25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: 25 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków

Postautor: ann » 13 marca 2010, 19:53

kristofer pisze:78:77 dla Wisły. Pierwsza porażka Gorzowa w lidze. Nie przejmujcie się. To dopiero początek, gdyż będą pewnie jeszcze trzy z tą ekipą. Ale w końcu przegrać tylko z mistrzem Polski AD 2010 to nie wstyd, prawda? 8)

może jednak bez napinki co?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: paulo2907 » 13 marca 2010, 19:55

Faktycznie - ciekawe co się tam dzieje... No i Liron chyba się zagotowała, sądząc po tych dwóch faulach pod rząd i czterech osobistych. Nie grała w końcówce, mimo że po zejściu Janell były już dwie Polki. Końcówka to szaleństwo Marty.:) Ważny przechwyt, no i ta "trójka", w odpowiedzi na celny rzut za 3 pkt Żurowskiej.

Edit: i koniec. 78:77!!! Brawa dla wiślaczek.

PS. Kristofer - to nie są szachy i nie feruj takich wyroków, mimo że bardzo chciałbym aby tak się stało.:)
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: 25 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.e pok - TS Wisła Kraków

Postautor: hellraiser » 13 marca 2010, 20:00

W takich meczach gra się na 100% bo to że nie pokażemy wszystkiego i ukryjemy jakąś tajną magiczną zagrywkę to bajka.
Po meczu wiadomo jest ile jeszcze brakuje do przeciwnika. Jak widać to są dwie bardzo silne i równe drużyny i czekają nas niesamowite emocję w walce o finał.
A wniosek jest tylko jeden.
Nie warto trafiać w półfinale na Wisłę ani AZS ( ale ten wniosek my pierwsi wyciągnęliśmy. :lol: :lol: :lol: :lol: }
Obrazek

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: paulo2907 » 13 marca 2010, 20:09

Kluczem do wygranej wiślaczek była poprawa obrony. 51 pkt w pierwszej połowie i już tylko 26 pkt straconych w drugiej. Bardzo ważne było to, że wreszcie zaczęły wpadać "trójki" i wyraźnie ożywiła się nieskuteczna w pierwszej połowie Marta. Widać, że w zespole drzemią duże rezerwy, skoro: Wisła przegrała wyraźnie deski, miała jedynie około 60% z wolnych, za pięć fauli spadła Janell, powtórzył się błąd z listopada, gdy wysokie z Gorzowa miały cztery faule i nie udało się złapać je na kolejny, Ewka miała 3/11 za 2 pkt (dobrze, że w samej końcówce wpadł ten trzeci rzut...). Ze statów wynika, że w AZS-ie bardzo kiepsko zagrały Richards i Anosike - chodzi zwłaszcza o skuteczność. Zdziwiło mnie, że Spencer i Dureika ani razu nie rzucały z dystansu, co przecież jest ich silną bronią. Za to bardzo dobrze zagrały Sapova i Żurowska, a także w pierwszej połowie Piekarska.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Ruda_
Żak
Posty: 296
Rejestracja: 23 września 2009, 16:26
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: Ruda_ » 13 marca 2010, 20:21

paulo2907 pisze:Zdziwiło mnie, że Spencer i Dureika ani razu nie rzucały z dystansu, co przecież jest ich silną bronią.

w tym aspekcie należy się pochwała Wiślaczkom :)
bardzo dobre krycie w/w i trójek nie ma. Za to Sidney popisała się kilkoma ładnymi akcjami pod koszem :)

jak dla mnie nie przykrycie Fernandez pod koniec było głupotą, ale cóż... Każdemu mogło się zdarzyć... Nie ma co narzekać bo widowisko - piękne :)) wyzwalało emocje :)

ogólnie podsumowując mecz: szkoda...
ale gratulacje dla Krakowa.

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: fearless » 13 marca 2010, 20:28

Tak z ciekawości - czy nasze kryły strefą chociaż przez chwilę w tym meczu?

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: Endrju » 13 marca 2010, 20:36

Nie wiem kto robil te statystyki... ale moim okiem to Wisla zmiazdzyła nas w polu 3 sekund i robila momentami co chciala... niejodnokrotnie po 3 razy dobijajac pilke... z pod samego kosza. W AZS-ie walka na desce to jakis haos...
Reszta ogolnie bardzo przywoicie : ) Niewiele brakowalo do zwyciestwa... prowadzac 5pkt 2 osobiste marnuje Anosike... pozniej szybkie akcje Wisly i niemoc AZS-u... za 3 trafia bodajze Castro... mamy 23,7 sek ... i szybka akcja (moze niepotrzebna?) jednak wpadlo wiec mozna powiedizec ze dobra 3-ka Justyny. 12czy 13 sekund do konca haos po stronie Wisly pilka trafia na 3 sek do Marty i trafia (niektorzy mowili ze o pol stopy przekroczyla linie), ale to trzeba by bylo zobaczyc na powtorkach. Tak zwyciestwo Wisly! Gratulacje

PS (Duzo technicznych w strone Wisly poszlo... czesc slusznych typu Pyskowanie Cohen... i jeden jak najbardziej niesluszny :) Pilka odbila sie od rąk Samanthy a sedziowie pokazali pilke dla AZS-u... zareagowal Hernandez... i dacha dostal).

Ogolnie sedziowanie w obie strony bylo jednym slowem mowiac ZENUA ; )

Do zobaczenia w polfinale ; )
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: Greebo » 13 marca 2010, 20:43

Wygląda na to że końcówka meczu bardzo podobna do tej sprzed tygdonia z Gdyni. Tam trojka Cohen w ostatniej akcji nie trafiła do celu.. (osobiście wolałbym wygrana w tamtym meczu) Gratki dla zespołu za zwycięstwo, a przede wszystkim za to ze po raz kolejny pokazały ze walczą do końca i że nie odpuszczają spotkań. Wygrana ważna z psychologicznego punktu widzenia, zważywszy na serię porażek z zespołami z czołówki. Przed nami bardzo ciężki PO, ale cóż, panie trochę "nagrzeszyły" w sezonie zasadniczym to teraz muszą zmazać swoje winy. Potencjalna ścieżka odkupienia najcięższa z możliwych: Polkowice, Gorzów Gdynia, każdorazowo bez przewagi parkietu.. przy czym najciężej IMO może być w 1 rundzie, ze względu na to ze gra się tylko do 2 wygranych spotkań.

PS. Jak się uda wygrać MP mając takie układ gier w PO i dodatkowo będąc w F4 Euroligi t będzie ono smakowało wyjątkowo :).

PS2: co do zostawienia Marty na dystansie: w Krakowie Darek tak grał 4 kwarcie i to mu wtedy wyszło na dobre. Dziś góra Marta. Jesli przejdziemy CCC to w półfinałach będą pewnie kolejne tego typu starcie :)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

agnieszka30
Nowy na forum
Posty: 37
Rejestracja: 18 grudnia 2009, 16:10
Lokalizacja: Małopolska

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: agnieszka30 » 13 marca 2010, 20:45

Endrju pisze:Nie wiem kto robil te statystyki... ale moim okiem to Wisla zmiazdzyła nas w polu 3 sekund i robila momentami co chciala... niejodnokrotnie po 3 razy dobijajac pilke... z pod samego kosza. W AZS-ie walka na desce to jakis haos...
Reszta ogolnie bardzo przywoicie : ) Niewiele brakowalo do zwyciestwa... prowadzac 5pkt 2 osobiste marnuje Anosike... pozniej szybkie akcje Wisly i niemoc AZS-u... za 3 trafia bodajze Castro... mamy 23,7 sek ... i szybka akcja (moze niepotrzebna?) jednak wpadlo wiec mozna powiedizec ze dobra 3-ka Justyny. 12czy 13 sekund do konca haos po stronie Wisly pilka trafia na 3 sek do Marty i trafia (niektorzy mowili ze o pol stopy przekroczyla linie), ale to trzeba by bylo zobaczyc na powtorkach. Tak zwyciestwo Wisly! Gratulacje

PS (Duzo technicznych w strone Wisly poszlo... czesc slusznych typu Pyskowanie Cohen... i jeden jak najbardziej niesluszny :) Pilka odbila sie od rąk Samanthy a sedziowie pokazali pilke dla AZS-u... zareagowal Hernandez... i dacha dostal).

Ogolnie sedziowanie w obie strony bylo jednym slowem mowiac ZENUA ; )

Do zobaczenia w polfinale ; )


plisss chaos...bo oślepłam na chwile :P
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie.Obrazek

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: paulo2907 » 13 marca 2010, 20:57

Endrju pisze:PS (Duzo technicznych w strone Wisly poszlo... czesc slusznych typu Pyskowanie Cohen... i jeden jak najbardziej niesluszny :) Pilka odbila sie od rąk Samanthy a sedziowie pokazali pilke dla AZS-u... zareagowal Hernandez... i dacha dostal).

Niestety Hernandez robi się powoli ulubieńcem polskich sędziów - tak jak kiedyś zasłużył sobie na to Omanic... Fakt, bywa wybuchowy, ale nie bardziej niż taki Winnicki (w tym sezonie w Krakowie omal nie wyszedł z siebie), Zyskowski czy Orczyk. No ale Hernandez jest obcokrajowcem, więc łatwiej przypiąć mu taką łatkę...
Z tego co pisałeś to rzeczywiście wynika, że AZS popełnił błąd taktyczny, zbyt szybko kończąc akcję.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: Dżi ej el ej » 13 marca 2010, 22:15

Biała Gwiazda przerwała passę gorzowianek - relacja z meczu KSSSE AZS PWSZ Gorzów - Wisła Can Pack Kraków

Ten mecz to była uczta dla kibiców koszykówki kobiet w Polsce. Okrzyknięty szlagierem kolejki był zdecydowanie najtrudniejszym pojedynkiem w tym sezonie. W całym pojedynku wielokrotnie zmieniało się prowadzenie, a zwycięzca nie był znany, aż do momentu włączenia syreny kończącej spotkanie. Był to również bardzo brutalny i agresywny pojedynek dwóch kandydatów do medali w tym sezonie. To spotkanie można określić przedwczesnym finałem rozgrywek FGE.
Podczas prezentacji zespołów Katerina Zohnova z Wisły Can Pack Kraków została przywitana przez gorzowskich kibiców z taki entuzjazmem jak wita się własne zawodniczki. Przyjemnie mi było zobaczyć znowu wszystkich tutaj w Gorzowie. Naprawdę mam nadzieję wrócić tu jeszcze w play offach, bo kocham atmosferę panującą w Gorzowie - mówiła po spotkaniu Katerina Zohnova.

Początek spotkania to bardzo wyrównana gra. Punkt za punkt. Wynik w Gorzowie otworzyła zawodniczka Wisły Janell Burse zdobywając pierwsze punkty. Kapitan gorzowianek Justyna Żurowska natychmiast w odpowiedzi rzuciła zza linii 6,25 metra. Spotkanie na tym etapie było niezwykle wyrównane i w pierwszej kwarcie meczu nie można było wskazać zdecydowanego faworyta do zwycięstwa. Po 6 minutach gry krakowianki prowadziły w stosunku 17:11, a kwarta zakończyła się zwycięstwem AZS PWSZ 26:19.

Spotkanie wywoływało ogromne emocje i po pierwszej kwarcie już widać było, że obie drużyny podchodzą do spotkania bardzo poważnie z ogromną wolą zainkasowania punktów za zwycięstwo.

Początek drugiej odsłony to walka na każdym centymetrze parkietu, czego efektem była seria rzutów osobistych, które skutecznie wykorzystywały kolejno: Sidney Spencer, Janell Burse i Liudmila Sapova. Walka na parkiecie, szybka koszykówka, odważne i zdecydowane zagrania to kwintesencja koszykówki. To wszystko mieliśmy na parkiecie gorzowskiej hali przy ul. Chopina. Gra obu zespołów elektryzowała publiczność i wyzwalała nie lada emocje na trybunach. Akademiczki z Gorzowa popełniając mniej błędów i odnotowując wyższą skuteczność, zdołały uzyskać przewagę 11 punktów schodząc na przerwę po zakończeniu pierwszej połowy meczu.

Początek drugiej części meczu to najpierw zdobyte dwa punkty przez Paulinę Pawlak, a następnie na skutek jej niesportowego zachowania odnotowała przewinienie techniczne na swoim koncie. Ta sytuacja wprowadziła w szeregach obu drużyn nerwową atmosferę, co udzieliło się również trenerowi Wiślaczek Jose Hernandezowi, który również został ukarany przez sędziów takim przewinieniem. W tej kwarcie zawodniczki z Krakowa zdołały zmniejszyć przewagę gorzowianek do sześciu punktów.

