Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

mama
Żak
Posty: 344
Rejestracja: 08 listopada 2009, 21:22
Lokalizacja: no jak to skąd...stąd

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: mama » 07 października 2010, 21:47

Magda + srodowa kontuzja = artroskopia.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 08 października 2010, 16:09

mama pisze:Magda + srodowa kontuzja = artroskopia.

czyli w najlepszym wypadku jeden miech w plecy.... :evil:
Zdrowia życzę...pozostałym kontuzjowanym dziewczynom również!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 08 października 2010, 16:28

jak wiem sam obserwujesz news-ów od Magdy na facebooku a tam cisza z Jej obozu :roll:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 08 października 2010, 16:30

Energa Toruń coraz lepsza. Alicia Gladden zagra w sobotę?



Przeciwko Artego toruńskie koszykarki zagrały zdecydowanie lepiej niż w dwóch poprzednich meczach. Czy wygrane derby pozwolą się rozpędzić "Katarzynkom”?.



Po meczu derbowym trener Elmedin Omanić swoim zwyczajem sporo narzekał na drużynę, ale to nie zmienia faktu, że torunianki zagrały najlepsze spotkanie w sezonie. Wpadka z Liderem Pruszków zapewne długo będzie im jeszcze ciążyć, ale zupełnie inaczej wygląda już wygrana w Łodzi, w kontekście zwycięstwa Widzewa z Lotosem Gdańsk.


Z wolnych najtrudniej

- To wciąż nie jest gra, jakiej oczekuję. Gdyby bydgoszczanki szybciej zaczęły nas gonić w czwartej kwarcie, to jeszcze różnie ten mecz mógł się skończyć - przyznał Omanić.

Przeciwko Artego Energa zagrała na przyzwoitej już skuteczności, zwłaszcza z dystansu. Za to trzeba solidnie popracować nad rzutami wolnymi. Zwłaszcza w drugiej połowie torunianki chybiały niemiłosiernie, a w całym meczu trafiły tylko 13 z 22 osobistych. Największym problemem wciąż są jednak straty, których znów torunianki uzbierały ponad 20. Niestety, blisko połowię z nich (10) popełniły rozgrywające Micaela Cocks, Agata Gajda i Natalia Małaszewska. To podstawowy problem "Katarzynek” w ofensywie i powód tak nierównej gry.

W składzie zabrakło wciąż Jeleny Maksimović i Moniki Krawiec (obie w ciągu dwóch tygodni powinny pojawić się na parkiecie), na ławce zasiadła już Alicia Gladden. Trener Omanić przyznał jednak, że i tak miał kłopot z podziałem minut dla wszystkich koszykarek. - Starałem się, żeby wszystkie dostały szanse, niektóre ją wykorzystały, a inne nie - przyznał szkoleniowiec.

Wśród tych drugich była Natalia Małaszewska (8 minut, 1 asysta, 2 straty). Wśród koszykarek, które dobrze wykorzystały swój czas z pewnością Patrycja Gulak i Róża Ratajczak. Ta druga był zresztą cichą bohaterką zespołu, w drugiej połowie zdobyła najwięcej punktów dla Energi, prezentując przy tym bardzo efektowne akcje.

Ratajczak trafiła do Torunia rok temu jako liderka reprezentacji Polski juniorek. Na mistrzostwach Europy zerwała jednak wiązadła w kolanie. Klub mimo jej obaw postanowił jednak nie zrywać umowy i zainwestować w młody talent. Na razie wygląda na to, że to dobrze ulokowane pieniądze, a młoda koszykarka z każdym tygodniem prezentuje się coraz lepiej.

Lizanne nam się przyda

- Po roku oglądania koszykówki z trybun miałam ogromny głód grania. Potem jednak pojawiły się kłopoty, zwłaszcza z kondycją i wytrzymałością. Cieszę się, że trener daje mi szanse, ale nie zawsze potrafię się odnaleźć na boisku i je wykorzystać. W meczu z Artego starałam się walczyć jak najlepiej, ale mam jeszcze sporo braków - przyznała skrzydłowa. To wyjątkowo skromna ocena, jak na koszykarkę, która przez 7 minut zdobyła 9 pkt, myląc się zaledwie raz z gry.

Coraz lepsza gra Gulak i Ratajczak oraz powrót do drużyny Gladden to nie jedyne powody do radości dla toruńskich kibiców. W środę świetnie na parkietach PLKK zadebiutowała Lizanne Murphy. Kanadyjka zaliczyła zaledwie jeden trening z zespołem, ale na parkiecie imponowała mądrością, doskonale się ustawiała i broniła. Na pierwszy rzut oka widać jej doświadczenie z największych imprez, wszak do Torunia przyjechała prosto z mistrzostw świata w Czechach.

