r
2010-08-19, ostatnia aktualizacja 2010-08-18 15:55
To już przesądzone: o podkoszowej sile koszykarek toruńskiej Energi decydować będą znana już Polka Patrycja Gulak-Lipka, nowa Bułgarka Wera Perotijska, skrzydłowa Mirna Mazić i nowa zawodniczka, środkowa z Serbii. Choć jest już zatrudniona, klub nie chce jeszcze ujawnić jej nazwiska.
Skąd taka tajemnica? Energa czeka na załatwienie pewnych formalności - dopiero wtedy będzie mogła ogłosić, która koszykarka z Bałkanów będzie broniła barw Torunia w rozpoczynającym się we wrześniu sezonie.
Według trenera Elmedina Omanicia ma to być teoretycznie już ostatni kontrakt w Enerdze. Ale jeśli w trakcie sezonu okaże się, że drobne korekty są jednak potrzebne, zmian nie można wykluczyć.
Na miesiąc przed startem rozgrywek, Energa ma więc kompletne zestawienie. Zespół budowany był tak, by zapewnić w nim maksymalną uniwersalność - dlatego klub zdecydował się na kontrakty z koszykarkami bardzo wszechstronnymi, potrafiącymi grać na dwóch pozycjach. Takimi są Nowozelandka Mickaela Cocks, nowa obwodowa Natalia Małaszewska czy podkoszowa Mirna Mazić. Energa zatrzymała też uniwersalne zawodniczki z poprzedniego sezonu: Monikę Krawiec, Alicię Gladden czy Magdalenę Radwan.
Skład Energi:
obwodowe: Mickaela Cocks, Agata Gajda, Monika Krawiec, Magdalena Radwan, Natalia Małaszewska
skrzydłowe: Alicia Gladden, Emilia Tłumak, Róża Ratajczak, Paulina Olszak
podkoszowe: Patrycja Gulak-Lipka, Mirna Mazić, Wera Perostijska, środkowa z Serbii
Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
PS. Tajemnicza Serbka to reprezentantka kraju,która przybędzie do Torunia tuż po zakończeniu kwalifikacji do ME. No jeśli sprawa rozstrzyga się między trzema paniami M to będzie dobrze...
