TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
piotrek2100
- Amator
- Posty: 101
- Rejestracja: 18 maja 2009, 13:14
- Lokalizacja: Polkowice
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Dla mnie to transfer typu Jene Morris, tyle że nazywa się Kalana Green...
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
PLKK: Kristen Morris wyjechała na święta i nie chce wracać do Artego Bydgoszcz!
ADAM SZCZĘSNIAK
Po trzech tygodniach przerwy koszykarki Artego w poniedziałek wracają na ligowe parkiety. W dalszej części sezonu będą musiały sobie jednak radzić bez środkowej Kristen Morris.
Kristen
Cztery bydgoskie Amerykanki do domu odleciały już w niedzielę, 18 grudnia po zwycięskim meczu z ŁKS w Łodzi. Niestety, jak to często bywa, z ich powrotem do Bydgoszczy są problemy....
Choć miały wrócić 3 stycznia, jeszcze dziś na porannym treningu nie było żadnej. Ostatecznie w piątek w południe doleciały Stephanie Raymond i Lori Crisman, w sobotę spodziewana jest Angela Tisdale. - Nie mam już nerwów - pieklił się Adam Ziemiński, szkoleniowiec Artego. - Nie wiem z czyjej winy, ale zamiast 3 stycznia Stef i Lori przyleciały dopiero w piątek. Z lotniska odebrał je nasz kierownik Paweł Widziński, i miał chociaż jedną dobrą wiadomość, że święta nie zaszkodziły dziewczynom, jeśli chodzi o formę fizyczną. Z powodu odwołania lotu, dopiero w sobotę ma dolecieć Angela. Do meczu z Lotosem pozostanie zatem niewiele czasu, aby zgrać się po tej przerwie.
reklama
„Siadła” psychika
Niestety, w barwach Artego nie zobaczymy już Kristen Morris (23, 188), która nie chce wracać do Bydgoszczy i Polski w ogóle. W jej przypadku chodzi zapewne o psychiczne nastawienie, tęsknotę za domem i bliskimi. Świąteczny czas „rozmiękczył” ją jeszcze bardziej i się zaparła. - Namawiają ją obaj agenci, polski i amerykański. Ma wszystkie pieniądze wypłacone na czas, minuty na parkiecie, dobre warunki pobytowe, ale nie chce słyszeć o powrocie. To w ogóle zamknięta w sobie dziewczyna, trudny charakter, więc specjalnie mnie nie zaskoczyła - tłumaczy Ziemiński.
- Niestety, jej postawa stawia nas w trudnym położeniu, bo zostajemy z dziurą pod koszem. Muszę szukać zmienniczki, na co czas mam do końca stycznia. Ofert pojawiło się już wiele, ale będę spokojnie się im przyglądał, aby zbyt pochopnie nie zdecydować. Raczej będziemy szukać wśród Amerykanek, bo Europejki są strasznie drogie - dodaje szkoleniowiec.
Dodajmy, że Morris była bardzo wartościową zawodniczką dla Artego. Wystąpiła w 15 spotkaniach, grając po około 29 minut ze średnimi 11,9 pkt., 6,4 zb., 1,3 as. i 1,8 prz. Klub jeszcze nie zdecydował czy ją ukarze i nie wyda „listu czystości”, chociaż... - Kristen ma na razie dość koszykówki i być może wcale w tym sezonie nie zagra. Specjalnie się nie upiera na polubowne załatwienie sprawy - kończy wątek Ziemiński.
Polskie zawodniczki Artego zaraz po świętach zaczęły ostre treningi. - Mają prawo czuć się zmęczone, bo dostały wycisk. Mam nadzieję, że to zaprocentuje w drugiej części sezonu. Niestety, graliśmy głównie pięć na pięć z juniorkami, więc taktyka może na razie trochę szwankować - wyjaśnia trener.
www.pomorska.pl
PS.Jak to zwykle bywa o trudnym charakterze zawodniczki dowiadujemy się.....gdy jej już w klubie nie ma.
