I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

szatek10
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: 24 września 2010, 14:26

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: szatek10 » 26 września 2010, 11:30

matrix pisze:
szatek10 pisze:Ja pozwolę sobie nie zgodzić się co do oceny Mirny Mazić, która zagrała całkiem dobrze, zwłaszcza w obronie.

zgoda,ale te 2/6 z linii rzutów osobistych dzisiaj mi się właśnie śniły.... :P Wygrywa i przegrywa cały zespół,ale sport to gra niuansów,które przynoszą ogólny efekt.


To prawda, że te 2/6 powinny być lepiej wykonane. Ja jednak oceniam całokształ jej postawy w odniesieniu do całej ekipy :-) Zaprezentowała się mimo wszystko ciut lepiej niż np. Pati w tym meczu. Podoba mi się też ta sportowa złość. Prawie tupała tam w parkiet jak coś nie wychodziło. Takich zawodniczek jak najwięcej, co nie są obojętne tylko zjadłyby własną koszulkę jeśli by trzeba było, żeby wygrać mecz ;)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 11:59

szatek10 pisze:[Takich zawodniczek jak najwięcej, co nie są obojętne tylko zjadłyby własną koszulkę jeśli by trzeba było, żeby wygrać mecz ;)

i tylko takie mają u mnie rację bytu...,bo w przeciwnym razie fora ze dwora!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 12:20

anatol pisze:
hermes46 pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze:
no dokładnie. Jakoś te ,,fałdy na brzuchu '' nie przeszkadzają samej zainteresowanej - tylko Hermesowi :lol: :lol:



A poruszała sie jak słon w sklepie z porcelana. Fluker na poczatku tez tak wygladała a szczerze to mi zal ze w Toruniu jej nie ma. Gruba dała ciała. Dziwie sie ze dacha nie dostała za atak na Chomac. Przy sedziach "tej klasy" mogła złapac. Jakoś nikt nie wspomina o celnym rzucie Lidera po czasie 24 sekund?!

Anatol czy takatyka GRAJCIE BEZMYSLNIE ONE SIE ODSUNA BO ZOBACZA GRUBA. PIERDNA PRZED UROCZA NATALIA I PADNA NA KOLANA BO TU GRA BRAZOWY MEDALISTA POPRZEDNIEGO SEZONU TO JEST TA TAKTYKA?
Gratuluje poczucia debilizmu? humoru? rózowych okularów? Nie potrzebne skreslić!

Masz racje jesteś do skreślenia!!!!!!


Wuju juz ciebie dawno skresliłem. Nadajesz sie na recznik lub papier toaletowy
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 12:43

O i le ja , Hermes , Matrix , Septymiusz czy Szatek jesteśmy z Torunia. Obstawiam , że Anatol też - nie rozumiem czemu Anatol się przekrzykuje z Hermesem. ,,jesteś do skreślenia '' - no sorry Anatol - co to ma być ? :roll:

Ludzie - to dopiero pierwszy mecz. Nie ulega wątpliwości , że dziewczyny zagrały porażająco słabo. Bo przecież w zeszłych latach potrafiliśmy przehrywać - ale po pasjonujących bojach - czy to z Wislą , Lotosem , Gorzowem
Nawet rok temu z Odrą była wtopa - ale tam gra była płynna , przemyślane akcje.

Tutaj z kolei od początku spotkania był totalny chaos !!! Żadnej akcji składnej , tylko wszystko ,,szarpane'' - nawet nieliczne kontry były z trudem wykańczane , a najczęściej...pudłowane.
Można przegrać i szukać pozytywów - tyle że po tym meczu trudno o takowe.

W obronie nasze dziewczyny zagrały żenująco słabo - przynajmniej do przerwy. Bo po przerwie sam Lider przestał trafiać. Gdyby Gajda z Małaszewską zagrały bardziej pomysłowo - a Maksimović wykorzystała te sytuacje które miała - mimo fatalnej gry - to ten mecz byśmy wygrali w cuglach. I nie było by sytuacji gdy Lider prowadził +17 . Sukces że dziewczyny to odrobiły dość szybko ale trochę sił to kosztowało - Maksimović na pewno - i wtedy EDO powinien dał jej odpocząc - tymczasem niepilnowana KOC trafiła za 3 pkt - chyba ją wtedy Mazić kryła - a raczej...nie kryła...
Ogólnie słabe krycie - dziewczyny nic nie grały. Można by tak w kółko gadac ale wiekszego sensu nie ma.
Dziewczyny muszą się zrehabilitować w Łodzi z Widzewem i to zrobią...

Odnośnie Mazić - poziomem niestety zbliża się do...Aidy Pilav czyli troszkę za mało jak na zagraniczne wzmocnienie. COCKS - w obronie bardzo dobra - jeśli wzmocni atak - to kto wie. Potencjał jest. Niemal jak u Richards

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: anatol » 26 września 2010, 12:47

Anatol czy takatyka GRAJCIE BEZMYSLNIE ONE SIE ODSUNA BO ZOBACZA GRUBA. PIERDNA PRZED UROCZA NATALIA I PADNA NA KOLANA BO TU GRA BRAZOWY MEDALISTA POPRZEDNIEGO SEZONU TO JEST TA TAKTYKA?
Gratuluje poczucia debilizmu? humoru? rózowych okularów? Nie potrzebne skreslić![/quote]
Masz racje jesteś do skreślenia!!!!!![/quote]

Wuju juz ciebie dawno skresliłem. Nadajesz sie na recznik lub papier toaletowy[/quote]

No inteligencja i kultura na poziomie kibiców w SPOŻYWCZAKU - przynajmniej wielu z nich.Ale nakręcaj się dalej frustracie.

rzymi: Hermes i anatol - dalsze uprzejmości proszę wymieniać na priv.

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: anatol » 26 września 2010, 13:05

anatol pisze:Anatol czy takatyka GRAJCIE BEZMYSLNIE ONE SIE ODSUNA BO ZOBACZA GRUBA. PIERDNA PRZED UROCZA NATALIA I PADNA NA KOLANA BO TU GRA BRAZOWY MEDALISTA POPRZEDNIEGO SEZONU TO JEST TA TAKTYKA?
Gratuluje poczucia debilizmu? humoru? rózowych okularów? Nie potrzebne skreslić!

Masz racje jesteś do skreślenia!!!!!![/quote]

Wuju juz ciebie dawno skresliłem. Nadajesz sie na recznik lub papier toaletowy[/quote]

No inteligencja i kultura na poziomie kibiców w SPOŻYWCZAKU - przynajmniej wielu z nich.Ale nakręcaj się dalej frustracie.

rzymi: Hermes i anatol - dalsze uprzejmości proszę wymieniać na priv.[/quote]
Wydaje mi sie że ten cały Hermes powinien otrzymać nie ostrzeżenie a BANA ale widze że trudno na tym forum przekroczyc graniece kultury.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 13:13

od kiedy pisanie słowo recznik lub papier toaletowy jest obrażliwy?
Rzymi proponuje zamknac temat
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: rzymi » 26 września 2010, 13:21

Panowie, temat nie zostanie zamknięty bo mecz odbył się wczoraj a dzisiaj jest już 6 zapisanych stron z czego 4 to wymiany uprzejmości między Wami. Może ktoś będzie miał jeszcze "coś" do powiedzenia. Tymczasem Was proszę o zachowanie wstrzemięźliwości w dobieraniu epitetów w czasie wypowiedzi o zawodniczkach i innych użytkownikach. Następne posty nie dotyczące meczu będą usuwane i posypią się ostrzeżenia.
ObrazekObrazek

yanek
Żak
Posty: 209
Rejestracja: 24 lutego 2009, 10:20
Lokalizacja: Toruń

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: yanek » 26 września 2010, 13:39

Może i ja dorzucę swoje trzy grosze... 8)

Przykro mi to mówić, ale wczoraj Lider Pruszków grał jak prawdziwa drużyna, a Energa troszkę partyzancko. Lider miał przygotowane zagrywki i realizował je poprawnie, trener PTS-u musiał nieźle rozpracować naszą ekipę.

My mieliśmy jeden pomysł na grę czyt. piła do Maksimović i go realizowaliśmy. Serbka to dobra zawodniczka, ale jeśli po pięciu minutach nie idzie nam to zmieniamy zagrywkę itd. W pewnym momencie nasze zaczęły gonić, ale to wynikalo z tego, że są po prostu bardziej doświadczone i to wyszło.

Mam nadzieję, że z biegiem czasu to wszystko będzie lepiej wyglądać i Energa będzie działała jak dobrze naoliwiona maszyna. Teraz po tej porażce mam nadzieję, że zejdzie ze wszystkich powietrze i nie będzie nikt uważał Energę Toruń za jakiś super team z którym nikt nie ma szans. Moim zdaniem w tym sezonie możemy wiele zwojować, ale po prostu musimy grać tak jak rok temu czyli wyszarpywać zwycięstwa walką i poświeceniem na parkiecie .
:)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 14:03

yanek pisze:Może i ja dorzucę swoje trzy grosze... 8)

Przykro mi to mówić, ale wczoraj Lider Pruszków grał jak prawdziwa drużyna, a Energa troszkę partyzancko. Lider miał przygotowane zagrywki i realizował je poprawnie, trener PTS-u musiał nieźle rozpracować naszą ekipę.
Moim zdaniem w tym sezonie możemy wiele zwojować, ale po prostu musimy grać tak jak rok temu czyli wyszarpywać zwycięstwa walką i poświeceniem na parkiecie .

przecież wspominałem o pewnym panu,który siedział pod ścianą na turnieju w Toruniu 8) poświęcenia to mimo wszystko dziewczynom odmówić nie można tylko wiele spotkań wygrywa się nie tylko rękoma i nogami,ale przede wszystkim głową-vide nieprzemyślane straty wynikające być może właśnie ze zbyt słabego zgrania.Oby było lepiej,bo ja wciąż w tą drużynę wierzę i raczej będę wierzył... 8)
PS.przecież przy pięciopunktowej przewadze można było rozgrywać długie akcje i wieźć wynik do końca,bo rywal był w lekkim stresie po prowadzeniu przez 3/4 meczu.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

szatek10
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: 24 września 2010, 14:26

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: szatek10 » 26 września 2010, 14:44

Partyzantka, czy nie - zimny prysznic się przyda. Mecz z Liderem pokazuje, że nikt 2 punktów za darmo nie da ... A możliwości dziewczyny mają. Trzeba także docenić tercet z Pruszkowa, bo dziewczyny zagrały nizły, szybki basket.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 14:50

Szczerze mówiąc przeszło mi przez myśl....zlekceważnenie . Naprawdę. Takie wrażenie miałem po minie Maksimović - ona chyba myślała , że Chomać padnie przed nią na kolana. Ogólnie chyba co niektórzy myśleli że Lider podda się tuż przed pierwszym gwizdkiem a tymczasem było inaczej . Błędem EDO było też to że nie ściągnąl z parkietu wyraźnie sfrustrowanej Maksimović - że jej nic nie wychodziło , że nie odgwizdywano jej fauli.

Nie rozumiem też czemu Mazić zagrała blisko 30 minut a Perostijska ledwie 15 ??? Przecież VERA grała DOBRZE !!!

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: markylipek » 26 września 2010, 19:55

Z tą "grubą" to Hermes zdecydowanie przegiął, sądze że warto byłoby spojrzeć najpierw na siebie (podejrzewam, że mniej nie ważysz niz Jelena) a nie obrażać po jednym meczu zawodniczki, w końcu to kobiety!!!