- To jest fajna zawodniczka. Miała jeszcze problemy, zwłaszcza przy obronie strefowej. Po jednym treningu można ro zrozumieć, są zawodniczki, które pół roku trenują, a w marcu czy kwietniu wciąż nie wiedzą, jak się zachować na parkiecie. Jest waleczna, dużo zbiera, dobrze broni, na pewno nam się przyda - ocenił Omanić.

W sobotę Energę czeka mecz wyjazdowy z Tęczą Leszno.
http://www.pomorska.pl
PS.
1.Tak,jak powiedziałem: w tej lidze będzie jeszcze niejedna niespodzianka i oby już tylko żadnej kosztem Katarzynek. 8)
2.Myślę,że mecz z Wisełką ma tutaj zdecydowany priorytet.
3.Oglądałem wczoraj relację z meczu z Widzewem i powiem,że już teraz Róża prezentuje się na parkiecie niczym koszykarka,która ma za sobą co najmniej kilka sezonów w FGE.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 08 października 2010, 17:12

Co do Róży - mi imponuje - spokojem , opanowaniem . Nie robi głupot na boisku , nie pcha się na siłe. To dobre cechy.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 08 października 2010, 17:15

Koszykarz (Toruń) pisze:Co do Róży - mi imponuje - spokojem , opanowaniem . Nie robi głupot na boisku , nie pcha się na siłe. To dobre cechy.

jedna podstawowa zasada....nie zmarnować tego!!!,bo sama zainteresowana na pewno podejdzie do pewnych spraw profesjonalnie. Ot taka inna kobieca mentalność. 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 08 października 2010, 20:02

Mniej lub bardziej odważnie powiem że - tym bardziej teraz po kontuzji Radwan - Róża powinna dostać coraz więcej minut. A w najbardziej optymistycznym wariancie - widzę ją jako zmienniczkę Moni Krawiec.
Tak jak kiedyś Gala miała być następczynią Jańci - niestety nic z tego nie wyszło. Może Róża będzie następczynią Krawcowej ? :P
Róża bardzo dobrze czuje piłkę , kozioł , nie boi się kozłować obojętnie czy przed nią jest Amerykanka , Polka , bardziej doświadczona zawodniczjka nie mówiąc o juniorce.
Naprawdę te parę minut w meczu z Artego - pokazało że Róża naprawdę ma szansę stać się ważnym ogniwem zespołu .Trzymam kciuki.
Co do nowej Kanadyjki. Bardzo udany transfer - i tak jak w przypadku naszych centrów - jakże różnych. W przypadku skrzydłowych też jest pewna różnica : Gladden ma 178 cm , Murphy 185 - choć wydaje mi się że ciut mniej. Ale jednak - EDO ma fajny wybór - bo będzie mógł w późniejszych meczach rotować jak chce.
Obecnie ,,Lizzy '' ma przewagę bo ..zdrowa jest - i jest w rytmie meczowym. To widać - znakomicie się ustawia , dobrze czyta grę - miała małe ,,wejście smoka'' w meczu z Artego. Bo jeśli po przylocie i jednym treningu - w następnym dniu ma mecz i spędza ponad 30 minut w debiucie - trafiła się naprawdę bardzo dobra zawodniczka. Ale prawdziwym testem dla niej będą mecze z czołówką w późniejszym czasie .

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: anatol » 08 października 2010, 20:29

Koszykarz (Toruń) pisze:Co do Róży - mi imponuje - spokojem , opanowaniem . Nie robi głupot na boisku , nie pcha się na siłe. To dobre cechy.

No nie przesadzajmy.To młody gracz i ma prawo do błędów ale np. w Łodzi robiła głupoty i nie ma jeszcz przeglądu sytuacji, nie potrafi oddać piłki wolnej koleżance.Ale jest mocna i trzeba zczekac.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 08 października 2010, 23:01

Magda Radwan artroskopie bedzie miec dopiero w srode.
Co bedzie z Róża? troche za szybko mówić za kim bedzie. Dziewczyna sie rozgrywa, braki i przewre w grze widac gołym okiem.
Chociaż lans ma wyłaczony i nie kreuje sie na gwiazde
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Septymiusz » 09 października 2010, 12:52

anatol pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze:Co do Róży - mi imponuje - spokojem , opanowaniem . Nie robi głupot na boisku , nie pcha się na siłe. To dobre cechy.

No nie przesadzajmy.To młody gracz i ma prawo do błędów ale np. w Łodzi robiła głupoty i nie ma jeszcz przeglądu sytuacji, nie potrafi oddać piłki wolnej koleżance.Ale jest mocna i trzeba zczekac.


