Co słychać w Bydgoszczy ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

SPBSPB
Nowy na forum
Posty: 84
Rejestracja: 07 października 2009, 10:25

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: SPBSPB » 16 sierpnia 2010, 16:54


Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: Dżi ej el ej » 27 sierpnia 2010, 12:18

Artego Bydgoszcz zagra w sobotę z Lotosem. Wstęp będzie wolny.

- Trenujemy dwa razy dziennie, nikt się nie ociąga, mimo iż zdarzają się drobne urazy. Na razie wspierają nas juniorki trenera Piotra Kulpekszy. Czekamy na przylot zawodniczek zagranicznych. Załatwiamy właśnie bilety, a spodziewamy się ich 2 września - mówi trener Adam Ziemiński.

Już w sobotę będzie można zobaczyć niemal nowe Artego w akcji. O godz. 14.30 w hali Chemika na Glinkach nasz zespół zmierzy się w sparingu z bardzo silną ekipą Lotosu Gdynia, aktualnym mistrzem Polski. - Zapraszamy serdecznie kibiców. Wstęp jest wolny - zachęca Adam Ziemiński.

pomorska.pl

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: Marcino » 28 sierpnia 2010, 13:37


Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: Dżi ej el ej » 28 sierpnia 2010, 15:29

Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 45:56 (14:16, 9-7, 8-15, 14-16)

Najwięcej punktów dla Artego zdobyły: Agnieszka Szott 11, Monika Sibora 8, Aleksandra Kaja 7. Dla Lotosu najlepiej punktowały: Magdalena Kaczmarska 21, Claudia Sosnowska 16

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: Dżi ej el ej » 28 sierpnia 2010, 23:36

Artego Bydgoszcz uległo mistrzowi

W pierwszym sparingowym meczu przedsezonowym koszykarki Artego Bydgoszcz, grając nieskutecznie, uległy aktualnemu mistrzowi Polski - Lotosowi Gdynia.

Sparing odbyl się w sobotę w hali Chemika na Glinkach. Oba zespoły zagrały w krajowych składach, oba też są po ciężkim okresie przygotowawczym, więc trudno było liczyć na fajerwerki, szczególnie strzeleckie.
- Jeszcze przed meczem moje zawodniczki miały siłownię, więc nie czuły piłki i nie trafiały, ale z każdym dniem będzie lepiej - tłumaczył Adam Ziemiński, szkoleniowiec bydgoszczanek.

Jego zespół nawiązywał wyrównaną walkę z gdyniankami przez dwie kwarty, ale w trzeciej rywalki odskoczyły na 8-10 punktów przewagi i utrzymały ją do końca. Oba zespoły przez kilka początkowych minut nie umiały trafić do kosza, a w całym meczu miały spore problemy z rzutami za 3 punkty z nowej, dalszej odległości (przekraczały często linię). W Artego z dobrej strony szczególnie pokazała się waleczna Agnieszka Szott, nieźle grę prowadziła Sabina Parus, a niezłe momenty miały Natalia Mrozińska i Monika Sibora.

W tym tygodniu do zespołu powinny dołączyć trzy Amerykanki: Karina Figuerora, Lori Crisman i Kristen Morris. Rewanż z Lotosem odbędzie się 4 września w Gdyni.

Artego - Lotos 45:56 (14:16, 9:7, 8:16, 14:17).
ARTEGO: Szott 11, Sibora 8, Mrozińska 6, Parus 2, Urbaniak 0 oraz Kaja 7 (1), Baran 7, Szybała 2, Faleńczyk 2, Maj i Klomfas 0.
LOTOS: Kaczmarska 23, Sosnowska 16, Formella 2, Jujka 2, Misuk 2 oraz Sendlewska 6, Szlachta 3, Migała 2, Bogucka 0.

pomorska.pl

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: hermes46 » 30 sierpnia 2010, 23:00

pytanie za 100 pkt czy w ten weeknd Artego gdzies gra sparingi? chodzi głownie o niedziele
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: przemoe » 31 sierpnia 2010, 06:54

Rzekomo w sobotę bodajże gra w Gdyni.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: Dżi ej el ej » 04 września 2010, 16:39

Ostre starcie Artego Bydgoszcz w Gdyni


W rewanżowym sparingowym meczu w Gdyni koszykarki Artego Bydgoszcz uległy mistrzyniom Polski Lotosowi zaledwie dwoma punktami. Na parkiecie było jednak bardzo ostro...

Przed tygodniem w Bydgoszczy oba zespoły zagrały ze sobą po raz pierwszy i Artego przegrało wyraźnie - 45:56, będąc zespołem bardzo nieskutecznym. Tym razem w Gdyni gra bydgoszczanek wyglądała o wiele lepiej, a nasz zespół był bliski pokonania mistrzyń kraju.

Podopieczne trenera Adama Ziemińskiego ponownie wystąpiły w krajowym składzie. Trzy Amerykanki są praktycznie w drodze do Polski.

- Karina Figuerora powinna przylecieć w niedzielę, ale nie wiemy na jakim lotnisku wyląduje. Wyjaśni się to w najbliższych godzinach. Z kolei Kristen Morris i Lori Crisman pakują bagaże i powinny pojawić się u nas w środę. Wszystkie mają już pozwolenia na pracę - wyjaśnia Adam Ziemiński.

W Gdyni Artego toczyło zacięty bój z Lotosem. Cały czas wynik był na styku i choć w końcówce gospodynie odskakiwały na 3-4 punkty, bydgoszczanki za sprawą "trójek" Moniki Sibory i Anny Baran niwelowały straty. Niestety, w końcówce gdynianki objęły prowadzenie 70:68, nasz zespół nie trafił, a rywalki przetrzymały piłkę i zwyciężyły.

- O porażce zadecydowało kilka strat w środkowej strefie boiska niskich zawodniczek, po których Lotos zdobywał punkty "za darmo". Nasza gra wyglądała już jednak o wiele lepiej niż przed tygodniem, zwłaszcza w organizacji ataku. W defensywie z kolei stosowaliśmy zmienną obronę, swego i strefę, więc i rywalki miały większe problemy ze zdobywaniem punktów - tłumaczy szkoleniowiec.

Niespodziewanie sparingowa potyczka przyniosła sporo "ofiar". - Młodzież zagrała bardzo ambitnie, czasami za ambitnie i stąd urazy. U nas naciągnięcia mięśni doznały Sabina Parus już w 8. minucie i w samej końcówce Agnieszka Szott, ale to nic groźnego, za to w Lotosie Ewelina Gala podkręciła kolano i to już wyglądało gorzej - komentuje Ziemiński.

Już w najbliższy weekend Artego organizuje w Bydgoszczy turniej z udziałem AZS Poznań, Tęczy Leszno i ŁKS Łódź. Nie wiadomo tylko gdzie. Urząd Miasta nie przelał na konto Chemika pieniędzy na cyklinowanie i wymalowanie na nowo parkietu hali przy ul. Glinki, więc nowe linie za 3 punkty są na razie tylko zaznaczone. Być może turniej odbędzie się jednak w hali Chemika, bo ekipa remontowa raczej nie zacznie prac w nowym tygodniu. Sęk w tym, że za miesiąc pierwszy mecz ligowy w Bydgoszczy, a taka renowacja zajmie minimum dwa tygodnie...

Lotos - Artego 70:68 (17:16, 13:16, 19:19, 21:17)
ARTEGO: Sibora 14 (4), Szott 13, Mrozińska 10, Urbaniak 4, Parus 2 oraz Baran 12 (1), Klomfas 7, Kaja 4, Maj 2, Płaczkiewicz 0.

pomorska.pl

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: matrix » 05 września 2010, 08:12

Nie wszyscy docenili to, że dałam z siebie wszystko - rozmowa z Moniką Siborą, nową koszykarką Artego Bydgoszcz

Monika Sibora to nie tylko doświadczona koszykarka, ale i bardzo sympatyczna kobieta. Na parkietach Ford Germaz Ekstraklasy zawsze można liczyć na jej efektowne i niezwykle ważne "trójki", które potrafią rzucić na parkiet niejedną defensywę. W nowym sezonie dopingować będą ją najbardziej kibice w Bydgoszczy, gdyż popularna "Siba" związała się umową z 11. klubem ostatniego sezonu Ford Germaz Ekstraklasy, czyli Artego.
Krzysztof Kaczmarczyk: Przed sezonem 2010/2011 zamieniłaś UTEX ROW Rybnik na Artego Bydgoszcz. Czym włodarze klubu z miasta nad Brdą skusili Cię do złożenia podpisu pod stosownymi dokumentami?

Monika Sibora: Klub znad Brdy jest zespołem, który drugi sezon będzie występować w Ford Germaz Ekstraklasie. W zeszłym roku miałam również propozycję z tego klubu, ale obawiałam się beniaminka. Ten pierwszy sezon pokazał, że Artego jest w pełni profesjonalnym klubem, o świetnej organizacji i tylko mogę żałować, że nie skorzystałam z tej propozycji już rok temu. Oprócz dobrego zdania na temat organizacji tego klubu, do podpisania kontraktu skłonił mnie trener Adam Ziemiński, z którym znamy się od kilkunastu lat. Był moim trenerem na licznych zgrupowaniach kadry Polski
juniorek. Rozmowy przed sezonem były bardzo treściwe i krótkie.


W Bydgoszczy stworzono całkiem ciekawy skład, zwłaszcza, jeśli chodzi o jego polską część. Będziesz Ty, będą Agnieszka Szott czy doskonale Ci znana Natalia Mrozińska. W Bydgoszczy wyciągnęli zatem wnioski po debiutanckim sezonie i szybko skompletowali silny polski skład?

- Wiadomo, że po wprowadzeniu przepisu o dwóch Polkach na parkiecie w rozgrywkach FGE, kluczem do sukcesu jest skompletowanie przede wszystkim solidnego składu polskiego. Tym trzeba się kierować rozpoczynając budowanie zespołu i tak też uczynił trener Ziemiński oraz prezes Czesław Woźniak. Jeżeli chodzi o Polki, to mamy w zespole mieszankę rutyny, doświadczenia i młodości - Mrozik, Szotka czy ja, z młodymi utalentowanymi, które pokazały już w poprzednich sezonach na co je stać, jak Marta Urbaniak, Olka Kaja, czy Sabina Parus. Kiedy doda się do tego powracającą ze Stanów Anię Baran, i wzmocnienia z zza oceanu... myślę, że możemy w lidze namieszać.

Sztab szkoleniowy bydgoskiego Artego z Adamem Ziemińskim na czele postawił przed Tobą jakieś szczególne wymagania indywidualne czy został postawiony tylko cel zespołowy? Jeśli tak, to jakie to są cele?

- Tak. Trener kazał mi w każdym meczu zdobywać po 20 punktów, minimum 10 asyst, 5 zbiórek i 5 przechwytów... żartuję! Zespół, jak już wspominałam jest drugi sezon w ekstraklasie i zamierza z roku na rok czynić progres. Po utrzymaniu się w zeszłym roku wśród najlepszych, w tym roku mamy zamiar wywalczyć ósemkę i namieszać w play offach. Jeżeli chodzi o mnie, to mam grać jak najlepiej potrafię i tak też uczynię.


Za Artego Bydgoszcz pierwszy sparingowy mecz. Rywal, Lotos Gdynia, pojawił się w Bydgoszczy w bardzo słabym zestawieniu, a pomimo tego zdołał odnieść zwycięstwo. Jak ocenisz pierwszy test swojej nowej drużyny i grę na parkiecie, gdzie linia rzutów za 3 punkty cofnięta jest na odległość 6,75. Będzie to dla Moniki Sibory duże utrudnienie przed kolejnym sezonem? Każdy bowiem wie, że to Twoja największa broń na koszykarskim parkiecie.

- Jeżeli chodzi o pierwszy nasz mecz sparingowy, to nie przywiązywałabym do niego zbyt dużej uwagi, bo po 2 tygodniach przygotowań i tuż po siłowni nasze nogi i nie tylko, były jak z ołowiu. Ale można było już wyciągnąć pierwsze wnioski i zauważyć braki w naszej grze, zarówno zespołowej, jak i indywidualnej. I nad tym z kolei pracowaliśmy w kolejnych dniach. Cieszę się na kolejne sparingi i turnieje, bo jest to świetny sprawdzian przed sezonem. Jeżeli chodzi o nową linię za trzy, to nie mam z tym problemu. Ta broń nadal będzie razić. (śmiech)

Przed sezonem dużo mówiło się, że możesz wrócić do INEI AZS Poznań. W jednej z wypowiedzi prezes tego klubu, pan Klepka przyznał to. Co zatem ostatecznie stanęło na drodze, żeby zagrać w drużynie, której byłaś kapitanem w poprzednich sezonach?

- Prezes Klepka oraz trener Szewczyk nie byli zainteresowani moją grą w INEI.

Poznań i Bydgoszcz to jedyne, jakie miała Monika Sibora przed rozpoczęciem sezonu 2010/2011? Rozważałaś opcję pozostania w ekipie z Rybnika? Włodarze tego klubu byli zainteresowani przedłużeniem umowy?

- Bydgoszcz to nie była jedyna opcja, ale najbardziej interesująca. Natomiast jeżeli chodzi o zespół z Rybnika to przedłużenie umowy na następny sezon nie wchodziło w grę. Ani klub, ani ja nie byłam tym zainteresowana.


Wróćmy jeszcze do poprzedniego sezonu. Spędziłaś go na Śląsku. Celem było utrzymanie się w Ford Germaz Ekstraklasie, a udało się wywalczyć awans do fazy play off. Czy można zatem uznać ten wynik za sukces?

- Pobyt na Śląsku w zeszłym sezonie był bardzo przyjemny. Ludzie przesympatyczni, kibice przyjaźni, dziewczyny
z zespołu rewelacyjne... I na tym skończę swój komentarz.

Jak oceniasz poprzedni sezon w swoim wykonaniu? Jesteś zadowolona ze swojej gry?

- Dałam z siebie wszystko, nigdy nie odpuszczałam, nawet ze złamanym nosem wiedziałam, że jestem potrzebna i pomogłam. Niestety nie wszyscy to doceniali. Ale to już było, jest kolejny sezon, kolejne wyzwania przede mną i nowym zespołem. Będę się starała wypaść lepiej niż przed rokiem i unikać łokci na wysokości swojej twarzy.
www.sportowefakty.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: matrix » 07 września 2010, 20:15

Przebywające na obozie w Cetniewie koszykarki PTS Lider Pruszków rozegrały sparingowy mecz z bydgoskim Artego. Spotkanie odbyło się w całkowicie polskich składach, a lepsze okazały się podopieczne Jacka Rybczyńskiego. Pruszkowianki od pierwszej minuty meczu były na prowadzeniu, którego już nie oddały.
Pojedynek ubiegłorocznych beniaminków od początku układał się na korzyść ekipy PTS Lider Pruszków. Prowadzone przez trenera Jacka Rybczyńskiego pruszkowianki grały solidnie w defensywie, a po trzech kwartach prowadziły różnicą 14 punktów. W ostatniej części ambitnie grające bydgoszczanki zniwelowały nieco straty, ale do wygranej zabrakło im czasu.

Team z Pruszkowa wystąpił bez Alicji Bednarek, która dopiero co powróciła z kadrą Polski z turnieju w Brazylii.

Dla bydgoszczanek była to trzecia kolejna przegrana w przedsezonowych testach. Wcześniej podopieczne Adama Ziemińskiego dwukrotnie nie sprostały Lotosowi Gdynia.

PTS Lider Pruszków - Artego Bydgoszcz 62:56 (14:9, 18:16, 17:10, 13:21)

Najwięcej dla Lidera: Martyna Koc 12, Magdalena Skorek 10, Paulina Antczak 10, Lidia Kopczyk 10.
Najwięcej dla Artego: Natalia Mrozińska 13, Agnieszka Szott 13, Marta Urbaniak 11.
http://www.sportowefakty.pl

W drugim meczu Lider uległ bydgoszczankom 65:70 (28:21, 7:16, 10:17, 20:16). Punkty - Artego: Urbaniak 15 (2), Kaja 12 (2), Szott 12, Mrozińska 11, Sibora 7 (1), Baran 6, Płaczkiewicz 3 (1), Parus 2, Maj 2, Klomfas 0; Lider (najwięcej): Koc 17, Chomać 15.

Od piątku do niedzieli Artego zagra w Bydgoszczy turniej towarzyski z udziałem ŁKS Łódź, AZS Poznań i Tęczy Leszno. Wygląda na to, że odbędzie się on w hali Chemika przy ul. Glinki, bowiem nie zaczęło się jeszcze cyklinowanie i malowanie parkietu. W nocy z poniedziałku na wtorek do Bydgoszczy dotarła pierwsza z Amerykanek Karina Figuerora (w środę rozpocznie treningi), z kolei jej rodaczki - Lori Crisman i Kristen Morris spodziewane są w czwartek, więc całą trójkę powinniśmy zobaczyć w akcji podczas turnieju.
http://www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: Dżi ej el ej » 08 września 2010, 12:54

Porażka i zwycięstwo Artego Bydgoszcz z Liderem

Dwa niezłe mecze w Cetniewie z silnym fizycznie Liderem Pruszków stoczyły koszykarki ekstraklasowego Artego Bydgoszcz.


Rywalki wystąpiły w krajowym składzie. - Nie mają podobno pieniędzy na zawodniczki zagraniczne, ale rodzimy skład jest mocny, do tego Lider imponuje warunkami fizycznymi, zwłaszcza wzrostowymi. Tym nas pokonały w poniedziałek w pierwszym meczu. Nazajutrz podjęliśmy jednak walkę i wygraliśmy zasłużenie. W sumie nasza gra wygląda coraz lepiej, zgrywamy się, poprawiliśmy skuteczność, coraz lepiej też wychodzi zmienna obrona: indywidualna ze strefową. Za dużo mamy jeszcze strat, szczególnie w szybkim ataku, ale mam nadzieję, że uda się wyeliminować tą nerwowość - tłumaczy Adam Ziemiński, trener Artego.

W pierwszym meczu Lider pokonał Artego 62:56 (14:9, 18:16, 17:10, 13:21). Punkty - Artego: Szott 13, Mrozińska 13, Urbaniak 11 (2), Baran 7, Sibora 5 (1), Parus 3 (1), Kaja 2, Maj 2, Klomfas i Płaczkiewicz 0; Lider (najwięcej): Antczak 11, Kopczyk 10, Skorek 10, Koc 10.

W drugim meczu Lider uległ bydgoszczankom 65:70 (28:21, 7:16, 10:17, 20:16). Punkty - Artego: Urbaniak 15 (2), Kaja 12 (2), Szott 12, Mrozińska 11, Sibora 7 (1), Baran 6, Płaczkiewicz 3 (1), Parus 2, Maj 2, Klomfas 0; Lider (najwięcej): Koc 17, Chomać 15.

Od piątku do niedzieli Artego zagra w Bydgoszczy turniej towarzyski z udziałem ŁKS Łódź, AZS Poznań i Tęczy Leszno. Wygląda na to, że odbędzie się on w hali Chemika przy ul. Glinki, bowiem nie zaczęło się jeszcze cyklinowanie i malowanie parkietu. W nocy z poniedziałku na wtorek do Bydgoszczy dotarła pierwsza z Amerykanek Karina Figuerora (w środę rozpocznie treningi), z kolei jej rodaczki - Lori Crisman i Kristen Morris spodziewane są w czwartek, więc całą trójkę powinniśmy zobaczyć w akcji podczas turnieju.

pomorska.pl

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: Dżi ej el ej » 08 września 2010, 22:13

Karina już polubiła żurek
Koszykówka. Hala Chemika przy ul. Glinki ciągle nie jest dostosowana do nowych przepisów


Po dwóch towarzyskich spotkaniach z Lotosem, w poniedziałek i wtorek koszykarki Artego zmierzyły się w Cetniewie w dwumeczu z Liderem Pruszków.


Obie drużyny przygotowują się do rozgrywek ekstraklasy.

4Artego Bydgoszcz - Lider Pruszków 56:62 (9:14, 16:18, 10:17, 21:13) i 70:65 (21:28, 16:7, 17:10, 16:20). Artego: Klomfas 0, 0, Sibora 5, 7, Maj 2, 2, Płaczkiewicz 0, 3, Kaja 2, 12, Urbaniak 11, 15, Parus 3, 2, Szott 13, 12, Mrozińska 13, 11, Baran 7, 6.

- Lider ma wysoki skład i dlatego mieliśmy trochę problemów na obu deskach. Ciągle mamy zbyt dużo strat - zwłaszcza przy wyprowadzaniu szybkiego ataku. W sumie jednak jestem zadowolony, bo był to bardzo pożyteczny sprawdzian - powiedział trener Artego, Adam Ziemiński.

Jak widać w tym dwumeczu wystapiły jedynie polskie zawodniczki Artego. Był to jednak już ostatni sprawdzian w takim składzie, bowiem - tak jak już informowaliśmy - w Bydgoszczy pojawią trzy Amerykanki.

Pierwsza Amerykanka

Jak pierwsza nad Brdę w nocy z poniedziałku na wtorek dotarła niespełna 24-letnia rozgrywająca Karina Figueroa. Z pochodzenia jest Peruwianką, grała w reprezentacji tego kraju. Od urodzenia mieszka jednak w Kalifornii. Przez pięć ostatnich sezonów (z przerwą w latach 2008-2009, kiedy miała kontuzję stopy) reprezentowała barwy zespołu Long Beach State. W ostatnim miała znakomite statystyki - śr. 17,8 pkt i 5,5 as.

Jak się dowiedzieliśmy, Karina spróbowała już polskiego jedzenia, nie obyło się oczywiście bez tradycyjnego żurku, który przypadł jej wyjątkowo do gustu.

Wczoraj, gdy jej nowy zespół rozgrywał mecz w Cetniewie i wracał do domu, trenowała trochę w siłowni i w hali Chemika.

W czwartek w Artego mają zameldować się środkowa Kristen Morris (to nowa twarz w drużynie) oraz doskonale znana bydgoskim kibicom Lori Crisman.

W ten sposób skład zostanie już skompletowany (jeśli Karina Figueroa i Kristen Morris pozytywnie przejdą 10-dniowy try-out), a po raz pierwszy zaprezentuje się od piątku do niedzieli na własnym boisku w towarzyskim turnieju z udziałem Widzewa Łódź, Tęczy Leszno i INEI AZS Poznań.

Czekanie na kasę

Mecze będą rozgrywane w obiekcie Chemika, chociaż nie jest on na razie dostosowany do nowych przepisów, związanych m.in. z powiększeniem pola rzutów za trzy punkty. Klub nie ma na to środków i muszą one zostać wyasygnowane przez miasto. Linie wymalowane są na razie prowizorycznie.

Taka sytuacja mocno już niepokoi włodarzy Artego, bowiem inauguracja rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy nastąpi 25 września. Na szczęście, tego dnia ekipa Adama Ziemińskiego zagra na wyjeździe z Wisłą Kraków. U siebie ma zadebiutować 2 października, a rywalem będzie ŁKS.

- Późno, bo późno, ale na pewno zdążymy - uspokaja Adam Soroko, dyrektor Wydziału Sportu i Turystyki UM. - By znaleźć pieniądze na ten remont, potrzebna jest korekta budżetu, a to muszą przegłosować radni na sesji RM 15 września i wtedy będzie można przystąpić do pracy.

Dodajmy, że według naszych ustaleń w grę wchodzi kwota około 55 tys. zł.

I na koniec. Wobec takiej sytuacji potrzebna będzie dobra wola władz PLKK, które chcą weryfikować hale na dwa tygodnie przed inauguracją ligi. Wiadomo więc już, że w tym terminie klub się nie zmieści.

expressbydgoski.pl

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: matrix » 10 września 2010, 07:25

Ekstraklasowe Artego jest gospodarzem turnieju, który od piątku do niedzieli będzie rozgrywany w hali Chemika na Glinkach. Wystąpią w nim także inne zespoły z PLKK: AZS Poznań, Tęcza Leszno i Widzew Łódź, a nie ŁKS, jak podano w pierwszym komunikacie.

- Priorytetem jest dalsze zgrywanie zespołu, przede wszystkim z zawodniczkami zagranicznymi, które powoli pojawiają się w Bydgoszczy. Będziemy także ćwiczyć różne warianty ataku i obrony, a jak się uda coś wygrać, to będę bardzo zadowolony - tłumaczy Adam Ziemiński, trener Artego.

Krajowy skład zagrał już ze sobą kilka spotkań, m.in. od soboty 3 sparingi, więc część zawodniczek dostała wolne. Kluczowe będzie wkomponowanie Amerykanek: Kariny Figuerory, Lori Crisman i Kristen Morris. Właśnie w tej kolejności dołączają do drużyny.

Karina jest szybka, a Lori się pali

Figuerora trenuje od środy. - Jest bardzo szybka, ma dobre podanie, jej rzut odbiega od standardów technicznych, ale jest skuteczna. Zobaczymy jak wyjdzie to w grze - zastanawia się Ziemiński.

W czwartek przyleciała Crisman, przylot Morris przełożony został na piątek. - Lori pali się do gry, mówi, że potrzebuje tylko dobrego masażu i wystąpi w turnieju, ale nie wiem czy Morris będzie mogła się pokazać. Może w niedzielę... - dodaje szkoleniowiec.

Terminarz turnieju

piątek: 16.00 Artego - Widzew, 18.30 Tęcza - AZS; sobota : 16.00 Tęcza - Widzew, 18.30 Artego - AZS; niedziela : 9.00 Widzew - AZS, 11.30 Artego - Tęcza. Wstęp bezpłatny.
www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: Dżi ej el ej » 10 września 2010, 15:08

Krystalizuje się skład Artego Bydgoszcz na najbliższy sezon. Polskie zawodniczki treningi wznowiły na początku sierpnia, teraz czas na koszykarki zagraniczne. Od poniedziałku w Bydgoszczy jest rozgrywająca, Karina Figueroa. Peruwianka przez 5 lat reprezentowała barwy Long Beach State notując w ostatnim sezonie 17.7 pkt i 5.5 as.
Nad Brdę dotarła także dobrze znana bydgoskiej publiczności Lori Crisman oraz środkowa Kristen Morris. Zarówno Figuerora jak i Morris będą uważnie obserwowane przez sztab trenerski Artego. Obie zawodniczki czeka 10-dniowy okres próbny, po którym klub zdecyduje czy podpisze kontrakty.
Pierwszy sprawdzian będzie już w najbliższy weekend podczas turnieju w hali BKS Chemik.

plkk.pl

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Bydgoszczy ?

Postautor: Dżi ej el ej » 11 września 2010, 00:42

Artego Bydgoszcz i INEA AZS Poznań wygrały swoje mecze w pierwszym dniu turnieju.
Jako pierwsze na parkiet wyszły gospodynie, a ich przeciwnikiem była drużyna Widzewa Łódź. Beniaminek do Bydgoszczy przyjechał bez rozgrywających które zostały w domu, a także bez zawodniczek zagranicznych (nie wiadomo czy zostaną dołączone do zespołu). Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana, sporo chaosu i niecelnych rzutów. Kibice już w 5. minucie nagrodzili brawami nową twarz Artego, Karinę Figuerora. Peruwianka zagrała bardzo ambitnie, od razu dało się zauważyć jej podstawowe atuty: szybkość i bardzo dobre podanie. Zarówno druga jak i trzecia kwarta prowadzone były pod dyktando gospodyń, zespołowa gra zaowocowała 21-punktowym prowadzeniem. Widząc tak dużą różnicę, trener Adam Ziemiński wprowadził na parkiet juniorki. Swoje szanse otrzymały Patrycja Klomfas, Ilona Płaczkiewicz i Monika Maj. Całe spotkanie na ławce przesiedziała Lori Crisman. - "Lori przyjechała wczoraj i chociaż pali się do gry to jest jeszcze za szybko - mówi szkoleniowiec Artego. Łodzianki wykorzystały ten fakt wygrywając czwartą kwartę 25:13. Najlepszą zawodniczką Widzewa była zdobywczyni 15 punktów Anna Tondel.
Drugie spotkanie chociaż chaotyczne, elektryzowało do ostatnich sekund. Wypracowana 13-punktowa przewaga w pierwszej kwarcie była marnowana przez poznanianki z każdą kolejną minutą. Tęcza wyszła na prowadzenie w końcówce trzeciej odsłony, jednak skuteczny rzut Idczak z połowy boiska doprowadził do stanu po 50. Weronika była motorem napędowym drużyny INEI AZS Poznań, a wygrana tego zespołu to głównie jej zasługa. Leszczynianki przyjechały z dwójką zawodniczek zagranicznych (Mercedes i Shawn Goff), najskuteczniejszą zawodniczką była jednak Anna Kuncewicz (15 pkt.).
Wyniki I dnia:
Artego Bydgoszcz - Widzew Łódź 70:63 (13:12, 17:9, 27:17, 13:25)
Artego: Szott 14, Urbaniak 13, Mrozińska 13, Figueroa 7, Sibora 7, Baran 5, Kaja 6, Parus 4.
Widzew: Tondel 15, Żytomirska 9, Kotonowicz 8, Pawlak 8, Gołumbiewska 7, Okulska 7, Kenig 5, Szymczak 4.
INEA AZS Poznań - Tęcza Leszno 62:60 (21:8, 18:19, 11:23, 12:10)
INEA: Idczak 19, Kędzia 13, Durak 10, Makowska 7, Mazurczak 7, Kotnis 4, Woźniak 2.
Tęcza: Kuncewicz 19, Czarnecka 10, Drzewińska 9, Grabowska 8, Kułaga 6, Mercedes 6, Mukosiej 2.

plkk.pl


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 74 gości