Krytyka powinna być konstruktywna a nie dążąca do wytykania ludzkich wad czy niedoskonałości natury fizycznej, nie mając żadnych argumentów najłatwiej nazwać kogoś grubym, głupim czy np. kurduplem. Hermes niestety pasuje jak ulał na polityka, wszystkich co mówią inaczej najlepiej zmieszać z błotem. Hmm, właściwie przepraszam za określenie polityk, to chyba gorsze niż grubas :)

Tak czytam te opinie i zdaje się, że niektórzy toruńscy kibice jednak nie dorośli do sukcesów, ten brązowy medal u niektórych wywołał objaw "sodówki" i niestety sprawił, że głowa powędrowała w chmury. Na meczach o medale pojawił się nawet fan klub, obwołali się prawdziwymi kibicami, na meczu z Liderem ich nie było, zapewne oszczędzają gardła na play offy. "Kibice" żądają zwycięstw tu i teraz, większość nie zauważa że zespół zgrywa się czasami całą rundę, doszło sporo nowych zawodniczek, wszystkie klocki należy odpowiednio poukładać i wtedy oceniać. Oczywiście gra zespołu była kiepska, dziewczyny były jak dzieci we mgle, niestety Edo nie okazał się przewodnikiem, który by je wyprowadził z tej mgły, jednak wieszczenie po tej porażce bilansu 0-7 to gruuuuube (sic!) nadużycie :)

Ja po meczu, razem z grupką kibiców którzy pozostali w hali, oklaskami podziekowałem za grę oraz za (mimo wszystko) ambicję i chęci. Kupiłem karnet i nawet mimo tej porażki tego nie żałuję, tak więc DZIEWCZYNY GŁOWA DO GÓRY, na pewno macie wsparcie kibiców i jeszcze będzie pięknie!!!

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Septymiusz » 26 września 2010, 19:57

markylipek pisze:
Ja po meczu, razem z grupką kibiców którzy pozostali w hali, oklaskami podziekowałem za grę oraz za (mimo wszystko) ambicję i chęci. Kupiłem karnet i nawet mimo tej porażki tego nie żałuję, tak więc DZIEWCZYNY GŁOWA DO GÓRY, na pewno macie wsparcie kibiców i jeszcze będzie pięknie!!!


Odnośnie karnetów - powinny być mniejsze rozmiarowo :P.

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: markylipek » 26 września 2010, 20:05

Septymiusz pisze:
markylipek pisze:
Ja po meczu, razem z grupką kibiców którzy pozostali w hali, oklaskami podziekowałem za grę oraz za (mimo wszystko) ambicję i chęci. Kupiłem karnet i nawet mimo tej porażki tego nie żałuję, tak więc DZIEWCZYNY GŁOWA DO GÓRY, na pewno macie wsparcie kibiców i jeszcze będzie pięknie!!!


Odnośnie karnetów - powinny być mniejsze rozmiarowo :P.


To prawda. Mi się marzy coś na kształt karty do bankomatu, najlepiej jeszcze ze zniżkami do firm sponsorujących drużynę. Wiem że taka "karta kibica" była rozpatrywana u żużlowców. to się niestety wiąże z wprowadzeniem czytników takich kart na wejściu, może w nowej hali takie coś zafunkcjonuje? Fajnie gdyby były jakieś bonusy, np. na hali było widać reklamy Bella
Line, gdyby tak dzięki karnetowi była np. 10% zniżka na siłownie to może nawet Hermes by z niej skorzystał :)

Ok, sorry, za tą prywatną wycieczkę ale nie mogłem się powstrzymać :)

A tak w ogóle szkoda że dzięki karnetowi nie mogę sobie np. wybrać stałego miejsca na hali na cały sezon :/


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 5 gości