VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź 80-43

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź 80-43

Postautor: rzymi » 14 października 2010, 16:55

Sobota, 16.10.2010
godz. 17:00
ObrazekObrazek

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź

Postautor: Dżi ej el ej » 15 października 2010, 13:35

Kolejny sparing Białej Gwiazdy - zapowiedź meczu Wisła Can Pack Kraków - ŁKS Siemens AGD Łódź

Wisła Can Pack Kraków to jedyna niepokonana drużyna Ford Germaz Ekstraklasy. W najbliższy weekend pod Wawel zawita ŁKS Siemens AGD Łódź i trudno przypuszczać, żeby status krakowianek mógł ulec zmianie. Podopieczne Jose Ignacio Hernandeza grają na swoim wysokim poziomie, a w sobotę najprawdopodobniej sięgną po piąte kolejne zwycięstwo na starcie sezonu.
Łodzianki startu sezonu 2010/2011 nie mogą zapisać po stronie
udanych, bo jak nazwać trzy mecze i trzy porażki. Dodatkowo już na inaugurację zawodniczki dowodzone przez
Mirosława Trześniewskiego przegrały derby Łodzi z Widzewem. Po tej porażce miało być już tylko lepiej, ale na razie trudno znaleźć pozytywną rzecz dla
ŁKS Siemens AGD.

W pierwszych meczach na pochwałę z pewnością zasłużyła młoda Roksana Schmidt. 18-latka ze średnią 12,3 punktu na mecz, jest najskuteczniejszą zawodniczką swojego zespołu. Fakt ten tylko pokazuje jak dużym talentem jest sama Schmidt oraz jak słabym zespołem jest ŁKS Siemens AGD w bieżących rozgrywkach.

Siłą łódzkiego zespołu miały być podkoszowe Ugochukwu Oha oraz Leona Jankowska. Ta druga jednak od początku sezonu zmaga się z kontuzją barku. Trudno również przypuszczać, żeby akurat ten duet był w stanie przeciwstawić się podkoszowym Wisły Can Pack, która dysponuje chyba najsilniejszym tercetem podkoszowych w całej lidze
.

- To był dla nas pewnego rodzaju test-mecz - mówił po środowym meczu przeciwko UTEX ROW Rybnik Jose Ignacio Hernandez. Tamten mecz krakowianki wygrały bardzo pewnie i mogły spokojnie potrenować i posprawdzać różne zagrywki. Tym razem w hali przy ulicy Reymonta nie powinno być inaczej, bo ŁKS Siemens AGD to zespół z tej samej półki, co UTEX ROW.

Przed jakimkolwiek lekceważeniem rywalek przestrzega jednak Ewelina Kobryn. - Do żadnego meczu nie możemy podchodzić w taki sposób, że jest to łatwy przeciwnik. My jesteśmy w pełni skoncentrowane i szanujemy swojego rywala. Każdy mecz musi pokazać nasz następny krok w elemencie zgrania, bo najważniejsze mecze dopiero przed nami - mówi środkowa Białej Gwiazdy, która tradycyjnie jest bardzo silnym punktem swojego zespołu.

Mecze z drużynami z Rybnika czy Łodzi są znakomitym sprawdzianem przed ważnymi meczami krakowskiego zespołu w kolejnym tygodniu. Wtedy to Wisła Can Pack zagra w Toruniu z Energą, rozpocznie euroligową walkę meczem w Mondeville, a na deser podejmą we własnej hali Lotos Gdynię. Mecz z ŁKS-em jest zatem ostatnim momentem, gdzie
można dopracować zgranie i zrozumienie na boisku, bo potem każdy błąd może być bardzo kosztowny.

Wisła Can Pack Kraków - ŁKS Siemens AGD Łódź / sobota godz. 17:00

sportowefakty.pl

SportoweTempo.pl
Nowy na forum
Posty: 14
Rejestracja: 24 września 2010, 09:57

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź

Postautor: SportoweTempo.pl » 15 października 2010, 14:51

Wiślaczki chcą pogonić ŁKS

- Jesteśmy trochę zmęczone, ale nie na tyle, by jutro nie pogonić rywalek – mówi Katarzyna Gawor przed sobotnim spotkaniem Wisły Can-Pack Kraków z przedostatnim w tabeli ŁKS-em Siemens AGD Łódź (godz. 17).

Mimo maratonu ligowych spotkań trenerzy postanowili zaaplikować swoim podopiecznym wymagające treningi. W pierwszej części tygodnia pracowano głównie nad przygotowaniem fizycznym, po środowym zwycięstwie nad Utexem Row Rybnik ruszono w kierunku taktyki i egzekucji akcji.

Koszykarki ćwiczyły wyprowadzanie rzutów z gry. Kiedy na jednej połowie manewry podkoszowe ćwiczyły wysokie zawodniczki, obwodowe do znudzenia powtarzały schematy z uderzeniem z półdystansu lub zza linii 6,75 m. Efekty powinny być niebawem zauważalne, bo choć zmiany w przepisach oparte o powiększenie powierzchni boiska miały forować ofensywną grę, to w ostatniej kolejce Ford Germaz Ekstraklasy nie oglądaliśmy imponujących popisów strzeleckich. O ile wiślaczki uzyskały 75 punktów, to aspirujące do medalowych pozycji CCC Polkowice pokonało PTS Lider Pruszków tylko 45-38.

Do wyjściowego ustawienia powróci najprawdopodobniej Janell Burse. Amerykańska środkowa wróciła do treningów na pełnych obrotach, po kontuzji nie ma już śladu.

Katarzyna Gawor: Walczę o każdą minutę
Wisła Can-Pack przystępuje do spotkania w roli absolutnego faworyta. - Jeżeli zagramy zgodnie z założeniami, wydaje mi się, że spokojnie wygramy – twierdzi Katarzyna Gawor, wyczekująca kolejnych okazji do pokazania się na ekstraklasowych parkietach.

- To był tydzień nieco cięższych treningów. Jak się po nim czujecie?
Katarzyna Gawor: - Jesteśmy trochę zmęczone, ale nie na tyle, by jutro nie pogonić ŁKS-u.

- Łodzianki nie są chyba bardziej wymagającym przeciwnikiem od tych, których ograłyście już w tym sezonie…
- Nigdy nie można lekceważyć przeciwnika. Nie wiemy przecież, jak ułoży się mecz. Być może one będą miały dzień konia i będą im siedziały rzuty? Niemniej jeżeli zagramy zgodnie z założeniami, wydaje mi się, że spokojnie wygramy.

- Pani pewnie czeka na takie mecze.
- Oczywiście. Zdaję sobie sprawę, że przy takich zawodniczkach, jakie są tutaj w klubie, nie będę grała pierwszych skrzypiec i nie będę wychodzić w pierwszej piątce. Dlatego muszę walczyć o każdą minutę. A jeśli już pojawiam się na parkiecie, to staram się pokazać z jak najlepszej strony, popełniając możliwie mało błędów.

- W środowym spotkaniu otrzymała Pani szansę w czwartej kwarcie. Była lekka trema?
- Była, ale już nie taka jak wcześniej. Coraz lepiej czuję się na boisku. Oddałam kilka rzutów, a jeden z nich okazał się celny. Zagrałam przez cztery minuty, co było dla mnie super przeżyciem. Mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej.

źródło: SportoweTempo.pl

bimbam86
Amator
Posty: 132
Rejestracja: 03 lipca 2010, 15:09

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź

Postautor: bimbam86 » 16 października 2010, 18:36

pozytyw z tego meczu ?? gra śnieżek - ale powinna juz wejść w 3 kw. - maja też.

szkoda Pawlak :( oby to nie było nic złego bo ten upadek wyglądał tragicznie...

Lecia dalej ma coś z kolanem ??

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź

Postautor: Dżi ej el ej » 16 października 2010, 19:20

no właśnie nie rozumiem trenera wiślaczek... połowa 3 kwarty przewaga +30 a juniorki siedzą i grzeją ławe

st
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 04 maja 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdynia

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź

Postautor: st » 16 października 2010, 19:23

co się stało Pawlak??
i gdzie Lecia?

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź

Postautor: Greebo » 16 października 2010, 19:33

Jak dla mnie wprowadzanie juniorek ok. Maja grała juz w 2 kwarcie.. dla Snieżek był to debiut w lidze, a z Gawor problemem nie jest to ze nie grała dzis, tylko ze w ogolę jest w kadrze pierwszego zespołu.

Paula zderzyła sie z któraś rywalek, chwile poleżała na ziemi, potem na noszach, a pod koniec meczu wróciła na ławkę. Nie sadze by był z tego jakis poważniejszy problem. A co do Leci to nie mam pojecia.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź

Postautor: paulo2907 » 16 października 2010, 19:37

Wygrana bezdyskusyjna, bo po prostu nie mogło być inaczej. Cieszy lepsza gra Erin i Gunty, w sumie 10 celnych "trójek" przy stosunkowo niezłej skuteczności. Faktycznie Śnieżek mogła wejść wcześniej, podobnie Maja. Ta ostatnia została ustawiona przez trenerów na PF, co jest dla niej nowością, przynajmniej w Wiśle. Nie jest to zbyt krzepiące, bo wyglądałoby, że uraz Leci to poważniejsza sprawa. Widać było jak wstając z ławki nieco utyka, pewnie znowu coś z kolanem. :roll: Sytuacja z Pauliną wyglądała groźnie, chyba na chwilę nawet straciła świadomość czy miała problemy z oddychaniem. Jednak chyba nic poważnego się nie stało, skoro później o własnych siłach wstała, a w czwartej kwarcie po opatrzeniu przez sztab medyczny wróciła na ławkę. Od razu nasunęły mi się analogie do zeszłorocznej kontuzji Doris, tylko że tam sprawa była poważniejsza, potrzebne były nosze. Natomiast w ŁKS-ie kontuzji nabawiła się Jankowska. Łodzianki chyba pobiły jakiś rekord - 29 strat. :shock: Niektóre podania w aut to była masakra. Trochę też do tego przyczyniła się obrona Wisły - widać gołym okiem inne zaangażowanie w tym elemencie niskich zawodniczek w porównaniu do teamu z poprzedniego sezonu. Dobrze, że dzisiaj był taki kolejny - powiedziałbym - sparring, bo za tydzień zabawa będzie poważniejsza, a zwycięstwo w Toruniu nie będzie łatwo wywalczyć. Omanic pewnie już nie śpi po nocach, tylko obmyśla taktykę na wiślaczki.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

bimbam86
Amator
Posty: 132
Rejestracja: 03 lipca 2010, 15:09

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź

Postautor: bimbam86 » 16 października 2010, 21:07

nie pisz takich szczegółów bo omanić zapewne tez czyta forum ;P - przeciez wszedzie być nie może ;)

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź 80-43

Postautor: simon » 17 października 2010, 09:53

Kod: Zaznacz cały

To już jest KONIEC BASKET WOMEN w obecnej formie.

17.10.10 09:07
Komunikujemy państwu z B.W. że zawiązał się grupa ludzi którym na sercu leży dobro tej sekcji.Od nowego tygodnia będziemy podejmowali szereg działań prawnych, które będą miały na celu zmuszenie państwa do zmian polityki prowadzonej w waszej sekcji.Będziemy się również domagali zmian personalnych lub rezygnacji z firmowania waszej sekcji logiem ŁKS.Jako kibice Łódzkiego Klubu Sportowego nie zezwalamy na "prywate" i nie wyrażamy zgody na upokarzanie nas w oczach kibicowskiej Polski.Będziemy starali informować się również partnerów Basket Women ,którzy współpracują z waszą sekcją o nieprawidłowościach jakie w niej występują.



S.K.



źródło: SK ŁKS na: http://www.lksfans.pl http://www.lksbasket.pl

Adasss
Amator
Posty: 163
Rejestracja: 21 listopada 2009, 16:54
Lokalizacja: Kraków

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź 80-43

Postautor: Adasss » 17 października 2010, 09:57

Też się zastanawiałem nad tym ogrywaniem naszej młodzieży. I doszedłem do wniosku, że ta proporcja jest w tym momencie właściwa. W obecnym okresie priorytetem jest zgrywanie podstawowych zawodniczek, bo tu jeszcze do pożądanego poziomu sporo brakuje.
Co do samego meczu to trudno określić go inaczej niż sparing. Dowód? Janell zaliczyła 5 przechwytów i 2-krotnie( :shock: ) zdarzyło się jej przekozłować ponad pół boiska.
Inną ciekawą sprawą jest to, że większość punktów w pierwszej połowie ŁKS zdobył po naszych błędach w ataku i wynikających z nich kontrach.

wislakosz.pl
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź 80-43

Postautor: wislakosz.pl » 17 października 2010, 10:23

Ostatnio zmieniony 17 października 2010, 12:47 przez wislakosz.pl, łącznie zmieniany 1 raz.

Adasss
Amator
Posty: 163
Rejestracja: 21 listopada 2009, 16:54
Lokalizacja: Kraków

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź 80-43

Postautor: Adasss » 17 października 2010, 10:39


Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź 80-43

Postautor: Liquidor » 17 października 2010, 11:44

Z Paulą jest ok. Kolano Leci też ok. Mam nadzieję, że zgrywanie podstawowych zawodniczek nie będzie trwało pół sezonu, i że Maja i Śnieżka będą dostawały coraz więcej szans, nie tylko w meczach z drużynami na poziome ŁKSu (no offence)
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: VI kolejka FGE: Wisła Kraków - ŁKS Łódź 80-43

Postautor: ann » 17 października 2010, 12:16

Liquidor pisze:Z Paulą jest ok. Kolano Leci też ok. Mam nadzieję, że zgrywanie podstawowych zawodniczek nie będzie trwało pół sezonu, i że Maja i Śnieżka będą dostawały coraz więcej szans, nie tylko w meczach z drużynami na poziome ŁKSu (no offence)


a ja mam nadzieję, że wkrótce miejsce K.G. w meczowej dwunastce zajmie Ania Soszyńska.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 122 gości