Play-off Euroligi

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Czy Wisła Can-Pack Kraków awansuje do Final Four Euroligi?

Czas głosowania minął 03 lutego 2010, 21:07

tak
42
88%
nie
6
13%
 
Liczba głosów: 48

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Play-off Euroligi

Postautor: kristofer » 10 lutego 2010, 21:50

Saletra pisze:Ech nawet jakby Brno grało 5 zawodniczkami przez cały mecz, to prawdopodobienstwo ,ze polski zespoł je wyeliminuje jest niemal zerowe.

Więc nie wiem czy jest się z czego cieszyć Moi Drodzy.

A Brno, które grało z Lotosem było jakies tam rozpulchnione, rozdziadowane,. Na tym etapie juz takie nie będzie i nie ma co wspominać tamtego meczu.

Proponuję przeanalizowac jak się układała historia potyczek Lotosu i Brna przez lata, a z tym rywalem historia jest akurat euroligowo najbogatsza..
I prosze podliczyc liczbę zwyc i por. A bilansu małych pkt juz lepiej nie, bo mozna sie załamać.

Snujemy wizję jak to miło, bo bliski wyjazd, zapominamy o czymś co sformułowałem jako "kret..yńską polską mentalnośc w koszykówce żeńskiej", która objawia się w tym,ze zarowno repa jak i zespoly klubowe dają kompletnie ciała kiedy mają przed soba nazwę : "Czechy".

Wystarczy spojrzec na wyniki.

Zeby nie psuć dobrego smaku po zwyciestwie jeszcze raz gratuluję Wiśle i licze ,ze przełamie durny stereotyp przegrywania z Czeszkami jak leci, ale będzie bardzo cięzko

i wg mnie zdecydowanie nie ma się co cieszyć z wpadnięcia na Brno, zdecydowanie łatwiejszy do pokonania byłby tracący parę z kazdym meczem Madryt.


Saletra - to jest historia Gdynia-Brno

historii Krakowa i Brna nie ma, bo te zespoły nigdy ze sobą w Eurolidze nie grały. A wiadomo, że Czeszki to nie ta sama ekipa co kiedyś tak jak Gdynia. Nie można oczywiście Brna lekceważyć, ale jest jak najbardziej w zasięgu Wisły. Jeśli Wisła będzie grać swoje i obroni swoją halę to zagra w Final Four Euroligi.
W przypadku awansu do Final Four będzie wiadomo, że nie zorganizuje go ani Wisła ani Spartak. Więc wchodzi w grę Jekaterynburg, ewentualnie Walencja jeśli wyeliminuje swojego rywala w ćwierćfinale.

-----------------
a jednak pomyliłem się. Wisła grała z Czeszkami w sezonie 2004/2005, i przegrała dwukrotnie - u siebie 56:63, ale wtedy Czeszki sięgnęły po mistrzostwo Euroligi.
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2010, 21:55 przez kristofer, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Play-off Euroligi

Postautor: hellraiser » 10 lutego 2010, 21:55

kristofer pisze:[

historii Krakowa i Brna nie ma, bo te zespoły nigdy ze sobą w Eurolidze nie grały.

Grały

I co z tego ze Lotos wygrał z Brnem. Wolę silne Rivas niż "słabe" Brno.
Wynik z Hiszpanii jest niekorzystny dla Wisły.
Obrazek

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Re: Play-off Euroligi

Postautor: diablewcielone:P » 10 lutego 2010, 21:56

historii Krakowa i Brna nie ma, bo te zespoły nigdy ze sobą w Eurolidze nie grały


a jesteś tego pewien?


Euro 2005
mecz 1 http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... _4110.html
mecz 2 http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... _4110.html

co nie zmienia faktu...z tym co trzeba zrobić, bez pierniczenia o mentalności i takich tam

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Play-off Euroligi

Postautor: kristofer » 10 lutego 2010, 21:58

hellraiser pisze:
kristofer pisze:[

historii Krakowa i Brna nie ma, bo te zespoły nigdy ze sobą w Eurolidze nie grały.

Grały

I co z tego ze Lotos wygrał z Brnem. Wolę silne Rivas niż "słabe" Brno.
Wynik z Hiszpanii jest niekorzystny dla Wisły.



