IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 83-78
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 83-78
Niedziela, 10.10.2010
godz.17:00
godz.17:00
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia
Najciekawsze spotkanie 4. kolejki ekstraklasy kobiet rozegrane zostanie w Bydgoszczy. Koszykarki Artego podejmą w nim Lotos Gdynia. Obie ekipy nie rozpoczęły tego sezonu najlepiej i będą chciały jak najszybciej zapomnieć o dotychczasowych wpadkach.
Zespół mistrza Polski w środę dość niespodziewanie poległ w konfrontacji z łódzkim beniaminkiem. Natomiast Artego, które przed sezonem dokonało kilku poważnych wzmocnień i zaliczane jest do grona faworytów w walce o medale, musiało w ostatniej kolejce uznać wyższość Energi Toruń. Zarówno gospodynie, jak i przyjezdne będą chciały wymazać złe wrażenie, które pozostawiły po sobie w poprzedniej kolejce. Zapowiada się kolejna emocjonująca i pełna walki rywalizacji.
O kolejne zwycięstwo na własnym parkiecie w sobotę będą chciały pokusić się koszykarki Widzewa Łódź. Podopieczne Miodraga Gajicia, uskrzydlone zwycięstwem nad Lotosem, mają ochotę na kolejny komplet punktów. Tym razem, w konfrontacji z INEĄ AZS Poznań. Szkoleniowiec gospodarzy nie będzie mógł na razie skorzystać z Lucyny Kotonowicz. Rzucająca łódzkiego zespołu podczas meczu z mistrzem Polski zerwała więzadła krzyżowe kolana i zmuszona jest do kilkutygodniowego rozbratu z koszykówką.
Kolejne ciężkie spotkanie czeka natomiast PTS Lider Pruszków. Zespół Arkadiusza Konieckiego bardzo udanie rozpoczął sezon 2010/2011 (zwycięstwo nad Energą Toruń), ale później doznał dwóch bolesnych porażek (z Lotosem i INEĄ AZS Poznań). W sobotę do Pruszkowa przyjeżdża zespół wicemistrza Polski. Koszykarki KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski nowy sezon rozpoczęły od przekonywującego zwycięstwa nad CCC Polkowice i zapewne mają wielki apetyt na kolejny komplet punktów.
Szansę na kolejne łatwe zwycięstwo mają koszykarki Wisły Can-Pack, które w 4. kolejce zmierzą się na wyjeździe z Odrą Brzeg. Faworytami swoich spotkań są również ekipy CCC Polkowice i Energi Toruń. Polkowiczanki po kolejne ligowe zwycięstw wybiorą się do Rybnika, natomiast ekipa z Torunia zagra wyjazdowe spotkanie z Super-Pol Tęczą Leszno.
PS. Mimo fantazji co niektórych - ja nie widzę Artego , podobnie jak Tęczy - w gronie medalistów. Ach te dziennikarstwo ...

źródło?
Zespół mistrza Polski w środę dość niespodziewanie poległ w konfrontacji z łódzkim beniaminkiem. Natomiast Artego, które przed sezonem dokonało kilku poważnych wzmocnień i zaliczane jest do grona faworytów w walce o medale, musiało w ostatniej kolejce uznać wyższość Energi Toruń. Zarówno gospodynie, jak i przyjezdne będą chciały wymazać złe wrażenie, które pozostawiły po sobie w poprzedniej kolejce. Zapowiada się kolejna emocjonująca i pełna walki rywalizacji.
O kolejne zwycięstwo na własnym parkiecie w sobotę będą chciały pokusić się koszykarki Widzewa Łódź. Podopieczne Miodraga Gajicia, uskrzydlone zwycięstwem nad Lotosem, mają ochotę na kolejny komplet punktów. Tym razem, w konfrontacji z INEĄ AZS Poznań. Szkoleniowiec gospodarzy nie będzie mógł na razie skorzystać z Lucyny Kotonowicz. Rzucająca łódzkiego zespołu podczas meczu z mistrzem Polski zerwała więzadła krzyżowe kolana i zmuszona jest do kilkutygodniowego rozbratu z koszykówką.