ADAM SZCZĘSNIAK
Po trzech tygodniach przerwy koszykarki Artego w poniedziałek wracają na ligowe parkiety. W dalszej części sezonu będą musiały sobie jednak radzić bez środkowej Kristen Morris.
Kristen
Cztery bydgoskie Amerykanki do domu odleciały już w niedzielę, 18 grudnia po zwycięskim meczu z ŁKS w Łodzi. Niestety, jak to często bywa, z ich powrotem do Bydgoszczy są problemy....
Choć miały wrócić 3 stycznia, jeszcze dziś na porannym treningu nie było żadnej. Ostatecznie w piątek w południe doleciały Stephanie Raymond i Lori Crisman, w sobotę spodziewana jest Angela Tisdale. - Nie mam już nerwów - pieklił się Adam Ziemiński, szkoleniowiec Artego. - Nie wiem z czyjej winy, ale zamiast 3 stycznia Stef i Lori przyleciały dopiero w piątek. Z lotniska odebrał je nasz kierownik Paweł Widziński, i miał chociaż jedną dobrą wiadomość, że święta nie zaszkodziły dziewczynom, jeśli chodzi o formę fizyczną. Z powodu odwołania lotu, dopiero w sobotę ma dolecieć Angela. Do meczu z Lotosem pozostanie zatem niewiele czasu, aby zgrać się po tej przerwie.
reklama
„Siadła” psychika
Niestety, w barwach Artego nie zobaczymy już Kristen Morris (23, 188), która nie chce wracać do Bydgoszczy i Polski w ogóle. W jej przypadku chodzi zapewne o psychiczne nastawienie, tęsknotę za domem i bliskimi. Świąteczny czas „rozmiękczył” ją jeszcze bardziej i się zaparła. - Namawiają ją obaj agenci, polski i amerykański. Ma wszystkie pieniądze wypłacone na czas, minuty na parkiecie, dobre warunki pobytowe, ale nie chce słyszeć o powrocie. To w ogóle zamknięta w sobie dziewczyna, trudny charakter, więc specjalnie mnie nie zaskoczyła - tłumaczy Ziemiński.
- Niestety, jej postawa stawia nas w trudnym położeniu, bo zostajemy z dziurą pod koszem. Muszę szukać zmienniczki, na co czas mam do końca stycznia. Ofert pojawiło się już wiele, ale będę spokojnie się im przyglądał, aby zbyt pochopnie nie zdecydować. Raczej będziemy szukać wśród Amerykanek, bo Europejki są strasznie drogie - dodaje szkoleniowiec.
Dodajmy, że Morris była bardzo wartościową zawodniczką dla Artego. Wystąpiła w 15 spotkaniach, grając po około 29 minut ze średnimi 11,9 pkt., 6,4 zb., 1,3 as. i 1,8 prz. Klub jeszcze nie zdecydował czy ją ukarze i nie wyda „listu czystości”, chociaż... - Kristen ma na razie dość koszykówki i być może wcale w tym sezonie nie zagra. Specjalnie się nie upiera na polubowne załatwienie sprawy - kończy wątek Ziemiński.
Polskie zawodniczki Artego zaraz po świętach zaczęły ostre treningi. - Mają prawo czuć się zmęczone, bo dostały wycisk. Mam nadzieję, że to zaprocentuje w drugiej części sezonu. Niestety, graliśmy głównie pięć na pięć z juniorkami, więc taktyka może na razie trochę szwankować - wyjaśnia trener.
