Meblotap : Ostrovia (II mecz) 58:46

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

obserwatorr

Postautor: obserwatorr » 13 marca 2005, 22:43

pietroc pisze:lol :D:D:D:D

tym razem ktory sedzia wam przeszkodzil w zdobyciu setki ? :D


widzisz. gbybym był taki jak Ty albo tak niski poziom bym reprezentował to bym to napisał inaczej.
a na pytanie niech odpowiedzą Ci kibice z Ostrowa. myślę że są podobnego zdania. wczoraj jeden i dzisiaj jeden to żenada. nie piszę nazwisk bo nie o to mi chodzi. ciągle podkreślam że czas coś z tym zrobić i karać tych ludzi bo zarabiają kupę kasy

Zyzia
Żak
Posty: 428
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:03

Postautor: Zyzia » 13 marca 2005, 22:44

Koszykarki Meblotapu są coraz bliżej pozostania w lidze! Po dwóch zwycięstwach w Chełmie w meczach z Ostrovią, do uratowania ligi wystarczy im raz wygrać w Ostrowie.

Sobotni mecz miał ogromną dramaturgię. Przez całe spotkanie gra była bardzo wyrównana. Gospodyniom tylko raz, pod koniec drugiej kwarty, udało się uzyskać przewagę wynoszącą 7 pkt (32:25). Wtedy jednak "trójka" Urszuli Bieli, potem jej celny osobisty natychmiast zniwelował ten dystans.
Losy meczu rozstrzygnęły się w emocjonującej końcówce. Przy stanie remisowym 56:56 zawodniczki Meblotapu na 23 sekundy przed końcem wzorowo wykonały ostatnią akcję, ściśle według wskazówek trenerów. Długo rozgrywały piłkę, w ostatniej chwili pod kosz wchodziła Agnieszka Pazur, gdzie została sfaulowana przez Urszulę Bielę. Drugi jej rzut osobisty był celny.

Druga bitwa też dla nas
Drugi mecz miał równie dużą dramaturgię jak pierwszy, ponieważ oba zespoły grały "falami". Sobotni był przez cały czas wyrównany, a w niedzielę na przemian, to Ostrovia, to Meblotap miały okresy kryzysów i zrywów. Pierwsza kwartę zdecydowanie wygrała Ostrovia. Chełmianki były - jak to określili ich trenerzy - nadpobudliwe. Bardzo zmobilizowane, ale grały nerwowo i chaotycznie. W drugiej kwarcie role się odwróciły i gospodynie szybko odrobiły ośmiopunktową stratę z pierwszej części gry. Oba zespoły były bardzo nieskuteczne w ataku, o czym świadczy wynik do przerwy (24:24).
Trzecią kwartę Meblotap wygrał także ośmioma punktami, głównie dzięki bezbłędnemu egzekwowaniu rzutów osobistych przez Agnieszkę Pazur. Przed rozpoczęciem ostatniej części gry w sześcioosobowym składzie gospodyń Daria Cybulak i Natalia Marchanka, miały po cztery przewinienia, a trzy zawodniczki o jedno mniej. Kiedy w pierwszej minucie czwartej kwarty Cybulak otrzymała piąte przewinienie, wydawało się, że chełmianki są na straconej pozycji. Tymczasem, to rywalki zupełnie się rozkleiły - robiły wrażenie jakby gorzej wytrzymywały kondycyjnie trudy dwumeczu. Natomiast zawodniczki Meblotapu rozważnie rozgrywały akcje ofensywne, grały długo do czystych pozycji rzutowych. Losy meczu rozstrzygnął rzut za trzy punkty Marchanki w 56. minucie. Było po nim 50:40, ale Ostrovia nie podjęła już walki.

W najbliższy weekend Meblotap czekają dwa, ewentualnie, mecze w Ostrowie. Ma teraz punkt przewagi nad rywalem. Do ostatecznego zwycięstwa wystarczy im wygranie jednego meczu. Jeśli wygra w sobotę, czwartego meczu już nie będzie.

