Co słychać w Gorzowie?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Gorzowie?
Dariusz Maciejewski: Jesteśmy zmuszeni przełożyć pierwsze mecze
Dariusz Maciejewski musi godzić pracę na stanowisku trenera reprezentacji Polski oraz drużyny KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Dlatego też podczas gdy inne zespoły Ford Germaz Ekstraklasy przygotowywały się do sezonu, Maciejewski musiał zająć się kadrą. Teraz przyszedł czas na chwilę odpoczynku i początek przygotowań z wicemistrzyniami Polski do sezonu 2010/2011.
Na 25 września zaplanowano rozpoczęcie rozgrywek w Ford Germaz Ekstraklasie. Już teraz jednak wiadomo, że wicemistrzynie Polski, koszykarki KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, sezon rozpoczną znacznie później. Już bowiem teraz na terminy późniejsze zostały przełożone mecze akademiczek z INEĄ AZS Poznań oraz UTEX ROW Rybnik. Powodem jest gra Yeleny Leuchanki oraz Samanthy Jane Richards na mistrzostwach świata, które 23 września rozpoczną się w Czechach.
- Granie bez tych zawodniczek mija się z celem, bo musielibyśmy grać piątką koszykarek, dlatego pierwsze mecze jesteśmy zmuszeni przełożyć na późniejsze terminy - wyjaśnia na łamach Radia Zachód Dariusz Maciejewski, szkoleniowiec akademiczek.
Maciejewski dopiero przed kilkoma dniami jest do dyspozycji swojego klubu. Zarówno bowiem trener, jak i pięć jego podopiecznych z KSSSE AZS PWSZ zakończyło zgrupowania z reprezentacją Polski. Teraz przyszedł czas rozpocząć przygotowania do sezonu w Ford Germaz Ekstraklasie. - Musimy trochę odpocząć, bo jesteśmy zmęczeni po solidnych treningach - ocenia Maciejewski. - My zbierzemy się jako zespół bardzo późno. Samantha Richards zrobiła nam trochę kłopotu, bo zakwalifikowała się do kadry Australii na mistrzostwa świata. Leuchanka to również podstawowa zawodniczka reprezentacji Białorusi, która również zagra w Czechach. Ich przyjazd znacznie się zatem opóźni.
Trener gorzowianek znalazł również chwilę, na ocenę swoich podopiecznych podczas treningów zespołu narodowego. Tam prym wiodła Justyna Żurowska. - Najlepiej wypadła i najpewniejszą pozycję w reprezentacji ma jak na dzień dzisiejszy Justyna Żurowska. Była jedną z nielicznych zawodniczek, która przeszła całe 40 dni przygotowań bez opuszczenia żadnego treningu - mówi o kapitan KSSSE AZS PWSZ Maciejewski. - Jest to wszechstronna koszykarka, którą przestawiamy teraz na pozycję numer 3, bo to, że potrafi grać jako silna skrzydłowa czy center doskonale wiemy. Dzięki niej mamy możliwość dużej rotacji.
Duże nadzieje trener wicemistrzyń Polski wiąże również z Agnieszką Skobel. Agnieszka ma duże zaległości jeśli chodzi o naukę, takiej dorosłej koszykówki. Jeżeli będzie pojętną koszykarką, powinna stać się dobrym i ważnym graczem - kończy Maciejewski. Szkoleniowiec nie podjął się oceny postawy Katarzyny Dźwigalskiej oraz Izabeli Piekarskiej, które borykały się z urazami. W opinii trenera nie wszystkie swoje możliwości zaprezentowała natomiast Agnieszka Kaczmarczyk, która słabo wypadła podczas turnieju w Brazylii.
źródło: sportowefakty.pl
Dariusz Maciejewski musi godzić pracę na stanowisku trenera reprezentacji Polski oraz drużyny KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Dlatego też podczas gdy inne zespoły Ford Germaz Ekstraklasy przygotowywały się do sezonu, Maciejewski musiał zająć się kadrą. Teraz przyszedł czas na chwilę odpoczynku i początek przygotowań z wicemistrzyniami Polski do sezonu 2010/2011.
Na 25 września zaplanowano rozpoczęcie rozgrywek w Ford Germaz Ekstraklasie. Już teraz jednak wiadomo, że wicemistrzynie Polski, koszykarki KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, sezon rozpoczną znacznie później. Już bowiem teraz na terminy późniejsze zostały przełożone mecze akademiczek z INEĄ AZS Poznań oraz UTEX ROW Rybnik. Powodem jest gra Yeleny Leuchanki oraz Samanthy Jane Richards na mistrzostwach świata, które 23 września rozpoczną się w Czechach.
- Granie bez tych zawodniczek mija się z celem, bo musielibyśmy grać piątką koszykarek, dlatego pierwsze mecze jesteśmy zmuszeni przełożyć na późniejsze terminy - wyjaśnia na łamach Radia Zachód Dariusz Maciejewski, szkoleniowiec akademiczek.
Maciejewski dopiero przed kilkoma dniami jest do dyspozycji swojego klubu. Zarówno bowiem trener, jak i pięć jego podopiecznych z KSSSE AZS PWSZ zakończyło zgrupowania z reprezentacją Polski. Teraz przyszedł czas rozpocząć przygotowania do sezonu w Ford Germaz Ekstraklasie. - Musimy trochę odpocząć, bo jesteśmy zmęczeni po solidnych treningach - ocenia Maciejewski. - My zbierzemy się jako zespół bardzo późno. Samantha Richards zrobiła nam trochę kłopotu, bo zakwalifikowała się do kadry Australii na mistrzostwa świata. Leuchanka to również podstawowa zawodniczka reprezentacji Białorusi, która również zagra w Czechach. Ich przyjazd znacznie się zatem opóźni.
Trener gorzowianek znalazł również chwilę, na ocenę swoich podopiecznych podczas treningów zespołu narodowego. Tam prym wiodła Justyna Żurowska. - Najlepiej wypadła i najpewniejszą pozycję w reprezentacji ma jak na dzień dzisiejszy Justyna Żurowska. Była jedną z nielicznych zawodniczek, która przeszła całe 40 dni przygotowań bez opuszczenia żadnego treningu - mówi o kapitan KSSSE AZS PWSZ Maciejewski. - Jest to wszechstronna koszykarka, którą przestawiamy teraz na pozycję numer 3, bo to, że potrafi grać jako silna skrzydłowa czy center doskonale wiemy. Dzięki niej mamy możliwość dużej rotacji.
Duże nadzieje trener wicemistrzyń Polski wiąże również z Agnieszką Skobel. Agnieszka ma duże zaległości jeśli chodzi o naukę, takiej dorosłej koszykówki. Jeżeli będzie pojętną koszykarką, powinna stać się dobrym i ważnym graczem - kończy Maciejewski. Szkoleniowiec nie podjął się oceny postawy Katarzyny Dźwigalskiej oraz Izabeli Piekarskiej, które borykały się z urazami. W opinii trenera nie wszystkie swoje możliwości zaprezentowała natomiast Agnieszka Kaczmarczyk, która słabo wypadła podczas turnieju w Brazylii.
źródło: sportowefakty.pl
Re: Co słychać w Gorzowie?
Samantha Richards zrobiła nam trochę kłopotu, bo zakwalifikowała się do kadry Australii na mistrzostwa świata
jak śmiała...
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Gorzowie?
ann pisze:Samantha Richards zrobiła nam trochę kłopotu, bo zakwalifikowała się do kadry Australii na mistrzostwa świata
jak śmiała...
Nie bierzmy wszystkiego tak dosłownie..myślę że spokojnie można wziąć to stwierdzenie Maciejewskiego w cudzysłów.
Re: Co słychać w Gorzowie?
Bez sensu ten start ligi tak wczesny.
A już w ogóle głupota z przekładaniem meczów.
Przecież Leuczanka i tak przyjedzie dużo później...
A już w ogóle głupota z przekładaniem meczów.
Przecież Leuczanka i tak przyjedzie dużo później...
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Gorzowie?
Prezentacja zespołu KSSSE AZS PWSZ
Klub Sportowy AZS PWSZ Gorzów pragnie poinformować, że w dniu 23 września 2010 roku (czwartek) o godz. 19:00 w Teatrze im. Juliusza Osterwy odbędzie się uroczysta inauguracja sezonu Ekstraklasy i Euroligi koszykówki kobiet.
