Co słychać w Gdyni?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Lotosie
Oby nie wymieniali tych 3 na jedna Tamikę ;/
trzymam kciuki za Lotos bo wiadomo reprezentuje nas w europie w lidze będziemy się ich składem martwić później.
trzymam kciuki za Lotos bo wiadomo reprezentuje nas w europie w lidze będziemy się ich składem martwić później.
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Re: Co słychać w Lotosie
Wynika z tych newsów, że Lotos może mieć spore problemy z obroną tytułu, zwłaszcza gdyby nie udało się zaangażować Catchings. Wolnych zawodniczek gwarantujących odpowiedni poziom nie ma zbyt wiele. Chociaż teraz będzie pewnie kilka zmian w europejskich klubach i Krawczyk - jak to miewał w zwyczaju - zaskoczy jakimś nazwiskiem, nawet biorąc pod uwagę okrojone finanse klubu. Wydaje się też, że Winnickiemu nie spadnie włos z głowy.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: Co słychać w Lotosie
tankista pisze:No niestety ale z kasą u nas dawno tak źle nie było od lat, i nie zapowiada się by znalazła się jakaś większa kasa
Od lat trzech zapomniałeś dodać, a konkretnie od sezonu 2005/2006.
Chociaż wydaje mi się, ze wtedy było tej kasy znacznie mniej.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: Co słychać w Lotosie
Christon i Podrug odchodzą z Lotosu Gdynia
Marcin Dajos
W nowy rok Lotos wejdzie bez dwóch koszykarek. Z drużyną mistrza Polski żegnają się Shameka Christon i Emilija Podrug
Amerykanka pojawiła się w Gdyni na początku sezonu. Rekomendowana była jako reprezentantka USA i liderka drużyny WNBA New York Liberty. Władze klubu podpisały z nią kontrakt do 31 grudnia. Christon w Ford Germaz Ekstraklasie, pomimo tego, że zdobywała w ośmiu meczach średnio 15,8 pkt, zasłynęła tylko rzutami za trzy punkty. Oddawała ich znacznie więcej niż rzutów za dwa - 27/48 za trzy i 14/30 za dwa. Poza grą na obwodzie była mało przydatna. Także w Eurolidze Christon nie spełniała oczekiwań. W najważniejszych meczach z Fenerbahce Stambuł (wyjazd i dom) oraz z Frisco Sika Brno, czyli z przeciwnikami na poziomie Lotosu, miała zatrważająco niskie skuteczności rzutów z gry, kolejno 1/11, 3/11 i 4/11.
Ważnym ogniwem zespołu wydawała się być jednak Podrug. Chorwatka w Gdyni grała od zeszłego sezonu. Była świetną zmienniczką dla podstawowej środkowej Ivany Matović. Przed tym sezonem wydawało się jednak, że Podrug nie zobaczymy już w Gdyni. Rzutem na taśmę została jednak zatrudniona. Kiedy w obecnych rozgrywkach przyszło jej przez chwilę zastąpić lekko kontuzjowaną Matović, gołym okiem widać było, że forma Chorwatki jest niska.
- Obie koszykarki po prostu nie spełniły naszych wymagań tak sportowych, jak i kontraktowych. Dlatego nie uznaliśmy za stosowne przedłużać kontraktu z Christon oraz rozstaliśmy się z Podrug - mówi prezes Lotosu Mieczysław Krawczyk. Po zwolnieniu obu koszykarek w Lotosie stworzyły się luki na pozycjach niskiej i silnej skrzydłowej. Czy zatem szykowane są wzmocnienia w zespole mistrzyń Polski? - W naszej kadrze jest wiele młodych koszykarek i teraz powinny dostać więcej minut gry. Marta Jujka czy Klaudia Sosnowska to są zawodniczki, które grają właśnie na tych pozycjach. Wzmocnień nie mogę wykluczyć, ale także nie mogę powiedzieć, że będą - kontynuuje Krawczyk.