MEBLOTAP AZS CHEŁM 57
OSTROWIA OSTRÓW WLKP. 56
KWARTY
19:14, 13:15, 11:12, 14:15
Meblotap: Marchanka 12 (2), Cybulak 10 (1), Sazonenko 9 (3), Bull 8, Zdziesińska 4 oraz Pazur 14 (1)
Ostrovia: Mądra 15 (3), Żurkowska 11 (1), Szymańska 10 (2), Górczak 3 (1), Banaszkiewicz oraz Biela 15 (2) Misiek 2

Meblotap AZS Chełm 58
Ostrovia Ostrów Wlkp. 46
kwarty: 10:18, 14:6, 18:10, 16:12
Meblotap: Zdziesińska 15 (1), Bull 15, Marchanka 7 (1), Sazonenko 4, Cybulak 3 oraz Pazur 14, Szewczuk 0, Gozdur 0.
Ostrovia: Żurkowska 12 (1), Szymańska 12 (1), Banaszkiewicz 6, Górczak 4, Mądra 3 oraz Przybylak 5, Biela 2, Misiek 2

POWIEDZIELI PO MECZU

Sławomir Depta, II trener Meblotapu
Cieszę się, że w ciągu dwóch tygodni zdołaliśmy zmotywować zespół, który zagrał z wielkim zaangażowaniem i agresywnie. Wierzę, że wzrastającą formę potwierdzimy za tydzień w Ostrowie i pojedziemy tam tylko na jeden mecz.

Agnieszka Pazur, kapitan Meblotapu
Przede wszystkim chcę podziękować kibicom za wspaniały doping. W stwarzanej przez nich atmosferze świetnie nam się gra, jakbyśmy mieli szóstą zawodniczkę. Te dwa mecze były wielkiej wagi. Wygraliśmy dwie bitwy, ale wojna nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Dlatego od jutra pełna mobilizacja przed wyjazdem do Ostrowa.

not. mp
Michał Pielak - Gazeta Wyborcza

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 13 marca 2005, 22:59

wiadome ze poziom sedziowania w PLKK nie jest najwyzszy ale czemu to zawsze kibice z Chelma na niego najbardziej narzekaja ?

Zyzia
Żak
Posty: 428
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:03

Postautor: Zyzia » 13 marca 2005, 23:05

pietroc pisze:wiadome ze poziom sedziowania w PLKK nie jest najwyzszy ale czemu to zawsze kibice z Chelma na niego najbardziej narzekaja ?

nie tylko z Chełma,poczytaj sobie wypowiedzi kibiców z wczorajszego meczu Odry.

Awatar użytkownika
natalia
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 04 września 2004, 15:26
Kontaktowanie:

Postautor: natalia » 13 marca 2005, 23:12

pietroc pisze:wiadome ze poziom sedziowania w PLKK nie jest najwyzszy ale czemu to zawsze kibice z Chelma na niego najbardziej narzekaja ?
Kilka godzin po meczu mozna powiedziec cos wiecej na jego temat. Zazwyczaj nie narzekam na sedziow, ale tym razem juz musze. Przesadzili i to bardzo. I uwierzcie ze to co zrobili kilka razy panowie z gwizdkami to bylo mowiac delikatnie przykre. Nie tylko w strone Meblotapu ale i Ostrovi. Jak byl faul to gwizdali kroki. Zamiast faulu w ataku odgwizdywali w obronie. Paranoja! COz jeszcze powiedziec o meczu. Dobra naprawde dobra obrona chelmianek. W ataku znacznie gorzej, ale nie mozna grac idealnie. :D :D Dzisiejsza wygrana jak najbardziej zasluzona. Ostrovia troche sie pogubila. Oczywiscie nie obylo sie bez strat i glupich bledow. No ale mozna usprawiedliwic choc czesc wielkimi emocjami. Doping bardzo ladny. Napewno bylo wiecej osob niz podaje PLKK. W poprzednim wpisie przesadzilam z tym optymizmem. Napewno Ostrovia nie zlozyla broni i bedzie walczyc do konca. Ale Meblotap co moge zagwarantowac nie podda sie latwo!!! Dizewczyny dajcie rade jeszcze troche a w przyszlym sezonie moze byc super...!!!!
Obrazek
Obrazek
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK :)

Gość

Postautor: Gość » 13 marca 2005, 23:19

Dlaczego nie grała Karolina Kaczmarek?Trenerze czyzby wejscie tej zawodniczki miało przyczynic sie do wygranej Ostrovii a założenia są inne.

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 13 marca 2005, 23:34

obiektywny pisze:
pietroc pisze:lol :D:D:D:D

tym razem ktory sedzia wam przeszkodzil w zdobyciu setki ? :D

A od kogos z plakietka z bialym orlem lub FIBA zarabiajacym z półtorej pracy godziny ok 1000 zl !!!można i trzeba wymagac.


I O TO ZAWSZE MI CHODZI...

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 14 marca 2005, 00:19

:shock: Sorry czy ja dobrze czytam?? sędzia dostaje 1000zł za mecz?? :shock:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 14 marca 2005, 00:49

KIBIC pisze::shock: Sorry czy ja dobrze czytam?? sędzia dostaje 1000zł za mecz?? :shock:


700 brutto

Gość

Postautor: Gość » 14 marca 2005, 00:50

Zyzia pisze: O krok od utrzymania

W SOBOTĘ EMOCJE W CHEŁMSKIEJ HALI SIĘGAŁY ZENITU

Koszykarki Meblotapu AZS PWSZ Chełm wygrały dwukrotnie w pierwszych meczach o utrzymanie w ekstraklasie z Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Najpierw podopieczne trenera Todora Mołłowa pokonały rywalki 57:56 (19:14, 13:15, 11:12, 14:15), następnie 58:46 (10:18, 14:6, 18:10, 16:12). W najbliższą sobotę w Ostrowie odbędzie się kolejne spotkanie. Jeśli chełmianki wygrają, pozostaną w krajowej elicie, bo czwartego meczu w niedzielę już nie będzie.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom do sobotnio-niedzielnych spotkań z Ostrovią chełmski zespół przystąpił bez amerykańskiej rozgrywającej Shaquali Williams, która odwołała swój przylot do Polski. Brak czołowej zawodniczki nie zaważył na losach rywalizacji. Szczególnie pierwsze spotkanie było niezwykle wyrównane, w niedzielę równorzędna walka trwała jedynie do początku trzeciej kwarty.
W sobotę końcówka spotkania mogła przyprawić niejednego kibica o zawał serca. Jeszcze na 0,1 sekundy przed końcem na tablicy wyników widniał remis 57:57. Wówczas w akcji podkoszowej sfaulowana została Agnieszka Pazur. Skrzydłowa Meblotapu wykonywała rzuty osobiste. Pierwszego nie trafiła, ale za drugim razem piłka wpadła do kosza i Meblotap odniósł bardzo ważne zwycięstwo, bo pozwalające wyrównać z Ostrowią stan w rywalizacji o utrzymanie (do walki o pozostanie w lidze drużyna z Ostrowa przystępowała z jednym zwycięstwem więcej).
W niedzielę mecz rozpoczął się źle dla chełmianek. Wprawdzie akademiczki na początku objęły prowadzenie, ale po dziesięciu minutach przegrywały już 10:18. W drugiej kwarcie podopieczne trenera Todora Mołłowa podkręciły tempo i zaczęły trafiać, po 20 minutach na tablicy wyników pojawił się remis. Po przerwie gospodynie odskoczyły przyjezdnym na kilka punktów i do końca meczu utrzymywały bezpieczną przewagę (m.in. trzy minuty przed końcem wygrywały już 54:42).
? Wiadomo było, że będą to mecze walki, że wygra ten zespół, który wytrzyma psychicznie trudy spotkania. Dziewczyny pokazały serce i wolę walki, pokazały w końcówkach klasę. Jeśli utrzymamy to tempo, będę dużo spokojniejszy. Marzę, aby rywalizacja o utrzymanie w lidze z Ostrowią zakończyła się już w kolejnym, trzecim spotkaniu ? powiedział po meczu Todor Mołłow, szkoleniowiec koszykarek Meblotapu AZS PWSZ.
Po wczorajszym spotkaniu w chełmskiej hali odbyła się miła uroczystosć. Kibice nagrodzili Natalię Marczenkę, którą w głosowaniu internetowym wybrali najlepszą koszykarką Meblotapu w obecnym sezonie.
Krzysztof Basiński

Meblotap AZS PWSZ Chełm ? Ostrovia 57:56 i 58:46

Meblotap: Marczanka 12 (2x3) i 7 (1x3), Cybulak 10 (1x3) i 3, Sazonenko 9 i 4 (3x3), Bull 8 i 15, Zdziesińska 4 i 15 (2x3) oraz Pazur 14 (1x3) i 14, Szewczuk ? i 0.

Ostrovia: Mądra 15 (3x3) i 3, Żurkowska 11 (1x3) i 12 (1x3), Szymańska 10 (2x3) i 12 (1x3), Górczak 3 (1x3) i 4, Banaszkiewicz 0 i 6 oraz Biela 15 (2x3) i 2, Misiek 2 i 2, Przybylak ? i 5

Sędziowali: W. Woźniewski i W. Imiołek (sobota) oraz J. Zamojski i D. Kowalczyk (niedziela).
Widzów 700 i 800.
BAS-Kurier Lubelski
Panie redaktorze Basiński, jakie podopieczne Mołłowa jak ten jest obecny tylko na meczu? Chyba się coś panu pokręciło. Od kilku tygodni nie ma go na żadnym treningu.

obserwatorr

Postautor: obserwatorr » 14 marca 2005, 07:51

pietroc pisze:
KIBIC pisze::shock: Sorry czy ja dobrze czytam?? sędzia dostaje 1000zł za mecz?? :shock:


700 brutto


plus hotel żarcie i zwrot kosztów przejazdu

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 14 marca 2005, 08:19

Gdyby wygrały w sobotę...