W programie:
1. prezentacja zespołu KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
2. Uroczyste podpisanie umów sponsorskich.
3. Występ pana Ryszarda Rynkowskiego.
4. Catering.
Zapraszamy osoby zainteresowane do uczestniczenia w tak ważnym momencie życia Klubu.
Posiadamy na tą uroczystość cegiełki w cenie 150 zł - do nabycia w siedzibie Klubu AZS PWSZ Gorzów ul. Chopina 52.
Informacja prasowa
www.plkk.pl
Klub Sportowy AZS PWSZ Gorzów pragnie poinformować, że w dniu 23 września 2010 roku (czwartek) o godz. 19:00 w Teatrze im. Juliusza Osterwy odbędzie się uroczysta inauguracja sezonu Ekstraklasy i Euroligi koszykówki kobiet.
W programie:
1. prezentacja zespołu KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
2. Uroczyste podpisanie umów sponsorskich.
3. Występ pana Ryszarda Rynkowskiego.
4. Catering.
Zapraszamy osoby zainteresowane do uczestniczenia w tak ważnym momencie życia Klubu.
Posiadamy na tą uroczystość cegiełki w cenie 150 zł - do nabycia w siedzibie Klubu AZS PWSZ Gorzów ul. Chopina 52.
Informacja prasowa
www.plkk.pl
Re: Co słychać w Gorzowie?
bart_81 pisze:ann pisze:Samantha Richards zrobiła nam trochę kłopotu, bo zakwalifikowała się do kadry Australii na mistrzostwa świata
jak śmiała...
Nie bierzmy wszystkiego tak dosłownie..myślę że spokojnie można wziąć to stwierdzenie Maciejewskiego w cudzysłów.
zartujać ja bym ja wyrzucił
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Co słychać w Gorzowie?
.
Jest niedobrze.
KSSSE AZS PWSZ wycofa się z Euroligi?
[ Opublikowano 9 września 2010, autor: Ryszard Rachlewicz ]
Kiedy w maju koszykarki AZS PWSZ zapewniły sobie prawy gry w Eurolidze prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak obiecywał wsparcie finsnowe dla naszej drużyny. Wczoraj jednak stwierdził, że w kasie miasta brakuje pieniędzy i i akademiczki nie otrzymają wsparcia na grę na euroligowej arenie.
Akademicki klub już w czerwcu wystosował pisma do Rady Miasta i Prezydenta Gorzowa Wlkp., z prośbą o dodatkowe 800 tys. zł., które byłyby przeznaczone na występy drużyny w Eurolidze. Wówczas wszyscy radni, a przede wszystkim Prezydent Tadeusz Jędrzejczak wielokrotnie deklarowali, że te pieniądze znajdą się w budżecie. Nie da się bowiem ukryć, że jest to znakomita promocja miasta i całego regionu. Wszak w tym elitarnym gronie mogą grać tylko 24 drużyny. W ślad za słownymi obietnicami działacze AZS PWSZ poczynili odpowiednie przygotowania. Najistotniejsze to zakontraktowanie odpowiedniej klasy zawodniczek jak np. Jelena Lauczanka, która z pewnością nie skorzystałaby z oferty AZS PWSZ gdyby drużyna nie występowała w Eurolidze.
Tak więc działacze klubu zostali postawieni niejako pod ścianą. Logika nakazywałaby wycofanie drużyny z rozgrywek Euroligi. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy ten wariant jest obecnie najbardziej prawdopodobny. To jednak wiązałoby się z licznymi konsekwencjami w postaci kar oraz rozwiązania niektórych kontraktów i związanych z tym odszkodowań. Gdyby do tego doszło oznaczałoby to również wycofanie się kilku sponsorów, a w najlepszym wypadku brak przedłużenia umów na następny sezon.
Wiceprezes klubu Ireneusz Madej nie wyklucza też opcji pozostania w Eurolidze, ale… bez najlepszych zawodniczek jak Richards, Lauczanka, Green. Wiadomo jednak, że wówczas pojedynki z takimi zespołami jak Borges Basket, Ros Casares Valencia czy Nadieżda Orenburg byłyby antypromocją klubu i miasta.
Tymczasem w budżecie miasta znalazło się ponad 600 tys. zł., które Prezydent Tadeusz Jędrzejczak chce przeznaczyć na ewentualny wykup praw do organizacji Grand Prix na żużlu.
Wypowiedź audio I. Madeja, tu: http://www.zachod.pl/2010/09/kssse-azs-pwsz-wycofa-sie-z-euroligi/
------------------------------------------------------------------------------------
38940
.
Jest niedobrze.
KSSSE AZS PWSZ wycofa się z Euroligi?
[ Opublikowano 9 września 2010, autor: Ryszard Rachlewicz ]
Kiedy w maju koszykarki AZS PWSZ zapewniły sobie prawy gry w Eurolidze prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak obiecywał wsparcie finsnowe dla naszej drużyny. Wczoraj jednak stwierdził, że w kasie miasta brakuje pieniędzy i i akademiczki nie otrzymają wsparcia na grę na euroligowej arenie.
Akademicki klub już w czerwcu wystosował pisma do Rady Miasta i Prezydenta Gorzowa Wlkp., z prośbą o dodatkowe 800 tys. zł., które byłyby przeznaczone na występy drużyny w Eurolidze. Wówczas wszyscy radni, a przede wszystkim Prezydent Tadeusz Jędrzejczak wielokrotnie deklarowali, że te pieniądze znajdą się w budżecie. Nie da się bowiem ukryć, że jest to znakomita promocja miasta i całego regionu. Wszak w tym elitarnym gronie mogą grać tylko 24 drużyny. W ślad za słownymi obietnicami działacze AZS PWSZ poczynili odpowiednie przygotowania. Najistotniejsze to zakontraktowanie odpowiedniej klasy zawodniczek jak np. Jelena Lauczanka, która z pewnością nie skorzystałaby z oferty AZS PWSZ gdyby drużyna nie występowała w Eurolidze.
Tak więc działacze klubu zostali postawieni niejako pod ścianą. Logika nakazywałaby wycofanie drużyny z rozgrywek Euroligi. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy ten wariant jest obecnie najbardziej prawdopodobny. To jednak wiązałoby się z licznymi konsekwencjami w postaci kar oraz rozwiązania niektórych kontraktów i związanych z tym odszkodowań. Gdyby do tego doszło oznaczałoby to również wycofanie się kilku sponsorów, a w najlepszym wypadku brak przedłużenia umów na następny sezon.
Wiceprezes klubu Ireneusz Madej nie wyklucza też opcji pozostania w Eurolidze, ale… bez najlepszych zawodniczek jak Richards, Lauczanka, Green. Wiadomo jednak, że wówczas pojedynki z takimi zespołami jak Borges Basket, Ros Casares Valencia czy Nadieżda Orenburg byłyby antypromocją klubu i miasta.
Tymczasem w budżecie miasta znalazło się ponad 600 tys. zł., które Prezydent Tadeusz Jędrzejczak chce przeznaczyć na ewentualny wykup praw do organizacji Grand Prix na żużlu.
Wypowiedź audio I. Madeja, tu: http://www.zachod.pl/2010/09/kssse-azs-pwsz-wycofa-sie-z-euroligi/
------------------------------------------------------------------------------------
38940
.
Re: Co słychać w Gorzowie?
Gość-1147 pisze:.
Tymczasem w budżecie miasta znalazło się ponad 600 tys. zł., które Prezydent Tadeusz Jędrzejczak chce przeznaczyć na ewentualny wykup praw do organizacji Grand Prix na żużlu.[/color]
Wypowiedź audio I. Madeja, tu: http://www.zachod.pl/2010/09/kssse-azs-pwsz-wycofa-sie-z-euroligi/
------------------------------------------------------------------------------------
38940
.
to nie nowina,bo tak jest między innymi także w Toruniu,gdzie główna kasa idzie na Unibaks...
PS.Współczuję Gorzowowi....jest Euroliga,jest skład,są sponsorzy tylko kasa się teraz nie zgadza.
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Gorzowie?
To jest jakaś paranoja..za niedotrzymywanie ustnych umów też powinny być jakieś konsekwencje..
To co? Znaczy że mieliśmy silny klub koszykarski? I kim my wogole będziemy grac jak okaże się to prawdą..
To co? Znaczy że mieliśmy silny klub koszykarski? I kim my wogole będziemy grac jak okaże się to prawdą..
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Gorzowie?
Spokojnie bez paniki. Euroliga bedzie
Tylko niestety nie dostaniemy od miasta tyle pieniedzy ile poczatkowo bylo zakladane... Ale damy rade
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Co słychać w Gorzowie?
Znalazły się pieniądze na sport
Jest kompromis prezydenta z radnymi odnośnie dotowania przez miasto gorzowskiego sportu. Zgodnie z wolą magistratu na zakończonej już sesji radni przekazali 610 tysięcy złotych na organizację w Gorzowie Grand Prix na żużlu. Dziś postanowiono też, że prezydent może wziąć kredyt bez zgody radnych na zabezpieczenie żużlowej imprezy. A chodzi o ponad 17 milionów złotych. Kompromis prezydenta z radnymi wymagał jednak tego, aby i inne dyscypliny otrzymały od miasta finansowe wsparcie. Pieniądze na udział w Eurolidze potrzebował klub AZS PWSZ, a na grę w I lidze klub GKP Gorzów. I tak koszykarki dostały pół miliona złotych, a GKP 200 tysięcy. Szczegóły wkrótce.
http://rmg.fm/news/show/9458
Jest kompromis prezydenta z radnymi odnośnie dotowania przez miasto gorzowskiego sportu. Zgodnie z wolą magistratu na zakończonej już sesji radni przekazali 610 tysięcy złotych na organizację w Gorzowie Grand Prix na żużlu. Dziś postanowiono też, że prezydent może wziąć kredyt bez zgody radnych na zabezpieczenie żużlowej imprezy. A chodzi o ponad 17 milionów złotych. Kompromis prezydenta z radnymi wymagał jednak tego, aby i inne dyscypliny otrzymały od miasta finansowe wsparcie. Pieniądze na udział w Eurolidze potrzebował klub AZS PWSZ, a na grę w I lidze klub GKP Gorzów. I tak koszykarki dostały pół miliona złotych, a GKP 200 tysięcy. Szczegóły wkrótce.
http://rmg.fm/news/show/9458
Kozak w necie - pizda w świecie!


-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Gorzowie?
Niby uff... ale pieniazkow malo... niestety zadnych wzmocnien przed startem juz chyba w AZS-ie nie bedzie.
Ciekawy jestem czy uda się kogos w styczniu zakontraktowac, bo miasto na pewno juz pieniedzy nie da.
Ciekawy jestem czy uda się kogos w styczniu zakontraktowac, bo miasto na pewno juz pieniedzy nie da.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
koszykarz34
Re: Co słychać w Gorzowie?
to ten wasz skład naprawdę taki drogi jest ??? Sam skład skromny - a poza Leuczanką reszta nazwisk jakoś nie poraża (w tym sensie że niby drogie zawodniczki)by można uznawać to za drogi skład. Przecież Sapova czy Anosike też trochę kosztowały... Ten wasz skład nie wyglada jakoś na super drogi.
Re: Co słychać w Gorzowie?
SZCZEGÓŁY:
Podczas dwugodzinnej sesji dyskusja była momentami gorąca. „Kocham żużel, chodzę na mecze, jednak wszystko trzeba racjonalnie rozpatrywać. W Gorzowie za dużo mówi się i wkłada pieniędzy w czarny sport. Jest wiele dyscyplin w naszym mieście, które wymagają nakładów pieniężnych" - mówi radny PO Jerzy Sobolewski, jeden z dwóch, który zagłosował przeciw. Z kolei jak mówi radny Lewicy Roman Bukartyk, Grand Prix to jest wielka okazja dla Gorzowa, aby zaistnieć.
Prezydent tłumaczył też dlaczego potrzebna jest możliwość zaciągnięcia 17 milionów kredytu. Pieniądze są zabezpieczeniem dla firmy BSI, która ma prawa do organizacji Grand Prix. Inaczej o jakiejkolwiek umowie dotyczącej organizacji imprezy nie byłoby mowy. Prezydent zapewnia jednak, że pieniądze niekoniecznie muszą być wykorzystane. „To klub będzie płacił za organizację. Pieniądze będą pochodziły z dochodów Stali" - podkreśla.
Pieniądze dla AZS PWSZ i GKP pochodzą z planowanej budowy hali przy ul. Mironickiej. Prezydent obiecał, że do tej inwestycji powróci. Tadeusz Jędrzejczak zapewnił także, że nie zrezygnuje z remontu fontanny na Starym Rynku, z której zdjęte zostało 610 tysięcy.
Kozak w necie - pizda w świecie!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 130 gości
