Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Jack Napier
Amator
Posty: 195
Rejestracja: 14 listopada 2009, 20:18
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Jack Napier » 01 kwietnia 2010, 21:55

Endrju pisze:Raczej nie masz co sobie nadzieji robic na Krezel w Gorzowie :). Bo jakby byla taka mozliwosc to bylaby juz w tym sezonie u nas ;). Jednak z pewnych wzgledow nie pasuje do naszego zespolu. Wiec pewnie Krakow jej pozostanie.


Z tego co sie orientuje to nie dostala od nas propozycji przed sezonem. Z jakich wzgledow nie pasuje?

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Saletra » 01 kwietnia 2010, 22:56

Endrju pisze:

Z tego co sie orientuje to nie dostala od nas propozycji przed sezonem. Z jakich wzgledow nie pasuje?


Może z takich, że będzie wlec za sobą Kocównę :x . Plus dziewczyna lubi rozrywkowe życie :P

Awatar użytkownika
Jack Napier
Amator
Posty: 195
Rejestracja: 14 listopada 2009, 20:18
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Jack Napier » 01 kwietnia 2010, 23:27

Saletra pisze:Może z takich, że będzie wlec za sobą Kocównę :x . Plus dziewczyna lubi rozrywkowe życie :P


No skoro tak ... to temat jest do zamkniecia :)

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Endrju » 02 kwietnia 2010, 10:31

Saletra mysle ze dobrze to wytlumaczyl.
Pozatym gdy przed tym sezonem byla wolna zawodniczka to obawiano sie ze stworzylaby z Kruszyna niezly duet ; D
Wiec temat Krezel w Gorzowie raczej zamkniety przez najlblizsze lata ; )
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: feri » 02 kwietnia 2010, 14:50

Teraz po nominacji Hernandeza na trenera kadry Hiszpanii oraz przed mistrzostwami świata w Czechach we wrześniu, Wisła ma szanse na jakiś ciekawy transfer z półwyspu Iberyjskiego (kwestia tylko tej nieszczęsnej euroligi w przyszłym roku). A my szanse na... otrzymanie "w spadku" jakiejś zawodniczki nie pasującej do koncepcji 8) Ja jednak najpierw wolałbym skupić się na utrzymaniu obecnego składu i tej szerokiej ławki, bo już raczej wiadomo, że taka Sapova będzie rozchwytywana a i Richards kończy się 2-letni kontrakt.

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: kwassek » 02 kwietnia 2010, 16:30

Świątczne spotkanie z kibicami


W Wielki Piątek tuż po zakończeniu treningu koszykarki Wisły Can-Pack spotkały się z delegacją kibiców Wisły Kraków zrzeszonych w SKWK. Zawodniczki i ich Fani przekazali sobie świąteczne życzenia.

Spotkanie z kibicami odbyło się miłej atmosferze. Na początku Prezes Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków Robert Szymański przekazał drużynie w imieniu rzeszy sympatyków Wisły Kraków życzenia świąteczene. Następnie podziękował za znakomity rezultat jaki zespół uzyskał w Eurolidze, za te wspaniałe mecze w hali Wisły, które tak elektryzowały sympatyków. Odnosząc się do wyniku w rozgrywkach krajowych prezes SKWK powołał się na motto legendy Białej Gwiazdy - Henryka Reymana: nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki - bo nikt nie ma wątpliwości, że mimo to, że Wiślaczki nie uzyskały satysfakcjonującego wyniku to na parkiecie braku ambicji i woli walki u Wiślaczek nie zabrakło.

Obecny na spotkaniu Prezes TS Wisła Ludwik Miętta-Mikołajewicz podziękował kibicom za doping, za atmosferę, którą stworzyli w hali krakowskiej Wisły i deklarował kontynuowanie dobrej współpracy z SKWK.

Obie strony potępiły też niedawny przykry incydent na parkingu pod halą Wisły, kiedy to zawodniczkom z opon spuszczono powietrze.