Kolejne ciężkie spotkanie czeka natomiast PTS Lider Pruszków. Zespół Arkadiusza Konieckiego bardzo udanie rozpoczął sezon 2010/2011 (zwycięstwo nad Energą Toruń), ale później doznał dwóch bolesnych porażek (z Lotosem i INEĄ AZS Poznań). W sobotę do Pruszkowa przyjeżdża zespół wicemistrza Polski. Koszykarki KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski nowy sezon rozpoczęły od przekonywującego zwycięstwa nad CCC Polkowice i zapewne mają wielki apetyt na kolejny komplet punktów.
Szansę na kolejne łatwe zwycięstwo mają koszykarki Wisły Can-Pack, które w 4. kolejce zmierzą się na wyjeździe z Odrą Brzeg. Faworytami swoich spotkań są również ekipy CCC Polkowice i Energi Toruń. Polkowiczanki po kolejne ligowe zwycięstw wybiorą się do Rybnika, natomiast ekipa z Torunia zagra wyjazdowe spotkanie z Super-Pol Tęczą Leszno.
PS. Mimo fantazji co niektórych - ja nie widzę Artego , podobnie jak Tęczy - w gronie medalistów. Ach te dziennikarstwo ...
źródło?
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia
Trzeci wyjazd Lotosu
Patryk Kurkowski, Polska Dziennik Bałtycki
Nadal okazji do zaprezentowania się przed własną publicznością nie miał Lotos Gdynia, który w niedzielę rozegra już trzecie spotkanie na wyjeździe. Koszykarki Nikołaja Tanasejczuka tym razem zmierzą się z Artego Bydgoszcz.
Zacznijmy od tego, że kilka dni temu gdyniankom przydarzył się mecz katastrofalny. Bo nie sposób inaczej nazwać porażki z beniaminkiem Widzewem Łódź 65:73. - Wpływ na naszą porażkę na pewno miało to, że mamy młody zespół. Ponadto zagraliśmy bardzo słabo, nie potrafiliśmy utrzymać koncentracji przez cały mecz, a w końcówce spudłowaliśmy kilka ważnych rzutów. Widzew zagrał dobrze i miał wsparcie kibiców - tłumaczy trener Lotosu.
Tym samym mistrzynie Polski mają co udowadniać, bo najlepszej drużynie w Polsce takie wpadki nie przystoją. Trzeba jednak dodać, że tamten mecz wyjątkowo nie poszedł po myśli naszych zawodniczek, które miały ogromne problemy ze skutecznością.
W niedzielę Lotos zmierzy się z Artego Bydgoszcz. Podopieczne Adama Ziemińskiego pokazały charakter w starciu z Wisłą Can Pack Kraków, walcząc jak równy z równym przez trzy kwarty. Gospodynie dopiero w ostatniej odsłonie przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. - Oglądaliśmy kilka spotkań Artego i mogę powiedzieć, że to dobra drużyna, która przecież niedawno powalczyła z Wisłą - mówi Tanasejczuk. - Każda drużyna u siebie jest groźna.
W niedzielnym starciu w Lotosie zagrają już dwie Amerykanki - Monica Wright oraz Sandora Irvin. - Myślę, że wiele wniosą do drużyny.
Początek spotkania w niedzielę o godz. 17.
Krzysztof Klinkosz , sport.trojmiasto.pl
Lotos w trzecim ligowym meczu znów zagra na wyjeździe. Tym razem gdynianki w niedzielę o godzinie 17.00 wystąpią w Bydgoszczy. Artego jak do tej pory wygrało jedno, a przegrało dwa spotkania.
Gdynianki stawią się u rywalek w najmocniejszym zestawieniu. Do zespołu dołączą już Monica Wright oraz zakontraktowana przed kilkoma dniami Sandora Irvin.
Irvin, wzmocnić ma gdyński zespół pod koszem, co szczególnie ważne w momencie, gdy poważna kontuzja na długo, przynajmniej do grudnia, wyeliminowała z gry Dorę Horti.
