Do przerwy niestety masakra... Stracić 57 pkt, w tym dać wrzucić sobie 8 "trójek" - to mówi wszystko. Skuteczność z gry Valencii to 55%, zatem świetny wynik. Fatalnie grają rozgrywające, które odnotowały łącznie jedną(!) asystę i 7 strat. O dziwo na deskach nie jest źle.
Obraz na hiszpańskim Eurosporcie nieco mi tnie. Szkoda, że nie można rzucić na pełny ekran, ale i tak grunt, że jest bez łaski, w porównaniu do polskiej "niekomercyjnej" wersji.
Chyba nie załapałeś, że kolega z Polkowic chciał tutaj użyć małej prowokacji, zdając sobie sprawę z dominacji Valencii w swojej lidze i odnosząc to do wpadek Wisły.