Po oficjalnych przemówieniach kibice i koszykarki składali sobie wzajemnie, ale już indywidualnie życzenia świątecze. Kibice przekazali koszykarkom stroiki świąteczne oraz upominki.

Świąteczne spotkanie odbyło się z inicjatywy SKWK.

daniel_balinski
Nowy na forum
Posty: 52
Rejestracja: 24 listopada 2009, 15:11

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: daniel_balinski » 02 kwietnia 2010, 21:19

Napięty terminarz...

W środę (tj. 31.03.2010) Wisła Can Pack Kraków rozegrała pierwszy półfinałowy mecz o miejsce 5-8. Krakowianki, które ten mecz zwyciężyły 83:55 spotkanie rewanżowe rozegrają 7 kwietnia (środa) w hali przy ulicy Reymonta 22 w Krakowie.

Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że koszykarki krakowskiej Wisły czternaście godzin po zakończeniu tego spotkania wyruszają w podróż do hiszpańskiej Walencji gdzie zagrają w Final Four Euroligi Kobiet. Pierwszy mecz Biała Gwiazda rozegra już po niespełna dwóch dniach odpoczynku.

Niestety, ale nie jest to pierwsza tego typu informacja, wiślaczki juz nie raz rozgrywały mecz za meczem. Przykładów jest wiele, weźmy pierwszy z brzegu - Wisła Kraków wyjeżdża do Peczu gdzie walczy z miejscowym MiZo, dwa dni po wyjeździe z kraju podopieczne Jose Hernandez muszą rozegrać bardzo ciężki mecz z CCC. Włodarze krakowskiego kluby związku z zaistniałą sytuacja czarterują samolot, ale nic to nie daje zmęczona Wisła przegrywa. Kolejny przykład Wisła gra z Frisco Sika Brno a po niespełna 48 godzinach musi stanąć na przeciw Lotosowi Gdynia.

Czy nie dało sie nic z tym zrobić? Czy nie dało się przesunąć kilku mecz aby 'pomóc' polskiej drużynie Przecież w tej chwili od wyników Wisły Kraków w Eurolidze będzie zależało ile polskich drużyn zobaczymy w europejskich pucharach w kolejnych sezonach!

- Władze ligi nie pomagają nam w połączeniu tych dwóch rozgrywek. Jeśli nie graliśmy w europejskich pucharach, to występowaliśmy na parkietach krajowych. Nie może być tak, że gramy bez przerwy i treningu. Nie ma takiego kalendarza w żadnym europejskim kraju - mówił nie dawno trener Białej Gwiazdy, Jose Hernandez. W 100% zgadzamy się z trenerem

Związku z tym postanowiliśmy zająć się ta sprawą i zapytać PLKK czy naprawdę nic się nie dało zrobić.

Jeśli chodzi o rewanżowe spotkanie z Utexem wiemy już, że na pewno zmiana terminu nie wchodzi w grę, ponieważ krakowski klub nie zgłosił takiej prośby. A była taka możliwość - wtedy mecz przesunięto by na 6 kwietnia.

W poprzednich meczach już wiele razy dochodziło do zmian Wiślackiego terminarza. - W trakcie trwania sezonu zasadniczego Ford Germaz Ekstraklasy drużyna Wisły sześciokrotnie zgłaszała prośbę i grała w innym terminie. Jeden raz nie przychyliliśmy się do wniosku o zmianę terminu meczu. Dotyczyło to rywalizacji z CCC Polkowice (w dniu 12.12.2009), ponieważ mecz ten został wpisany w plan transmisji telewizyjnych. Terminy meczów telewizyjnych są niezmieniane. Kiedy był ustalany kalendarz transmisji Wisła nie grała jeszcze w Eurolidze i stąd bliskość terminów meczu w Peczu i Polkowicach - powiedział nam pracownik PLKK. - Muszę zaznaczyć, że CCC przystąpiło do spotkania również po rozegraniu wyjazdowego spotkania w dniu 10.12.2009 z Ibiza Sport Island - dodała.