www.pomorska.pl
PS.Jak to zwykle bywa o trudnym charakterze zawodniczki dowiadujemy się.....gdy jej już w klubie nie ma.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Marina Mazic w Panioniosie Ateny, a Jene Morris po odejsciu z Polkowic i angażu w Raanana (Izrael) zdążyła już zadebiutować w nowej drużynie - 22pkt, 5zb, i jej drużyna wygrała 64:55
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Debiut marzenie jak widać - w przypadku Morris - od razu w wyjściowym składzie , grała 35 minut. Nieźle. Ale liga Izraela jest dużo słabsza od polskiej.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Kuba pisze:Marina Mazic w Panioniosie Ateny,
czyli wróciła na stare śmieci,bo przed przyjściem do Torunia reprezentowała barwy Esperides Ravenna.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Co do transferu Greene to...... jestem zawiedziony. W wywiadach przytoczonych na forum kierownictwo klubu zapowiadało niezłe zawodniczki.....a Kalana no sorry, ale nawet w lidze nie poszalała.
Czas pokaże co sobę zaprezentuje w Polkowicach, tym niemniej spodziewałem się ciekawszego transferu, spoza naszej ligi.
To na centra poprosimy z powrotem Ford
i wtedy wszyscy będą zadowoleni.
Czas pokaże co sobę zaprezentuje w Polkowicach, tym niemniej spodziewałem się ciekawszego transferu, spoza naszej ligi.
To na centra poprosimy z powrotem Ford
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Greene była obserwowana przez naszych już przed sezonem, ale wówczas wybrała AZS. teraz już chciała przejść do nas, bo miała lepsze oferty z innych klubów. na pewno jest graczem lepszym niż Morris, a przy naszej filozofii gry nie potrzebna nam gwiazda na tej pozycji, która będzie grała 30-35 min, bo mamy Jeziorną i bardzo fajnie grającą Musinę. im szersza ławka wyrównanych dziewczyn tym, odnoszę wrażenie, lepiej dla nas. dalej będziemy niszczyć przeciwników obroną (Greene na pewno nie odstaje w niej od Morris), a poza tym może się okazać, że będzie ona jeszcze lepsza wobec większej liczby zawodniczek w rotacji.
odnośnie centra - czekamy na decyzje. różne dziwne słuchy chodzą, ale rynek jest mocno przebrany i trudno znaleźć kogoś interesującego. no i wbrew powszechnej opinii nie śpimy w Polkowicach na kasie, żeby pozwolić sobie na każdego
stawiam, że pewnie przyjdzie nam czekać niemal do konca okna transferowego, kiedy to część zespołów odpadnie z Euroligi. ale może się mylę - zobaczymy.
odnośnie centra - czekamy na decyzje. różne dziwne słuchy chodzą, ale rynek jest mocno przebrany i trudno znaleźć kogoś interesującego. no i wbrew powszechnej opinii nie śpimy w Polkowicach na kasie, żeby pozwolić sobie na każdego
stawiam, że pewnie przyjdzie nam czekać niemal do konca okna transferowego, kiedy to część zespołów odpadnie z Euroligi. ale może się mylę - zobaczymy.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Kuba gwiazdy u Was już były i ...nie najlepiej na tym wyszliście. Teraz przychodza zawodniczki, które cos chca osiagnąc i to sie chwali. Mam nadzieje, ze i tak bedzie z naszym wzomcnieniem. Tym bardziej bede Ja dopingował im wiecej psów na niej bedzie wieszał znafca koszykarz (niestety z Torunia)
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Prawdę mówiąc niespecjalnie jest po co czekać na koniec fazy grupowej Euroligi. Juz właściwie można typować kto odpadnie po 1 fazie, i kogo mozna z nich wziąsc. I niezbyt okazało to lista, zwłaszcza że i tak czesc z tych zepsolow ma o co walcząc w swoich ligach (zespoły Francuskie, Pecs, także nie sadze by Brno chciało się pozbywać swoich gwiazd i oddawać Pradze mistrza tak całkiem bez walki) Jak sie jeszcze do tego dołoży dwa nasze zespoły, to zostanie tylko trojka: Ryga, Wilno, Gospic. A tam podkoszowych klasowych amerykanskich zawodniczek brak.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Planeta ponoć znów wolna bo jej Kebaby nie płaciły...
