinien do tej autorefleksji delikatnie zmusić.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
I jeszcze jedna uwaga dlaczego użyłem słowa "bezmyślność" w stosunku do zachowania Denson. Sam gram w kosza od lat i normalne zachowanie w takiej sytuacji to przyciągnięcie piłki do siebie i jeśli to możliwe próba obrotu, a nie machanie łokciami w stylu jaki zaprezentowała Denson. Najgorsze co można wtedy zrobić przeciwnikowi ogranicza się zwykle do stłuczenia "czterech liter". Dlatego uważam, że trzeba ją oduczyć tego typu zachowań i nie ma co ich bagatelizować.
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
PLKK ukarze Brittany Denson?
autor: Dawid Bilski, 2009-12-22, 08:30, źródło: Gazeta Krakowska
Na surowe ukaranie Brittany Denson liczą działacze Wisły Can-Pack Kraków. Amerykanka w sobotnim spotkaniu ekstraklasy brutalnie sfaulowała Dorotę Gburczyk, która trafiła do szpitala.Koszykarka "Białej Gwiazdy" trafiła do niego półprzytomna. Przeszła już operację złamanego nosa z przemieszczeniem. Do gry będzie mogła wrócić dopiero za miesiąc.
We wtorek władze Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet zajmą się sprawą ewentualnego ukarania sprawczyni wydarzenia na parkiecie w Krakowie. Działacze z Brzegu uważają, że do zajścia doszło w ferworze walki, z tym nie zgadzają się pod Wawelem. Obie strony jednak solidarnie uważają, że na zbyt brutalną grę pozwolili arbitrzy spotkania. - Przed sezonem arbitrzy dostali zalecenie, żeby ostro gwizdać wszelkie ruchy łokciami. W sobotę niestety nie reagowali. Pozwolili na zbyt ostrą grę - mówi Ludwik Miętta-Mikołajewicz, sternik krakowskiego klubu.
W Krakowie czekają na to, jaką decyzję podejmą władze PLKK po zapoznaniu się z nagraniami telewizyjnymi.
Swojej zawodniczki nie zamierzają karać natomiast w Brzegu. "Gazeta Krakowska" przypomina, że Brittany Denson już w październiku "wysłała" na przymusową przerwę Monikę Krawiec z zespołu Energi Toruń, której także złamała nos.
autor: Dawid Bilski, 2009-12-22, 08:30, źródło: Gazeta Krakowska
Na surowe ukaranie Brittany Denson liczą działacze Wisły Can-Pack Kraków. Amerykanka w sobotnim spotkaniu ekstraklasy brutalnie sfaulowała Dorotę Gburczyk, która trafiła do szpitala.Koszykarka "Białej Gwiazdy" trafiła do niego półprzytomna. Przeszła już operację złamanego nosa z przemieszczeniem. Do gry będzie mogła wrócić dopiero za miesiąc.
We wtorek władze Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet zajmą się sprawą ewentualnego ukarania sprawczyni wydarzenia na parkiecie w Krakowie. Działacze z Brzegu uważają, że do zajścia doszło w ferworze walki, z tym nie zgadzają się pod Wawelem. Obie strony jednak solidarnie uważają, że na zbyt brutalną grę pozwolili arbitrzy spotkania. - Przed sezonem arbitrzy dostali zalecenie, żeby ostro gwizdać wszelkie ruchy łokciami. W sobotę niestety nie reagowali. Pozwolili na zbyt ostrą grę - mówi Ludwik Miętta-Mikołajewicz, sternik krakowskiego klubu.
W Krakowie czekają na to, jaką decyzję podejmą władze PLKK po zapoznaniu się z nagraniami telewizyjnymi.
Swojej zawodniczki nie zamierzają karać natomiast w Brzegu. "Gazeta Krakowska" przypomina, że Brittany Denson już w październiku "wysłała" na przymusową przerwę Monikę Krawiec z zespołu Energi Toruń, której także złamała nos.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
Roberto930 pisze:gazeta.pl pisze:
Denson jest przykro po uderzeniu rywalki
- Szkoda, że zarzucający naszej zawodniczce bandyckie zachowanie na parkiecie, nie zobaczyli najpierw jej starcia z rywalką na wideo - mówi Bolesław Garnczarczyk, prezes Odry Brzeg.
Przypomnijmy, że podczas sobotniego meczu Wisła Kraków - Odra Brzeg w walce o piłkę brzeżanka Brittany Denson znokautowała wiślaczkę Dorotę Gburczyk. Rozbiła jej nos, krakowianka trafiła do szpitala.
Piotr Dunin-Suligostowski nazwał zachowanie Denson bandytyzmem.
- Wysłałem oficjalne pismo do PLKK i do Wisły Kraków. Po obejrzeniu wydarzenia na wideo nie dopatrzyłem się tam umyślnego zagrania. W tym przekonaniu utwierdziłem się po rozmowie z Brittany - komentuje prezes Odry.
- Szkoda, że wiceprezes Wisły, zanim użył tak ostrych zwrotów, nie obejrzał też tej sytuacji na spokojnie. Naszej zawodniczce jest bardzo przykro, że doszło do takiego wydarzenia, ale nie zrobiła tego specjalnie. Chciała po tej sytuacji od razu przeprosić poszkodowaną, została jednak odciągnięta i nawet nie miała ku temu możliwości - wyjaśnia prezes brzeskiego klubu.
Dodał, że po meczu Odry z CCC Polkowice też musiał zawozić Chinyere Ukoh do szpitala z rozbitym łukiem brwiowym. - Ale afery z tego nie zrobiłem - podkreśla zdenerwowany prezes Odry.
O tym, czy Denson zostanie ukarana, władze PLKK mają zdecydować we wtorek.
http://opole.gazeta.pl/opole/1,35087,73 ... walki.html
100% racji Garnczarczyka.
Prezes Wisły użył nieadekwatnych słów, a potem media rozdmuchały aferę, powołując się wyłącznie na jego wypowiedź.
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
hehe no chyba ze tak
chyba predzej ona sie nauczylaby tego polskiego niz on angielskiego
no zapewne tak bedzie bo w tym kraju niestety poki co takie zagrywki sie toleruje zupelnie nie wiem dlaczego jest to dla mnie nie do zrozumienia przeciez tu chodzi o zdrowie i bezpieczenstwo zawodniczek w lidze a oni sie zastanawiaja czy ja ukarac..
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
"W związku z kontuzją zawodniczki drużyny Wisły Can-Pack Pani Doroty Gburczyk podczas meczu Ford Germaz Ekstraklasy rozegranego w dniu 19.12.2009 r. w Krakowie pomiędzy drużynami Wisły Can-Pack Kraków i Odry Brzeg, Polska Liga Koszykówki Kobiet po zabadaniu okoliczności zaistniałej sytuacji stwierdza, że zdarzenie nie ma znamion celowogo działania, było przypadkowe i wynikało z zaciętości gry.
Jednocześnie Zarząd PLKK wyraża ubolewanie z powodu tak przykrej kontuzji i życzy Pani Dorocie Gburczyk szybkiego powrotu do zdrowia, do gry w drużynie Wisły Can-Pack Kraków i Reprezentacji Polski.
Zarząd PLKK"
www.plkk.pl
Jednocześnie Zarząd PLKK wyraża ubolewanie z powodu tak przykrej kontuzji i życzy Pani Dorocie Gburczyk szybkiego powrotu do zdrowia, do gry w drużynie Wisły Can-Pack Kraków i Reprezentacji Polski.
Zarząd PLKK"
www.plkk.pl
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
no czyli jak zawsze swietna decyzja zarzadu plkk.. tolerujmy dalej tego typu zagrania ale kiedys bedzie za pozno..
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
-
Bobas-Brzeg
- Nowy na forum
- Posty: 23
- Rejestracja: 04 października 2009, 10:48
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
Pantczak pisze:"W związku z kontuzją zawodniczki drużyny Wisły Can-Pack Pani Doroty Gburczyk podczas meczu Ford Germaz Ekstraklasy rozegranego w dniu 19.12.2009 r. w Krakowie pomiędzy drużynami Wisły Can-Pack Kraków i Odry Brzeg, Polska Liga Koszykówki Kobiet po zabadaniu okoliczności zaistniałej sytuacji stwierdza, że zdarzenie nie ma znamion celowogo działania, było przypadkowe i wynikało z zaciętości gry.
Jednocześnie Zarząd PLKK wyraża ubolewanie z powodu tak przykrej kontuzji i życzy Pani Dorocie Gburczyk szybkiego powrotu do zdrowia, do gry w drużynie Wisły Can-Pack Kraków i Reprezentacji Polski.
Zarząd PLKK"
http://www.plkk.pl
I teraz wielki pan vice-prezes,pisze list do klubu i przeprasza,zawodniczkę,za zmieszanie ją z błotem i prawie zlinczowanie,na różnych portalach i gazetach a klub za wyrażenie mylnej opinii!!!
Tego wymaga kultura osobista a czy to zrobi to pozostawiam jemu i tylko jemu!!!
Pozdrowienia!!!
- markylipek
- Młodzik
- Posty: 917
- Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
- Lokalizacja: Toruń
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
Zgadzam się z zarządem plkk, to nie było zamierzone, a w ferworze walki tak niekiedy się zdarza... Poza tym Denson to nie jedyna zawodniczka która używa łokci w czasie gry, wystarczy przyjrzec się grze np. Małaszewskiej, tyle że ona jest sprytna i niska i przez to nie robi az tak wielkiej krzywdy rywalkom...
-
Roberto930
- Żak
- Posty: 265
- Rejestracja: 07 października 2008, 19:24
- Lokalizacja: BRZEG
Re: 15 kolejka FGE:TS Wisła Kraków - Odra Brzeg 83-66
Jedyna słuszna decyzja jaką mogło w tej sprawie podjąć PLKK.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 151 gości
