8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia 82-54
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Dobre pytanie postawili kibice Wisły. Ciekawe o czym Krawczyk dyskutował z Jose... Albo pytał: 'Jose, może przyjdziesz trenować mój zespół?' albo Jose: 'To co, Mieloch u nas w przyszłym sezonie?' 


Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
rzymi pisze:Albo pytał: 'Jose, może przyjdziesz trenować mój zespół?'
Za bardzo nie ma kogo trenować.. choć prawdą jest, że repertuar zagrywek Lotosu w chwili obecnej jest niezwykle bogaty...czyli Lotos ciągle gra jedno: "obwodowa pcha się pod kosz i zobaczymy co dalej".
W Wiśle fajny mecz byłych "dziewczyn Mietka" + świetna 3 kwarta w wykonaniu Kasi, i oby takich jej występów było więcej, bo nie mamy za wielu możliwości na pozycji nr 3, a to co co dziś pokazała Basko, było tragiczne...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
No ale z pozytywnych stron - jesteśmy jedną z czterech drużyn niepokonanych na własnym parkiecie...
O meczu.. Mogło skończyć się gorzej, +28 to i tak łagodny wymiar kary.. przegraliśmy sromotnie deskę (tu widać brak 'piątki') i asysty (sama Jelavic miała tyle asyst co nasz cały zespół; tu widać brak 'jedynki'). Pierwsza kwarta mogła jeszcze dać nadzieję na choć trochę wyrównany mecz... A później już wszyscy widzieli. Szkoda, że Mieloch i Bjelica rzuciły mniej punktów niż zazwyczaj. W Wiśle 4 zawodniczki powyżej 10 punktów... I Paula ze swoim dniem konia... I Erin z dodatkową motywacją na swój były zespół..
Niestety, nic się nie zmieni jeśli ciągle będziemy tylko powtarzać jak bardzo brakuje nam dwóch zawodniczek (1 i 5) i jak bardzo ich potrzebujemy. Najlepiej podpiszmy je jak najszybciej i w jakimś stopniu problem zniknie. Ale z drugiej strony to też nie takie łatwe... A w styczniu może być za późno.
O meczu.. Mogło skończyć się gorzej, +28 to i tak łagodny wymiar kary.. przegraliśmy sromotnie deskę (tu widać brak 'piątki') i asysty (sama Jelavic miała tyle asyst co nasz cały zespół; tu widać brak 'jedynki'). Pierwsza kwarta mogła jeszcze dać nadzieję na choć trochę wyrównany mecz... A później już wszyscy widzieli. Szkoda, że Mieloch i Bjelica rzuciły mniej punktów niż zazwyczaj. W Wiśle 4 zawodniczki powyżej 10 punktów... I Paula ze swoim dniem konia... I Erin z dodatkową motywacją na swój były zespół..
Niestety, nic się nie zmieni jeśli ciągle będziemy tylko powtarzać jak bardzo brakuje nam dwóch zawodniczek (1 i 5) i jak bardzo ich potrzebujemy. Najlepiej podpiszmy je jak najszybciej i w jakimś stopniu problem zniknie. Ale z drugiej strony to też nie takie łatwe... A w styczniu może być za późno.


Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Ło jezu. Mecz jak z ŁKS-em. Przewaga tak duża, ze nawet moj ulubiony duet sędziów nie mia okazji sie wykazać i podnieść adrenaliny. Fajna gra Erin, niezły Ewki, bardzo dobra dyspozycja rzutowa Pauli no i wreszcie sporo wnoszące wejście Kasi Krezel do gry (to w drugiej połowie). Minus głowny to Basko, która musi się szybko (najlepiej juz w środę) odnaleźć bo z taka jej dyspozycją możemy mieć spore problemy, zwłaszcza w Eurolidze.W kazdym razie w lidze dalej jesteśmy na czysto (juz 3 spotkanie na + w stosunku do ubiegłego sezonu) i tak pewnie bedzie rowniez po następnej kolejce. W eurolidze w srode tez powinniśmy wygrać, bo Pecs jest sporo słabszy niz w ubiegłym sezonie i zwłaszcza pod koszem powinniśmy zdecydowanie dominować. Prawdziwe schody zaczną sie potem: Taranto (wyjazd), Gorzów, Ryga, Polkowice (wyjazd) i Koszyce. Te mecze pokażą czy zakładany przed sezonem plan (MP + 8-ka w euro) jest realny.
O ile u nas mozna mowic o jakiejs niepewności co do możliwości zespołu, o tyle w Gdyni sytuacja jest klarowna: potrzeba albo rewolucji, albo duuuużo czasu (i innego trenera) by ten zespól mogl sie zbliżyć od poziomu ktory zawsze prezentował. Jak dla mnie cos pozytywnego pokazał tylko Babkina. Nowe zawodnickzi nie dorównują poki co starym, ale chyba najwieksza strata jest brak Kiciora. Nie sadze by on dopuscił do takiego stanu jak obecnie.
O ile u nas mozna mowic o jakiejs niepewności co do możliwości zespołu, o tyle w Gdyni sytuacja jest klarowna: potrzeba albo rewolucji, albo duuuużo czasu (i innego trenera) by ten zespól mogl sie zbliżyć od poziomu ktory zawsze prezentował. Jak dla mnie cos pozytywnego pokazał tylko Babkina. Nowe zawodnickzi nie dorównują poki co starym, ale chyba najwieksza strata jest brak Kiciora. Nie sadze by on dopuscił do takiego stanu jak obecnie.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Czego my chcemy w tym sezonie ogrywać młody zespół czy sięgać po laury. Na razi ani jedno ani drugie nam nie grozi.
Mamy rozgrywającą-Babkine . Która jest bardzo młoda ale reprezentuję już tę nowoczesną szkolę rozgrywania czyli oprócz tego że dużo widzi potrafi zagrać 1 na 1 i zdobywać punkty.Ma 21 lat i papiery na top rozgrywającą w Europie.Ok na tej pozycji najwolniej się dojrzewa więc będzie miała mecze nierówne.Ale "polska myśl szkoleniowa" takich zawodniczek nie uznaje na pozycje nr 1 -"polska myśl szkoleniowa" uznaje klasyczne rozgrywające to takie drewienka co nie grają 1 na 1 , nie rzucają, pierwsze dziesięć sekund akcji drapią się po głowę (pokazują zagrywkę) i oddają piłkę.
Gra polega na oddawaniu 80-90 % rzutów przez doświadczone zawodniczki po indywidualnych akcjach i jak najdłuższym przebywaniu na boisku (dzisiaj 40 minut Mieloszyńskiej cholera wie po co). Ani jedna zagrywka na młodą.(Ogólnie trener nie wymyślił żadnych zagrywek) Od samego przebywania na boisku i oddania 1 ,2 rzutów na mecz nikt jeszcze nikogo nie ograł.Nie podobają się młode to niech ich wymienią ale skoro mamy poświęcić ten rok na ogrywanie zawodniczek to to róbmy.
Bjelica to na pewno wartościowa zawodnicza a nie strzelec i pierwsza opcja w ataku.
Największy nas problem to jest to że nie wiem czego chcemy i z jakim trenerem.
Mamy rozgrywającą-Babkine . Która jest bardzo młoda ale reprezentuję już tę nowoczesną szkolę rozgrywania czyli oprócz tego że dużo widzi potrafi zagrać 1 na 1 i zdobywać punkty.Ma 21 lat i papiery na top rozgrywającą w Europie.Ok na tej pozycji najwolniej się dojrzewa więc będzie miała mecze nierówne.Ale "polska myśl szkoleniowa" takich zawodniczek nie uznaje na pozycje nr 1 -"polska myśl szkoleniowa" uznaje klasyczne rozgrywające to takie drewienka co nie grają 1 na 1 , nie rzucają, pierwsze dziesięć sekund akcji drapią się po głowę (pokazują zagrywkę) i oddają piłkę.
Gra polega na oddawaniu 80-90 % rzutów przez doświadczone zawodniczki po indywidualnych akcjach i jak najdłuższym przebywaniu na boisku (dzisiaj 40 minut Mieloszyńskiej cholera wie po co). Ani jedna zagrywka na młodą.(Ogólnie trener nie wymyślił żadnych zagrywek) Od samego przebywania na boisku i oddania 1 ,2 rzutów na mecz nikt jeszcze nikogo nie ograł.Nie podobają się młode to niech ich wymienią ale skoro mamy poświęcić ten rok na ogrywanie zawodniczek to to róbmy.
Bjelica to na pewno wartościowa zawodnicza a nie strzelec i pierwsza opcja w ataku.
Największy nas problem to jest to że nie wiem czego chcemy i z jakim trenerem.

Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
VIDEO: http://www.youtube.com/watch?v=kDaA7YU3J94
Wypowiedzi po meczu (AUDIO): http://wislakosz.pl/index.php?option=co ... cle&id=624
Wypowiedzi po meczu (AUDIO): http://wislakosz.pl/index.php?option=co ... cle&id=624
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Basko to po meczu mocno kulała.
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Adasss pisze:Basko to po meczu mocno kulała.
Badania nie były optymistyczne. Koszykarka doznała pęknięcia kości w stopie, a to oznacza dla niej kilka tygodni przerwy od koszykówki. Najprawdopodobniej będą to cztery tygodnie, ale niewykluczone jest, że przerwa trochę się przedłuży. Koszykarce założono gipsową szynę.
http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/ ... bez-basko/
no to cała nasza nadzieja na pozycji nr 3 w Kasi teraz, wspieranej przez Doris, która stała się w tym sezonie etatowym łataczem dziur...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
To chyba uraz po starciu z Monicą Wright o ile pamiętam.


Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Byłem pewny, że wiślaczki odniosą niezagrożone zwycięstwo, ale mimo wszytsko tak łatwej przeprawy się nie spodziewałem. Duże znaczenie miała dość dobra skuteczność i wyraźnie wygrana deska. Podobać się też mogło kilka akcji, wymian podaniami. Widać, że gra zaczyna powoli trybić i oby tak dalej. Trochę jednak martwi liczba strat i - mimo dzisiejszej słabej dyspozycji - zdrowie Basko. Teraz oczekuję podobnego zaangażowania całego teamu w meczu z Pecsem. A Lotos? No cóż, masakra. Zespół na pewno jest pod względem personalnym słabszy niż w poprzednim sezonie, ale mam nieodparte wrażenie, że Winnickiemu ułożenie tych puzzli poszłoby o wiele lepiej i pod jego wodzą ten Lotos nie grałby tak kompromitująco słabo. Co by nie powiedzieć - różnica pod względem umiejętności między byłem a obecnym trenerem jest gigantyczna.
Ostatnio zmieniony 31 października 2010, 23:09 przez paulo2907, łącznie zmieniany 1 raz.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Ałgaja pisze:Adasss pisze:Basko to po meczu mocno kulała.Badania nie były optymistyczne. Koszykarka doznała pęknięcia kości w stopie, a to oznacza dla niej kilka tygodni przerwy od koszykówki. Najprawdopodobniej będą to cztery tygodnie, ale niewykluczone jest, że przerwa trochę się przedłuży. Koszykarce założono gipsową szynę.
http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/ ... bez-basko/
no to cała nasza nadzieja na pozycji nr 3 w Kasi teraz, wspieranej przez Doris, która stała się w tym sezonie etatowym łataczem dziur...
No i już mam odpowiedź... Wieści nie są dobre.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Gawor i Maja to się na tym etapie do gry kompletnie nie nadają - tylko mnie denerwują takie wynalazki, po cholere trzymać w klubie zawodniczki które nawet biegać porządnie nie potrafią - z Majki to może coś będzie jak ją kołcz Erni jeszcze ze 2 lata potrenuje, ale Gawor - to jest kompromitacja i wstyd. Ona nic nie umie... to jest lekko przerażające, że takie szfindle przechodzą.
Inna sprawa, to że brak Gunty może spowodować, że sprowadzona zostanie jakaś zapchajdziura kolejna - i kto by się spodziewał: Doris już nie jest tą, na którą się najwięcej narzeka
Inna sprawa, to że brak Gunty może spowodować, że sprowadzona zostanie jakaś zapchajdziura kolejna - i kto by się spodziewał: Doris już nie jest tą, na którą się najwięcej narzeka
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
trudno się nie zgodzić z tym co napisał jimmy...
a co do Lotosu to największą porażka tej drużyny jest "coach" Dariusz R.zero pomyślu na grę, zero zagrywek...przerabialismy to za czasów jego i WDZ. myślę, że prezes Krawczyk pójdzie po rozum do głowy i wyp. tego gościa z klubu już teraz, bo w tym przypadku KAŻDY będzie lepszy niż on. Wright bym tez odesłała do domu, tak stretballowo to nawet Tan White nie grała, ani "inne Hodgesy".
a co do Lotosu to największą porażka tej drużyny jest "coach" Dariusz R.zero pomyślu na grę, zero zagrywek...przerabialismy to za czasów jego i WDZ. myślę, że prezes Krawczyk pójdzie po rozum do głowy i wyp. tego gościa z klubu już teraz, bo w tym przypadku KAŻDY będzie lepszy niż on. Wright bym tez odesłała do domu, tak stretballowo to nawet Tan White nie grała, ani "inne Hodgesy".
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Pisząc o Gawor, miałem oczywiście na myśli absurd tej sytuacji - biedna Doris musi sie rozdwajać, łatając dziury na pozycjach 3 i 4. A co do Wright, to Mietek lubi takie streetbolowe playerki. Zresztą przecież to był - można rzec - sztandarowy transfer Lotosu, po którym wiele sobie obiecywano i długo o nią zabiegano. Więc jak tutaj przyznać się do porażki? No ale już raz pan prezes się przyznał, wywalając po trzech meczach Tanasejczuka, czyli coacha, który miał szlifować "gdyńskie talenty"...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 8 kolejka FGE: Wisła Kraków - Lotos Gdynia 82-54
Gunta Basko : "Nie będę mógł grać przez 4-6 tygodni" [01.11.2010 13:57 sportacentrs.com]
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 83 gości