Wzmocnieniem powinna być także Tamika Catchings. Amerykanka, która poprowadziła Lotos do ostatniego tytułu mistrzowskiego, ponownie ma pojawić się w styczniu w Gdyni. Możemy ją nawet już zobaczyć na świątecznej kartce umieszczonej na oficjalnej internetowej stronie Lotosu. - Catchings ma z nami podpisany kontrakt i to wyjaśnia wszystkie wątpliwości, czy pojawi się w Lotosie - kończy prezes gdyńskiego klubu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
--------------------
Jeśli to prawda (a jak wiadomo niekoniecznie musi nią być, bo Dajos kiedyś napisał o tym, że Cohen podpisała w Gdyni) to byłby to chyba ruch na zasadzie "zastaw się, a postaw się" ...Podrug nie grała wiele gorzej niż w sezonie ubiegłym, a biorąc pod uwagę to, że jeśli nikt już nie przyjdzie Lotos pod koszem zostaje z 2 zawodniczkami, na ławce strasząc Jujką, to trudno uwierzyć , że ew. rezygnacja z niej związana jest tylko z formą...więc pod koszem mamy biedę, ale przynajmniej po obwodzie nam gwiazda śmiga i pokazujemy, że jednak nas stać...
A tą kartką świąteczną to pan Dajos się jakoś bardzo sugerować nie powinien, bo tam przecież i Podrug i Christon (jak głoszą słowa koło kartki na stronie Lotosu) do zobaczenia w 2010 mówią
Marcin Dajos
W nowy rok Lotos wejdzie bez dwóch koszykarek. Z drużyną mistrza Polski żegnają się Shameka Christon i Emilija Podrug
Amerykanka pojawiła się w Gdyni na początku sezonu. Rekomendowana była jako reprezentantka USA i liderka drużyny WNBA New York Liberty. Władze klubu podpisały z nią kontrakt do 31 grudnia. Christon w Ford Germaz Ekstraklasie, pomimo tego, że zdobywała w ośmiu meczach średnio 15,8 pkt, zasłynęła tylko rzutami za trzy punkty. Oddawała ich znacznie więcej niż rzutów za dwa - 27/48 za trzy i 14/30 za dwa. Poza grą na obwodzie była mało przydatna. Także w Eurolidze Christon nie spełniała oczekiwań. W najważniejszych meczach z Fenerbahce Stambuł (wyjazd i dom) oraz z Frisco Sika Brno, czyli z przeciwnikami na poziomie Lotosu, miała zatrważająco niskie skuteczności rzutów z gry, kolejno 1/11, 3/11 i 4/11.
Ważnym ogniwem zespołu wydawała się być jednak Podrug. Chorwatka w Gdyni grała od zeszłego sezonu. Była świetną zmienniczką dla podstawowej środkowej Ivany Matović. Przed tym sezonem wydawało się jednak, że Podrug nie zobaczymy już w Gdyni. Rzutem na taśmę została jednak zatrudniona. Kiedy w obecnych rozgrywkach przyszło jej przez chwilę zastąpić lekko kontuzjowaną Matović, gołym okiem widać było, że forma Chorwatki jest niska.
- Obie koszykarki po prostu nie spełniły naszych wymagań tak sportowych, jak i kontraktowych. Dlatego nie uznaliśmy za stosowne przedłużać kontraktu z Christon oraz rozstaliśmy się z Podrug - mówi prezes Lotosu Mieczysław Krawczyk. Po zwolnieniu obu koszykarek w Lotosie stworzyły się luki na pozycjach niskiej i silnej skrzydłowej. Czy zatem szykowane są wzmocnienia w zespole mistrzyń Polski? - W naszej kadrze jest wiele młodych koszykarek i teraz powinny dostać więcej minut gry. Marta Jujka czy Klaudia Sosnowska to są zawodniczki, które grają właśnie na tych pozycjach. Wzmocnień nie mogę wykluczyć, ale także nie mogę powiedzieć, że będą - kontynuuje Krawczyk.
Wzmocnieniem powinna być także Tamika Catchings. Amerykanka, która poprowadziła Lotos do ostatniego tytułu mistrzowskiego, ponownie ma pojawić się w styczniu w Gdyni. Możemy ją nawet już zobaczyć na świątecznej kartce umieszczonej na oficjalnej internetowej stronie Lotosu. - Catchings ma z nami podpisany kontrakt i to wyjaśnia wszystkie wątpliwości, czy pojawi się w Lotosie - kończy prezes gdyńskiego klubu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
--------------------
Jeśli to prawda (a jak wiadomo niekoniecznie musi nią być, bo Dajos kiedyś napisał o tym, że Cohen podpisała w Gdyni) to byłby to chyba ruch na zasadzie "zastaw się, a postaw się" ...Podrug nie grała wiele gorzej niż w sezonie ubiegłym, a biorąc pod uwagę to, że jeśli nikt już nie przyjdzie Lotos pod koszem zostaje z 2 zawodniczkami, na ławce strasząc Jujką, to trudno uwierzyć , że ew. rezygnacja z niej związana jest tylko z formą...więc pod koszem mamy biedę, ale przynajmniej po obwodzie nam gwiazda śmiga i pokazujemy, że jednak nas stać...
A tą kartką świąteczną to pan Dajos się jakoś bardzo sugerować nie powinien, bo tam przecież i Podrug i Christon (jak głoszą słowa koło kartki na stronie Lotosu) do zobaczenia w 2010 mówią
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: Co słychać w Lotosie
Tak ale według mnie zarówno w zeszłym jak i w obecnym sezonie Podrug grała poniżej oczekiwań. Jej gra byłą jakaś "rozpulchniona", gdy udało się jej wyjudzic w meczu 8 pkt i 5 zbiórek to uważała, że jej robota w meczu była wykonana. Cz o na kiedykolwiek, chociaz raz zdobyła w jakimkolwiek spotkaniu 20 pkt lub więcej?
Gra na zasadzie coś tam ciepnę w statach i będzie miło.
Bardzo dobrze ,że taka zawodniczkę wywalili, nie lubimy przeciętniactwa.
Miłoby było zatrudnić jednak kogoś na jej miejsce.
Przede wszystkim warto jednak wywalic trenera-cieniasa.
Gra na zasadzie coś tam ciepnę w statach i będzie miło.
Bardzo dobrze ,że taka zawodniczkę wywalili, nie lubimy przeciętniactwa.
Miłoby było zatrudnić jednak kogoś na jej miejsce.
Przede wszystkim warto jednak wywalic trenera-cieniasa.
Re: Co słychać w Lotosie
Saletra pisze:Tak ale według mnie zarówno w zeszłym jak i w obecnym sezonie Podrug grała poniżej oczekiwań. Jej gra byłą jakaś "rozpulchniona", gdy udało się jej wyjudzic w meczu 8 pkt i 5 zbiórek to uważała, że jej robota w meczu była wykonana. Cz o na kiedykolwiek, chociaz raz zdobyła w jakimkolwiek spotkaniu 20 pkt lub więcej?
Gra na zasadzie coś tam ciepnę w statach i będzie miło.
Bardzo dobrze ,że taka zawodniczkę wywalili, nie lubimy przeciętniactwa.
Miłoby było zatrudnić jednak kogoś na jej miejsce.
Przede wszystkim warto jednak wywalic trenera-cieniasa.
Czy to takie przeciętniactwo to bym polemizował.
Sezon 2008/9 w Euro: 58% za 2 60% za 3 81% z osobowych http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH7Qj1EsyH5rjn2.compID_jr6ZiXqeGhMBtfq1yxqV83.roundID_6469.season_2009.teamID_2682.playerID_27755.html
21+10 z Jekami wystarczy za przykład?
PLKK to inna bajka, tu staty ma w zasadzie identyczne jak rok temu.
Emilija ma jedną zaletę, która u nas niestety wychodzi na główną wadę - dużo podaje nieszablonowo a to oznacza albo wiele asyst albo wiele strat. Niestety wychodzi, że więcej jest tych pierwszych...
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Lotosie
W ciągu najbliższych dni Lotos Gdynia przebuduje drużynę. Najbardziej zagrożone są kontrakty Emiliji Podrug i Alany Beard, ale i kilka innych koszykarek może mieć obcięte pensje.
Na początku roku powinny przyjść dwie nowe zawodniczki.
Pięć przegranych z rzędu w Eurolidze przelało w Gdyni czarę goryczy. Koszykarkom nie pomogła nawet efektowna wygrana w ostatnim meczu przed świętami z CCC Polkowice (81:59). - Będą zmiany, choć bez rewolucji. Wszystko powinno być wiadomo 6 lub 7 stycznia. Wówczas chcemy mieć drużynę, która już bez zmian dokończy sezon na miarę naszych oczekiwań - zdradza nam Mieczysław Krawczyk, prezes gdyńskiego klubu. - Najbardziej zawiodły Amerykanki - mówi Krawczyk. Dlatego nie spełnią się nadzieje Shameki Christon na przedłużenie kończącej się 31 grudnia umowy. - Ta zawodniczka do nas nie wróci - zgadza się trener Jacek Winnicki.
Zagrożona jest Alana Beard, która zostanie w Gdyni, jeśli zgodzi się na mniejsze zarobki. To może spotkać także inne koszykarki. W najgorszej sytuacji jest Chorwatka Podrug, z którą pożegnanie może nastąpić lada dzień. - Możliwe, że na pierwszych noworocznych zajęciach nie będziemy mieli wszystkich nowych zawodniczek - dodaje Winnicki. Lotos negocjuje z kilkunastoma menedżerami. Od klasy koszykarek, które można pozyskać, zależeć też będzie to, z kim gdynianie ostatecznie się pożegnają. - Nie rozszerzamy składu, tylko wymieniamy zawodniczkę za zawodniczkę. Mogą być jeszcze jedna lub dwie zmiany - dodaje prezes.
Budżet nie będzie większy, a to byłoby niezbędne do powtórnego zatrudnienia w Gdyni Tamiki Catchings. Inna sprawa, czy tylko walka o mistrzostwo Polski bez szans na grę w Eurolidze zadowoli tej klasy koszykarkę. - Ten temat jest trudny, ale jeszcze się nie poddajemy - deklaruje Krawczyk.
Jacek Główczyński źródło:Przegląd Sportowy
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Re: Co słychać w Lotosie
ginda pisze:Dlatego nie spełnią się nadzieje Shameki Christon na przedłużenie kończącej się 31 grudnia umowy. - Ta zawodniczka do nas nie wróci - zgadza się trener Jacek Winnicki.
ginda pisze:Zagrożona jest Alana Beard, która zostanie w Gdyni, jeśli zgodzi się na mniejsze zarobki.
Alana zagrożona...


Re: Co słychać w Lotosie
a co z kostką Pawlak?? jakieś wieści?
Re: Co słychać w Lotosie
Sama mówiła po meczu, że wszystko ok, lekkie skręcenie.
Re: Co słychać w Lotosie
Mistrzyni Polski, Magda Leciejewska była operowana przez dr n. med. Tomasza Piontka. Specjalista Rehasport Clinic w dniu 21.12.2009 r. wykonał artroskopię kolana. Koszykarka Lotosu Gdynia wkrótce rozpocznie rehabilitację
Re: Co słychać w Lotosie
przemoe pisze:Saletra pisze:Tak ale według mnie zarówno w zeszłym jak i w obecnym sezonie Podrug grała poniżej oczekiwań. Jej gra byłą jakaś "rozpulchniona", gdy udało się jej wyjudzic w meczu 8 pkt i 5 zbiórek to uważała, że jej robota w meczu była wykonana. Cz o na kiedykolwiek, chociaz raz zdobyła w jakimkolwiek spotkaniu 20 pkt lub więcej?
Miłoby było zatrudnić jednak kogoś na jej miejsce.
Przede wszystkim warto jednak wywalic trenera-cieniasa.
Czy to takie przeciętniactwo to bym polemizował.
Sezon 2008/9 w Euro: 58% za 2 60% za 3 81% z osobowych http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH7Qj1EsyH5rjn2.compID_jr6ZiXqeGhMBtfq1yxqV83.roundID_6469.season_2009.teamID_2682.playerID_27755.html
21+10 z Jekami wystarczy za przykład?
Przemoe ale zauważ ,że na ślepo strzelając nie mogła zdobywać pkt i zbiórek w meczu trafiłem prawie idealnie- wytypowałem 8 pkt i 5 reb, a w rzeczywistosci zdobywała o 0,6 pkt więcej.
I co to maja być za zbobycze punktowe i zbiorkowe na jedna z czołowych koszykarek? Wg z pewnością było ja stać na więcej niż "duszenie" takich kiepskich statystyk.
Re: Co słychać w Lotosie
Czyżby koniec wielkiego Lotosu?
Do sporych zmian doszło w Lotosie Gdynia. Z powodów finansowych w ekipie mistrzyń Polski zabraknie kilku czołowych koszykarek, w tym Amerykanek.
Wiadomo było, że do Polski po świętach nie wróci Shameka Christon, której kontrakt obowiązywał do 31 grudnia. Tymczasem jej los podzieliła Alana Beard. Ta znakomita Amerykanka miała co prawda ważną umowę do końca sezonu, ale została ona rozwiązana.
W Lotosie nie zagra również jedna z najlepszych koszykarek świata, Tamika Catchings, która w poprzednim sezonie walnie przyczyniła się do zdetronizowania Wisły Can-Pack Kraków. Działacze negocjowali co prawda z jej menedżerem, ale ostatecznie reprezentantka USA nie pojawi się w Polsce.
Z Lotosem pożegnała się także Chorwatka Emilija Podrug, a pod wielkim znakiem zapytania stoi dalsza gra rozgrywającej Pauliny Pawlak.
Z zagranicznych koszykarek w Lotosie występować będą jedynie serbska środkowa Ivana Matović oraz australijska rozgrywająca Erin Phillips. Ta ostatnia ma pojawić się w Gdyni 8 stycznia. Tymczasem w poniedziałek, na pierwszych w Nowym Roku zajęciach, trener Jacek Winnicki miał do dyspozycji zaledwie sześć zawodniczek. W inauguracyjnym treningu wzięły udział Olivia Tomiałowicz, Magdalena Kaczmarska, Elżbieta Mukosiej, Marta Jujka, Klaudia Sosnowska oraz Pawlak. Wśród ćwiczących zabrakło Magdaleny Leciejewskiej, która przechodzi w Poznaniu rehabilitację po zabiegu artroskopii lewego kolana.
za sportowefakty
Jeśli rzeczywiście tak sytuacja będzie wyglądać, to finał chyba Wisła-Gorzów.
Do sporych zmian doszło w Lotosie Gdynia. Z powodów finansowych w ekipie mistrzyń Polski zabraknie kilku czołowych koszykarek, w tym Amerykanek.
Wiadomo było, że do Polski po świętach nie wróci Shameka Christon, której kontrakt obowiązywał do 31 grudnia. Tymczasem jej los podzieliła Alana Beard. Ta znakomita Amerykanka miała co prawda ważną umowę do końca sezonu, ale została ona rozwiązana.
W Lotosie nie zagra również jedna z najlepszych koszykarek świata, Tamika Catchings, która w poprzednim sezonie walnie przyczyniła się do zdetronizowania Wisły Can-Pack Kraków. Działacze negocjowali co prawda z jej menedżerem, ale ostatecznie reprezentantka USA nie pojawi się w Polsce.
Z Lotosem pożegnała się także Chorwatka Emilija Podrug, a pod wielkim znakiem zapytania stoi dalsza gra rozgrywającej Pauliny Pawlak.
Z zagranicznych koszykarek w Lotosie występować będą jedynie serbska środkowa Ivana Matović oraz australijska rozgrywająca Erin Phillips. Ta ostatnia ma pojawić się w Gdyni 8 stycznia. Tymczasem w poniedziałek, na pierwszych w Nowym Roku zajęciach, trener Jacek Winnicki miał do dyspozycji zaledwie sześć zawodniczek. W inauguracyjnym treningu wzięły udział Olivia Tomiałowicz, Magdalena Kaczmarska, Elżbieta Mukosiej, Marta Jujka, Klaudia Sosnowska oraz Pawlak. Wśród ćwiczących zabrakło Magdaleny Leciejewskiej, która przechodzi w Poznaniu rehabilitację po zabiegu artroskopii lewego kolana.
za sportowefakty
Jeśli rzeczywiście tak sytuacja będzie wyglądać, to finał chyba Wisła-Gorzów.
Re: Co słychać w Lotosie
aha, i jeszcze jedno - Lotosu nie zobaczymy w play-off Euroligi. W takim składzie nie wierzę w pokonanie Brna.
Chyba działacze postanowili zaoszczędzić kasę, gdyż sezon w Eurolidze został przegrany.
Chyba działacze postanowili zaoszczędzić kasę, gdyż sezon w Eurolidze został przegrany.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 128 gości