- We wtorek przyleciała Irvin, dzień później Wright, obydwie przeszły już pomyślnie niezbędne badania, są przewidziane na mecz w Bydgoszczy. Czekamy jeszcze tylko na ostatnie dokumenty Irvin. Myślę, że gdyby choć jedna z Amerykanek była z nami w Łodzi nie doszłoby do tak przykrej niespodzianki jaką była nasza przegrana. Jest to młody zespół a takie drużyny cechuje niestabilność formy. Myślę jednak, że dziewczyny wyciągnęły z porażki wnioski i taka wpadka już nam się nie przydarzy - powiedział dyrektor ds. marketingu gdyńskiego klubu Marcin Kicior.
Dariusz Witkowski, basket25.pl
Artego Bydgoszcz kontra mistrzynie kraju, Lotos Gdynia
Wielokrotne mistrzynie kraju, zawodniczki Lotosu Gdynia będą rywalkami Artego Bydgoszcz w czwartej kolejce Ford Germaz Ekstraklasy.
Obie ekipy, trzeciej kolejki nie zaliczą do udanych. Zawodniczki jak i trener Artego, Adam Ziemiński długo rozmyślali o przyczynach porażki derbowego meczu w Toruniu. "To spotkanie można było wygrać. Należało wykorzystać osłabienie Energi, bo teraz jak dojdą pozostałe dziewczyny to ciężko będzie komukolwiek się im przeciwstawić. " - komentował bydgoski szkoleniowiec. Okazja do rehabilitacji będzie już w niedzielę, a rywal z najwyższej półki - Lotos Gdynia.
Mistrzynie kraju mają za sobą bardzo nieudaną środę. Porażka z beniaminkiem Ford Germaz Ekstraklasy była wielkim „wypadkiem przy pracy”. Takiego obrotu sprawy nie spodziewał się żaden kibic z Gdyni, a jednak. Remis na koniec trzeciej kwarty i koncertowo rozegrana czwarta odsłona przez koszykarki Widzewa dała niespodziewane zwycięstwo.
Spotkanie z Lotosem będzie szczególne dla Marty Urbaniak. Skrzydłowa bydgoskiego zespołu poprzednie pięć sezonów spędziła właśnie w Gdyni. Bardzo dobry występ zanotowała w ostatnim z nich, a dokładnie w trzecim meczu finału play-off przeciwko drużynie z Gorzowa. Trafiła 7 "trójek", a zdobytych przez nią 21 punktów pozwoliło Lotosowi wygrać i wyjść na prowadzenie 2:1.
Czwarta kolejka PLKK w hali BKS Chemik zapowiada się bardzo emocjonująco. Spotkają się dwie drużyny które będą chciały się zrehabilitować i pokazać "kawałek" basketu na najwyższym krajowym poziomie.
Mecz Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia niedziela (10.10.2010) godzina 17.00 Zapraszamy.
Spotkanie transmitowane będzie na żywo w TVP Bydgoszcz.
*Wejście na mecz - płatne zgodnie ze stawkami biletów, 10 zł - normalny, 5 zł - ulgowy
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia
czy jest możliwość obejrzenia tego meczu gdzieś w internecie?
-
Roberto930
- Żak
- Posty: 265
- Rejestracja: 07 października 2008, 19:24
- Lokalizacja: BRZEG
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia
Nieźle, w Bydgoszczy dogrywka...
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia
No to zanosi się na kolejna niespodzianke : ) 83:78 na 1:41 sek do konca dogrywki
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia
ARTEGO WYGRYWA Z LOTOSEM! 87 - 83
a to niespodzianka! gratulacje!!!
Ostatnio zmieniony 10 października 2010, 18:18 przez jordan, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia
Lotosowi pogratulować trenera.
Decydujące momenty dogrywki a najlepsze strzelby
Babkina i Wright na ławie.
Gratulacje dla Artego.
Decydujące momenty dogrywki a najlepsze strzelby
Babkina i Wright na ławie.
Gratulacje dla Artego.
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 83-78
Może mnie ktoś olśni czemu nasz kołcz w dogrywce postawił na Sosnę i Ziętarę, które przez poprzednie 40 minut zabawiły na parkiecie przez jakieś 5 każda?
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 83-78
Bo w końcówce Babkina a szczególnie Wright - bezmyślnie rzucały. Artego zagrało fajny basket - widać że mają charakter dzieczyny.
