Co słychać w Toruniu ?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: Co słychać w Toruniu ?
teraz będą się tak droczyć z tym Toruniem..... dajcie tą karte Wiśle i będzie po kłopocie... przynajmniej są większe szanse że coś ugrają w tej Eurolidze niz Energa...
-
koszykarz
Re: Co słychać w Toruniu ?
ja powiem tak . Euroliga dla ENERGI grającej w BYDZI mija się kompletnie z celem... Wypromujemy tak naprawdę Bydgoszcz nie Toruń... a na pewno nie przyciągniemy sponsorów do Torunia GRAJĄC w Bydzi ..
Co do zawodniczek - jest takie grono , które jako wymóg mówią o Eurolidze - bo chcą grać w takim klubie gdzie jest Euroliga...
Ale wspomnę tylko zeszły sezon i zespoł Białej Gwiazdy gdzie nastawiano się na FIBA a jednak skusili do siebie Cohen , Castro czy Burse...
Więc to nie jest tak do końca - że tylko Euroliga - bo chyba jednak jest tak - że jeśli jest KASA - to prawie każda przyjdzie...
a PUCHA FIBA - jeśli się zajdzie wysoko - też coś znaczy
Co do zawodniczek - jest takie grono , które jako wymóg mówią o Eurolidze - bo chcą grać w takim klubie gdzie jest Euroliga...
Ale wspomnę tylko zeszły sezon i zespoł Białej Gwiazdy gdzie nastawiano się na FIBA a jednak skusili do siebie Cohen , Castro czy Burse...
Więc to nie jest tak do końca - że tylko Euroliga - bo chyba jednak jest tak - że jeśli jest KASA - to prawie każda przyjdzie...
a PUCHA FIBA - jeśli się zajdzie wysoko - też coś znaczy
-
koszykarz
Re: Co słychać w Toruniu ?
ja powiem tak . Euroliga dla ENERGI grającej w BYDZI mija się kompletnie z celem... Wypromujemy tak naprawdę Bydgoszcz nie Toruń... a na pewno nie przyciągniemy sponsorów do Torunia GRAJĄC w Bydzi ..
Co do zawodniczek - jest takie grono , które jako wymóg mówią o Eurolidze - bo chcą grać w takim klubie gdzie jest Euroliga...
Ale wspomnę tylko zeszły sezon i zespoł Białej Gwiazdy gdzie nastawiano się na FIBA a jednak skusili do siebie Cohen , Castro czy Burse...
Więc to nie jest tak do końca - że tylko Euroliga - bo chyba jednak jest tak - że jeśli jest KASA - to prawie każda przyjdzie...
a PUCHA FIBA - jeśli się zajdzie wysoko - też coś znaczy
Co do zawodniczek - jest takie grono , które jako wymóg mówią o Eurolidze - bo chcą grać w takim klubie gdzie jest Euroliga...
Ale wspomnę tylko zeszły sezon i zespoł Białej Gwiazdy gdzie nastawiano się na FIBA a jednak skusili do siebie Cohen , Castro czy Burse...
Więc to nie jest tak do końca - że tylko Euroliga - bo chyba jednak jest tak - że jeśli jest KASA - to prawie każda przyjdzie...
a PUCHA FIBA - jeśli się zajdzie wysoko - też coś znaczy
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Toruniu ?
koszykarz pisze:ja powiem tak . Euroliga dla ENERGI grającej w BYDZI mija się kompletnie z celem... Wypromujemy tak naprawdę Bydgoszcz nie Toruń... a na pewno nie przyciągniemy sponsorów do Torunia GRAJĄC w Bydzi ..
Co do zawodniczek - jest takie grono , które jako wymóg mówią o Eurolidze - bo chcą grać w takim klubie gdzie jest Euroliga...
Ale wspomnę tylko zeszły sezon i zespoł Białej Gwiazdy gdzie nastawiano się na FIBA a jednak skusili do siebie Cohen , Castro czy Burse...
Więc to nie jest tak do końca - że tylko Euroliga - bo chyba jednak jest tak - że jeśli jest KASA - to prawie każda przyjdzie...
a PUCHA FIBA - jeśli się zajdzie wysoko - też coś znaczy
Tylko Wy zdaje sie na razie kasy nie macie za dużo..nie macie również takiej marki jak Wisła żeby skusić lepsze zawodniczki. Dajcie już sobie spokój z tą Euroligą i skupcie się na budowie zespołu na następny sezon, bo za chwilę nie będzie z czego wybierać, przynajmniej na naszym podwórku..
Re: Co słychać w Toruniu ?
Inna sprawa to planowany budżet. Krystek liczył, że brązowy medal w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet i szansa na promocję na kontynencie wzbudzi spore zainteresowanie toruńskich firm. - Nic z tego, niewiele się w tym zmieniło i zdecydowana większość nowcy pieniędzy, które udaje nam się zdobywać, pochodzą z zewnątrz - przyznaje prezes Energi.
Do finansowania europejskich marzeń "Katarzynek" nie specjalnie pali się także Urząd Miasta. Prezydent Michał Zaleski woli pompować kolejne pieniądze w hokejowego spadkowicza. Koszykarki otrzymały jedynie mglistą obietnicę pokrycia trzeciej części kosztów gry w Eurolidze.
Komplikacje związane z europejskimi rozgrywkami mają wpływ na budowę nowego zespołu. Kilka zawodniczek chętnie podpisałoby kontrakt z Energą, ale pod warunkiem, że torunianki dostaną miejsce w Eurolidze. - Wbrew pozorom to wcale nie są droższe koszykarki, one chcą po prostu zaistnieć w Europie, nawet kosztem niższych zarobków. Musimy czekać na decyzję FIBA. Od niej zależy, w jaki sposób będziemy budować skład na kolejny sezon - przyznaje Krystek.
Temat "Energa w Eurolidze" jest już bardzo nużący... Niemal od początku było wiadomo, że to sprawa przegrana, było tylko podbijanie bębenka przez media, uzupełniane przez smaczne kąski w stylu, że Kraków czyha na miejsce Energi w Eurolidze - tak jakby to miejsce było już toruniankom przyznane. No tak, kolejna wojna polsko-polska... Może jednak najpierw działacze Energi zerknęliby ile jest miejsc w ich hali, a o ile postuluje FIBA, nie mówiąc juz o budżecie. W Krakowie miasto jakoś nie musi pomagać finansowo Wiśle, aby ta zagrała w Eurolidze. Skoro jeden z głównych sojuszników w postaci prezydenta Torunia lekceważąco patrzy na potencjalną promocję miasta w Europie, dając podobna kasę na mniej znaczące w skali kraju dyscypliny, a firmy nie interesują się zainwestowaniem w koszykówkę, to o czym mówimy?
Wytłuszczony fragment to świetne alibi pana prezesa-mecenasa dla sytuacji, w której drużyna nie zagra w Eurolidze. To można było łatwo przewidzieć, a nawet pomijając tą kwestię - czas upływa, karuzela transferowa w pełni, nowych zawodniczek jakoś nie widać, a Omanic wciąż nie jest na 100% zaklepany na nowy sezon. Więc coś tutaj nie gra z finansami i te pogłoski o duzych problemach wcale nie muszą być nieprawdziwe.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: Co słychać w Toruniu ?
Utalentowana Amerykanka Alicia Gladden nadal będzie zdobywała punkty dla toruńskiej Energi. Co dalej? - Wszystko zależy, do których rozgrywek europejskich się zakwalifikujemy - mówi prezes Maciej Krystek.
Zatrzymanie utalentowanej skrzydłowej to pierwszy sukces "Katarzynek" na rynku transferowym. Klub nie chce jeszcze tego potwierdzić, ale według naszych informacji Amerykanka już zaakceptowała warunki nowego kontraktu.
Energa musiała się mocno postarać, żeby zatrzymać w składzie swoją liderkę. Gladden po bardzo udanym sezonie w polskiej ekstraklasie miała sporo ofert, w tym także z polskiego CCC Polkowice. Trudno się temu dziwić, Amerykanka w ostatniej akcji rywalizacji o brązowy medal rzutem z dystansu odebrała szanse na sukces polkowiczankom.
Gladden to jedna z najwszechstronniejszych koszykarek w PLKK. Miniony sezon zakończyła ze statystykami: 14,6 pkt; 5,5 zbiórek; 2,7 asyst i 2,3 przechwytów. Przedłużenia z nią umowy było od początku zadaniem priorytetowym dla działaczy Energi.
Kontrakt z Gladden jest sukcesem, ale i tak Energa na rynku transferowym została nieco w tyle za najgroźniejszymi konkurentami w lidze. Kluby z czołówki ekstraklasy na wyścigi bowiem kontraktują nowe koszykarki.
Wisła Can Pack ma już niemal gotowy zespół, który będzie zdecydowanym faworytem rozgrywek PLKK. Skład kompletuje powoli Lotos Gdynia, CCC Polkowice pozyskało w ostatnim czasie Joannę Walich (Tęcza Leszno) i Agnieszkę Makowską (Wisła). Nawet Artego może pochwalić się większymi sukcesami transferowymi, gdyż wstępnie porozumiało się m.in. z Magdaleną Urbaniak (Lotos) czy Moniką Siborą (Utex Row Rybnik).
Najgroźniejsi rywale się więc zbroją, a w Enerdze na razie cisza. Na podpis czeka jeszcze umowa z trenerem Elmedinem Omaniciem. Prezes Maciej Krystek zapewnia, że wszystkie warunki zostały ustalone i to tylko kwestia czasu.
To właśnie szkoleniowiec będzie podejmował wszelkie decyzje kadrowe. Przypomnijmy, że ważne kontrakty z Energą mają Agata Gajda, Patrycja Gulak, Emilia Tłumak i Róża Ratajczak, wszystko wskazuje na to, że w Toruniu zostaną także Monika Krawiec i Magdalena Radwan.
Według naszych informacji, uzgodnione umowy są także z reprezentacyjną środkową z południa Europy oraz dwiema zagranicznymi rozgrywającymi, z których Omanić ma wybrać jedną. - Mamy wstępne porozumienia z kilkoma koszykarkami, naprawdę niezłymi. One jednak czekają na decyzję FIBA, bo chcą zagrać w Eurolidze. Myślę, że do końca tego miesiąca trzon drużyny na kolejny sezon będzie gotowy - mówi prezes Maciej Krystek.
Info według www.pomorska.pl
Zatrzymanie utalentowanej skrzydłowej to pierwszy sukces "Katarzynek" na rynku transferowym. Klub nie chce jeszcze tego potwierdzić, ale według naszych informacji Amerykanka już zaakceptowała warunki nowego kontraktu.
Energa musiała się mocno postarać, żeby zatrzymać w składzie swoją liderkę. Gladden po bardzo udanym sezonie w polskiej ekstraklasie miała sporo ofert, w tym także z polskiego CCC Polkowice. Trudno się temu dziwić, Amerykanka w ostatniej akcji rywalizacji o brązowy medal rzutem z dystansu odebrała szanse na sukces polkowiczankom.
Gladden to jedna z najwszechstronniejszych koszykarek w PLKK. Miniony sezon zakończyła ze statystykami: 14,6 pkt; 5,5 zbiórek; 2,7 asyst i 2,3 przechwytów. Przedłużenia z nią umowy było od początku zadaniem priorytetowym dla działaczy Energi.
Kontrakt z Gladden jest sukcesem, ale i tak Energa na rynku transferowym została nieco w tyle za najgroźniejszymi konkurentami w lidze. Kluby z czołówki ekstraklasy na wyścigi bowiem kontraktują nowe koszykarki.
Wisła Can Pack ma już niemal gotowy zespół, który będzie zdecydowanym faworytem rozgrywek PLKK. Skład kompletuje powoli Lotos Gdynia, CCC Polkowice pozyskało w ostatnim czasie Joannę Walich (Tęcza Leszno) i Agnieszkę Makowską (Wisła). Nawet Artego może pochwalić się większymi sukcesami transferowymi, gdyż wstępnie porozumiało się m.in. z Magdaleną Urbaniak (Lotos) czy Moniką Siborą (Utex Row Rybnik).
Najgroźniejsi rywale się więc zbroją, a w Enerdze na razie cisza. Na podpis czeka jeszcze umowa z trenerem Elmedinem Omaniciem. Prezes Maciej Krystek zapewnia, że wszystkie warunki zostały ustalone i to tylko kwestia czasu.
To właśnie szkoleniowiec będzie podejmował wszelkie decyzje kadrowe. Przypomnijmy, że ważne kontrakty z Energą mają Agata Gajda, Patrycja Gulak, Emilia Tłumak i Róża Ratajczak, wszystko wskazuje na to, że w Toruniu zostaną także Monika Krawiec i Magdalena Radwan.
Według naszych informacji, uzgodnione umowy są także z reprezentacyjną środkową z południa Europy oraz dwiema zagranicznymi rozgrywającymi, z których Omanić ma wybrać jedną. - Mamy wstępne porozumienia z kilkoma koszykarkami, naprawdę niezłymi. One jednak czekają na decyzję FIBA, bo chcą zagrać w Eurolidze. Myślę, że do końca tego miesiąca trzon drużyny na kolejny sezon będzie gotowy - mówi prezes Maciej Krystek.
Info według www.pomorska.pl
-
koszykarz
Re: Co słychać w Toruniu ?
Na dzień dzisiejszy kadra zespołu przedstawia się następująco :
Agata Gajda 1
Róża Ratajczak 2
Monika Krawiec 2
Magdalena Radwan 2/3
Alicia Gladden 3
Emilia Tłumak 3
Patrycja Gulak Lipka 4/5
czyli 7 koszykarek jest. Na pewno trzeba wzmocnić rozegranie a na pewno wzmocnić się pod koszem.
Charity Egenti powinna zostać także.
Agata Gajda 1
Róża Ratajczak 2
Monika Krawiec 2
Magdalena Radwan 2/3
Alicia Gladden 3
Emilia Tłumak 3
Patrycja Gulak Lipka 4/5
czyli 7 koszykarek jest. Na pewno trzeba wzmocnić rozegranie a na pewno wzmocnić się pod koszem.
Charity Egenti powinna zostać także.
Re: Co słychać w Toruniu ?
jay pisze: Nawet Artego może pochwalić się większymi sukcesami transferowymi, gdyż wstępnie porozumiało się m.in. z Magdaleną Urbaniak (Lotos) czy Moniką Siborą (Utex Row Rybnik).
Jakiś nowy, młody talent ?
-
koszykarz
Re: Co słychać w Toruniu ?
hehe - no gdzieś też wyczytałem że CCC podpisało kontrakt z Agnieszką Makowską
- zapewne chodziło o Agnieszkę Majewską .
No cóż gafy dziennikarskie są chyba wpisane w piękno sportu - tym bardziej jeśli są pisane naprędce
No cóż gafy dziennikarskie są chyba wpisane w piękno sportu - tym bardziej jeśli są pisane naprędce
Re: Co słychać w Toruniu ?
Młodzieżowa reprezentantka Polski Joanna Markiewicz jest kandydatką do wzmocnienia zespołu Energi.
Tak twierdzi jej klub, olsztyński KKS. Markiewicz to liderka zespołu, który awansował do I ligi. Według jej trenera Tomasza Sztąberskiego, oprócz Energi koszykarką zainteresowany jest też CCC Polkowice.
Tak twierdzi jej klub, olsztyński KKS. Markiewicz to liderka zespołu, który awansował do I ligi. Według jej trenera Tomasza Sztąberskiego, oprócz Energi koszykarką zainteresowany jest też CCC Polkowice.
Re: Co słychać w Toruniu ?
to juz wiem kogo Edo ogladał w meczu MP juniorek 
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Co słychać w Toruniu ?
matrix pisze:http://www.tvk.torun.pl/portal.php?moves=true&pos=3284
Taaa, żeby się nie powtarzać: viewtopic.php?f=2&t=4718&p=230525#p230525
-
koszykarz
Re: Co słychać w Toruniu ?
Energa Toruń tylko w Lidze Europejskiej. Trudniej o wzmocnienia?
(jp)
Energa musi poczekać na debiut w Eurolidze. Decyzja FIBA nieco skomplikuje budowę nowej drużyny „Katarzynek”.
(fot. Lech Kamiński)
Dziką kartę w Eurolidze FIBA przyznała ostatecznie Wiśle Can Pack Kraków. Mimo wielu nadziei w Toruniu, to w sumie żadna niespodzianka. W staraniach o miejsce w elitarnych rozgrywkach krakowianki miały za sobą wszystkie atuty. - Mieliśmy świadomość, że dla FIBA Wisła jest bardziej interesującym i wiarygodnym partnerem. Ma przede wszystkim doświadczenie i większy budżet. Gdybyśmy mieli dwa razy więcej pieniędzy na przyszły sezon, to zapewne wykazalibyśmy większą determinację - przyznaje prezes Energi Maciej Krystek.
To jednak hala okazała się największą przeszkodą dla Energi. Obiekt przy ul. Grunwaldzkiej może pomieścić maksymalnie tysiąc kibiców, dwa razy mniej niż wymagania FIBA. Propozycja z rozgrywaniem meczów w innym mieście (w grę wchodziły Bydgoszcz lub Inowrocław) nie budziła w Toruniu entuzjazmu. - To nie miałoby żadnej wartości promocyjnej - tłumaczy Krystek.
Takim rozwiązaniem nie był zainteresowany także trener Elmedin Omanić, choć na miejsce w Eurolidze dla swojego zespołu bardzo liczył. - On ma swojego krajana w zarządzie FIBA, więc zdawał sobie sprawę z wymagań odnośnie obiektu - mówi Krystek.
Tym samym wiadomo już, że Energa po raz drugi z rzędu zagra w Pucharze FIBA. Brak Euroligi może mieć jednak konsekwencje przy budowaniu składu na kolejny sezon. Wiele koszykarek chętnie przyjechałoby grać do Torunia, ale pod warunkiem występów w najbardziej prestiżowych rozgrywkach na kontynencie. Od tego podpis na kontrakcie uzależniała m.in. Daria Mieloszyńska, która teraz zapewne będzie wybierać między ofertą Lotosu Gdynia i AZS PWSZ Gorzów.
Mocną kandydatką do Energi pozostaje za to doświadczona Anna Wielebnowska. Niewykluczone, że torunianie sięgną także po najlepsze zawodniki z Pabianic, które wycofały się z ekstraklasy (m.in. Olga Żytomirska i Anna Tondel). Na razie umowy z „Katarzynkami” mają Alicia Gladden, Agata Gajda, Patrycja Gulak, Emilia Tłumak i Róża Ratajczak.
PS. Co do Mieloszyńskiej - bym nie rozpaczał , że nie będzie grać u nas. Mamy lepszą od niej zawodniczkę - Ale Gladden przecież. Wróci też Emilia Tłumak (SZPILA) więc po co jeszcze DIDI .
Co do Wielebny - dobra opcja , a transfery liderek z Pabianic to jednak krok w tył. No chyba że Żytomirska i Tondel - w miejsce Pilav i Bajerskiej - to tak .
(jp)
Energa musi poczekać na debiut w Eurolidze. Decyzja FIBA nieco skomplikuje budowę nowej drużyny „Katarzynek”.
(fot. Lech Kamiński)
Dziką kartę w Eurolidze FIBA przyznała ostatecznie Wiśle Can Pack Kraków. Mimo wielu nadziei w Toruniu, to w sumie żadna niespodzianka. W staraniach o miejsce w elitarnych rozgrywkach krakowianki miały za sobą wszystkie atuty. - Mieliśmy świadomość, że dla FIBA Wisła jest bardziej interesującym i wiarygodnym partnerem. Ma przede wszystkim doświadczenie i większy budżet. Gdybyśmy mieli dwa razy więcej pieniędzy na przyszły sezon, to zapewne wykazalibyśmy większą determinację - przyznaje prezes Energi Maciej Krystek.
To jednak hala okazała się największą przeszkodą dla Energi. Obiekt przy ul. Grunwaldzkiej może pomieścić maksymalnie tysiąc kibiców, dwa razy mniej niż wymagania FIBA. Propozycja z rozgrywaniem meczów w innym mieście (w grę wchodziły Bydgoszcz lub Inowrocław) nie budziła w Toruniu entuzjazmu. - To nie miałoby żadnej wartości promocyjnej - tłumaczy Krystek.
Takim rozwiązaniem nie był zainteresowany także trener Elmedin Omanić, choć na miejsce w Eurolidze dla swojego zespołu bardzo liczył. - On ma swojego krajana w zarządzie FIBA, więc zdawał sobie sprawę z wymagań odnośnie obiektu - mówi Krystek.
Tym samym wiadomo już, że Energa po raz drugi z rzędu zagra w Pucharze FIBA. Brak Euroligi może mieć jednak konsekwencje przy budowaniu składu na kolejny sezon. Wiele koszykarek chętnie przyjechałoby grać do Torunia, ale pod warunkiem występów w najbardziej prestiżowych rozgrywkach na kontynencie. Od tego podpis na kontrakcie uzależniała m.in. Daria Mieloszyńska, która teraz zapewne będzie wybierać między ofertą Lotosu Gdynia i AZS PWSZ Gorzów.
Mocną kandydatką do Energi pozostaje za to doświadczona Anna Wielebnowska. Niewykluczone, że torunianie sięgną także po najlepsze zawodniki z Pabianic, które wycofały się z ekstraklasy (m.in. Olga Żytomirska i Anna Tondel). Na razie umowy z „Katarzynkami” mają Alicia Gladden, Agata Gajda, Patrycja Gulak, Emilia Tłumak i Róża Ratajczak.
PS. Co do Mieloszyńskiej - bym nie rozpaczał , że nie będzie grać u nas. Mamy lepszą od niej zawodniczkę - Ale Gladden przecież. Wróci też Emilia Tłumak (SZPILA) więc po co jeszcze DIDI .
Co do Wielebny - dobra opcja , a transfery liderek z Pabianic to jednak krok w tył. No chyba że Żytomirska i Tondel - w miejsce Pilav i Bajerskiej - to tak .
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Toruniu ?
No tak a przecież Toruń ma na razie taki skład, że może spokojnie pogardzić zawodniczką pokroju Mieloszyńskiej...Twoja wypowiedź koszykarz jest świetnym przykładem jak to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia..Zapewne jakby Mieloszyńska z Wami podpisała to byś miał zgoła inne zdanie. A po Tłumak to zbyt wiele bym się nie spodziewał po rocznej przerwie..podobnie jak było w przypadku Drzewińskiej.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 141 gości