Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: przemoe » 04 stycznia 2011, 20:40

Tam zaraz Bobę, czy Sipaviciute.
Przecież Irvin już nie ma kontraktu ;)
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: garnett » 04 stycznia 2011, 21:59

Greebo pisze:Cos duży ruch sie zrobił wsrod podkoszowych zawodniczek w europie... na wolne miejsce po Sipaviciute wskoczyła dobrze nam znana Brooke Smith (po przyjściu Young brakło miejsca dla niej w Taranto), zaś z Rygi do Gyoru odeszła Quanitra Hollingsworth (info za forum amerykańskim, z reguły się sprawdza)


Biorąc pod uwagę ten transfer do Gyor, miejsce dla Amerykanki może zrobić Kublina i to też jest ciekawa opcja na "5" z mojego punktu widzenia.

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: flash » 04 stycznia 2011, 23:51

garnett pisze:
Greebo pisze:Cos duży ruch sie zrobił wsrod podkoszowych zawodniczek w europie... na wolne miejsce po Sipaviciute wskoczyła dobrze nam znana Brooke Smith (po przyjściu Young brakło miejsca dla niej w Taranto), zaś z Rygi do Gyoru odeszła Quanitra Hollingsworth (info za forum amerykańskim, z reguły się sprawdza)


Biorąc pod uwagę ten transfer do Gyor, miejsce dla Amerykanki może zrobić Kublina i to też jest ciekawa opcja na "5" z mojego punktu widzenia.


Hollingsworth zastąpiła tam Olajuwon, więc status quo zachowane...
bball

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: paulo2907 » 04 stycznia 2011, 23:57

Sipaviciute czy Petronyte to ciekawe propozycje, tylko że - jeśli dobrze kojarzę - bardziej grają na PF, a Wisła potrzebuje jednak typową "piątkę". Zatem bardziej skłaniałbym się do Perovanović. Szkoda, że Tamane jest raczej nie do wyciągnięcia, bo taka środkowa byłaby świetnym rozwiązaniem. No ale Sopronowi jakiś krach finansowy raczej nie grozi, więc może dopiero w przyszłym sezonie. :roll: Być może Jose Ignacio myśli o znajomej z Salamanki, czyli Stampaliji, ale wątpię. Średnio 10 pkt i 5 zbiórek w Euro Cup w niezbyt silnej ekipie nie rzucają na kolana, delikatnie mówiąc.
Tak w ogóle, to podejrzewam, że ta nowa środkowa będzie tylko do końca sezonu, a potem to już raczej mało prawdopodobne. Ale pożyjemy, zobaczymy. Na polu walki o nową podkoszową naprzeciwko Wisły stanie na pewno, pokrzepiony angażem prawdziwego trenera, Lotos. Pewnie niektóre kandydatury się pokrywają.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: ann » 05 stycznia 2011, 20:57

Where are they now: Janell Burse is having a baby

Posted by Jayda Evans


Finally a rumor that can be fully confirmed, former Storm C Janell Burse isn't returning to her Polish team because she's pregnant with her first child. She's past her first trimester and settling back into life stateside in Houston, surrounded by family.

Burse opted not to return to Seattle for the 2010 season, resting her body to play and make more money with Wisla Can-Pack Krakow. The 6-foot-5 post helped lead the team to the EuroLeague Final Four last year, the first appearance for the club.

I was able to catch up with Burse, 31, via e-mail to get her opinions about missing out on a second championship with the Storm and the latest baby news. Here's what she had to say.

Women's Hoops Blog: OMG! Congrats on the pregnancy. Who's the lucky father and are you getting married soon? If Polish, tell me how you met.

Janell Burse: Lol! No, he's from Houston! He actually plays ball too, he's playing in Poland right now his name is Kenneth. We do plan to wed in the future. I just don't want to go down the aisle with a great big belly. That's really not how I imagined it being. He really is a great guy, I'm really glad that I met him and that we're starting a family together even though it was unexpected.

WHB: How do you look back on your decision to skip the 2010 season given the Storm's success?

JB: I don't have any regrets on skipping the season. It was the best decision for me personally. Playing year-round basketball is extremely demanding not only on your body but also your personal life. I believe God puts people exactly where He wants them to be, for whatever reason. Them wining the championship this summer was truly a joy to watch. I was so proud of the girls. Knowing how hard they work, seeing it pay off was rewarding.

WHB: Did you watch/attend any games? If so, what was it like connecting with former teammates? What do you miss most?

JB: I actually didn't go to any games this summer, but I did catch quite a few on the ESPN networks. I would say I missed my teammates the most. After playing with them and going through all the ups and downs any season entails, a bond is definitely formed that's really hard to be broken.

WHB: Well then what did you do this summer?

JB: I basically spent the summer training, shopping, and pretending to be a Houston socialite! It was great networking in a city like Houston.

WHB: Sounds fun. But do you see yourself returning to the WNBA in the future? (The Storm has severed its rights to Burse, making the eight-year veteran an unrestricted free agent)

JB: I could see myself playing in the WNBA again. Especially now that I will have a child. In my opinion, it would be much harder raising a baby in a foreign country.

źródło:http://seattletimes.nwsource.com/html/womenshoopsblog/2013838864_where_are_they_now_janell_burs.html
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: garnett » 05 stycznia 2011, 21:24

paulo2907 pisze:Sipaviciute czy Petronyte to ciekawe propozycje, tylko że - jeśli dobrze kojarzę - bardziej grają na PF, a Wisła potrzebuje jednak typową "piątkę".

Jest dokładnie odwrotnie jak piszesz :roll:
Parker zastąpiła Langhorne w Jekach(brak Wauters nie wpłynąl na przedłużenie umowy z Cystal).
Jestem jednak zwolennikiem szukania za wszelką cenę Europejki, a nie kontraktowania Amerykanki za Janell. (nawet CL )

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 05 stycznia 2011, 21:52

A ja ma wątpliwości.. wszystko zależy od tego jakie zawodniczki sa faktycznie w naszym zasięgu w tym momencie, a dokładniej jaka jest różnica umiejętności miedzy najlepszą możliwą europejką a potencjalnym wzmocnieniem spoza kontynentu. Jeśli miałby przyjść ktoś kto realnie nie zwiększałby szansy na ogranie - i to na wyjeździe - zespołów pokroju Koszyc, Taranto, Sopornu, Schio czy Bourges, ot jak dla mnie nie ma co ryzykować ewentualnych problemów w lidze.

Natomiast co do pozycji - to nie upierłabym sie przy 'klasycznym centrze". Imo wystarczyłaby pani na pozycje 4-5, czy nawet bardzo silna fizycznie 4-ka.

A co do nazwisk.. Petronyte jak najbardziej tak, ale nie sadze by Galatasaray ją puściło. Jakąs alternatywą mogłyby byc nasze rywalki grupowe - Bereżynska i Brumermane.. można by też zastanowić nad "babcia" Antibe, przez te 4 miesiace może by nie padła :). Oczywiście żadna z tych pań mnie nie zachwyca, w <normalnych> warunkach nie miałbym ochoty widzieć ich na R22, ale zważywszy na okoliczności mogłyby byc przydatne.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: przemoe » 05 stycznia 2011, 22:04

Kombinujcie, kombinujcie. Tyle, że już rzekomo pozamiatane.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: ann » 05 stycznia 2011, 22:19

przemoe pisze:Kombinujcie, kombinujcie. Tyle, że już rzekomo pozamiatane.


używając terminologii fejsbukowej-LUBIĘ TO 8)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: przemoe » 05 stycznia 2011, 22:20

ann pisze:
przemoe pisze:Kombinujcie, kombinujcie. Tyle, że już rzekomo pozamiatane.


używając terminologii fejsbukowej-LUBIĘ TO 8)


No ja tego nie lubię, ale oficjalnie wstrzymam się do czasu zobaczenia kogo my lubimy.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 06 stycznia 2011, 07:04

Wam nie robi różnicy spod jakiej flagi pochodzi potencjalny nabytek..

Oby nie trzeba było wracać do spekulacji.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: ann » 06 stycznia 2011, 13:58

Hernandez: Powell to killer

- Wydaje się, że przerwa wyszła zawodniczkom na dobre. Widać w nich o wiele więcej energii niż pod koniec grudnia…
Jose Ignacio Hernandez: - Rzeczywiście wygląda to optymistycznie. Jestem również zadowolony z tego, jak zawodniczki prezentują się od strony fizycznej po urlopach. Są w naprawdę niezłej formie. Mamy natomiast problem z niektórymi pozycjami w wyniku odejścia Janell Burse, a dla przeciwwagi powiew świeżości wśród obrońców za sprawą Nicole Powell.
- Jaka będzie jej rola?
- To jest killer. Jeden z najlepszych strzelców, więc tego będziemy od niej oczekiwać. Liczymy na jej pomoc w najważniejszej fazie sezonu.
- Obecnie w składzie pozostały tylko dwie klasyczne centerki. Czy brana jest pod uwagę opcja, że Powell otrzyma więcej zadań dla zawodniczki podkoszowej?
- Nie wykluczam tego, bo w obecnej sytuacji nie mamy wielkiego wyboru wśród podkoszowych. Na pewno w niektórych momentach rywalizacji będzie przejmowała część obowiązków należących do nich i możemy ją zobaczyć grającą tyłem do kosza.
- Przed świętami Gunta Basko wróciła do treningów, a teraz trenuje na pełnych obciążeniach. Czy możemy się zatem spodziewać jej występu w piątek?
- Miała długą przerwę i powoli się odbudowuje, ale musimy być ostrożni. Chcemy, aby odzyskała pewność w swoich boiskowych poczynaniach. Niemniej liczymy, że pomoże nam w ćwierćfinale Pucharu Polski.
- Odejście Burse zmieni oblicze zespołu. Czy ma pan już w głowie „piątki”, jakie będą przebywały na parkiecie?
- Chcemy do końca wykorzystać treningi, jakie nam pozostały. Nie jestem jeszcze w stanie powiedzieć, w jakich konfiguracjach będziemy funkcjonować.
- Jest pan w stanie sobie wyobrazić taki scenariusz, że zespół nie zostanie już wzmocniony?
- Na początku sezonu mieliśmy problemy z obrońcami, ale teraz nie widzę możliwości dokończenia rozgrywek jedynie z dwoma ceterkami. Nie mam wątpliwości, że zawodniczka, która tutaj przyjdzie, będzie spełniała nasze oczekiwania. Wiemy, że Generalny Menedżer Piotr Dunin-Suligostowski pracuje nad tym.
- W trakcie dwutygodniowej przerwy nowym trenerem Lotosu Gdynia został Grek George Dikaioulakos. Co może wnieść do ligi?
- To jest naprawdę dobry i doświadczony trener. Czasami takie zmiany nie pomagają, jeśli zostają ci sami zawodnicy. Nie mam natomiast wątpliwości, że Lotos będzie jedną z najgroźniejszych ekip w trakcie play-off.
- W piątek oprócz sportowej rywalizacji poznamy „Wiślacką Miss” w dorocznym konkursie organizowanym przez serwis „wislakosz.pl”. Przed rokiem wygrała Maja Vucurović, a w tym tytuł najpiękniejszej przypadnie…
- W tym sezonie mamy naprawdę śliczne dziewczyny w drużynie i wybór nie należy do najłatwiejszych! Myślę, że poszczyci się tym Erin Phillips. Ona będzie pierwsza, a tuż za nią Agnieszka Śnieżek. A może znów wygra młodość? Możliwe jest zatem zwycięstwo Agnieszki! (śmiech)

Robert Błaszczyk

http://sportowetempo.pl/sportowa_malopo ... ykul/18962
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: ann » 06 stycznia 2011, 14:57

Sensacyjny transfer stał się faktem?

Noworocznych niespodzianek ciąg dalszy! Po niespodziewanym odejściu Janell Burse wszyscy zastanawiali się, czy uda się znaleźć kogoś na jej miejsce.

Jak się okazuje, nie trzeba było czekać długo na kroki osób odpowiedzialnych za transfery – już wkrótce szeregi „Białej Gwiazdy” zasili jedna z najlepszych zawodniczek trwającego właśnie sezonu Ford Germaz Ekstraklasy! Niestety, na razie nie możemy ujawnić jej nazwiska. Aby podsycić Waszą ciekawość dodamy, że chodzi o zagraniczną koszykarkę.

Podobno zawodniczką na poważnie interesował się także gdyński Lotos, jednak to Wisła była szybsza i jako pierwsza zakontraktowała koszykarkę.

Wkrótce więcej!
http://www.wislakosz.pl

no to czekamy tylko na oficjalne potwierdzenie, że JL w Wiśle.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Kuba » 06 stycznia 2011, 15:01

jeśli teraz nie zdobędziecie majstra to ja nie wiem, kogo by było trzeba ;)

no i bardzo fajnie to wszystko zapowiada się w kontekście Euroligi :)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 06 stycznia 2011, 15:24

Szczerze mówiąc mając Phillips , Powell , Leuczankę , Kobryn , Lecie , Basko - możecie namieszać w Ojro i to sporo...
Szkoda że nie macie lepszej rozgrywajki niż Jelavić.
Choć piątka : Phillips , Basko , Powell , Ewka/Lecia i Jelena - prezentuje się naprawdę imponująco ...

PS . Skoro bez Powell i Leuczanki - byliście głównym pretendentem do MP do teraz chyba tym bardziej wszystko pozamiatane 8)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 89 gości