Co ciekawe - komentatorzy TVB chcieli już ...odsyłać M.Wright do USA - chyba jednak nie wiedzią że Wright to jedna z TOP5 rookie w WNBA. Na pewno Wright ma potecjał i jak na FGE - powinna wystarczyć. Na pewno będzie jedną z gwiazd FGE.
Zaskoczony jestem panią Irvin - słabiutko....Lotos chyba stać na więcej.
W Bydzi natomiast fajnie grał kwartet Raymond , Szott , Crisman , Mrozińska - ale i swoje dodały Sibora , Morris i Urbaniak.
ARTEGO mnie pozytywnie zaskakuje - mają charakter te dziewczyny. Brawo dla Adama Ziemińskiego.
A Szott grała jak za najlepszych lat - i widać że cieszy się grą

Co ciekawe - komentatorzy TVB chcieli już ...odsyłać M.Wright do USA - chyba jednak nie wiedzią że Wright to jedna z TOP5 rookie w WNBA. Na pewno Wright ma potecjał i jak na FGE - powinna wystarczyć. Na pewno będzie jedną z gwiazd FGE.
Zaskoczony jestem panią Irvin - słabiutko....Lotos chyba stać na więcej.
W Bydzi natomiast fajnie grał kwartet Raymond , Szott , Crisman , Mrozińska - ale i swoje dodały Sibora , Morris i Urbaniak.
ARTEGO mnie pozytywnie zaskakuje - mają charakter te dziewczyny. Brawo dla Adama Ziemińskiego.
A Szott grała jak za najlepszych lat - i widać że cieszy się grą
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 83-78
Nasze słabo na desce. Organizacja gry też nie powalała. Wpuszczanie Ziętary na 30 sekund trochę nie wiadomo po co. Nie chce mi się nawet za bardzo pisać o grze, bo to tak nie wiadomo co napisać.
No i sędzia, który nie wie, że jak zawodniczkę inna ciągnie za koszulkę to powinien być technik, tak samo w przypadku gdy trener wchodzi na parkiet.
Gdyby Olivka trafiła ten jeden rzut to mówiłbym pewnie teraz inaczej, ale jednak sędziowie ostro tam nam ciśnienie na trybunach podnieśli momentami. Oczywiście rzymi już chciał tam do nich schodzić
No i sędzia, który nie wie, że jak zawodniczkę inna ciągnie za koszulkę to powinien być technik, tak samo w przypadku gdy trener wchodzi na parkiet.
Gdyby Olivka trafiła ten jeden rzut to mówiłbym pewnie teraz inaczej, ale jednak sędziowie ostro tam nam ciśnienie na trybunach podnieśli momentami. Oczywiście rzymi już chciał tam do nich schodzić
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 83-78
Oj tam, oj tam. Przynajmniej były emocje
A na poważnie. Chyba nikt nie spodziewał się, że będzie łatwo. Artego zdobywało punkty ale też notowało bezmyślne straty. A że nam wpadał tak co trzeci rzut to powoli goniliśmy wynik w pierwszej połowie. W sumie to przegraliśmy trochę na własne życzenie bo po przerwie wyszliśmy na prowadzenie i gdybyśmy trafili 2-3 rzuty z czystych pozycji z dystansu lub nawet spod kosza to wynik byłby inny ale niestety - nie wpadło. Najwyraźniej to nie był nasz dzień. Ogólnie trójka na dogrywkę trochę zaskakująca
... Widać jeszcze brakuje porozumienia w drużynie bo czasami na zbiórkach walczyliśmy sami między sobą i traciliśmy piłkę. Ale to się zmieni z czasem.
Sędziowie w normie - mieli kilka błysków w obie strony jednak nie było tak tragicznie i nie można mówić, że przez nich przegraliśmy.
Monika również w normie - 17 punktów przy 5/20 z gry - przyzwyczaiła nas do tego grając w WNBA. Dwa dwutakty nietrafione a mogły mieć kluczowe znaczenie dla wyniku.. Jednak biorąc pod uwagę, że to był jej pierwszy mecz to z czasem również powinno być lepiej - czekam na występ +30 jak z PHX
Babkina - trochę nerwowo. 2 pierwsze akcje to podania do przeciwniczek. Później już grała lepiej, dorzuciła swoje punkty. W dogrywce niestety na ławce.
Mieloch - nasz nowy kapitan - w sumie nie można mieć pretensji. Grała mądrze, bez strat, uspokajała młodsze koleżanki. Szkoda, że nie wpadły jej dwie trójki więcej..
Bjelica - zbiórki w normie, punktów trochę mniej, niż zwykle. Jednak największym zmartwieniem jest jej kontuzja... Mam tylko nadzieję, że nie złamała ręki
Madziara - po swojemu - złapała kilka razy rywalki na ofensie, trafiła o ile dobrze pamiętam ważną trójkę. Kilka strat ale też kilka wywalczonych piłek w obronie.
Olivka - no nie wpadało Olivce też.. Zwłaszcza dwutakt, który mógł dać nam zwycięstwo ale z tego co pamiętam to miała już obrońce na plecach i nie wiem, czy nie chciała z faulem trafić... Wyszło tak że nie trafiła w ogóle..
Też wywalczyła kilka piłek w obronie.
Musovic - krótko i słabo, dużo klepania, dużo podań, z których nic nie wynikało, nie kreowała pozycji koleżankom. No i trójki też nie wchodziły.
Irvin - narazie do Horti trochę jej brakuje. Dorzuciła kilka punktów ale wypuszczała piłkę na zbiórkach - chyba nie była do końca skoncentrowana. Również pierwszy mecz więc nie ma co oceniać.
Jujka - dzisiaj krótko, tylko 8 minut. Nie miała co pokazać.
Tak samo Sosna i Ziętara.
W bydgoskiej ekipie podobała mi się gra Raymond. No i tak trójka na dogrywkę... Lori po swojemu, dużo punktów i zbiórek. Szott, Morris i Mrozińska również dobrze.
Gratulacje dla Bydgoszczy, zasłużyły na zwycięstwo. A my gramy dalej.
A na poważnie. Chyba nikt nie spodziewał się, że będzie łatwo. Artego zdobywało punkty ale też notowało bezmyślne straty. A że nam wpadał tak co trzeci rzut to powoli goniliśmy wynik w pierwszej połowie. W sumie to przegraliśmy trochę na własne życzenie bo po przerwie wyszliśmy na prowadzenie i gdybyśmy trafili 2-3 rzuty z czystych pozycji z dystansu lub nawet spod kosza to wynik byłby inny ale niestety - nie wpadło. Najwyraźniej to nie był nasz dzień. Ogólnie trójka na dogrywkę trochę zaskakująca
Sędziowie w normie - mieli kilka błysków w obie strony jednak nie było tak tragicznie i nie można mówić, że przez nich przegraliśmy.
Monika również w normie - 17 punktów przy 5/20 z gry - przyzwyczaiła nas do tego grając w WNBA. Dwa dwutakty nietrafione a mogły mieć kluczowe znaczenie dla wyniku.. Jednak biorąc pod uwagę, że to był jej pierwszy mecz to z czasem również powinno być lepiej - czekam na występ +30 jak z PHX
Babkina - trochę nerwowo. 2 pierwsze akcje to podania do przeciwniczek. Później już grała lepiej, dorzuciła swoje punkty. W dogrywce niestety na ławce.
Mieloch - nasz nowy kapitan - w sumie nie można mieć pretensji. Grała mądrze, bez strat, uspokajała młodsze koleżanki. Szkoda, że nie wpadły jej dwie trójki więcej..
Bjelica - zbiórki w normie, punktów trochę mniej, niż zwykle. Jednak największym zmartwieniem jest jej kontuzja... Mam tylko nadzieję, że nie złamała ręki
Madziara - po swojemu - złapała kilka razy rywalki na ofensie, trafiła o ile dobrze pamiętam ważną trójkę. Kilka strat ale też kilka wywalczonych piłek w obronie.
Olivka - no nie wpadało Olivce też.. Zwłaszcza dwutakt, który mógł dać nam zwycięstwo ale z tego co pamiętam to miała już obrońce na plecach i nie wiem, czy nie chciała z faulem trafić... Wyszło tak że nie trafiła w ogóle..
Musovic - krótko i słabo, dużo klepania, dużo podań, z których nic nie wynikało, nie kreowała pozycji koleżankom. No i trójki też nie wchodziły.
Irvin - narazie do Horti trochę jej brakuje. Dorzuciła kilka punktów ale wypuszczała piłkę na zbiórkach - chyba nie była do końca skoncentrowana. Również pierwszy mecz więc nie ma co oceniać.
Jujka - dzisiaj krótko, tylko 8 minut. Nie miała co pokazać.
Tak samo Sosna i Ziętara.
W bydgoskiej ekipie podobała mi się gra Raymond. No i tak trójka na dogrywkę... Lori po swojemu, dużo punktów i zbiórek. Szott, Morris i Mrozińska również dobrze.
Gratulacje dla Bydgoszczy, zasłużyły na zwycięstwo. A my gramy dalej.


Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 83-78
Ja natomiast uważam ,że z tym trenerem dziewczyny daleko nie zajdą,przykładem jest kadra u-18,gdzie p.T też nie potrafił ustawić gry.Bo jak można wytłumaczyć,że na 7sek.przed koncem meczu prowadząc 3 punktami nie kazał zatrzymać ataku faulem.Swoją drogą myslę ,że środowy mecz będzie ostatnim pod jego wodzą i p.Krawczyk chcąc zachować sponsorów i kibiców, podziękuje trenerowi.Jeżeli nie to prawdopodobnie w ciągu miesiąca w składzie Lotosu możemy spodziewać się utalentowanej córki trenera igry o utrzymanie.
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 83-78
Zmiana na stanowisku Pierwszego Trenera!
Z dniem 11 października 2010 roku, Zarząd Basketball Investments SSA podjął decyzję o rozwiązaniu kontraktu ze skutkiem natychmiastowym z dotychczasowym trenerem Lotosu Gdynia, Panem Nikołajem Tanasiejczukiem.
Jednocześnie informuje, że drugi trener, Dariusz Raczyński, oddał się do dyspozycji Zarządu Klubu, zaś ten, powierzył mu funkcję pełniącego obowiązki pierwszego trenera Lotosu Gdynia.
Dariuszowi Raczyńskiemu w prowadzeniu drużyny asystować będą Andrzej Curyl oraz Jarosław Rynas.
źródło: www.lotosgdynia.pl
Z dniem 11 października 2010 roku, Zarząd Basketball Investments SSA podjął decyzję o rozwiązaniu kontraktu ze skutkiem natychmiastowym z dotychczasowym trenerem Lotosu Gdynia, Panem Nikołajem Tanasiejczukiem.
Jednocześnie informuje, że drugi trener, Dariusz Raczyński, oddał się do dyspozycji Zarządu Klubu, zaś ten, powierzył mu funkcję pełniącego obowiązki pierwszego trenera Lotosu Gdynia.
Dariuszowi Raczyńskiemu w prowadzeniu drużyny asystować będą Andrzej Curyl oraz Jarosław Rynas.
źródło: www.lotosgdynia.pl
Re: IV kolejka FGE: Artego Bydgoszcz - Lotos Gdynia 83-78
kael12 pisze:Zmiana na stanowisku Pierwszego Trenera!
Z dniem 11 października 2010 roku, Zarząd Basketball Investments SSA podjął decyzję o rozwiązaniu kontraktu ze skutkiem natychmiastowym z dotychczasowym trenerem Lotosu Gdynia, Panem Nikołajem Tanasiejczukiem.
Jednocześnie informuje, że drugi trener, Dariusz Raczyński, oddał się do dyspozycji Zarządu Klubu, zaś ten, powierzył mu funkcję pełniącego obowiązki pierwszego trenera Lotosu Gdynia.
Dariuszowi Raczyńskiemu w prowadzeniu drużyny asystować będą Andrzej Curyl oraz Jarosław Rynas.
źródło: http://www.lotosgdynia.pl
No proszę - w niektórych klubach mogą odpowiedzialność ponosić trenerzy a w innych winne są tylko zawodniczki.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 84 gości