Poniedziałek, 14 marca 2005r.

Koszykarki Ostrovii przegrały oba mecze w Chełmie i aby utrzymać się w ekstraklasie muszą w najbliższy weekend we własnej hali dwukrotnie pokonać Meblotap.

Pierwszy mecz był niezwykle zacięty. Na 22 sekundy przed końcową syreną Ilona Mądra rzutem zza linii 6,25 doprowadza do remisu 56:56. Gdy wydawało się, że szykuje się dogrywka, na sekundę przed końcem meczu sędziowie odgwizdali faul na Agnieszce Pazur. Koszykarka z Chełma trafiła jeden rzut wolny i zapewniła wygraną swojej drużynie.

Drugi mecz nie był już tak wyrównany. Ostrowianki po pierwszej znakomitej kwarcie później sprawiały wrażenie, jakby uszło z nich powietrze po jednopunktowej porażce dzień wcześniej. – Szkoda straconej szansy, gdyż sobotni mecz winniśmy wygrać – mówi Sławomir Kowalczuk, wiceprezes Ostrovii. – Gdyby tak się stało, to w niedzielę koszykarki z Chełma miałyby nóż na gardle i wszystko mogło się wówczas zdarzyć. Niestety, przegraliśmy i teraz musimy zrobić wszystko, by w Ostrowie pokonać Meblotap i zapewnić sobie byt w ekstraklasie.

Meblotap – Ostrovia 57:56 i 58:46

(19:14, 13:15, 11:12, 14:15) i (10:18, 14:6, 18:10, 16:12)
Mebotap: Pazur 14 (1x3) i 14, Marchanka 12 (2x3) i 7, Cybulak 10 (1x3) i 4, Sazonenko 9 (3x3) i 4, Bull 8 i 15, Zdzesińska 4 i 15 (1x3).
Ostrovia: Mądra 17 (3x3) i 3, Biela 15 (2x3) i 2, Szymańska 10 (2x3) i 12 (1x3), Żurkowska 9 (1x3) i 12 (1x3), Górczak 3 i 4, Misiek 2 i 2, Banszkiewicz 0 i 6, Przybylak 0 i 5.

Ryszard BINCZAK - Gazeta Poznańska

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 14 marca 2005, 09:17

Anonymous pisze:Dlaczego nie grała Karolina Kaczmarek?Trenerze czyzby wejscie tej zawodniczki miało przyczynic sie do wygranej Ostrovii a założenia są inne.

Czy wy ludzie jesteście normalni! słowo! jakie inne założenia? powiedz jakie? może kuźwa probujesz insynuować mi tutaj coś, że niby specjalnie przegrywamy mecze...człowieku jesteś malutki, malutki...a może co...Kara która nie trenowała długo miała by wyjśc i toczyć walkę równy z równym...dwie minuty...może...a co dalej? Może lepiej narazić ją na kolejną kontuzję? Bez sensu...w pierwszym meczu zgodze się mogła trochę zagrać...ale w drugim meczu jej wejście było tym bardziej nie potrzebne! Przegraliśmy bitwe- wojna trwa nadal...i zapewniam, że OSTROVIA będzie walczyć do końca...

PS. a ty jak coś piszesz to uważaj...jak ktoś zostawia dużo zdrowia w klubie takie słowa bolą...bo obrazasz w tym momencie wszystkich... zawodniczki, trenera, dzialaczy, mnie... i prosze jak nie wiesz jaka jest sytuacja to poprostu zamknij morde! siedz cicho!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 14 marca 2005, 09:31

Drugi mecz pomimo tego ze wynik sugeruje co innego byl rownie nerwowy co pierwszy. Brawo dla Dominatorek Luśki i Lauren ( najlepszy mecz w chełmskiej hali .... ) za double double !!! Brawo dla wszystkich naszych dziewczyn ktore pokazaly ze sa wspaniale. Atmosfera w Klubie po tych 2 zwyciestwach jest dobra jak jeszcze nie byla w tym sezonie ( tylko Mołłow sie miota ale to chyba nikogo juz nie zaskakuje). Dziewczyny juz nie moga sie doczekac sobotniego meczu i nie tylko one :twisted:

Chełm Chełm Meblotap

ps. Mati widze ze juz wrociliscie do Ostrowa, jak warunki na drodze ?

skyper_88
Nowy na forum
Posty: 2
Rejestracja: 14 marca 2005, 09:22
Kontaktowanie:

Meblotap is the best

Postautor: skyper_88 » 14 marca 2005, 10:39

Meblotap to potega,
Meblotap najlpeszy jest,
Meblotap mecze wygrywa,
Meblotap is the best.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 127 gości