Co słychać w Kadrze Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Chodziło mi o Krawiec, która też unikała wcześniej kadry. Tylko w tym sensie napisałem że następna.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
od kupowania zawodniczek to są kluby a nie reprezentacja!
takie nasze miejsce na świecie jak młodzieży chowanie
takie nasze miejsce na świecie jak młodzieży chowanie
- Jack Napier
- Amator
- Posty: 195
- Rejestracja: 14 listopada 2009, 20:18
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
st pisze:od kupowania zawodniczek to są kluby a nie reprezentacja!
takie nasze miejsce na świecie jak młodzieży chowanie
Podpisuje sie pod powyzszym!
-
koszykarz
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
naprawde źle się dzieje. Zauważcie że u mężczyzn też tak jakoś Gortat czy Lampe super wielką milłością nie pałają by grać w repie.. a Griszczuk mówił że nikogo nie będzie namawiał...
Przypadek z Monią Krawiec stał się znany - ale wiemy że nie chodzi o umiejętności sportowe - bo ona na swojej pozycji przecież nie ma równych sobie. Natomiast Gajdę mimo wszystko stawiam przed Pawlak - bo jednak brązowy medal to również zasługa AGATY - gdzie od lutego grała bez zmienniczki - często po 35-40 minut. i dała radę.
Generalnie więc Gajda i Pawlak mają bardzo dużą przewagę nad resztą . Przewaga Gajdy może się zwiększyć w nowym sezonie - bo Pawlak , Dźwigalska to tylko zmienniczki w swoich klubach. a Gajda to podstawowa. Cocks jej raczej nie zagrozi (choć chciałbym)
Niestety nie widać jakoś - nawet w najdalszej przyszłości - nowych obiecujących rozgrywających. Niby jest Casimiro - ale EUROPEJKI w jej wieku grają już sporo - a ona złapała kontuzję...
Jeśli plotki o rezygnacji Gajdy si sprawdzą - nie ma bata - trzeba będzie za rok mieć już natualizowaną Polkę (może jakaś fajna rookie z USA za rok - albo teraz już trzeba szukać.) Nie wybbrażam sobie w NAJCZARNIEJSZYCH snach by wybiegała w TOP5 np: Dźwigalska.... porażka na maksa... To już więcej potrafi wciąż Kryśka Szymańska Lara. (chyba już 40 kilka wiosen)
Przypadek z Monią Krawiec stał się znany - ale wiemy że nie chodzi o umiejętności sportowe - bo ona na swojej pozycji przecież nie ma równych sobie. Natomiast Gajdę mimo wszystko stawiam przed Pawlak - bo jednak brązowy medal to również zasługa AGATY - gdzie od lutego grała bez zmienniczki - często po 35-40 minut. i dała radę.
Generalnie więc Gajda i Pawlak mają bardzo dużą przewagę nad resztą . Przewaga Gajdy może się zwiększyć w nowym sezonie - bo Pawlak , Dźwigalska to tylko zmienniczki w swoich klubach. a Gajda to podstawowa. Cocks jej raczej nie zagrozi (choć chciałbym)
Niestety nie widać jakoś - nawet w najdalszej przyszłości - nowych obiecujących rozgrywających. Niby jest Casimiro - ale EUROPEJKI w jej wieku grają już sporo - a ona złapała kontuzję...
Jeśli plotki o rezygnacji Gajdy si sprawdzą - nie ma bata - trzeba będzie za rok mieć już natualizowaną Polkę (może jakaś fajna rookie z USA za rok - albo teraz już trzeba szukać.) Nie wybbrażam sobie w NAJCZARNIEJSZYCH snach by wybiegała w TOP5 np: Dźwigalska.... porażka na maksa... To już więcej potrafi wciąż Kryśka Szymańska Lara. (chyba już 40 kilka wiosen)
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
koszykarz pisze:naprawde źle się dzieje. Zauważcie że u mężczyzn też tak jakoś Gortat czy Lampe super wielką milłością nie pałają by grać w repie.. a Griszczuk mówił że nikogo nie będzie namawiał...
Gortat nie pała miłością do kadry? chyba coś przegapiłem albo przespałem
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Bart, ale jaka obrażalska? Maciejewski już na samym początku współpracy z kadrą dał jasny komunikat - szukamy amerykańskiej rozgrywającej - czytaj: ani Pawlak ani Gajda nie są w orbicie moich zainteresowań. Dał ciała i nie dziwi (mnie przynajmniej), że tak potraktowane dziewczyny (celowo używam liczby mnogiej - mam nadzieję, że i Pawlakówna pokaże że ma "jaja" i powie Maciejce adios amigos) nie chcą z nim współpracować.
Można by szukać dla niego usprawiedliwienia, gdyby chociaż sprawdził je obie w boju, w swojej wizji i sposobie grania, ale powiedział to jeszcze zanim w ogóle spotkał się na zgrupowaniu z nimi.
teraz niech mu Dźwigalska rozgrywa, a potem (mam takie dziwne przekonanie) będzie wszem i wobec żale wylewał, że musi grać w takim zestawieniu, bo czołowe rozgrywające zrezygnowały z kadry. i nie przyzna zapewne dlaczego tak się stało.
Można by szukać dla niego usprawiedliwienia, gdyby chociaż sprawdził je obie w boju, w swojej wizji i sposobie grania, ale powiedział to jeszcze zanim w ogóle spotkał się na zgrupowaniu z nimi.
teraz niech mu Dźwigalska rozgrywa, a potem (mam takie dziwne przekonanie) będzie wszem i wobec żale wylewał, że musi grać w takim zestawieniu, bo czołowe rozgrywające zrezygnowały z kadry. i nie przyzna zapewne dlaczego tak się stało.
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
a kto jest pierwszą rozgrywającą kadry U 20 ?? nie Paulina Antczak czasem ? albo chociażby z poprzedników roczników taka Weronika Idczak nie nadawałaby sie ??
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
obrażać to one się mogą na swojego chłopaka itd ale gra dla kadry to prestiż i tak do sprawy trzeba podchodzić a w porównaniu niestety z innymi rozgrywaj-kami Gajda i Pawlak wypadają po prostu blado nie ma co się obrażać tylko trzeba zacząć pracować nad sobą
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Kuba pisze: mam nadzieję, że i Pawlakówna pokaże że ma "jaja" i powie Maciejce adios amigos
Abstrahując od tego, że źle życzysz kadrze, to Pawlakowa w zeszlorocznej formie to może sobie co najwyżej sernik upiec.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
friel, ale trzeba też się szanować i nie mówić że pada, kiedy ktoś na Ciebie pluje.
feri - ja nie życzę źle kadrze, broń boże. co najwyżej samemu Maciejewskiemu
a na poważnie - sam sobie chłopak naważył piwa, to niech teraz wypije, weźmie na klatę i poniesie odpowiedzialność tych kretyńskich i nieodpowiednich słów. takie moje zdanie. a że przecież jest trenerem znakomitym, to nie mamy wątpliwości, że da sobie radę, prawda?
feri - ja nie życzę źle kadrze, broń boże. co najwyżej samemu Maciejewskiemu
a na poważnie - sam sobie chłopak naważył piwa, to niech teraz wypije, weźmie na klatę i poniesie odpowiedzialność tych kretyńskich i nieodpowiednich słów. takie moje zdanie. a że przecież jest trenerem znakomitym, to nie mamy wątpliwości, że da sobie radę, prawda?
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Kuba pisze:Bart, ale jaka obrażalska? Maciejewski już na samym początku współpracy z kadrą dał jasny komunikat - szukamy amerykańskiej rozgrywającej - czytaj: ani Pawlak ani Gajda nie są w orbicie moich zainteresowań. Dał ciała i nie dziwi (mnie przynajmniej), że tak potraktowane dziewczyny (celowo używam liczby mnogiej - mam nadzieję, że i Pawlakówna pokaże że ma "jaja" i powie Maciejce adios amigos) nie chcą z nim współpracować.
Można by szukać dla niego usprawiedliwienia, gdyby chociaż sprawdził je obie w boju, w swojej wizji i sposobie grania, ale powiedział to jeszcze zanim w ogóle spotkał się na zgrupowaniu z nimi.
teraz niech mu Dźwigalska rozgrywa, a potem (mam takie dziwne przekonanie) będzie wszem i wobec żale wylewał, że musi grać w takim zestawieniu, bo czołowe rozgrywające zrezygnowały z kadry. i nie przyzna zapewne dlaczego tak się stało.
Kuba - strzał w dziesiątkę.A co do innych rozgrywających to nie wierz w cuda,wszystkie spuszczą uszy po sobie z Pawlak na czele i już są zadowolone że miejsce się zwolniło a poza tym do MISTRZOSTW dużo czasu i wiele się może zmienić.Może Idczak zaskoczy no i Perła to chyba taka rozgrywająca jakiej szuka trener bo głównie myśli o zdobywaniu pkt.Gajda to tak doświadczona i mądra zawodniczka że jej absencja w tej chwili nie oznacza że nie zagra za rok.A z tym proszeniem zawodniczek o grę to dziwna sprawa.Bo skoro trener traktuje wszystkie jednakowo to dlaczego BIBY nie ma?
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Kuba: ciekawe czy w takiej reprezentacji Rosji, rodzime rozgrywające też podziękowały za grę w kadrze bo naturalizowana została Prince...albo w Hiszpanii - czy np Montanana wypięła się na trenera bo na poz nr 4 będzie teraz grała Lyttle (to jest luźny przykład, nie wiem kto na jakiej pozycji będzie tam grał). Czy może zaciskają One zęby i dają z siebie jeszcze więcej żeby pokazać że Im też należy się miejsce w składzie? Pomyśl..
Co do samej naturalizacji to ja nie jestem również jej zwolennikiem, ale jest to proces obecny i nieunikniony w przyszłości. Wiele rzeczy mi się na świecie nie podoba ale tak już jest i nic tego nie zmieni.
Tego, że zawodniczki będą brzydko mówiąc "kupowane" do różnych reprezentacji też nie jesteśmy w stanie zmienić.
Co do samej naturalizacji to ja nie jestem również jej zwolennikiem, ale jest to proces obecny i nieunikniony w przyszłości. Wiele rzeczy mi się na świecie nie podoba ale tak już jest i nic tego nie zmieni.
Tego, że zawodniczki będą brzydko mówiąc "kupowane" do różnych reprezentacji też nie jesteśmy w stanie zmienić.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
A nie można by naturalizować kogoś grającego w Polsce? Ja nie wymagam, żeby taka zawodniczka mówiła płynnie po polsku czy choćby znała hymn, ale dawać obywatelstwo komuś kto nawet stopy w tym kraju nie postawił to żenada
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Damkac pisze:A nie można by naturalizować kogoś grającego w Polsce? Ja nie wymagam, żeby taka zawodniczka mówiła płynnie po polsku czy choćby znała hymn, ale dawać obywatelstwo komuś kto nawet stopy w tym kraju nie postawił to żenada
Niestety, Richards nie jest osiągalna.
-
koszykarz
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
a kto tu mówi o Richards
W Ameryce dużo jest dziewczyn które wyszkoleniem i umiejętnościami przewyższają nasze - bo mają to w genach. Większość z nich nie ma też wielkich szans na grę w drużynie USA. Więc może warto poszperać.
Ale to musi być naprawdę ktoś kto będzie wzmocnieniem a nie ktos kto dzięki przyszłorocznym ME się wybije dzięki POLSCE , licząc potem na to że jakiś klub Europejki sypnie kontraktem.
W Ameryce dużo jest dziewczyn które wyszkoleniem i umiejętnościami przewyższają nasze - bo mają to w genach. Większość z nich nie ma też wielkich szans na grę w drużynie USA. Więc może warto poszperać.
Ale to musi być naprawdę ktoś kto będzie wzmocnieniem a nie ktos kto dzięki przyszłorocznym ME się wybije dzięki POLSCE , licząc potem na to że jakiś klub Europejki sypnie kontraktem.
Wróć do „Reprezentacja Polski”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
