Co słychać w Kadrze Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Akurat w tych wywodach o reprezentacji zgadzam sie z Endrju..chociaż czasem mocno różniliśmy sie w swoich poglądach.
Ann..to zadam Ci takie pytanie? Czy uważasz że gdyby Gajda grała hipotetycznie w Gorzowie obok Richards, to czy wnosiła by więcej do zespołu od Dźwigalskiej?hmm...
Wg mnie Maciejewski nastawił się od razu na naturalizację i założył, że dla dobrej rozgrywającej czy to z USA czy Australii Pawlak czy Dźwigalska będą dobrymi zmienniczkami. Może nie powinien tego głośno i od razu mówić, ale po wyczynach naszych rozgrywających na ostatnich ME w sumie się Mu nie dziwię..
koszykarz: Jak się okazuje Jeziorna wcale nie zrezygnowała, jak jeszcze kilka innych zawodniczek leczy drobne urazy..a Ty już tu roztaczasz przeróżne wizje..
Ann..to zadam Ci takie pytanie? Czy uważasz że gdyby Gajda grała hipotetycznie w Gorzowie obok Richards, to czy wnosiła by więcej do zespołu od Dźwigalskiej?hmm...
Wg mnie Maciejewski nastawił się od razu na naturalizację i założył, że dla dobrej rozgrywającej czy to z USA czy Australii Pawlak czy Dźwigalska będą dobrymi zmienniczkami. Może nie powinien tego głośno i od razu mówić, ale po wyczynach naszych rozgrywających na ostatnich ME w sumie się Mu nie dziwię..
koszykarz: Jak się okazuje Jeziorna wcale nie zrezygnowała, jak jeszcze kilka innych zawodniczek leczy drobne urazy..a Ty już tu roztaczasz przeróżne wizje..
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
bart_81 pisze:
Wg mnie Maciejewski nastawił się od razu na naturalizację i założył, że dla dobrej rozgrywającej czy to z USA czy Australii Pawlak czy Dźwigalska będą dobrymi zmienniczkami. Może nie powinien tego głośno i od razu mówić, ale po wyczynach naszych rozgrywających na ostatnich ME w sumie się Mu nie dziwię..
W sumie po wyczynach na przykład jednej z naszych czołowych skrzydłowych, która miała na Lotwie 12/49 z gry Maciejewski powinien napisać do Fiba pismo, z prośbą o to, by mógł mieć w kadrze więcej niż 1 naturalizowaną zawodniczkę, bo praktycznie na każdej pozycji by mu się przydała.
Co do porównania Gajda i Dźwigalskiej.. w moim przekonaniu na jubileuszową 10-tą trójkę Agaty w lidze czekalibyście krócej niż do finałów plkk
Ale to wszystko mało istotne, bo to są tematy zastępcze.
Endrju pisze:
Jeszcze raz napisze, Granie w REPREZENTACJI to nie powinna byc ZADNA PRACA !! TO POWINIEN BYC ZASZCZYT !!
Istotnie powinno, ale dla wszystkich... a nie tak, że dla 11 to zaszczyt, a dla tej 12 to świetny biznes.
A skoro trener kadry chce komuś ten biznes umożliwić to automatycznie mówienie o zaszczytach jest śmieszne, bo to średni zaszczyt grać w kadrze Polski z koleżanką z Australii, która nie ma szans na grę w rodzimej kadrze, więc pogra dla Polski, bo w sumie czemu miałaby nie pograć.
Maciejewski nic jeszcze nie przegrał, ale za dużo powiedział i tu tkwi problem, bo o swoich planach i marzeniach mówił niejako za plecami zawodniczek, a chyba one wcześniej niż dziennikarze powinny poznać "wizję" trenera dotyczącą kształtu reprezentacji.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Nie no.. Gajda jest w skali europejskiej słabą rozgrywająca, ale przyrównywać do niej Dziwgalską.. bez jaj..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
A ja pobawię się w inne hipotetyczne rozważania - gdyby trenerem kadry był Koziorowicz czy Winnicki, kibice z Gorzowa byliby wprost oburzeni, jeśli czołowa rozgrywająca PLKK zrezygnowałaby z gry w reprezentacji, bo pan trener uznałby, że "trzeba" naturalizować amerykańską point guard, ponieważ te rodzime nie dają odpowiedniej gwarancji osiągnięcia dobrego wyniku na ME. Albo widzę oczami wyobraźni, jak Dźwigalska dostając w minionym sezonie szansę w Toruniu, staje się tam pierwszą playmakerką i wykręca staty na poziomie około 10 pkt i 4 asyst na mecz, mając na dokładkę ponad 40% skuteczności z gry (dla niewtajemniczonych - to poziom nieosiągalny dla wychowanki AZS-u w dotychczasowej karierze), prowadząc tą drużynę do brązowego medalu w PLKK... Mam dziwne, ale oparte na faktach przekonanie, że w mniemaniu kibiców z Gorzowa, w momencie objęcia kadry przez Maciejewskiego, ta reprezentacja stała się "ich" reprezentacją i teraz kwestionowanie każdej decyzji selekcjonera jest czymś w rodzaju obrazy majestatu. Szkoda, że te osoby tak samo nie uważały wcześniej, jawnie kwestionując każde posunięcie Koziorowicza choćby w czasie ME...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
paulo2907 pisze:A ja pobawię się w inne hipotetyczne rozważania - gdyby trenerem kadry był Koziorowicz czy Winnicki, kibice z Gorzowa byliby wprost oburzeni, jeśli czołowa rozgrywająca PLKK zrezygnowałaby z gry w reprezentacji, bo pan trener uznałby, że "trzeba" naturalizować amerykańską point guard, ponieważ te rodzime nie dają odpowiedniej gwarancji osiągnięcia dobrego wyniku na ME. Albo widzę oczami wyobraźni, jak Dźwigalska dostając w minionym sezonie szansę w Toruniu, staje się tam pierwszą playmakerką i wykręca staty na poziomie około 10 pkt i 4 asyst na mecz, mając na dokładkę ponad 40% skuteczności z gry (dla niewtajemniczonych - to poziom nieosiągalny dla wychowanki AZS-u w dotychczasowej karierze), prowadząc tą drużynę do brązowego medalu w PLKK... Mam dziwne, ale oparte na faktach przekonanie, że w mniemaniu kibiców z Gorzowa, w momencie objęcia kadry przez Maciejewskiego, ta reprezentacja stała się "ich" reprezentacją i teraz kwestionowanie każdej decyzji selekcjonera jest czymś w rodzaju obrazy majestatu. Szkoda, że te osoby tak samo nie uważały wcześniej, jawnie kwestionując każde posunięcie Koziorowicza choćby w czasie ME...
A to jest zasadnicza różnica..w czasie ME jeśli będzie to zasadne sam chętnie skrytykuje posunięcia Maciejewskiego..a na razie trudno cokolwiek krytykować, skoro nawet nie wiadomo jak ta reprezentacja będzie wyglądać.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Jak to nie wiadomo? Jestem w stanie założyć się, że (o ile nie kontuzje) w 12-stce na ME znajdzie się pięć koszykarek AZS-u Gorzów...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Ja tam bym się nie zakładał..zwłaszcza ponad rok przed imprezą...
Poza tym myślałem że odniesiesz się do wytłuszczonego wątku..
Poza tym myślałem że odniesiesz się do wytłuszczonego wątku..
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Mówisz - masz.
Jakoś niespecjalnie wierzę, że Maciejewskiego dotknie krytyka ze strony kogokolwiek z Gorzowa, jeśli wynik na ME będzie poniżej oczekiwań. Skoro tak miałoby być, to już ta krytyka byłaby faktem po zawaleniu finałów play off (tak trzeba uczciwie powiedzieć, bo po prostu Lotos był lepszy, choć nie zachwycił poziomem). Tak się nie stało, tylko powstało sporo wytłumaczeń - a to źli sędziowie, a to kontuzja Sapovej, a to dzień konia Urbaniak, nie mówiąc już o katastrofie pod Smoleńskiem... A gdzieś w tym wszystkim był człowiek, który powinien przeprowadzić drużynę przez te wszystkie przeciwności losu i nie sprostał. Jasne, liczy się końcowy efekt na docelowej imprezie, ale jeśli grubo przed nią trener dopuszcza się nieprzemyślanych wypowiedzi, której efektem mogą być swoiste czystki w kadrze i pozostanie w niej najwierniejszych wyznawczyń koncepcji coacha, to coś tutaj jest nie w porządku. Zresztą nie pamiętam dokładnie, czy to czepianie się Koziorowicza przez co niektórych fanów Maciejewskiego nie miało miejsca jeszcze przed ME, ale byłbym gotów przypuszczać, że tak...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
-
koszykarz
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
paulo2907 pisze:Jak to nie wiadomo? Jestem w stanie założyć się, że (o ile nie kontuzje) w 12-stce na ME znajdzie się pięć koszykarek AZS-u Gorzów...