Naszą intencją zawsze było wspieranie zespołów, które reprezentują nasz kraj w rozgrywkach europejskich. Szanujemy wyniki sportowe drużyny Wisły Can-Pack Kraków, życzymy szczerze powodzenia w Final Four, a opinie o rzucaniu kłód są dla nas krzywdzące.

źródło: www.wislakosz.pl

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: feri » 03 kwietnia 2010, 01:37


Władze ligi nie pomagają nam w połączeniu tych dwóch rozgrywek. Jeśli nie graliśmy w europejskich pucharach, to występowaliśmy na parkietach krajowych. Nie może być tak, że gramy bez przerwy i treningu. Nie ma takiego kalendarza w żadnym europejskim kraju - mówił nie dawno trener Białej Gwiazdy, Jose Hernandez.



Sprawdźmy (eurobasket/fibaeurope).
Terminarz przykładowo... Halcon Avenida 8) styczeń i luty 2010, czyli do kiedy utrzymywali się w rozgrywkach euroligi:

13.01.2010 euroliga wyjazd
16.01.2010 liga dom
20.01.2010 euroliga dom
23.01.2010 liga wyjazd
30.01.2010 liga dom
02.02.2010 euroliga dom
05.02.2010 euroliga wyjazd
07.02.2010 liga wyjazd

10.02.2010 euroliga dom
13.02.2010 liga dom
20.02.2010 liga wyjazd
23.02.2010 euroliga wyjazd
26.02.2010 euroliga dom
28.02.2010 liga dom


A więc zaczyna się, z całym szacunkiem, ale rżnięcie głupa i zabezpieczanie przed "ewentualnym" niepowodzeniem w final four. Teraz już będziemy łaskawie poinformowani, dlaczego Wisła przegra w Walencji, oto drodzy Państwo Utex ROW Rybnik oraz władze plkk staną na drodze do sukcesu Wisły. Co ciekawe:

Jeśli chodzi o rewanżowe spotkanie z Utexem wiemy już, że na pewno zmiana terminu nie wchodzi w grę, ponieważ krakowski klub nie zgłosił takiej prośby.


Nie lubie ludzi, którzy twierdzą, że wszystko jest robione przeciwko nim. Dlatego nie cierpię Mourinho, ale to inna bajka (nie twierdząc jednocześnie, ze to słaby trener).

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Marco » 03 kwietnia 2010, 07:25

feri ty to jesteś jednak ....... (wstaw sobie co chcesz) :lol: :lol: :lol

jak Wisła może się zabezpieczać na ewentualne niepowodzenie w FF skoro jedzie tam jako najsłabsza drużyna? :mrgreen:

no chyba, że wg ciebie Wisła jest tam głównym faworytem rozgrywek :lol: :lol: :lol:

Teraz już będziemy łaskawie poinformowani, dlaczego Wisła przegra w Walencji, oto drodzy Państwo Utex ROW Rybnik oraz władze plkk staną na drodze do sukcesu Wisły.


masz jakiś uraz psychiczny?
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 03 kwietnia 2010, 08:17

feri pisze:

Sprawdźmy (eurobasket/fibaeurope).
Terminarz przykładowo... Halcon Avenida 8) styczeń i luty 2010, czyli do kiedy utrzymywali się w rozgrywkach euroligi:


02.02.2010 euroliga dom
05.02.2010 euroliga wyjazd
07.02.2010 liga wyjazd


23.02.2010 euroliga wyjazd
26.02.2010 euroliga dom
28.02.2010 liga dom


A więc zaczyna się, z całym szacunkiem, ale rżnięcie głupa i zabezpieczanie przed "ewentualnym" niepowodzeniem w final four. Teraz już będziemy łaskawie poinformowani, dlaczego Wisła przegra w Walencji, oto drodzy Państwo Utex ROW Rybnik oraz władze plkk staną na drodze do sukcesu Wisły. Co ciekawe:



Jak zadałeś sobie tyle trudu by sprawdzić terminarz Salamanki to zapewne odkryłeś też, że w lidze hiszpańskiej w regular season euroligii żadne zespół nie grał analogicznie do naszej sytuacji : czwartek Pecs, sobota Polkowice..albo środa u siebie Brno, piątek PP w Gdyni.
W Hiszpanii też w terminarzu nie wykorzystywano każdego wolnego od euroligii środku tygodnia, na granie ligii. Zresztą najlepiej to pokazuje fakt, iż RS kończy się tam dopiero dziś, a kolejek do rozegrania mieli tyle co my, zaczynali niewiele później.
Te pogrubione przez ciebie daty to już play-off i dla każdego wyglądało tak samo...choć tu też trzeba dodać, że w 2 rundzie Avenida grała z zespołem z Hiszpanii, więc nie było potrzeby robić zmian w terminarzu.

A co do meczu z Rybnikiem...pokaż mi wypowiedź kogoś z klubu, że im ten termin nie odpowiada. W środę wieczorem i tak były trening, a tak to będzie sparing, może to nawet lepiej dla zespołu.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: feri » 03 kwietnia 2010, 08:48

Marco pisze:feri ty to jesteś jednak ....... (wstaw sobie co chcesz) :lol: :lol: :lol

jak Wisła może się zabezpieczać na ewentualne niepowodzenie w FF skoro jedzie tam jako najsłabsza drużyna? :mrgreen:

no chyba, że wg ciebie Wisła jest tam głównym faworytem rozgrywek :lol: :lol: :lol:



Wyśpij się chłopcze a potem przeczytaj mój post jeszcze raz, o ile rozumiesz znaczenie cudzysłowia "" i ironii, jak nie, to na wikipedie, albo do podstawówki wracaj.

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: feri » 03 kwietnia 2010, 09:48

Ałgaja pisze:
Jak zadałeś sobie tyle trudu by sprawdzić terminarz Salamanki to zapewne odkryłeś też, że w lidze hiszpańskiej w regular season euroligii żadne zespół nie grał analogicznie do naszej sytuacji : czwartek Pecs, sobota Polkowice..albo środa u siebie Brno, piątek PP w Gdyni.


Pokazałem Salamanke, ale nie chodziło mi o analogiczną sytuację, ale o twierdzenie Hernandeza, że nie może być tak, że gramy bez przerwy i treningu. Wszystkie euroligowe drużyny tak grały. Natomiast co do analogicznej sytuacji, to np. Rivas np. jechał do Koszyc 16.12 prosto z meczu na Majorce. Na pewno jest wiele więcej takich przykładów. A to, czy drużyna ma 1 czy 2 dni przerwy to już było w kwesti uzgodnień z ligą. U nas jak się okazało plkk szła na rękę Wiśle, a co do Rybnika, to tak jak wspomniałaś, sparing się przyda i nikt nie protestował. Dlatego skrytykowałem teorię spiskową Hernandeza i twierdzenie, że nigdzie w europie się tak nie gra. Na zasadzie: Polak ciemny jest i kupi co mu autorytet powie...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 03 kwietnia 2010, 10:04

feri pisze:
Pokazałem Salamanke, ale nie chodziło mi o analogiczną sytuację, ale o twierdzenie Hernandeza, że nie może być tak, że gramy bez przerwy i treningu. Wszystkie euroligowe drużyny tak grały. Natomiast co do analogicznej sytuacji, to np. Rivas np. jechał do Koszyc 16.12 prosto z meczu na Majorce. Na pewno jest wiele więcej takich przykładów. A to, czy drużyna ma 1 czy 2 dni przerwy to już było w kwesti uzgodnień z ligą. U nas jak się okazało plkk szła na rękę Wiśle, a co do Rybnika, to tak jak wspomniałaś, sparing się przyda i nikt nie protestował. Dlatego skrytykowałem teorię spiskową Hernandeza i twierdzenie, że nigdzie w europie się tak nie gra. Na zasadzie: Polak ciemny jest i kupi co mu autorytet powie...


Rivas to 12.12 grało u siebie z Mann Filter...a 19.12 grało derby Madrytu.
Ja nie jestem zwolenniczką tworzenia teorii spiskowych, ale jednak dwie sytuacje które przytoczyłam (wyjazd do Polkowic i PP w Gdyni) to są historie, których w innych ligach europejskich ze świecą szukać, niestety. I to pokazuje dość marny obraz naszej ligii...w Polkowicach musimy wtedy grać, bo tvp sport ma kaprys pokazać nas 3ci raz w tym sezonie na swojej bajecznej antenie, w Gdyni gramy wtedy bo dzień później hala wynajęta na koncert.
Dla Hernandeza ta sprawa jest dzwina, bo do takich sytuacji w Hiszpanii nie dochodzi...tym bardziej, że tam RS jest (jak już wspomniałam) rozłożony w normalny sposób i każdej wolnej środy nie wykorzystuje się na dogranie ligi, dlatego też RS kończą dopiero dziś...dało się też tam spokojnie rozegrać Puchar Króla i żaden z euroligowców nie jechał na niego dzień po meczu euroligowym.
A u nas dużo czasu na Mecz Gwiazd w Pruszkowie..a PP w Gdyni 2 dni po mecz z Brnem, który zapewnia Polsce 2 miejsca w eurolidze na przyszły sezon (więc nie jest to tylko zabawa Wisły)...normalnie to nie jest.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Marco » 03 kwietnia 2010, 10:10

feri pisze:
Wyśpij się chłopcze a potem przeczytaj mój post jeszcze raz, o ile rozumiesz znaczenie cudzysłowia "" i ironii, jak nie, to na wikipedie, albo do podstawówki wracaj.


wikipedia jako źródlo informacji w której roi się od błędów - dziękuję będę bazował na innych źródłach

Teraz już będziemy łaskawie poinformowani, dlaczego Wisła przegra w Walencji, oto drodzy Państwo Utex ROW Rybnik oraz władze plkk staną na drodze do sukcesu Wisły.

faktycznie w tym zdaniu da się odczytać czy to ironia czy nie :lol: :lol:

jednym słowem zgaduj człowieku co autor miał na myśli :lol:
feri ty to jesteś jednak ....... (wstaw sobie co chcesz) :lol: :lol: :lol

jak Wisła może się zabezpieczać na ewentualne niepowodzenie w FF skoro jedzie tam jako najsłabsza drużyna? :mrgreen:
no chyba, że wg ciebie Wisła jest tam głównym faworytem rozgrywe
[/quote]

to też była ironia :P

jak taki wyuczony mógł tego nie odczytać :mrgreen:

oj dzieciaku dzieciaku...
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: feri » 03 kwietnia 2010, 10:51

Ałgaja pisze:A u nas dużo czasu na Mecz Gwiazd w Pruszkowie..a PP w Gdyni 2 dni po mecz z Brnem, który zapewnia Polsce 2 miejsca w eurolidze na przyszły sezon (więc nie jest to tylko zabawa Wisły)...normalnie to nie jest.


Tu się zgodzę. U nas wszyscy czekali na mecz gwiazd do 9 stycznia, gdy w Hiszpani już 3 stycznia grali w lidze. Nie chce mi się szukać terminarza pucharu Hiszpanii, ale fakt, że u nas często nie myśli się perspektywicznie, co będzie, gdy potrzebne będzie rozstrzygnięcie w trzecim meczu, zamiast dwóch itd. Nic dziwnego, że Puchar Polski jest traktowany, tak jak jest.

PS. Do Marco. Chłopcze z Królewskiego Miasta ogarnij się proszę...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 89 gości