IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

yanek
Żak
Posty: 209
Rejestracja: 24 lutego 2009, 10:20
Lokalizacja: Toruń

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: yanek » 10 października 2010, 08:45

Niech mnie ktos utwierdzi w przekonaniu. wynika, że Omanić tak jak ma to w zwyczaju gdy drużynie nie idze siedzi na krzesełku, noga na nogę i foch na cały świat. Czy Tak było w tym przypadku ? :x
:)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: matrix » 10 października 2010, 09:10

reaktywacja pisze:Moim zdaniem Energa przegra w sezonie jeszcze niejedno spotkanie,

bez niedysponowanych Krawiec i Maksimovic na pewno 8) Liga jest w tym sezonie jeszcze bardziej wyrównana i tylko należy się z tego cieszyć.Porażki krakowskiej Wisły bynajmniej w rundzie zasadniczej,jakoś nie przewiduję,bo działacze tego klubu wyciągnęli odpowiednie wnioski(finanse również) z poprzedniego sezonu. Wracając do Torunia to moim zdaniem każdy kolejny mecz uświadamia trenerowi pomyłki personalne i dobrze się stało,że dzieje się to już na początku ligi.Przypominam też,że panie Krawiec,Maksimović czy jeszcze Gladden to postacie znaczące FGE i na pewno drużynie przeszkadzać nie będą po powrocie na parkiet. 8).Poza tym w pierwszej kolejności klub powinien pożegnać się z zawodniczką Cocks Micaela(blokującej tym samym miejsce dla dziewczyny zza oceanu) i nawet nie dla tego,że jest słaba.W tej lidze trzeba się umieć dosyć szybko odnaleźć,a czasu w tym sezonie jest naprawdę mało.
PS.yanek masz rację,ale z drugiej strony Bośniak będzie skakał to dostanie dacha(nawet kiedy powód tego skakania będzie nieznany 8) ),a polscy sędziowie tylko na to czekają,bo satysfakcja jest ogromna. :shock: Omanić przegrał mecz zapominając,jaką wartość(przy niedysponowanych zmienniczkach) dla zespołu mają zawodniczki Gajda i Murphy.Dokładając do tego Perostijską i Różę to trochę mało by bić się już teraz o czołówkę ligi.
Do kibiców z Torunia(tych prawdziwych i tych od święta): przy niepowodzeniach drużyny nie dajmy się zwariować!!! :P
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: Mozarthio » 10 października 2010, 10:32

a ja tutaj chcialem podziekowac ipochwalic Age Kułage ze mimo kontuzji wyszła na parkiet ze skrecona kostka ;) i chciala grac...nie udalo sie ale tak wyglada dziewczyna ktroa walczy dla druzyny :) bravo

Co do tego tematu jedno mnie smieszy...wszyscy z Torunia jak jeden mąz wypowiadaja sie ze jestescie mocno oslabieni itp a ja sie pytam do cholery a Leszno nie ? powiedzcie mi czy nie uwazacie skoro jeden z was stwierdzil ze leszno jest srednie, ze strata Drzewinskiej i Kuncewicz z pierwszej piatki nie jest dla nas bardziej bolesna? wy macie jakies tam jeszcze inne grajki ktore powinny umiec grac a my mamy 4 wychowanki niepelnoletnie i co mamy z nimi pozniej zrobic ?
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: matrix » 10 października 2010, 10:40

Mozarthio pisze: wy macie jakies tam jeszcze inne grajki ktore powinny umiec grac a my mamy 4 wychowanki niepelnoletnie i co mamy z nimi pozniej zrobic ?

ale na całe szczęście macie trzy dobre koszykarki zagraniczne,które Wam ciągną zespół,a to niejednokrotnie w tej lidze wystarczy.
PS.Wróbla w składzie też Lesznu zazdroszczę!!! 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: adrenalina » 10 października 2010, 13:26

matrix pisze:
Mozarthio pisze: wy macie jakies tam jeszcze inne grajki ktore powinny umiec grac a my mamy 4 wychowanki niepelnoletnie i co mamy z nimi pozniej zrobic ?

ale na całe szczęście macie trzy dobre koszykarki zagraniczne,które Wam ciągną zespół,a to niejednokrotnie w tej lidze wystarczy.
PS.Wróbla w składzie też Lesznu zazdroszczę!!! 8)


patrząc na wczorajszy mecz miałem wrażenie, że Tęcza ma rewelacyjne obwodowe w postaci Kułagi i Mukosiej oraz niezwykle waleczną Czarnecką, zadziorną, chcącą się odgryźć działaczom i Edowi Grabowską, zaś Amerykanki to takie uzupełnienie składu...
Porażkę można potraktować jako bardzo poważną nauczkę oraz sygnał dla działaczy oraz trenera Omanicia. Wszystkie Polki oprócz Róży, która nadrabia wielką ambicją, głodem gry są kompletnie bez formy. Szpili tłumaczyć nie trzeba, wiadomo, ale to co odstawiają Gajda i Gulak-Lipka woła o pomstę do nieba. Tak, tak - chwalicie Gajdę, że jako jedna z nielicznych gra przyzwoicie, a ja z kolei sądzę, iż gra fatalnie, a ratują Ją tylko rzuty trzypunktowe (dzięki Bogu w Łodzi powchodziły). Jej grę jako podstawowa rozgrywająca, konstruktorka akcji zespołu należałoby pominąć wielkim milczeniem. Zresztą cały obwód Energa na chwilę obecną ma w opłakanym stanie. Mirna Mazić to z kolei zawodniczka, która ma zadziorę, ma umiejętności, bardzo chce, ma nawet szeroki wachlarz zagrań 1 na 1 do kosza, ale ciągle coś jej nie wychodzi - nie wiem, może spala się. W sparingach, gdy grała dużo wyglądało to całkiem fajnie. W profesjonalnej koszykówce nie ma sentymentów i jeśli nie odblokuje się, to pewnie znajdzie się na wylocie.
Gratulacje dla Leszna, pozdrowienia dla kibiców tej drużyny za wyjątkiem chamskich 40-60 latków, którzy kulturę osobistą ( o ile kiedyś takową posiadali) zostawili chyba na polu lub stadionie Alfreda Smoczyka, z którym to zbyt często mylili wczorajszą arenę zmagań koszykarek naszych klubów.

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: anatol » 10 października 2010, 13:46

adrenalina pisze:
matrix pisze:
Mozarthio pisze: wy macie jakies tam jeszcze inne grajki ktore powinny umiec grac a my mamy 4 wychowanki niepelnoletnie i co mamy z nimi pozniej zrobic ?

ale na całe szczęście macie trzy dobre koszykarki zagraniczne,które Wam ciągną zespół,a to niejednokrotnie w tej lidze wystarczy.
PS.Wróbla w składzie też Lesznu zazdroszczę!!! 8)


patrząc na wczorajszy mecz miałem wrażenie, że Tęcza ma rewelacyjne obwodowe w postaci Kułagi i Mukosiej oraz niezwykle waleczną Czarnecką, zadziorną, chcącą się odgryźć działaczom i Edowi Grabowską, zaś Amerykanki to takie uzupełnienie składu...
Porażkę można potraktować jako bardzo poważną nauczkę oraz sygnał dla działaczy oraz trenera Omanicia. Wszystkie Polki oprócz Róży, która nadrabia wielką ambicją, głodem gry są kompletnie bez formy. Szpili tłumaczyć nie trzeba, wiadomo, ale to co odstawiają Gajda i Gulak-Lipka woła o pomstę do nieba. Tak, tak - chwalicie Gajdę, że jako jedna z nielicznych gra przyzwoicie, a ja z kolei sądzę, iż gra fatalnie, a ratują Ją tylko rzuty trzypunktowe (dzięki Bogu w Łodzi powchodziły). Jej grę jako podstawowa rozgrywająca, konstruktorka akcji zespołu należałoby pominąć wielkim milczeniem. Zresztą cały obwód Energa na chwilę obecną ma w opłakanym stanie. Mirna Mazić to z kolei zawodniczka, która ma zadziorę, ma umiejętności, bardzo chce, ma nawet szeroki wachlarz zagrań 1 na 1 do kosza, ale ciągle coś jej nie wychodzi - nie wiem, może spala się. W sparingach, gdy grała dużo wyglądało to całkiem fajnie. W profesjonalnej koszykówce nie ma sentymentów i jeśli nie odblokuje się, to pewnie znajdzie się na wylocie.
Gratulacje dla Leszna, pozdrowienia dla kibiców tej drużyny za wyjątkiem chamskich 40-60 latków, którzy kulturę osobistą ( o ile kiedyś takową posiadali) zostawili chyba na polu lub stadionie Alfreda Smoczyka, z którym to zbyt często mylili wczorajszą arenę zmagań koszykarek naszych klubów.

Może i Gajda jest bez formy i to na pewno wynik złych przygotowań pod okiem wielkiego Omanicia ale nie może siedziec przez całą kwarte na ławce gdy zmienniczka nic nie gra.Może trafiłaby wcześniej jakąś 3.Poza tym to ona szrpneła w 3 kwarcie i na marginesie Kułaga zaczęła grać jak Gajda usiadła.Poza tym ta sama Gajda bez formy ma najlepsze statystyki od kilku sezonów.Fakt mało asyst ale ona ma podać a trafić już muszą koleżanki i tu jest problem.Nawet z tym Lesznem powinna miec spokojnie z 5-6 o maczu z Widzewem nie wspomne.Ale skoro nie pasuje do składu to myślę że za miedzą wezmą tę słabą Gajdę bo ta nowa rozgrywajka w Bydgoszczy to narazie niewypał.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: hermes46 » 10 października 2010, 13:51

piszecie o Kuładze? No w sobote doznała kontuzji. Jezeli opisują wydarzenia kibice z Leszna czytam a reszta wpisów głownie toruńskich mnie totalnie nie interesują. Przeczytałem kolejny przykład kabaretru. Obserowałem mecz patrzac po statystykach zajebiście widziałes wydarzemnia na boisku! Gratuluje poczucia humoru! Nie komentuje wydarzeń i nie oceniam pracy EDo i zawodniczek bo tego nie widziałem. Skoro uwaza ze potrzeba kolejne zawodniczki zagraniczne widocznie jest taka potrzeba. Uwazam ze powoli Sam Edo zaczyna sie gubic, a sciagnie kolejnych zawodniczek jeszcze bardziej destabilizuje jemu prace. Ale to problem działaczy i zawodniczek i jego.Toruń przegra w tym sezonie jeszcze nie jeden mecz, bo charakter drużyny nie buduje się po słabych wygranych tylko po porazkach!
Kolejny post "kibica toruńskiego" totalnie nie wnosi nic do meczu i wydarzeń w sobote miedzy 16.30 a 18.00. Panowie i Panie z Torunia Wasze komentaże sa już nudne a cała koszykarska Polska ma z Was polewkę. Dlatego nie piszcie, a zapraszam do ocen meczu kibiców Tęczy Leszno. Bez odbioru
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: adrenalina » 10 października 2010, 14:12


Może i Gajda jest bez formy i to na pewno wynik złych przygotowań pod okiem wielkiego Omanicia ale nie może siedziec przez całą kwarte na ławce gdy zmienniczka nic nie gra.Może trafiłaby wcześniej jakąś 3.Poza tym to ona szrpneła w 3 kwarcie i na marginesie Kułaga zaczęła grać jak Gajda usiadła.Poza tym ta sama Gajda bez formy ma najlepsze statystyki od kilku sezonów.Fakt mało asyst ale ona ma podać a trafić już muszą koleżanki i tu jest problem.Nawet z tym Lesznem powinna miec spokojnie z 5-6 o maczu z Widzewem nie wspomne.Ale skoro nie pasuje do składu to myślę że za miedzą wezmą tę słabą Gajdę bo ta nowa rozgrywajka w Bydgoszczy to narazie niewypał.



Nikt Gajdy z Torunia nie wywala, to co napisałem jest jedynie obrazem sytuacji z tychże dotychczasowych 4 meczów. Owszem są zawodniczki, które zawodzą jeszcze bardziej, jednak nie każda z nich zarabia tyle co nasza "eksportowa rozgrywająca", która jeszcze niedawno była podstawową zawodniczką kadry Polski. Ja wierzę, że Agata będzie grała coraz lepiej, bo to jednak zawodniczka z wysokiej półki. Jakie są powody słabszej dyspozycji, tego nie wiem i nie wnikam. Do tej pory nie trawiłem postępowania Omanicia, który faktycznie robił złe zmiany, brał czasy nie w tych momentach co trzeba lub wcale, obrażał się na zawodniczki zamiast prowadzić zespół do końca. Wczoraj zyskał w moich oczach tym co powiedział po meczu, a przede wszystkim było widać wielką złość - po części na siebie, gdyż jak przyznał: " to ja budowałem ten zespół"...

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 10 października 2010, 14:44

Mozarthio pisze:a ja tutaj chcialem podziekowac ipochwalic Age Kułage ze mimo kontuzji wyszła na parkiet ze skrecona kostka ;) i chciala grac...nie udalo sie ale tak wyglada dziewczyna ktroa walczy dla druzyny :) bravo

Co do tego tematu jedno mnie smieszy...wszyscy z Torunia jak jeden mąz wypowiadaja sie ze jestescie mocno oslabieni itp a ja sie pytam do cholery a Leszno nie ? powiedzcie mi czy nie uwazacie skoro jeden z was stwierdzil ze leszno jest srednie, ze strata Drzewinskiej i Kuncewicz z pierwszej piatki nie jest dla nas bardziej bolesna? wy macie jakies tam jeszcze inne grajki ktore powinny umiec grac a my mamy 4 wychowanki niepelnoletnie i co mamy z nimi pozniej zrobic ?


Drzewińska i Kuncewicz - a Krawiec , Gladden , Maksimović - to chyba jednak inna bajka... ONE u was byłyby tylko uzupełnieniem składu natomiast u nas to chodzi o liderki

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 10 października 2010, 14:49

adrenalina pisze:
matrix pisze:
Mozarthio pisze: wy macie jakies tam jeszcze inne grajki ktore powinny umiec grac a my mamy 4 wychowanki niepelnoletnie i co mamy z nimi pozniej zrobic ?

ale na całe szczęście macie trzy dobre koszykarki zagraniczne,które Wam ciągną zespół,a to niejednokrotnie w tej lidze wystarczy.
PS.Wróbla w składzie też Lesznu zazdroszczę!!! 8)


patrząc na wczorajszy mecz miałem wrażenie, że Tęcza ma rewelacyjne obwodowe w postaci Kułagi i Mukosiej oraz niezwykle waleczną Czarnecką, zadziorną, chcącą się odgryźć działaczom i Edowi Grabowską, zaś Amerykanki to takie uzupełnienie składu...
Porażkę można potraktować jako bardzo poważną nauczkę oraz sygnał dla działaczy oraz trenera Omanicia. Wszystkie Polki oprócz Róży, która nadrabia wielką ambicją, głodem gry są kompletnie bez formy. Szpili tłumaczyć nie trzeba, wiadomo, ale to co odstawiają Gajda i Gulak-Lipka woła o pomstę do nieba. Tak, tak - chwalicie Gajdę, że jako jedna z nielicznych gra przyzwoicie, a ja z kolei sądzę, iż gra fatalnie, a ratują Ją tylko rzuty trzypunktowe (dzięki Bogu w Łodzi powchodziły). Jej grę jako podstawowa rozgrywająca, konstruktorka akcji zespołu należałoby pominąć wielkim milczeniem. Zresztą cały obwód Energa na chwilę obecną ma w opłakanym stanie. Mirna Mazić to z kolei zawodniczka, która ma zadziorę, ma umiejętności, bardzo chce, ma nawet szeroki wachlarz zagrań 1 na 1 do kosza, ale ciągle coś jej nie wychodzi - nie wiem, może spala się. W sparingach, gdy grała dużo wyglądało to całkiem fajnie. W profesjonalnej koszykówce nie ma sentymentów i jeśli nie odblokuje się, to pewnie znajdzie się na wylocie.
Gratulacje dla Leszna, pozdrowienia dla kibiców tej drużyny za wyjątkiem chamskich 40-60 latków, którzy kulturę osobistą ( o ile kiedyś takową posiadali) zostawili chyba na polu lub stadionie Alfreda Smoczyka, z którym to zbyt często mylili wczorajszą arenę zmagań koszykarek naszych klubów.



Ja powiem krótko - miałobyć przed sezonem WZMOCNIENIE rozegrania i pozycji centra.
Rozegranie nie jest ani ciut na wyższym poziomie - mimo że tym razem mamy aż 3 rozgrywająće. A Pozycji centra - także ogólnie słabo. Rok temu z Egenti i Fluker było dobrze pod koszem - wszyscy mieli problemy.

Za Cocks trzeba ściągnąć Amerykankę - a i pod kosz - za Mazić - też kogoś.. Bo powrót Maksimović w 100 % tego nie zmieni.

Dziury są a najlepsze jest to że widać to po meczach z zespołami z dołu tabeli z zeszłego roku

SPBSPB
Nowy na forum
Posty: 84
Rejestracja: 07 października 2009, 10:25

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: SPBSPB » 10 października 2010, 16:35


Xyz
Nowy na forum
Posty: 17
Rejestracja: 10 października 2010, 19:29

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: Xyz » 10 października 2010, 19:54



Krew mnie zalewa jak czytam artykuł pisany na podstawie statystyk... Czy rzetelność dziennikarska nie wymaga by zaznaczyć taki "drobny" szczegół, że powyższe sprawozdanie jest li tylko na podstawie analizy "suchych cyferek", a w rzeczywistości tego meczu to pan red. nie widział?



PS Witam wszystkich forumowiczów :)

Awatar użytkownika
bartas
Żak
Posty: 447
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 10:58
Lokalizacja: Leszno

Re: IV kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 74-67

Postautor: bartas » 10 października 2010, 21:53

Właśnie dlatego nigdy nie czytam wątków, gdzie w tytule jest cokolwiek związanego z Toruniem, to co młodociani 'eksperci' tutaj wypisują jest po prostu żałosne, dobrze chociaż, że senior Hermes potrafi czasami zachować trzeźwy umysł 8)

Teraz troszkę o meczu, zgodnie z życzeniem...

Nie będę już przyczepiał się do wypowiedzi co do niektórych wypowiedzi, że to Czarnecka jest co najwyżej przeciętna, że to Drzewińska miała być zmienniczką, że Amerykanki są co najwyżej uzupełnieniem itd. itp. I nikt mi nie powie, że kontuzje najpierw Dąbkowskiej, później mianowanej na liderkę Drzewińskiej, aż w końcu najlepszą zawodniczkę we wszystkich meczach kontrolnych Anię Kuncewicz można określić mniejszym osłabieniem od braku w Toruniu Gladden, która notabene już gra i zaprezentowała się wczoraj całkiem fajnie czy Krawiec. Powiem więcej, to my jesteśmy bardziej osłabieni od was i tyle w tym temacie, bo nie o to tu chodzi. Nie ma czasu na tłumaczenia się, kto był bardziej osłabiony. To Tęcza była wczoraj niepodważalnie lepsza. Mecz mógł się od początku ułożyć bardziej zdecydowanie pod nasze dyktando. Toruń przez pierwsze minuty grał słabo, bardzo słabo - wtedy to obrona Tęczy funkcjonowała bardzo dobrze. Nie potrafiliśmy wykorzystać tego w ataku, gdyż mogło to się z początku już ustawić +10 i gra byłaby spokojniejsza. Z upływem czasu Toruń zaczął dochodzić do głosu, jedna tylko chwilowo. Można powiedzieć, iż zwycięstwo Tęczy nie było nawet na chwile zagrożone. Graliśmy dobrze w obronie, mądrze w ataku. W Toruniu spodobały mi się dwie zawodniczki, Perostrijska i Ratajczak. Gladden lada moment dojdzie do siebie. Cocks kompletnie bezproduktywna. W Tęczy należy pochwalić całą drużynę. To polki były wiodącymi postaciami. Cheek gra wczoraj się nie układała, Merc też w ataku nie pochulała sobie tak jak choćby w Łodzi. Co do Torunia to dojdą do siebie, wymienią ze dwie zawodniczki i będzie OK, to tak apropos wcześniej gdzieś przeczytanego stwierdzenia kogoś z Torunia o zagranicznym zaciągu w Lesznie, skoro trzy to zaciąg to jak określić sześc zagranicznych zawodniczek, co? A podejrzewam, że to nie koniec 8)
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 140 gości