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Artego ma nową środkową!
W czwartek po południu działaczom Artego udało się sfinalizować rozmowy z nową środkową. Będzie nią Amerykanka Meg Tierny, która na tej pozycji zastąpi swoją rodaczkę, Kristen Morris.
Do poszukiwań nowej centerki trenerów bydgoskiego klubu zmusiło postępowanie Kristen Morris, która po świętach Bożego Narodzenia oraz Nowym Roku nie chciała w ogóle wracać do Polski. W samolocie do Polski zabrakło także Angeli Tisdale. Jednak na szczęście niska rozgrywająca ostatecznie w środę pojawiła się w Bydgoszczy i zagra w sobotę z INEA AZS Poznań.
Zupełnie inaczej sprawa miała się z Morris. Amerykanka tak zatęskniła za rodziną, że postanowiła na stałe zostać w USA. Nie pomogły prośby i groźby jej agenta. Wskutek tego jeszcze w zeszłym tygodniu sztab szkoleniowy Artego musiał zacząć rozglądnąć się za nową środkową. - Być może przyleci jeszcze do nas w czwartek wieczorem - podkreślił w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl trener Adam Ziemiński. - Nie będę zdradzał jednak nazwiska do momentu podpisania umowy, bo w tym biznesie przeżyłem już różne sytuacje.
Ostatecznie wybór padł na Amerykankę Megan Tierny. Przez ostatnie cztery lata nowa środkowa występowała w Grecji. Sezon 2010-2011 rozpoczęła w barwach Panioniosu Ateny. Na tamtejszych parkietach notowała średnio 9,8 punktu oraz 1,8 asysty na jedno spotkanie. Przed wyprawą do Europy grała także w I dywizji kobiecej NCAA.
Jak już informowaliśmy, nowa zawodniczka w Bydgoszczy jest spodziewana z czwartku na piątek. Niewykluczone, że wystąpi już w sobotnim meczu z INEA AZS. - Teoretycznie jest to możliwe - zapowiada szkoleniowiec Artego. - Wszystko zależy od tego, jak szybko załatwimy sprawę z jej listem czystości oraz innymi formalnościami .
www.sportowefakty.pl
W czwartek po południu działaczom Artego udało się sfinalizować rozmowy z nową środkową. Będzie nią Amerykanka Meg Tierny, która na tej pozycji zastąpi swoją rodaczkę, Kristen Morris.
Do poszukiwań nowej centerki trenerów bydgoskiego klubu zmusiło postępowanie Kristen Morris, która po świętach Bożego Narodzenia oraz Nowym Roku nie chciała w ogóle wracać do Polski. W samolocie do Polski zabrakło także Angeli Tisdale. Jednak na szczęście niska rozgrywająca ostatecznie w środę pojawiła się w Bydgoszczy i zagra w sobotę z INEA AZS Poznań.
Zupełnie inaczej sprawa miała się z Morris. Amerykanka tak zatęskniła za rodziną, że postanowiła na stałe zostać w USA. Nie pomogły prośby i groźby jej agenta. Wskutek tego jeszcze w zeszłym tygodniu sztab szkoleniowy Artego musiał zacząć rozglądnąć się za nową środkową. - Być może przyleci jeszcze do nas w czwartek wieczorem - podkreślił w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl trener Adam Ziemiński. - Nie będę zdradzał jednak nazwiska do momentu podpisania umowy, bo w tym biznesie przeżyłem już różne sytuacje.
Ostatecznie wybór padł na Amerykankę Megan Tierny. Przez ostatnie cztery lata nowa środkowa występowała w Grecji. Sezon 2010-2011 rozpoczęła w barwach Panioniosu Ateny. Na tamtejszych parkietach notowała średnio 9,8 punktu oraz 1,8 asysty na jedno spotkanie. Przed wyprawą do Europy grała także w I dywizji kobiecej NCAA.
Jak już informowaliśmy, nowa zawodniczka w Bydgoszczy jest spodziewana z czwartku na piątek. Niewykluczone, że wystąpi już w sobotnim meczu z INEA AZS. - Teoretycznie jest to możliwe - zapowiada szkoleniowiec Artego. - Wszystko zależy od tego, jak szybko załatwimy sprawę z jej listem czystości oraz innymi formalnościami .
www.sportowefakty.pl
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Nowa środkowa z Artego chyba straciła miejsce w drużynie na rzecz Mirny Mazić
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
"Nowy" ŁKS wraca do gry
Źródło: PAP
Koszykarki ŁKS Siemens AGD Łódź w sobotę w Brzegu rozegrają pierwszy w 2011 roku mecz ligowy. W czasie blisko miesięcznej przerwy w zespole doszło do kilku zmian kadrowych. Klub zrezygnował z rozgrywającej Neli Paszewej i zatrudnił cztery nowe koszykarki.
W walce o utrzymanie miejsca w koszykarskiej elicie drużynie prowadzonej przez Piotra Neydera mają pomóc m.in. dwie nowe rozgrywające: Magdalena Rzeźnik i Ukrainka Walentyna Woronowa oraz dwie skrzydłowe: Aleksandra Kaja i Białorusinka Tatiana Żurawliowa.
– Można powiedzieć, że będzie to nowy ŁKS. Doszły cztery zawodniczki i myślę, że wniosą nową jakość do gry naszego zespołu. Cieszę się też z tego, że mam na treningu dziesięć kompletnych zawodniczek, więc możemy próbować gry pięć na pięć, ćwiczyć nowe ustawienia, taktykę i przede wszystkim obronę - powiedział Neyder.
Jego zdaniem jest jednak zbyt wcześnie, by któraś z nowych koszykarek już w najbliższym meczu pojawiła się w pierwszej piątce ŁKS.
– Najbliżej wyjściowego składu jest w tej chwili Ola Kaja, ale trzeba pamiętać, że w komplecie trenujemy dopiero od poniedziałku. Nowe dziewczyny nie znają jeszcze tak dobrze taktyki i nie są w optymalnej formie fizycznej - wyjaśnił Neyder.
Szkoleniowiec podkreślił, że w perspektywie walki o utrzymanie w lidze dla jego zespołu bardzo ważny będzie wynik sobotniego pojedynku z Odrą. W Łodzi ŁKS przegrał z tym rywalem różnicą dwunastu punktów. Neyder ma nadzieję, że straty uda się odrobić w meczu wyjazdowym.
– Przede wszystkim trzeba jednak ten mecz wygrać. Podejrzewam, że zespoły, z którymi będziemy walczyć o utrzymanie, też coś nowego wymyśliły na decydującą fazę sezonu, więc czeka nas z pewnością bardzo ciężka walka - powiedział Neyder.
www.sport.tvp.pl
Źródło: PAP
Koszykarki ŁKS Siemens AGD Łódź w sobotę w Brzegu rozegrają pierwszy w 2011 roku mecz ligowy. W czasie blisko miesięcznej przerwy w zespole doszło do kilku zmian kadrowych. Klub zrezygnował z rozgrywającej Neli Paszewej i zatrudnił cztery nowe koszykarki.
W walce o utrzymanie miejsca w koszykarskiej elicie drużynie prowadzonej przez Piotra Neydera mają pomóc m.in. dwie nowe rozgrywające: Magdalena Rzeźnik i Ukrainka Walentyna Woronowa oraz dwie skrzydłowe: Aleksandra Kaja i Białorusinka Tatiana Żurawliowa.
– Można powiedzieć, że będzie to nowy ŁKS. Doszły cztery zawodniczki i myślę, że wniosą nową jakość do gry naszego zespołu. Cieszę się też z tego, że mam na treningu dziesięć kompletnych zawodniczek, więc możemy próbować gry pięć na pięć, ćwiczyć nowe ustawienia, taktykę i przede wszystkim obronę - powiedział Neyder.
Jego zdaniem jest jednak zbyt wcześnie, by któraś z nowych koszykarek już w najbliższym meczu pojawiła się w pierwszej piątce ŁKS.
– Najbliżej wyjściowego składu jest w tej chwili Ola Kaja, ale trzeba pamiętać, że w komplecie trenujemy dopiero od poniedziałku. Nowe dziewczyny nie znają jeszcze tak dobrze taktyki i nie są w optymalnej formie fizycznej - wyjaśnił Neyder.
Szkoleniowiec podkreślił, że w perspektywie walki o utrzymanie w lidze dla jego zespołu bardzo ważny będzie wynik sobotniego pojedynku z Odrą. W Łodzi ŁKS przegrał z tym rywalem różnicą dwunastu punktów. Neyder ma nadzieję, że straty uda się odrobić w meczu wyjazdowym.
– Przede wszystkim trzeba jednak ten mecz wygrać. Podejrzewam, że zespoły, z którymi będziemy walczyć o utrzymanie, też coś nowego wymyśliły na decydującą fazę sezonu, więc czeka nas z pewnością bardzo ciężka walka - powiedział Neyder.
www.sport.tvp.pl
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Grypa zmogła zawodniczki, mecz odwołany
Polska Liga Koszykówki Kobiet informuje, że - z powodu choroby pięciu zawodniczek KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - mecz Ford Germaz Ekstraklasy: Widzew Łódź - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. planowany na dzień 15.01.2011 r. został odwołany. O nowym terminie rozegrania spotkania poinformujemy po konsultacji z zainteresowanymi.
plkk.pl
Polska Liga Koszykówki Kobiet informuje, że - z powodu choroby pięciu zawodniczek KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - mecz Ford Germaz Ekstraklasy: Widzew Łódź - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. planowany na dzień 15.01.2011 r. został odwołany. O nowym terminie rozegrania spotkania poinformujemy po konsultacji z zainteresowanymi.
plkk.pl


Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2010/11
Były trener Lotosu Gdynia poprowadzi II-ligowców
Były szkoleniowiec mistrzyń Polski Lotosu Gdynia, Nikołaj Tanasejczuk, od kilku dni jest trenerem zespołu KS Basket Piła. Pochodzący z Kazachstanu były koszykarz ma pomóc drużynie w utrzymaniu się w II lidze.Po rozegraniu 14 spotkań pilanie zajmują 12 pozycję w lidze z trzema zwycięstwami na koncie.
Dotychczasowy trener - Marcin Grocki pełnił będzie rolę II trenera.
Okazję do debiutu na ławce trenerskiej Basketu Tanasejczuk będzie miał w najbliższą niedzielę, gdy jego drużyna zmierzy się z zespołem Korsarza Gdańsk.
Sportowe Fakty
PS Zawsze spadnie na 4 łapy
Były szkoleniowiec mistrzyń Polski Lotosu Gdynia, Nikołaj Tanasejczuk, od kilku dni jest trenerem zespołu KS Basket Piła. Pochodzący z Kazachstanu były koszykarz ma pomóc drużynie w utrzymaniu się w II lidze.Po rozegraniu 14 spotkań pilanie zajmują 12 pozycję w lidze z trzema zwycięstwami na koncie.
Dotychczasowy trener - Marcin Grocki pełnił będzie rolę II trenera.
Okazję do debiutu na ławce trenerskiej Basketu Tanasejczuk będzie miał w najbliższą niedzielę, gdy jego drużyna zmierzy się z zespołem Korsarza Gdańsk.
Sportowe Fakty
PS Zawsze spadnie na 4 łapy
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 82 gości