Skobel , Żurowska - reszta po co i za co ? Choć pewnie Piekarska będzie musiałabyć - choć liczę na Majewską.
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
paulo2907 pisze:Mówisz - masz.Jakoś niespecjalnie wierzę, że Maciejewskiego dotknie krytyka ze strony kogokolwiek z Gorzowa, jeśli wynik na ME będzie poniżej oczekiwań. Skoro tak miałoby być, to już ta krytyka byłaby faktem po zawaleniu finałów play off (tak trzeba uczciwie powiedzieć, bo po prostu Lotos był lepszy, choć nie zachwycił poziomem). Tak się nie stało, tylko powstało sporo wytłumaczeń - a to źli sędziowie, a to kontuzja Sapovej, a to dzień konia Urbaniak, nie mówiąc już o katastrofie pod Smoleńskiem... A gdzieś w tym wszystkim był człowiek, który powinien przeprowadzić drużynę przez te wszystkie przeciwności losu i nie sprostał. Jasne, liczy się końcowy efekt na docelowej imprezie, ale jeśli grubo przed nią trener dopuszcza się nieprzemyślanych wypowiedzi, której efektem mogą być swoiste czystki w kadrze i pozostanie w niej najwierniejszych wyznawczyń koncepcji coacha, to coś tutaj jest nie w porządku. Zresztą nie pamiętam dokładnie, czy to czepianie się Koziorowicza przez co niektórych fanów Maciejewskiego nie miało miejsca jeszcze przed ME, ale byłbym gotów przypuszczać, że tak...
Aha..czyli rozumiem, że jedno niepowodzenie w lidze naznacza trenera na całą karierę i jest On absolutnie niezdolny do odnoszenia sukcesów w kolejnych rozgrywkach/imprezach..hmm no to trzeba było szepnąć słówko PZKOSZowi, bo zdaje sie że pominęli ten jakże istotny fakt i popełnili tym samym straszliwy błąd powołując Maciejewskiego na trenera kadry.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
bart_81 pisze:Aha..czyli rozumiem, że jedno niepowodzenie w lidze naznacza trenera na całą karierę i jest On absolutnie niezdolny do odnoszenia sukcesów w kolejnych rozgrywkach/imprezach..hmm no to trzeba było szepnąć słówko PZKOSZowi, bo zdaje sie że pominęli ten jakże istotny fakt i popełnili tym samym straszliwy błąd powołując Maciejewskiego na trenera kadry.
Źle interpretujesz moje słowa, a do tego jesteś przewrażliwiony na w miarę trzeźwą ocenę faktów. Uważałem, że mianowanie Maciejewskiego trenerem kadry to dobry ruch ze strony PZKosz i zdania dotąd - mimo wszystko - nie zmieniłem. Właśnie mimo wszystko, bo w finale play off Winnicki był po prostu lepszy od Maciejewskiego, umiejąc lepiej wykorzystać atuty swojego zespołu i zneutralizować silne strony przeciwnika. Co rzecz jasna nie oznacza, że trener AZS-u jest zły i nie gwarantuje żadnych sukcesów w przyszłości. Jednak nie wierzę, że porażka w finale nie dała mu do myślenia i trzeba mieć nadzieję, że wyciągnięte wnioski okażą się twórcze w jego pracy dla reprezentacji. Jednak podczas niej powinien unikać wypowiedzi mocno sugerujących, że ktoś się do kadry nie nadaje, więc trzeba szukać zawodniczek za Oceanem, które nigdy w Polsce nie były. Nie powinien też gloryfikować pań, które miały już okazję z nim pracować.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Interesujace to co piszesz paulo naprawde interesujace...
"Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem..."
Siej dalej ferment...
Tyle w temacie.
ja pobawię się w inne hipotetyczne rozważania - gdyby trenerem kadry był Koziorowicz czy Winnicki, kibice z Gorzowa byliby wprost oburzeni, jeśli czołowa rozgrywająca PLKK zrezygnowałaby z gry w reprezentacji,
"Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem..."
Siej dalej ferment...
Tyle w temacie.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Endrju pisze:Interesujace to co piszesz paulo naprawde interesujace...
ja pobawię się w inne hipotetyczne rozważania - gdyby trenerem kadry był Koziorowicz czy Winnicki, kibice z Gorzowa byliby wprost oburzeni, jeśli czołowa rozgrywająca PLKK zrezygnowałaby z gry w reprezentacji,
"Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem..."
Siej dalej ferment...
Tyle w temacie.
No cóż, kto sieje ferment, ten sieje - a przynajmniej zadawał wcześniej "hipotetyczne" pytania...
bart_81 pisze:Ann..to zadam Ci takie pytanie? Czy uważasz że gdyby Gajda grała hipotetycznie w Gorzowie obok Richards, to czy wnosiła by więcej do zespołu od Dźwigalskiej?hmm...
Powiem tylko tyle - wkład Agaty w brązowy medal Energi był niemal taki sam co udział Samanthy w srebrnym medalu Gorzowa. Choćby z tego powodu te wątpliwości są oparte na bardzo jałowych przesłankach...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Widzę Paulo, że wytykasz innym złą interpretację tego co piszesz ale sam nie jesteś lepszy. Wytłuszczasz sobie co Ci sie podoba, nie ujmując całego kontekstu wypowiedzi...dlatego stwierdzam że już dalej nie ma co ciągnąć tej dyskusji bo i tak do niczego ona nie doprowadzi.
Bez odbioru proszę..
Bez odbioru proszę..
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Wsze mielenie jest bez sensu odnoszenie się do finału ,który był specyficzny oj bardzo specyficzny , z brązowym medalem Torunia na Polkowicach ..... można by dużo napisać ale teraz skończył się sezon i dużą krechą go odgradzamy dla zwizualizowania _____________________________________________________________________
Trener ma swoją wizje czy nam się to podoba czy nie , sami podkreślam >sami< w kontekście Euroligi podkreślacie ,że polskie rozegranie jest słabe i tu >.< Trener coś chce ,on ma mieć wynik bo inaczej powiesicie na nim psy >.<
Zawodniczki grają dla Repy i to ma być zaszczyt i pełne zaangażowanie , skoro nie możemy wyszkolić rozgrywaj-ki trener który musi mieć wynik chce ją znaturalizować wybacz ale od takiego Gracza który ma powyżej 23 lat ciężko czegoś nowego ( cudownego )oczekiwać a trener Jezusem nie jest i jak zawodniczka uważa ,że trener nie ma racji są parkiety tego świata na których ma rok na udowodnienie swojej racji >.< jeżeli repa będzie grała tak jak AZS czyli z dużą rotacją na pełnych obrotach będą potrzebne 2 rozgrywaj-ki każda dostanie po 20 min z 40 , jeżeli idzie o repe mnie nie obchodzi kto będzie w niej grał czy 5 zawodniczek z Gorzowa ,7 z Pabianic ,czy nawet niech to będzie 12 z Wisły obojętnie .
JA nie mam sklerozy i pamiętam ostatnie mistrzostwa .
NIE chcę oglądać jak 5 much w smole obija się na parkiecie nie wiedząc co robić i grając tylko do Biby a w obronie 0
Bo takie były ostatnie mistrzostwa i podkreślam nie ważne kto będzie w repie grał jak jakiejś się nie podoba naturalizowana zawodniczka to niech pokaże że jest od niej lepsza .!
Trener ma swoją wizje czy nam się to podoba czy nie , sami podkreślam >sami< w kontekście Euroligi podkreślacie ,że polskie rozegranie jest słabe i tu >.< Trener coś chce ,on ma mieć wynik bo inaczej powiesicie na nim psy >.<
Zawodniczki grają dla Repy i to ma być zaszczyt i pełne zaangażowanie , skoro nie możemy wyszkolić rozgrywaj-ki trener który musi mieć wynik chce ją znaturalizować wybacz ale od takiego Gracza który ma powyżej 23 lat ciężko czegoś nowego ( cudownego )oczekiwać a trener Jezusem nie jest i jak zawodniczka uważa ,że trener nie ma racji są parkiety tego świata na których ma rok na udowodnienie swojej racji >.< jeżeli repa będzie grała tak jak AZS czyli z dużą rotacją na pełnych obrotach będą potrzebne 2 rozgrywaj-ki każda dostanie po 20 min z 40 , jeżeli idzie o repe mnie nie obchodzi kto będzie w niej grał czy 5 zawodniczek z Gorzowa ,7 z Pabianic ,czy nawet niech to będzie 12 z Wisły obojętnie .
JA nie mam sklerozy i pamiętam ostatnie mistrzostwa .
NIE chcę oglądać jak 5 much w smole obija się na parkiecie nie wiedząc co robić i grając tylko do Biby a w obronie 0
Bo takie były ostatnie mistrzostwa i podkreślam nie ważne kto będzie w repie grał jak jakiejś się nie podoba naturalizowana zawodniczka to niech pokaże że jest od niej lepsza .!
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Wróć do „Reprezentacja Polski”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości