1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
napisze tylko tyle PRZEZ "SWIETNY POMYSŁ ROZGRYWANIA" MECZY W TYGODNIU nie można na te mecze pojechac. Przeciez to w interesie klubów jest aby hale zapełniły sie a nie mecze ogladały ...krzesełka. Dziwi mnie tez postawa klubów które zgadzaja sie na debilne pomysły centrali.
Godziny tych dwóch meczy pozostawiam bez komentaza! Widac kto na tej hali ma wiecej do powiedzenia
Godziny tych dwóch meczy pozostawiam bez komentaza! Widac kto na tej hali ma wiecej do powiedzenia
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
74:73 dla Energi na 3 sekundy przed końcem meczu
i porażka Lotosu. To raczej sensacja, w ten sposób Lotos stracił atut własnego parkietu w play-off.
i porażka Lotosu. To raczej sensacja, w ten sposób Lotos stracił atut własnego parkietu w play-off.
-
Roberto930
- Żak
- Posty: 265
- Rejestracja: 07 października 2008, 19:24
- Lokalizacja: BRZEG
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Wygrana Energi. Brawa dla pani Phillips, która przy stanie 73:72 dla Lotosu, na 5 sekund przed końcem traci piłkę na rzecz Gladden.
Swoją drogą to jestem w szoku co ten Lotos zrobił...
Swoją drogą to jestem w szoku co ten Lotos zrobił...
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Robert czyli Wy naprawde macie fajny zespoł!!!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
73:74 hahahahahahha
W końcu mogę nawyć dzieciom neostrady i wszystkim frajerom co dzielą skóre na niedźwiedziu !!!!!! A podobno nie mamy szans a to ci psikus......Lepiej sie nie wypowiadajcie, dajcie to zrobić koszykarkom na parkiecie
To się Matoviczka zdzwiła.....ale przeciez nie jesteśmy na waszym poziomie
Jak My nie jesteśmy to kto jest ???
A jutro My kibice jedziemy po drugie zwycięstwo !!! Z naszym wsparciem licze na 0:2 jutro !!!! Utrzeć nosa po raz trzeci marnemu Lotosowi !!!
Dla mnie to żadna niespodzianka w sumie.......
W końcu mogę nawyć dzieciom neostrady i wszystkim frajerom co dzielą skóre na niedźwiedziu !!!!!! A podobno nie mamy szans a to ci psikus......Lepiej sie nie wypowiadajcie, dajcie to zrobić koszykarkom na parkiecie
To się Matoviczka zdzwiła.....ale przeciez nie jesteśmy na waszym poziomie
A jutro My kibice jedziemy po drugie zwycięstwo !!! Z naszym wsparciem licze na 0:2 jutro !!!! Utrzeć nosa po raz trzeci marnemu Lotosowi !!!
Dla mnie to żadna niespodzianka w sumie.......
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Sport jest piękny,a 13 zwycięstwo z rzędu stało się faktem!!!
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
5 min temu rozmawiałem z Yankiem obecnym na meczu.
Matovic nie istniała. Konferencja prasowa-powtórka z rozrywki.Toruń to niższy poziom.
Działacze Lotosu zmieniecie jej dragi lub dajcie mocniejsze leki!!!
Co te zwyciestwo to przypadek? Ustawiony wynik?
Matovic nie istniała. Konferencja prasowa-powtórka z rozrywki.Toruń to niższy poziom.
Działacze Lotosu zmieniecie jej dragi lub dajcie mocniejsze leki!!!
Co te zwyciestwo to przypadek? Ustawiony wynik?
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
hermes46 pisze:5 min temu rozmawiałem z Yankiem obecnym na meczu.
Matovic nie istniała. Konferencja prasowa-powtórka z rozrywki.Toruń to niższy poziom.
Działacze Lotosu zmieniecie jej dragi lub dajcie mocniejsze leki!!!
Co te zwyciestwo to przypadek? Ustawiony wynik?
ja bym się tym nie przejmował....
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
A ja gratuluje Lotosowi Trenera
Przegrywa kwartę,przegrywa mecz,
a najskuteczniejsza i najwięcej zbierająca
zawodniczka Gdyni prawie całą czwartą kwartę
siedzi na ławce.
Gratulacje dla Torunia.
Przegrywa kwartę,przegrywa mecz,
a najskuteczniejsza i najwięcej zbierająca
zawodniczka Gdyni prawie całą czwartą kwartę
siedzi na ławce.
Gratulacje dla Torunia.
- markylipek
- Młodzik
- Posty: 917
- Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
- Lokalizacja: Toruń
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
To prawda, Winnicki dał ciała. U nas Egenti i Gajda grały z 4 faulami, tu już nie było kalkulacji i oszczędzania najlepszych, Winnicki jednak uznał inaczej. Zresztą jakby był sprytniejszy to by nakazał grać akcje pod kosz, bez Egenti byłoby nam strasznie ciężko, no ale jakoś nie wpadł na ten pomysł. Poza tym zaskoczył bo wziął trzeci czas chyba na 4 minuty przed końcem meczu i w ten sposob stracił mozliwosc manewru w koncowke. To nas w pewien sposob uratowalo. Po osobistych Krawiec zostały 4 sekundy i gdyby mieli szansę na czas to zaczynałyby od połowy a tak Phillips musiała się przebijać spod wlasnego kosza. My mieliśmy tylko 3 przewinienia w tej kwarcie więc szybki faul taktyczny, potem złe podanie do Tomiałowicz i można było unieść ręce w geście triumfu.
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Vokal pisze:73:74 hahahahahahha
W końcu mogę nawyć dzieciom neostrady i wszystkim frajerom co dzielą skóre na niedźwiedziu !!!!!! A podobno nie mamy szans a to ci psikus......Lepiej sie nie wypowiadajcie, dajcie to zrobić koszykarkom na parkiecie
To się Matoviczka zdzwiła.....ale przeciez nie jesteśmy na waszym poziomieJak My nie jesteśmy to kto jest ???
A jutro My kibice jedziemy po drugie zwycięstwo !!! Z naszym wsparciem licze na 0:2 jutro !!!! Utrzeć nosa po raz trzeci marnemu Lotosowi !!!
Dla mnie to żadna niespodzianka w sumie.......
marny jesteś ty gamoniu...
Przegraliśmy na własne życzenie. Moim zdaniem błędem było wzięcie czasu na 2:43 do końca meczu - zgadzam się z przedmówcą, że można go było zostawic na ostatnie sekundy - rozrysowac akcję i przenieśc piłkę na środek boiska. Walczymy dalej, jutro musi byc lepiej.
Ostatnio zmieniony 31 marca 2010, 20:45 przez rzymi, łącznie zmieniany 1 raz.


Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Energa bliżej finału
Sensacja w Gdyni. Toruńskie koszykarki pokonały mistrzynie Polski jednym punktem i w półfinałowej rywalizacji prowadzą 1:0. Stalowymi nerwami wykazała się Monika Krawiec, która trafiła dwa rzuty wolne na pięć sekund przed końcem spotkania
Początek pierwszego półfinałowego spotkania pomiędzy Lotosem a Energą był bardzo wyrównany. Faworyzowane gospodynie nie mogły narzucić toruniankom swojego stylu gry - podopieczne Elmedina Omanicia szybko wracały do obrony zatrzymując kontrataki gdynianek.
Pierwsze minuty drugiej kwarty należały do mistrzyń Polski. Gospodynie za sprawą Magdaleny Leciejewskiej zdobyły pięć punktów z rzędu i było 22:13 dla Lotosu. Nieporadność Energi w ataku przerwała Charity Egenti, która w końcu trafiła do kosza. Torunianki jednak nie były w stanie dotrzymać kroku rywalkom. Gospodynie grały bardzo dobrze, zwłaszcza w ofensywie. Na przerwę Lotos wygrywał z Energą 40:31.
Po zmianie stron zawodniczki Omanicia mozolnie odrabiały straty. Pod oboma koszami szalała Egenti, na którą gospodynie nie potrafiły znaleźć recepty. To głównie dzięki jej skuteczności torunianki w 35. minucie przegrywały już tylko 67:65. W poczynania ekipy Jacka Winnickiego wkradła się nerwowość. Mistrzynie Polski zaczęły gubić piłki i oddawać rzuty z nieprzygotowanych pozycji.
Koszykarki Energi grały jak w transie. najpierw dwa celne rzuty wolne wykonała Alicia Gladden, potem do kosza trafiła ponownie Egenti i w 37. min był remis 71:71. Podopieczne Omanicia miały nawet szansę na objęcie prowadzenia, ale Monika Krawiec i Egenti nie zdołały zdobyć punktów.
Kolejną okazję zmarnowała Magdalena Radwan, która podała piłkę prosto do rąk Ivany Matović. W kolejnej akcji dwa punkty zdobyła Erin Phillips i było 73:71 dla Lotosu. Grające pressingiem gospodynie zmusiły torunianki do kolejnego błędu, tym razem popełniła go Patrycja Gulak-Lipka. Szansę na podwyższenie wyniku zmarnowała Marta Jujka, która nie złapała piłki.
Na 73 sek. przed końcem meczu faulowana Gladden trafiła tylko jeden rzut wolny i Lotos wygrywał 73:72. Chwilę później z dystansu pomyliła się Olivia Tomiałowicz, ale Egenti nie zdołała trafić do kosza. Na pięć sekund przed końcem meczu Leciejewska sfaulowała Krawiec. Toruńska skrzydłowa celnie wykonała oba wolne i było 74:73 dla Energi. W ostatniej akcji Phillips zgubiła piłkę i mecz zakończył się sensacyjnym zwycięstwem koszykarek z Torunia.
Dla "Gazety"
Elmedin Omanic
Trener Energi
Jestem w szoku. To, co zagrały dzisiaj dziewczyny, to było coś niesamowitego. Cały mecz goniliśmy Lotos i udało nam się to na kilka sekund przed końcem spotkania. Wygraliśmy z mistrzem Polski, choć chyba nikt się tego nie spodziewał. Aby awansować do finału, trzeba wygrać trzy mecze. Nie będę obiecywał, że uda nam się to osiągnąć. Musielibyśmy jeszcze dwa razy rozegrać spotkanie życia.
not. fł
http://www.gazeta.pl
Sensacja w Gdyni. Toruńskie koszykarki pokonały mistrzynie Polski jednym punktem i w półfinałowej rywalizacji prowadzą 1:0. Stalowymi nerwami wykazała się Monika Krawiec, która trafiła dwa rzuty wolne na pięć sekund przed końcem spotkania
Początek pierwszego półfinałowego spotkania pomiędzy Lotosem a Energą był bardzo wyrównany. Faworyzowane gospodynie nie mogły narzucić toruniankom swojego stylu gry - podopieczne Elmedina Omanicia szybko wracały do obrony zatrzymując kontrataki gdynianek.
Pierwsze minuty drugiej kwarty należały do mistrzyń Polski. Gospodynie za sprawą Magdaleny Leciejewskiej zdobyły pięć punktów z rzędu i było 22:13 dla Lotosu. Nieporadność Energi w ataku przerwała Charity Egenti, która w końcu trafiła do kosza. Torunianki jednak nie były w stanie dotrzymać kroku rywalkom. Gospodynie grały bardzo dobrze, zwłaszcza w ofensywie. Na przerwę Lotos wygrywał z Energą 40:31.
Po zmianie stron zawodniczki Omanicia mozolnie odrabiały straty. Pod oboma koszami szalała Egenti, na którą gospodynie nie potrafiły znaleźć recepty. To głównie dzięki jej skuteczności torunianki w 35. minucie przegrywały już tylko 67:65. W poczynania ekipy Jacka Winnickiego wkradła się nerwowość. Mistrzynie Polski zaczęły gubić piłki i oddawać rzuty z nieprzygotowanych pozycji.
Koszykarki Energi grały jak w transie. najpierw dwa celne rzuty wolne wykonała Alicia Gladden, potem do kosza trafiła ponownie Egenti i w 37. min był remis 71:71. Podopieczne Omanicia miały nawet szansę na objęcie prowadzenia, ale Monika Krawiec i Egenti nie zdołały zdobyć punktów.
Kolejną okazję zmarnowała Magdalena Radwan, która podała piłkę prosto do rąk Ivany Matović. W kolejnej akcji dwa punkty zdobyła Erin Phillips i było 73:71 dla Lotosu. Grające pressingiem gospodynie zmusiły torunianki do kolejnego błędu, tym razem popełniła go Patrycja Gulak-Lipka. Szansę na podwyższenie wyniku zmarnowała Marta Jujka, która nie złapała piłki.
Na 73 sek. przed końcem meczu faulowana Gladden trafiła tylko jeden rzut wolny i Lotos wygrywał 73:72. Chwilę później z dystansu pomyliła się Olivia Tomiałowicz, ale Egenti nie zdołała trafić do kosza. Na pięć sekund przed końcem meczu Leciejewska sfaulowała Krawiec. Toruńska skrzydłowa celnie wykonała oba wolne i było 74:73 dla Energi. W ostatniej akcji Phillips zgubiła piłkę i mecz zakończył się sensacyjnym zwycięstwem koszykarek z Torunia.
Dla "Gazety"
Elmedin Omanic
Trener Energi
Jestem w szoku. To, co zagrały dzisiaj dziewczyny, to było coś niesamowitego. Cały mecz goniliśmy Lotos i udało nam się to na kilka sekund przed końcem spotkania. Wygraliśmy z mistrzem Polski, choć chyba nikt się tego nie spodziewał. Aby awansować do finału, trzeba wygrać trzy mecze. Nie będę obiecywał, że uda nam się to osiągnąć. Musielibyśmy jeszcze dwa razy rozegrać spotkanie życia.
not. fł
http://www.gazeta.pl
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Marco pisze:Brawo Edo i spółka
to może dopiero po sezonie....
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
matrix pisze:Marco pisze:Brawo Edo i spółka
to może dopiero po sezonie....
teraz mówię brawo a jak Edo wygra PLKK to do Krakowa może przyjeżdżać na soczek bo piwa nie pije


WislaLive.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 94 gości