Ostatnia odsłona rozpoczęła się dla gorzowianek najgorzej jak tylko mogła. Krakowianki zdobyły w serii 7 punktów i objęły prowadzenie w meczu. Marta Fernandez pokazała prawdziwy hart ducha i niezwykłą umiejętność pociągnięcia za sobą koleżanek w drodze po zwycięstwo. Ostatnia kwarta nie zostanie zapisana na kartach jako pokaz tylko sportowej rywalizacji i niezwykłych zagrań. To była twarda, brutalna koszykówka, było mnóstwo fauli, przewinienia techniczne i zmiana prowadzenia co kilka sekund. 14 sekund przed końcem spotkania AZS PWSZ prowadził 77:75, a Marta Fernandez zdołała jeszcze zdobyć 3 punkty dla Wisły na sekundę przed końcem spotkania. Gorzowianki miały jeszcze szansę na wyrwanie tego zwycięstwa, ale po nieskutecznym rzucie Samanthy Richards znaliśmy już zwycięzcę pojedynku. Wisła Can Pack Kraków zdołała przerwać passę zwycięstw zespołu Dariusza Maciejewskiego i wygrywając drugą połowę w stosunku 38:26, ostatecznie pokonały lidera FGE jednym punktem.

KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Wisła Can Pack Kraków 77:78 (26:19, 25:21, 11:16, 15:22)

KSSSE: Liudmila Sapova 19, Justyna Żurowska 18, Izabela Piekarska 11, Sidney Spencer 10, Nicky Anosike 7, Samantha Richards 4, Yulia Dureika 4, Agnieszka Kaczmarczyk 4, Katarzyna Dźwigalska 0

Wisła: Marta Fernandez 20, Iziane Castro Marques 16, Janell Burse 15 (16 zb), Liron Cohen 7, Ewelina Kobryn 6, Agnieszka Majewska 6, Paulina Pawlak 5, Dorota Gburczyk 2, Anna Wielebnowska 1, Katarina Zohnova 0

sportowefakty.pl

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1427
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: zancia_a » 14 marca 2010, 00:38

A tam pierd*** stało się i tyle mogły wygrać ale zje*** tym, że nie przypilnowały Fernandez!
NO ŻYYYYYYYYYYYYYYCIE!!!!!! 8)
Bo to było tak: "13-stego wszystko zdarzyć się może!" i wszystkow temacie! 8)
Kilka sekund starczyło o rozstrzygnięciu meczu... ŻYYYYYYYYYYCIEEEEEEEEEEE kur**!!

Kuba: emocje emocjami, ale słownictwo i kultura godne nagrodzenia. i tak też się dzieje
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: feri » 14 marca 2010, 00:53

Sławetna 4 kwarta meczu w Krakowie między tymi drużynami musiała chyba odcisnąć piętno na Wiślaczkach, bo zagrały dziś naprawdę bardzo dynamicznie i z takim zacięciem, że efektem ubocznym było tyle fauli technicznych. A niby miał to być mecz o nic :mrgreen: Ale ja się cieszę w tego, że tak było, jak było. Przydało się przed play offami poczuć taki opór i prawdziwą determinację ze strony innej klasowej drużyny. Marta Fernandez, która rzadko kiedy ma 3 trójki w meczu (nawet rzadko kiedy ma 3 próby) trafia swoją trzecią trójkę w dramatycznych okolicznościach na 1,8 s przed końcem, co daje zwycięstwo Wiśle 1 pkt. Tak piękna potrafi być koszykówka dla jednych, pechowa dla drugich. Szkoda serii, ale jeżeli mieliśmy w taki sposób przegrac mecz, do dobrze, że właśnie odbył się on w RS a nie w PO. Hernendez powiedział na konferencji, że mimo iż wynik nie miał dziś znaczenia, to zagrały dziś dwie profesjonalne druzyny w przeciwieństwie do pewnej drużyny w tygodniu.

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: fearless » 14 marca 2010, 03:55

Jakoś tak bywa, że ta Fernandez, która trójek nie trafia, w Gorzowie jakoś dobrze jej z tym idzie.
i dobrze.

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1427
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: 25 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - TS Wisła Kraków 77-78

Postautor: zancia_a » 14 marca 2010, 07:48

Ja nie wiem jak to jest, że u nas zawsze sypią się tak techniczne... tym razem aż trzy...

Ale o tych sędziach to po prostu nie można nie wspomnieć :| Skąd oni się wzięli i co gwizdali? Najprostszych błędów nie gwizdali jak kroki z naszej strony czy ze strony Wisły a takie rzeczy wypatrywali, które były chyba z kosmosu... Naprawdę tacy sędziowie niszczą piękno widowiska a takie wczoraj było!
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości