Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: dezali » 25 lutego 2010, 09:33


Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Kuba » 25 lutego 2010, 22:44

Rudy Fernandez dumny ze swojej siostry

Rudy Fernandez to obecnie zawodnik ekipy NBA Portland Trail Blaizers. Aktualny Mistrz Europy z hiszpańską reprezentacją dzielnie kibicuje również swojej siostrze Marcie, która na co dzień broni barw Wisły Can Pack Kraków, a 9 marca zagra w Meczu Gwiazd. Hiszpański rzucający jest dumny z gry swojej siostry, która notuje znakomity sezon, a razem z Wisłą Can Pack Kraków jest o krok od awansu do Final Four Euroligi koszykarek.
Podczas Mistrzost Europy koszykarzy rozgrywanych w Polsce Marta Fernandez mocno dopingowała z trybun swojego brata, który razem z kolegami walczył w tym turnieju. Rudy razem ze swoimi kolegami sięgnął po mistrzowski tytuł. Teraz zawodnik Portland Trail Blaizers dopinguje swoją siostrę, która notuje znakomity sezon w barwach Wisły Can Pack Kraków. Dyspozycja Marty została dostrzeżona przez fanów koszykówki, którzy wybrali ją do pierwszej piątki Meczu Gwiazd w drużynie Europy.

- Jestem bardzo zadowolony i dumny z tego faktu - komentuje wybór ten Rudy. - Cieszy szczególnie fakt, że to kibice wybrali Martę do udziału w tym meczu. To niezwykle ważna sprawa.

Fernandez to jedna z najważniejszych postaci w drużynie Wisły Can Pack Kraków. Hiszpanka chyba odżyła po zmianie trenera
pod Wawelem. Na ławce usiadł jej rodak Jose Ignacio Hernandez, a to chyba dodało skrzydeł Macrie. Ta w euroligowych rozgrywkach notuje srednio w tym sezonie 14,6 punktu, 4 asysty i 3
,3 zbiórki.

- Nie mam żadnych złudzeń, że Marta jest jedną z najlepszych zawodniczek w żeńskiej koszykówce i z całą pewnością zasługuje na ten zaszczyt gry w takim meczu - twierdzi Rudy.

Marta i Rudy są ze sobą bardzo blisko. Często się wspierają i oglądają swoje mecze wymieniając się cennymi uwagami. - Dużo razy w wywiadach pytano mnie o mojego sportowego idola. Zawsze odpowiadałem, że moim idolem jest Marta. Ona nie tylko jest bardzo utalentowana, ale na swój sukces również bardzo mocno pracowała ciężko trenując - zakończył Rudy, który do Portland Trail Blaizers trafił z hiszpańskiej drużyny DKV Joventut Badalona. Dużo mówi się jednak, że Hiszpan ma zamiar w przyszłym sezonie wrócić do Europy, a sieci na Mistrza Europy chce ponoć zarzucić Florentino Perez, właściciel Realu Madryt.

sportowefakty.pl

iiYama
Nowy na forum
Posty: 10
Rejestracja: 02 grudnia 2009, 21:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: iiYama » 25 lutego 2010, 23:30

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35800, ... odaje.html


Katerina Zohnova: Nikt mi nie podaje

Bardzo ciężko mi się tu gra. Często na boisku mam otwartą pozycję, krzyczę, sygnalizuję, ale nikt mi nie podaje. Tak jest od początku sezonu. W Krakowie z trudem znajduję swoje miejsce na boisku - mówi wiślaczka

Szymon Modestowicz: To nie pierwszy wyjazd do Czech w tym roku?

Katerina Zohnova: Dwa razy byłam na studiach w Pardubicach. Do Czech jeżdżę tylko na egzaminy. W środę rano zdawałam kolejny (śmiech ). Za to pierwszy raz przyjeżdżam do ojczyzny z zagranicznym zespołem. Przed sezonem w Trutnovie był turniej, ale to się nie liczy. Teraz naprawdę gramy o coś.

W czeskiej lidze często występowała Pani przeciwko drużynie z Brna?

- Chyba z 18 razy, także halę i ludzi znam na wylot. Debiutowałam w Karlowych Warach, gdy miałam 17 lat. Lokomotiva to był zespół środka tabeli. Trzy lata później grałam już w Karze Trutnov, trzeciej sile ligi. Tylko raz udało nam się wyprzedzić UKS Pragę. Czeska koszykówka jest zdominowana przez zespół z Brna, któremu dopiero w zeszłym sezonie koronę odebrały prażanki.

Miała Pani tam statut gwiazdy ligi.

- Byłam drugim strzelcem, ale już się nie rozwijałam. Dlatego przeszłam do AZS-u Gorzów. W Polsce rywalizuje pięć drużyn.

Transfer do Wisły zmienił Pani rolę w drużynie.

- Bardzo ciężko mi się tu gra. Często na boisku mam otwartą pozycję, krzyczę, sygnalizuję, ale nikt mi nie podaje. Tak jest od początku sezonu. Wisła gra bardziej indywidualnie, w Gorzowie stanowiłyśmy drużynę, w której każdy miał zadanie do spełnienia. W Krakowie z trudem znajduję swoje miejsce na boisku.

Źle się Pani czuje w drużynie?

- Pod względem sportowym na pewno jest tu zdecydowanie gorzej niż w AZS-ie. Życie jest za to lepsze i jest bliżej na studia. Poza tym mamy wielką szansę dostać się do finału Euroligi, na co w Gorzowie szans by nie było. Na razie jest za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje.

Może wpływ na Pani pozycję miały słowa o brakach w składzie?

- Przecież nie powiedziałam niczego złego. Brakowało nam polskiej rozgrywającej. Przez to nie mogłyśmy pokazać naszych możliwości. Zresztą wciąż tego nie robimy. Będzie nam bardzo ciężko pokonać takie drużyny jak CCC Polkowice czy Lotos Gdynia, które grają bardziej zespołowo niż my.

Pani najlepsze występy w Eurolidze okazały się najważniejszymi dla Wisły.

- Cieszę się, że tak było, to pokazuje na ile mnie stać. Mieliśmy w tym sezonie dużo szczęścia. Grupa była wyrównana. Zwłaszcza spotkanie w Gospiczu miało dla nas wielkie znaczenie. Gdybyśmy je przegrały, w ćwierćfinale trafiłybyśmy na UMMC Jekaterynburg albo wcale by nas tu nie było.

Dzięki temu rozstawieniu możecie wejść do finału.

- Mamy duże szanse na awans. W Krakowie już w trzeciej kwarcie widać było po Hanie Horakovej, że się słania na nogach. Wątpię, by wykrzesały z siebie siły na dzisiejszy mecz, a co dopiero na ewentualny trzeci.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
TSW

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: reaktywacja » 25 lutego 2010, 23:41

No proszę. Jaka brzydka rysa na monolicie zespołu z Krakowa... jak możesz Katka, a fe!
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: bart_81 » 26 lutego 2010, 07:20

Jeśli Katka czuje sie nieszczęśliwa w Wiśle to ma nauczkę..może czasem ponad większe pieniądze warto postawić na dalszy sportowy rozwój.

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1427
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: zancia_a » 26 lutego 2010, 09:03

No Katka przyznała w końcu publicznie to co i tak każdy wiedział...
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: friel » 27 lutego 2010, 02:01

No cóż być może zobaczymy latem come back Katki do Gorzowa :)
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Marco » 27 lutego 2010, 12:17

że zacytuję Katkę
Dlaczego ludzie z gazet zawsze pisaji to, co chcą, a nie to, co jim mówimy?


czyżby w kontekście wywiadu z GW? :twisted:
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Jack Napier
Amator
Posty: 195
Rejestracja: 14 listopada 2009, 20:18
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Jack Napier » 27 lutego 2010, 13:16

Marco pisze:czyżby w kontekście wywiadu z GW? :twisted:


To nie jest az tak wazne ... Katka jak grala w Gorzowie to tez marudzila ... byly zachwyty nad Kara Trutnov, ze to ... ze tamto a w Gorzowie to ogolnie lipa, zla taktyka i trener niedobry. Pojdzie do nastepnego klubu i powie, ze Wisla to super byla, daleko zaszly w eurolidze i duzo kibicow chodzilo na mecze dopingowac a teraz to juz nie to samo. Niektore kobiety juz tak maja :) Ogolnie to podobalo sie jej w Gorzowie i w Krakowie jej sie tez podoba a marudzi bo taka juz jest ta Katka, ze pomarudzic musi :)

Alexa
Amator
Posty: 101
Rejestracja: 14 kwietnia 2006, 17:44
Lokalizacja: Krakow

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Alexa » 27 lutego 2010, 17:09

Jack Napier pisze:
Marco pisze:czyżby w kontekście wywiadu z GW? :twisted:


To nie jest az tak wazne ... Katka jak grala w Gorzowie to tez marudzila ... byly zachwyty nad Kara Trutnov, ze to ... ze tamto a w Gorzowie to ogolnie lipa, zla taktyka i trener niedobry. Pojdzie do nastepnego klubu i powie, ze Wisla to super byla, daleko zaszly w eurolidze i duzo kibicow chodzilo na mecze dopingowac a teraz to juz nie to samo. Niektore kobiety juz tak maja :) Ogolnie to podobalo sie jej w Gorzowie i w Krakowie jej sie tez podoba a marudzi bo taka juz jest ta Katka, ze pomarudzic musi :)


Ja rozumiem nadinterpretacje wypowiedzi ale caly wywiad jest raczej w tonacji roszczeniowej, a to sie mnie osobiscie nie podoba i koniec koncow nikomu nie sluzy. Skoro jest tak jak twierdzi Jack Napier to to wiele tlumaczy ale osoba dorosla winna jednak przykladac wieksza wage do tego co mowi. Rozumiem, ze w Gorzowie byla gwiazda, w Wisle ma konkretne zadania do wykonania i juz, mysle, ze musiala sobie zdawac z tego sprawe jak decydowala sie tu przyjechac, nie takie nazwiska graly w Wisle. Tak czy inaczej, czy chciala to powiedziec czy nie jak dla mnie niesmak zostaje.

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: feri » 27 lutego 2010, 17:49

Alexa pisze:
Rozumiem, ze w Gorzowie byla gwiazda, w Wisle ma konkretne zadania do wykonania i juz, mysle, ze musiala sobie zdawac z tego sprawe jak decydowala sie tu przyjechac, nie takie nazwiska graly w Wisle.


Żenująca wypowiedź, zupełnie bez odniesienia do słów Katki.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: ann » 27 lutego 2010, 17:55

Gazeta Wybiócza "kocha" Wisłę, a pałeczkę po Opryszku przejął Modestowicz...
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 27 lutego 2010, 18:31

Do tanga raczej trzeba dwojga. Jeśli Katka rzeczywiście nie powiedziała panu redaktorowi tego co ukazało się w piątkowym wydaniu GW to powinna to sprostować, a z tym panem już nie gadać. Powinna to sprostować, bo ten wywiad delikatnie rzecz ujmując stawia ją w nie najlepszym świetle...
Jeśli jednak spora część wywiadu jest prawdą to, cóż:... Marta, Paula, Izi, Ewka, Liron i Janell powinny iść do redakcji GW i udzielić wywiadu pt. " Katka nam nie podaje"...bo Zohnova z tego grona ma najmniej asyst. Sic!
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Alexa
Amator
Posty: 101
Rejestracja: 14 kwietnia 2006, 17:44
Lokalizacja: Krakow

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Alexa » 27 lutego 2010, 19:52

feri pisze:
Alexa pisze:
Rozumiem, ze w Gorzowie byla gwiazda, w Wisle ma konkretne zadania do wykonania i juz, mysle, ze musiala sobie zdawac z tego sprawe jak decydowala sie tu przyjechac, nie takie nazwiska graly w Wisle.


Żenująca wypowiedź, zupełnie bez odniesienia do słów Katki.


To Twoje zdanie, a ja sie pozwole z tym zdaniem nie zgodzic. Odnioslam sie do jej wypowiedzi cyt.: "Wisła gra bardziej indywidualnie, w Gorzowie stanowiłyśmy drużynę, w której każdy miał zadanie do spełnienia.". Uwazam, ze w Wisle ma ona bardzo konkretne zadania do spelnienia a jej wypowiedz, przepraszam za porownanie, to belkot. A co do nazwisk to jednak osoba pokroju Zohnowej musi sobie zdawac sprawe, ze nie bedzie miala statutu gwaizdy, do ktorej podaje sie w kazdej akcji niezaleznie od dyspozycji.

Zdecydowanie zgadzam sie z Ałgają, jesli tego nie powiedziala to powinna domagac sie sprostowania a jesli powiedziala to chyba do pewnych sytuacji niedorosla.

zibiz
Żak
Posty: 308
Rejestracja: 28 listopada 2009, 21:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: zibiz » 03 marca 2010, 20:59

Wisła Kraków gra w Final Four Euroligii. to najważniejsza wiadomość dla tego klubu od czasu istnienia forum

Gratulacje


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 76 gości