Rivas nie jest silne. Spotkał je los włoskiej Venezii z ubiegłego roku. Moim zdaniem Wiśle będzie łatwiej z Brnem niż z Pecsem.

Na rozegraniu Skera i Horakowa. Wisła ma Fernandez i Cohen.
Pod koszem babcia Taj kontra Janell. Grima raczej słabsza od Kobryn.
Chyba Czeszki mają przewagę na skrzydle w osobie Viteckovej.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Play-off Euroligi

Postautor: Greebo » 10 lutego 2010, 22:01

Uff,, uff, uff.. odetchnąłem po tym meczu bo bałem się go niesamowicie bo jak dla mnie był to mecz nie tylko o awans od 8-ki, nie tylko o zwiększenie szans na występ Wisły za rok w eurolidze ale o to jak będziemy odbierać cały ten sezon. Śmiem twierdzić zę pod względem psychicznym był to najtrudniejszy mecz w sezonie. Odpadnięcie z Pecsem mając bilans 9-1 po fazie grupowej i wygrana 30 pkt w 1 meczu byłoby strasznym rozczarowaniem. ba.. byłoby frajerstwem. Myślę ze czułbym się na trybunach tak jak kibice w Gdyni po porażkach z nami 2 i 3 sezony temu.. I mysle że zawodniczki tez tak to odbierały.. wiedziały że mogą zaprzepaścić w ciągu 5 dni to , o co z takim trudem walczyły przez ostatnie 3 miesiące. Ale się udało. Wreszcie, w 6 podejściu awansowaliśmy do 8-ki. Licze ze teraz uporamy się z Brnem (wole je zdecydowanie od Rivas ktroe gra tak jak my nie lubimy wyprowadza panie do rzutów za 3 pkt.. trener nie ma Polskiej mentalności, większość naszych pan tez nie..) bo z zawodniczkę powinien opaść dzisiejszy stres, a grać w kosza potrafią.

Sam mecz był delikatnie mówiąc średni, tak zresztą zawsze jest gdy emocje i walka dominują nad finezją i luzem. Kilka razy udawało nam sie wypracować pare punktów przewagi, MiZo jednak prawie każdorazowo podnosiło sie z desek. Dopiero 5 pkt bohaterki meczu - Katki - powaliło je na kolana. Brawa dla niej, brawa dla Marty ktora po raz kolejny w tym seoznie była naszym graczem meczu, brawa dla reszty naszych pań za ogromna walkę.

Ave Wisła!
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Play-off Euroligi

Postautor: Ałgaja » 10 lutego 2010, 22:03

W końcu!!

Brawa dla wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że nareszcie mamy tę 8kę!
W tym sezonie jest dobrze zbilansowany skład, jest dobry trener...jest co szalenie istotnie fajna drużyna, która chce grać razem i którą się dobrze ogląda...więc jakby teraz się nie udało to trudno byłby już wymyślić co można zmienić.

Meczu wielkiego nie zagraliśmy, ale to nie ma znaczenia.
Super że Katka gdy Izi wybitnie nie siedziało cały mecz zdobyła 10 punktów w drugiej połowie. Brawa tu też dla trenera, który nikogo na siłę na boisku "na przełamanie" nie trzymał.
Marta dziś pokazała, że pan Nilson dobrze "wycelował" przed konfrontacja z Mizo określając ją mianem player to watch.
Dobrze że Janell grając dość słaby mecz zbierała te 16 piłek.

Jeszcze raz brawa!

Konfrontacje z Brnem przewidziałam już wtedy, gdy Skera podpisała z tym zespołem. Pod względem kibicowskim rywal bardzo atrakcyjny. Pod względem sportowym ... one są sporo wyższe, nasze są szybsze ... zobaczymy...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Play-off Euroligi

Postautor: kristofer » 10 lutego 2010, 22:07

i znamy wszystkie pary ćwierćfinałowe Euroligi:

1) Spartak - Fenerbahce
2) UMMC Jekaterynburg - Good Angels Koszyce
3) Wisła Can-Pack Kraków - Frisco Sika Brno
4) Ros Casares Walencja - Halcon Avenida Salamanca


Spartak i Jeki powinny rozstrzygnąć losy rywalizacji w dwóch meczach, natomiast w dwóch pozostałych parach ze wskazaniem na Wisłę i Walencję.

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Play-off Euroligi

Postautor: Dżi ej el ej » 10 lutego 2010, 22:50

no ją myśle, że Anioły Koszyce mogą sprawić choć jedną niespodziankę i u siebie pokusić się o zwycięstwo, ale to wszystko zależy od dyspozycji dwóch Amerykanek ;)

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Play-off Euroligi

Postautor: paulo2907 » 10 lutego 2010, 22:54

Uff, trochę już ochłonąłem po emocjach... Suchy wynik mógłby sugerować pewne zwycięstwo wiślaczek, ale ten wniosek jest jak najbardziej błędny. Zgodzę się, że Katka wniosła spory wkład w wygraną, bo te 5 pkt przewagi na 3 min przed końcem sprawiły, że zawodniczki Pecsu pogubiły się, nie mogąc skleić sensownej akcji. Inna sprawa, że obrona Wisły w drugiej połowie funkcjonowała o wiele lepiej niż w pierwszych dwóch kwartach. Gdyby nie nieporadność Ewki i Izi, to bezpieczna przewaga mogła być zbudowana już wcześniej, chociaż patrząc z drugiej strony - sztuką jest wygrać tak ważny mecz z niewygodnym i zdeterminowanym przeciwnikiem, gdy dwie podstawowe zawodniczki są całkiem zagubione (co do Eweliny, tyczy się to drugiej połowy, ale tych błędów było stanowczo za dużo...), a inna zawodniczka z pierwszej "piątki" gra z kontuzją. Występ Janell mimo wszystko należy ocenić pozytywnie, bo co prawda nie zdobyła zbyt dużo punktów, ale rządziła na tablicach. Oby jej problemy ze zdrowiem nie okazały się poważniejsze. Na szczęście były Marta i Katka. Pierwsza z nich szalała jak zwykle - dwie "kradzieże" były wprost niesamowite, a Katka świetnie wywiązała się z roli egzekutora, zwłaszcza że zupełnie niedysponowana była Castro. Kluczowe było wygranie tablic i pozwolenie Pecsowi na zebranie "tylko" 9 piłek na atakowanej desce. Ivanyi miała 1/11 z gry, ale i tak wysoki eval. Najważniejsze, że nie włączyła sie punktowo. Vajda w ostatniej kwarcie pogubiła się, oddając nieprzygotowane rzuty czy robiąc kroki. Tutaj po raz kolejny dała o sobie znać dobra defensywa. Ważną rolę w tej fazie meczu odegrała Aga Majewska. Na pewno Węgierki zasługują na pochwały, bo podniosły się w drugiej (kontuzja Vajdy, techniczny dla trenera, seria fauli) i trzeciej kwarcie - wówczas, gdy mogło się wydawać, że wiślaczki odskoczą na większy dystans. Trenerzy Pecsu rozszyfrowali grę Wisły, o czym świadczą duże kłopoty naszych wysokich ze zdobywaniem punktów pod koszem. Nie zgodzę się z tym, że szybkie złapanie przez Pecs pięciu fauli w ostatniej kwarcie miało spory wpływ na wynik. Owszem, było jakimś ułatwieniem, ale w tak nerwowym meczu mogło się jeszcze zdarzyć dosłownie wszystko...
To zwycięstwo ma ogromne znaczenie - wiem, że to truizm, ale przecież jego skutki są historyczne. W końcu ósemka! Podobnie jak Greebo uważam, że ta jedna porażka przekreśliłaby ocenę wszystkiego, co do tej pory Wisła osiągnęła w tym sezonie Euroligi, a rozczarowanie byłoby ogromne. Dlatego tym większa radość...
Teraz Brno. Nie będzie łatwo, ale wierzę w to, że dziewczyny pokonają również tą przeszkodę. Skera na pewno może pomóc w rozpracowywaniu Wisły, ale trzeba pamietać, że w zeszłym sezonie styl gry był całkiem inny i teraz o obliczu drużyny decydują w większości zawodniczki, które wówczas nie grały w Krakowie.

To tyle wrażeń dotyczących samej gry. Natomiast jeśli chodzi o atmosferę meczu, to długo jej nie zapomnę. Było niesamowicie i aż nie jestem w stanie sobie wyobrazić pod tym względem meczu z Brnem czy play offów PLKK...
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2010, 23:03 przez paulo2907, łącznie zmieniany 1 raz.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Adasss
Amator
Posty: 163
Rejestracja: 21 listopada 2009, 16:54
Lokalizacja: Kraków

Re: Play-off Euroligi

Postautor: Adasss » 10 lutego 2010, 22:54

Przyznam, że ja tak naprawdę poczułem, że będzie dobrze po ... błędzie kroków Vajdy. Nawet mocno poobijana (dzisiaj dodatkowo podkręciła nogę w pierwszej połowie) była szalenie groźna. Ale gdy 2 minuty przed końcem popełniła tą idiotyczną stratę to stało się jasne, że Pecs zaczyna się "zagotowywać". Dla niebędących na meczu sytuacja wyglądała tak: Vajda dostaje piłkę w dobrej odległości od kosza i nie ma w promieniu 3 metrów żadnego obrońcy. Zamiast spokojnie rzucić pcha się pod nasze "wysokie" i popełnia kroki. Generalnie to w całej tej konfrontacji bardzo ważne było to, że Pecs łapał mnóstwo fauli. Nasze właściwie już w Pecsu powinny były to wykorzystać, gdyby tam nie potraciły głów w ostatniej kwarcie to rywalki by się prawdopodobnie same "wyfaulowały".
Generalnie cieszy to, że nareszcie ta pierwsza rundą przestała być naszym problemem. A teraz trzeba powiedzieć "b", jak "bye, bye, Brno" ;)

P.S. dziękuję władzom naszego miasta za niezmienny "komfort" oglądania spotkań w naszej hali. Np. wynik cały czas znałem tylko dlatego, że zawsze miałem dobrą głowę do rachunków :P

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Re: Play-off Euroligi

Postautor: bigbird » 10 lutego 2010, 23:03

Duze gratki dla Wisly! A zwlaszcza dla Katki! :) Sledzilem ten mecz w necie az do stanu 54:55, kiedy musialem wyjsc. Wtedy bylem bardzo pesymistycznie nastawiony, myslac ze pewnie znowu decydujacy mecz zostanie spaprany, tak jak to polskie kluby maja tak czesto w zwyczaju robic (z moim Lotosem na czele). A tu wrócilem, sprawdzilem wynik i taka mila niespodzianka :)
Osobiscie ciesze sie ze Wisla wpadla na Brno, jest niepowtarzalna szansa zeby raz na zawsze pozbyc sie tych nieszczesnych kompleksów na temat czeskiego klubu. I nie bedzie zmory polskich druzyn - Zirkowej :lol: Wiec przed ta konfrontacja jestem optymista :)

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Play-off Euroligi

Postautor: rzymi » 10 lutego 2010, 23:40

Marco pisze:Gratulacje dla naszych dziewczyn :mrgreen:

uwielbiam tak reagującą drużynę jak dzisiaj, a gest Marty w stronę kibiców coś wspaniałego tego brakowało i to się powoli pojawia :)



możesz powiedzieć coś więcej o tym?
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Re: Play-off Euroligi

Postautor: Marco » 10 lutego 2010, 23:44

rzymi pisze:
Marco pisze:Gratulacje dla naszych dziewczyn :mrgreen:

uwielbiam tak reagującą drużynę jak dzisiaj, a gest Marty w stronę kibiców coś wspaniałego tego brakowało i to się powoli pojawia :)



możesz powiedzieć coś więcej o tym?


no pewnie. Tak żywiołowo reagującej ławki dawno nie widziałem,a Marta po celnym rzucie zachęciła kibiców do jeszcze bardziej żywiołowego dopingu...no i się zaczęło
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Play-off Euroligi

Postautor: ann » 10 lutego 2010, 23:48

Zawodniczka meczu-Marta FF.
Bohaterka meczu-Katka Zohnova
Bohaterka drugiego planu-Agnieszka Majewska
Ultras meczu-Liron 8)

cała reszta jest dziś nieistotna:) a JJJ BG zawodniczek wraz z kibicami po meczu- bezcenne. dla takich chwil kibicuje się Wiśle:)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Play-off Euroligi

Postautor: rzymi » 11 lutego 2010, 00:16

No to rzeczywiście, tylko pozazdrościć. Gratulacje. I więcej takich chwil życzę. Z Brnem może nie być tak łatwo..
ObrazekObrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 90 gości