Zgoda może w Łodzi zagrała nierówno, ale już w meczu z Artego przez te 9 minut pokazała sporo dojrzałości w grze. Jej gra przez ten sezon będzie pewnie trudna do przewidzenia, ale ma papiery na dobrą koszykarkę i jak na swój wiek prezentuje się bardzo dobrze - mając na uwadze roczną przerwę w grze.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 10 października 2010, 09:57

hermes46 pisze:Chociaż lans ma wyłaczony i nie kreuje sie na gwiazde

a to już zapewniam jest dużo przy wieku i nieprzeciętnym talencie Róży.Reasumując:Łódź- przyzwoicie,Artego-dobrze,Leszno-lepiej.Czekam na kolejne występy i przede wszystkim pełną dyspozycję odnośnie kondycji fizycznej wychowanki krakowskiej Korony.
PS. Anatol...wskaż mi obecnie toruńską koszykarkę,która nie robi głupot na ligowym parkiecie oczywiście. 8) Dla mnie głupotą jest strata piłki,a tutaj(biorąc nawet pod uwagę proporcje minut na parkiecie) Róża ma ich najmniej w całym toruńskim zespole!!! :shock:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: markylipek » 10 października 2010, 10:21

Oczywiście że łatwiej zakontraktować nową zawodniczkę w formie niż do tej formy doprowadzić pozostałe dziewczyny w trakcie treningów. Omanic nie jest selekcjonerem tylko trenerem, więc nie powinien szukać nowych tylko stworzyć coś z tych dziewczyn które przecież sam sobie wybrał. Takimi deklaracjami i pewnego rodzaju szantażami wystawia sobie złe świadectwo.

Według mnie zawodzi w tej chwili tylko Małaszewska, niestety podejrzewam, że jej sytuacja w drużynie przypominać bedzie już wkrótce przypadki Waligórskiej. Edo w końcu musi zawsze mieć jakiegoś kozła ofiarnego :) Oczywiście bedzie ją wpuszczał na jakieś 5 min w meczu by miec alibi że daje jej szansę, jednak przy pierwszym błędzie posadzi ją z powrotem na ławę i ostentacyjnie zacznie ją pomijać. Obym się jednak mylił.

Tłumak i jej słabsza forma jest usprawiedliwiona, rok przerwy po kontuzji i urlopie macierzyńskim jest widoczny, jednak juz teraz widać że ma szanse na odbudowanie się, potrzeba czasu i cierpliwości.
Gulak - jej przeszkodziła reprezentacja, zresztą wyjazd do Stanów nie przysłużył się ani jej ani kadrze, nie przeszła całego okresu przygotowawczego z zespołem. Zreszta ona bardziej jest od czarnej roboty niz od tego by ciągnąć zespól. Ja uważam ją za bardzo pozyteczną.
Radwan - kontuzja w okresie przygotowawczym, kontuzja w meczu z Artego, ale tez poprawna gra przeciwko Bydgoszczankami. W tym przypadku chyba nikt nie ma do niej pretensji o słabsza grę.

Edo mówi o zmianach ale tak szczerze to poza Malaszewską, ktora może się jednak odbudować, nie widzę żadnej lepszej Polki do wzięcia, więc nie ma sensu rezygnować z tych co mamy, bo sezon przecież jest długi i jeszcze wiele rzeczy może sie wydarzyć.

Poza tym więcej winy można dostrzec w taktyce trenerskiej, nie zauważyłem wielu przemyslanych akcji które dawałyby sygnał że sa świadome i przygotowane w trakcie treningów. Widać tylko jedną zagrywkę, którą dziewczyny grają od 3 lat, reszta to bardziej improwizacja i próba wykorzystywania indywidualnej przewagi nad obrońca niż rozmyślne rozegranie. W meczu z Liderem było to szczególnie widoczne. Więc w pierwszej kolejnosci to własnie Edo powinien uderzyć się w pierś i wziąć do roboty.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 10 października 2010, 10:28

Marky sezon jest długi,ale szybki i straconych punktów może zabraknąć w końcowym rozrachunku,a wartościowe Polki to klub stracił już przed sezonem z takich czy innych powodów.Ratowanie się koszykarkami zagranicznymi o różnych umiejętnościach, a tym bardziej podejściu do pewnych spraw nie zawsze ma sens.Dobry przykład dla tej ligi idzie moim zdaniem z Łodzi(Widzew) i Pruszkowa.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 10 października 2010, 17:03

a kto tutaj mówi o poszukaniu Polek ...

Mamy Polki : Gajda , Ratajczak , Krawiec , Tłumak , Małaszewska , Radwan i Gulak - czyli aż 7 Polek. Praktycznie tylko Wisła ma dość mocny Polski skład : 4 porządne Polki. Ale reszta ? w Gorzowie czy Polkowicach ,,przepychu '' nie ma - tam o sukcesach decydować będą zagraniczne , w Lotosie tylko Mieloszyńska a reszta młode.

