Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: jimmy » 23 maja 2010, 07:22

Wiedziałem, że razija mujanovic wznowi karierę!! :mrgreen:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 23 maja 2010, 07:40

jimmy pisze:Wiedziałem, że razija mujanovic wznowi karierę!! :mrgreen:


Tobyśmy mieli niemal pewną kolejną miss basket :lol:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: ann » 23 maja 2010, 12:48

KrK pisze:Szykuje się super transfer!' Tego się nikt nie spodziewał! ....


jak to będzie któraś z tych zawodniczek, które się tutaj przewijały w naszych wcześniejszych gdybaniach(albo pojawiły się w prywatnych rozmowach między nami) to chyba wszyscy Wiślacy będą zadowoleni i nawet jakoś przeboleją dożywotni kontrakt w Krakowie pani kapitan:)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: kristofer » 23 maja 2010, 12:49

coś przeoczyłem? W PLKK wyląduje Razija Bracarinovic Mujanovic?

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Liquidor » 23 maja 2010, 13:03

Może ktoś rzuci jakimś nazwiskiem, bo na razie to wszyscy używają haseł typu pdk, kmwtw ;) a ja nawet nie wiem kto jest jeszcze na rynku dostępny
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: ann » 23 maja 2010, 13:06

wcześniej pisaliśmy o:
-Eva Viteckova( oj marzy się marzy)
-Anna Vajda
-Jelena Milovanović(z tego co wiadomo interesuje się nią Spartak, więc chyba jednak lipa, hihi)
ja bym dodała jeszcze dwie zawodniczki wicemistrza Włoch panie M.

cóż marzenia nie kosztują.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: reaktywacja » 23 maja 2010, 14:02

ann pisze:wcześniej pisaliśmy o:
-Eva Viteckova( oj marzy się marzy)
-Anna Vajda
-Jelena Milovanović(z tego co wiadomo interesuje się nią Spartak, więc chyba jednak lipa, hihi)
ja bym dodała jeszcze dwie zawodniczki wicemistrza Włoch panie M.

cóż marzenia nie kosztują.


Viteckova jest chyba nie do wyjęcia, no chyba, że Brno rozkłada się na całego. Już prędzej trop węgierski...
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Marcino » 23 maja 2010, 15:37

ann pisze:wcześniej pisaliśmy o:
-Eva Viteckova( oj marzy się marzy)
-Anna Vajda
-Jelena Milovanović(z tego co wiadomo interesuje się nią Spartak, więc chyba jednak lipa, hihi)
ja bym dodała jeszcze dwie zawodniczki wicemistrza Włoch panie M.

cóż marzenia nie kosztują.

Będzie jedna taka, co przyleci dopiero w styczniu, żadna z w/w ;)

basketfan50
Nowy na forum
Posty: 23
Rejestracja: 14 maja 2009, 21:08
Lokalizacja: Gdynia / Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: basketfan50 » 23 maja 2010, 20:16

Czyżby Tamika C. ?

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: fearless » 23 maja 2010, 20:31

Tamika na pewno nie. Odmówiła. Powiedziała, że w Polsce może grać tylko dla Gdyni:(

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: paulo2907 » 23 maja 2010, 21:11

Dobrze, że Snicyna zostaje w Orenburgu, bo kolejna eks-zawodniczka Lotosu to już byłaby przesada... Choć oczywiście w porównaniu do Zohnovej prezentuje wyższy poziom. Całkiem fajnym pomysłem byłaby Macchi, jednak wątpię, czy chciałoby jej ruszać się z Włoch.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Saletra » 24 maja 2010, 21:32

To może Natalia Vodopianova? ( też niegdyś grała w Gdyni :P )

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: dezali » 25 maja 2010, 11:16

wywiad z Eweliną Kobryn z Gazety Krakowskiej:

W USA w każdy trening trzeba być zaangażowanym na sto procent, wszystko odbywa się jakby w rytmie i nastawieniu meczowym. Nawet jeśli się idzie po wodę w czasie przerwy, czy do tablicy podczas zajęć taktycznych. Królują maksymalne skupienie i koncentracja - powiedziała w rozmowie z "Gazetą Krakowską" Ewelina Kobryn, koszykarka Wisły Can-Pack.

Po wyczerpującym sezonie wojażowała Pani jeszcze do Stanów Zjednoczonych. A co teraz porabia?
Rozpoczęłam wakacje. W tym roku wyjątkowo długie, bo potrwają gdzieś do dwudziestego lipca. Zaczynam więc odrabiać zaległości w kontaktach z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi.

A jakiś wypad, przykładowo do ciepłych krajów?
Jak najbardziej, ale później, w lipcu. Trzeba będzie poszukać czegoś w internecie.

Czyżby oferta last minute?
Jak znam siebie, to właśnie tak się to skończy. Ale czasami można natrafić na bardzo atrakcyjne oferty, pod każdym względem.

W takim razie wróćmy do pobytu w USA i do starań o angaż w ekipie Washington Mystics. Jak dużo, a może jak niewiele zabrakło, żeby jednak "załapała się" Pani do zespołu z elitarnej WNBA?
Byłam w Waszyngtonie trzy tygodnie. To niestety niewiele czasu, żeby tak do końca zaprezentować swoje umiejętności. Mogę jednak przyznać, że od strony sportowej jakoś nie odstawałam od tamtejszych zawodniczek. Co naturalnie cieszy mnie i podbudowuje. Ale liga WNBA ma swoje prawa i ciężko dostać się do niej tak z marszu, jak było w moim przypadku. Owszem, szanse były, ale okazały się jednak wirtualnymi. Niektóre dziewczyny z Mystics miały dłuższe kontrakty i one musiały zostać w zespole. Kilka innych zaangażowano jeszcze przed moim przyjazdem. Na moją pozycję było więc bodaj pięć kandydatek. W tych okolicznościach nie udało mi się podpisać kontraktu, ale zdobyłam kolejne doświadczenie sportowe i życiowe, które być może zaprocentuje w przyszłym roku, bo z WNBA nie zrezygnowałam!

Jak wyglądała codzienna praca w ekipie Mystics?

Tam jest zupełnie inna specyfika pracy i podejścia do niej. W Europie na wszystko mamy czas, a w USA uważa się, że nie ma na nic czasu! W każdy trening trzeba być zaangażowanym na sto procent, wszystko odbywa się jakby w rytmie i nastawieniu meczowym. Nawet jeśli się idzie po wodę w czasie przerwy, czy do tablicy podczas zajęć taktycznych. Słowem, królują maksymalne skupienie i koncentracja. Owszem, na początku nie było mi łatwo się do tego przystosować, ale zaaklimatyzowałam się nawet szybciej niż przypuszczałam. Ponadto fizycznie wytrzymałam wszystko bez problemów. Dlatego za rok znowu spróbuję!

Z pewnością śledziła Pani zmiany w Wiśle. Jak je teraz postrzega?
Zawsze fajnie by było zobaczyć po wakacjach wszystkie "stare twarze". Ale skoro nie jest to możliwe, należy ze spokojem podejść do nieuniknionych roszad. Mam nadzieję, że nowe dziewczyny szybko wkomponują się w zespół, w tę naszą wiślacką rodzinę. Wtedy będzie szansa, że zaczniemy być drużyną wygrywającą nie tylko w Eurolidze, ale także na krajowych parkietach. Mistrzostwo trzeba przecież odzyskać!


http://www.gazetakrakowska.pl/sport/pil ... ,id,t.html

Awatar użytkownika
P.OLD
Młodzik
Posty: 525
Rejestracja: 04 marca 2007, 23:55
Lokalizacja: ja się tu wziąłem ??

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: P.OLD » 26 maja 2010, 21:18

Na temat remontu hali z wybiórczej

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35800, ... meksu.html


takie pytanie do osób, które są często na R22 - co się teraz tam dzieje ??

KrK
Amator
Posty: 150
Rejestracja: 29 kwietnia 2010, 11:33

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: KrK » 26 maja 2010, 21:26

P.OLD pisze:takie pytanie do osób, które są często na R22 - co się teraz tam dzieje ??



jeśli chodzi ci o przebudowę to aktualnie remontowane jest całe zaplecze (szatnie itp.), burzenie trybun rozpocznie się za kilka-kilkanaście dni.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 103 gości