Na boisku muszą przebywać 2 POLKI i ENERGA przenigdy nie powinna mieć problemów z Polkami - poza Ratajczak reszta jest już ograna i doświadczona.
Myśle że jak uraz wyleczy Krawcowa - to ten problem zniknie - wogóle nie powinno być tematu.
Gajda na rozegraniu - tak czy siak to podstawa. Do tego przecież choćby Gulak na ,,'' . Zresztą EDO nie powinien narzekać zbytnio. Przecież jesłi na obwodzie obok Gajdy wystawi na ,,2'' Ratajczak to na 3,4,5 może wystawić zagraniczne : Gladden / Murphy , Mazić (niestety) i oby jak najszybciej Jelene , póki co VERA.

Szkoda że na kontuzjach innych ,,inne'' dziewczyny nie skorzystały. Jedynie Perostijska WYKORZYSTAŁA szansę pod nieobecność Jeleny.

Brakuje mi w zespole PRZEBOJOWYCH dziewczyn - które wejdą kozłem pod kosz :Tłumak czy Radwan - albo tego nie robią albo robią to za mało.
Co do Natalii Małaszewskiej- nie wiem czy zatrudnił ją KLUB czy też sam EDO chciał ją mieć. Jeśli EDO - to nie ma prawa narzekać.
Inna sprawa że EDO nie powinien NARZEKAĆ i wymieniać zawodniczek TYLKO STARAĆ się wykrzesać z NICH TO CO NAJLEPSZEGO potrafią.
Udało mu się w ubiegłym sezonie - gdzie WSZYSTKIE dziewczyny - te na dorobku - grały swój najlepszy basket - jaki potrafią...
Co do SZPILI - gdy EDO przychodził do Torunia - cenił jej umiejętnośći więc nie może teraz robić z niej ,,zapchajdziury''
Co do GULAK - to już mała historia Katarzynek - zrobiła sporo , przy EDO rozwinęła się , teraz zaczęła słabiej - ale rok temu też tak byłó. a wspólnie z EGENTI zapewniały nam zbiórkę...
Radwan - wiadomo jakie walory ma Magda - a jakie minusy - czy to czas rozstania ? Nie wiem - po odejściu Waligórskiej UDANIE pomogła Gajdzie na rozegraniu
MAŁASZEWSKA - tak na dobrą sprawę nie dostała SZANSY - a dostaje ...gromy że gra słabo.

Co do nowych - a przede wszystkim COCKS i MAZIĆ - póki co rozczarowują... Poziom ligi jest słabszy niż rok temu - a mimo to dziewczyny szału nie robią...
Bo z całym szacunkiem - ale dobry mecz COCKS w spotkaniu z ...beniaminkiem - to troche za mało. w drużyny Lidera , Artego , Tęczy to nie mocarze naszej ligi - a mimo to te dziewczyny nie pokazały nic.

Murphy weszła przebojem do składu - jeśli dojdzie Gladden do dyspozycji - to na ,,3'' może być super. Tak samo jak na ,,2'' po dojściu Krawiec i na ,,5'' po dojściu Maksimovic.

Jedno jest pewne - ciężko będzie odrabiać straty w tabeli , teraz PAUZA , potem mecze z TOP4 - i trzeba będzie wszędzie ciułać punkty.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Kuba » 10 października 2010, 21:00

Koszykarz (Toruń) pisze:a kto tutaj mówi o poszukaniu Polek ...

Mamy Polki : Gajda , Ratajczak , Krawiec , Tłumak , Małaszewska , Radwan i Gulak - czyli aż 7 Polek. Praktycznie tylko Wisła ma dość mocny Polski skład : 4 porządne Polki. Ale reszta ? w Gorzowie czy Polkowicach ,,przepychu '' nie ma - tam o sukcesach decydować będą zagraniczne , w Lotosie tylko Mieloszyńska a reszta młode.


uważam, że nieco mijasz się z prawdą... Jeziorna, Pietrzak, Trofimowa, Babicka, Walich, Majewska to 6 Polek. nawet nie licząc naturalizowanej Toffi - jest ich 5. a to i tak więcej niż Żurowska, Dźwigalska, Skobel i Kaczmarczyk z Gorzowa, którego stawiasz z nami w jednym rzędzie. Celowo nie oceniam poziomu pań z GW, bo co najwyżej jedną cenię wysoko. resztę - nie specjalnie.

no i co by nie mówić - to o Waszych sukcesach przede wszystkim będą decydować zagraniczne. sądzę, że w dużo większym stopniu niż w Orle. czy mam rację - pokaże liga.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości