Ostrovia-Meblotap 54:62 |Meblotap się utrzymuje, Ovia spada
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Ostrovia-Meblotap 54:62 |Meblotap się utrzymuje, Ovia spada
OSTROVIA - MEBLOTAP 54 : 62 (12:18,13:15,12:11,17:18)
A wiec najwieksze emocje minely. Choc dalej bardzooooooooo sie ciesze. Ale trudno sie dziwic. Szczerze mowiac mialam obawy przed tym meczem ale czulam i przede wszystkim wierzylam w sukces. Sukces odniesiony! Niesamowite emocje. Zycze wszystkim kibicom aby cos takiego przezyli! Dziewczyny tylko prosze Was bardzo nie robcie powtorki w nastepnym sezonie bo moje serce tego nie wytrzyma
Wielkie gratulacje! Jestescie kochane! Strasznie kochane. No i teraz czekam na przyszly sezon. Musi byc lepiej. Mam jeszcze tylko jedno zyczenie: Natalia zostan z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!! A jak juz wspomnialam o NAtalce to trzeba dodac ze dzisiejsze zwyciestwo to jej ogromna zasluga! 3pkt rzucila w momencie kiedy bylo to najbardziej potrzebne! Dziekuje! Wogle wszystki Wam dziekuje. Jeszcze wielkie gratki dla Depty. A Mollow niech stad spada jak najszybciej. NNo wiec z niecierpliwoscia czekam na przyszly sezon. A i jeszcze gratulacje dla Ostrovi. Naprawde mi przykro ze to wlasnie z Wami Meblotap rywalizowal. Ale takie zycie. Ktos musi przegrac zeby inny mogl wygrac. Bardzo bym chciala zeby OStrovia istniala w 1lidze i za rok znow wrocila do ekstraligi. W przypadku Meblotapu nie byloby szans na 1 lige,ale z Ostorvia MUSI byc inaczej!!!


Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
- czarny
- Młodzik
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
- Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
- Kontaktowanie:
Brak koncepcji na przełamanie twardej obrony (Bull, Zdziesińska) oraz znów indolencja rzutowa z dystansu no i klops
niestety, tym meczem Meblotap udowodnił, że jest lepszy, choć wcale nie mówię, że my nie zasłużyliśmy na Ekstraklasę!
Dzięki dla chłopaków z Pabianic i Poznania za doping!
a ja idę topić smutki... jeszcze nie wiem w czym, ale to w sumie nieistotne...
ps. pozdrowienia dla Matiiego.
ps2. złożyłem gratulacje dziewczynom Meblotapu wychodzącym z sali do hotelu. Były w pozytywnym szoku, ale przyjęły to z zadowoleniem. Cóż, przegrywać też trzeba umieć...
do zobaczenia na meczach w całej Polsce, szkoda że bez udziału naszego zespołu
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
JA NADAL W TO NIE WIERZĘ, KURCZE, NIE WIERZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
niestety, tym meczem Meblotap udowodnił, że jest lepszy, choć wcale nie mówię, że my nie zasłużyliśmy na Ekstraklasę!
Dzięki dla chłopaków z Pabianic i Poznania za doping!
a ja idę topić smutki... jeszcze nie wiem w czym, ale to w sumie nieistotne...
ps. pozdrowienia dla Matiiego.
ps2. złożyłem gratulacje dziewczynom Meblotapu wychodzącym z sali do hotelu. Były w pozytywnym szoku, ale przyjęły to z zadowoleniem. Cóż, przegrywać też trzeba umieć...
do zobaczenia na meczach w całej Polsce, szkoda że bez udziału naszego zespołu
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
JA NADAL W TO NIE WIERZĘ, KURCZE, NIE WIERZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

you're as good as your last performance
- czarny
- Młodzik
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
- Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
- Kontaktowanie:
Mikey pisze:Czarny w Łodzi zawsze będziecie mile widziani. Może super koszykówki tu nie uraczysz ale "ten huk" co przechodzi na początku przez halena pewno będzie. Pozdrowienia i 3majcie się. Szkoda ze padło na Was, za mało tzrymałem kciuki
Gardło zdarłem, ale niestety nie pomogło
pozdrawiam

you're as good as your last performance
Koszykarki z Ostrowa Wlkp. zdołały wygrać jeden z czterech meczów play-off z Meblotapem Chełm
Po dwóch porażkach w Chełmie koszykarki Ostrovii musiały wygrać w sobotę, by zachować szansę na rozegranie meczu w niedzielę. Podopieczne Jacka Wawrzyniaka podjęły to wyzwanie i pokonały rywalki. Mecz rozpoczął się po myśli Ostrovii, które głównie dzięki Karolinie Żurkowskiej w 4. min prowadziły 6:2. Koszykarki Meblotapu nie mogły przebić się pod kosz, bo ostrowianki miały przewagę wzrostu, więc zaczęły rzucać za trzy punkty. Po trafieniu za Maryny Sazonenko Meblotap w 6. min prowadził 10:9. Gra obu zespołów nie zmieniła się: ostrowianki zdobywały punkty spod kosza lub po indywidualnych akcjach, a ich rywalki trafiały z dystansu. Na przerwę koszykarki Ostrovii schodziły z trzypunktową przewagą (31:28). W trzeciej kwarcie do kosza trafiać zaczęła Ilona Mądra i wydawało się, że zwycięstwo ostrowianek będzie przesądzone. Lecz Sazonenko znów zaimponowała skutecznością rzutów za trzy. Dzięki jej trafieniom dwie minuty przed końcem meczu Meblotap przegrywały tylko 57:63. W ważnym momencie do kosza drużyny gospodarzy nie trafiły Lauren Bull i Pazur, więc zawodniczki Meblotapu zaczęły faulować. Jednak koszykarki Ostrovii bezbłędnie wykorzystywały rzuty osobiste.
W niedzielę tylko na początku pierwszej kwarty ostrowianki prowadziły. I to głównie dzięki skuteczności Karoliny Żurkowskiej, która z 12 punktów swojego zespołu zdobyła 10.
Zawodniczki z Chełma, w przeciwieństwie do sobotniego meczu, nie starały się rzucać z dystansu, ale decydowały się na indywidualne akcje na kosz ostrowianek. Tą taktyką zaskoczyły zespół gospodarzy. Natomiast koszykarki Ostrovii bezradnie szukały na parkiecie Żurkowskiej, która w następnych częściach meczu była dokładnie pilnowana. Po zmianie stron ostrowianki ruszyły do ataku, ale poza Żurkowską nikt nie potrafił celnie rzucić. Brakowało zwłaszcza wsparcia Ilony Mądrej. Jeszcze do niedawna najskuteczniejsza zawodniczka Ostrovii pierwsze punkty w meczy zdobyła dopiero w 31. min. Ostatni rzut Ostrovii w ekstraklasie oddala Monika Szymańska. Był to rzut niecelny. Później ostrowianki zalały się łzami. - Całą winę za spadek biorę na swoje barki - mówił trener Ostrovii Jacek Wawrzyniak.
SOBOTA
OSTROVIA OSTRÓW 66
MEBLOTAP CHEŁM 58
Kwarty: 17:9, 14:19, 16:7, 19:23
Ostrovia: Żurkowska 17 (1x3), Górczak 15, Mądra 13, Szymańska 9, Banaszkiewicz oraz Biela 3, Kaczmarek 3, Przybylak 2.
Meblotap: Sazonenko 22 (5x3), Marczanka 10 (1x3), Bull 9 (1x3), Zdziesińska 8 (1x3), Cybulak 0 oraz Pazur 9 (2x3).
NIEDZIELA
OSTROVIA OSTRÓW 54
MEBLOTAP CHEŁM 62
Kwarty: 12:18, 13:15, 12:11, 17:18
Ostrovia: Żurkowska 22 (1x3), Szymańska 9, Mądra 5 (1x3), Banaszkiewicz 4, Górczak 4 oraz Kaczmarek 10, Przybylak 0, Biela 0.
Meblotap: Marczanka 17 (1x3), Bull 14 (1x3), Zdziesińska 10, Sazonenko 6 (1x3), Cybulak 6 oraz Pazur 9.
gg Gazeta wyborcza
Po dwóch porażkach w Chełmie koszykarki Ostrovii musiały wygrać w sobotę, by zachować szansę na rozegranie meczu w niedzielę. Podopieczne Jacka Wawrzyniaka podjęły to wyzwanie i pokonały rywalki. Mecz rozpoczął się po myśli Ostrovii, które głównie dzięki Karolinie Żurkowskiej w 4. min prowadziły 6:2. Koszykarki Meblotapu nie mogły przebić się pod kosz, bo ostrowianki miały przewagę wzrostu, więc zaczęły rzucać za trzy punkty. Po trafieniu za Maryny Sazonenko Meblotap w 6. min prowadził 10:9. Gra obu zespołów nie zmieniła się: ostrowianki zdobywały punkty spod kosza lub po indywidualnych akcjach, a ich rywalki trafiały z dystansu. Na przerwę koszykarki Ostrovii schodziły z trzypunktową przewagą (31:28). W trzeciej kwarcie do kosza trafiać zaczęła Ilona Mądra i wydawało się, że zwycięstwo ostrowianek będzie przesądzone. Lecz Sazonenko znów zaimponowała skutecznością rzutów za trzy. Dzięki jej trafieniom dwie minuty przed końcem meczu Meblotap przegrywały tylko 57:63. W ważnym momencie do kosza drużyny gospodarzy nie trafiły Lauren Bull i Pazur, więc zawodniczki Meblotapu zaczęły faulować. Jednak koszykarki Ostrovii bezbłędnie wykorzystywały rzuty osobiste.
W niedzielę tylko na początku pierwszej kwarty ostrowianki prowadziły. I to głównie dzięki skuteczności Karoliny Żurkowskiej, która z 12 punktów swojego zespołu zdobyła 10.
Zawodniczki z Chełma, w przeciwieństwie do sobotniego meczu, nie starały się rzucać z dystansu, ale decydowały się na indywidualne akcje na kosz ostrowianek. Tą taktyką zaskoczyły zespół gospodarzy. Natomiast koszykarki Ostrovii bezradnie szukały na parkiecie Żurkowskiej, która w następnych częściach meczu była dokładnie pilnowana. Po zmianie stron ostrowianki ruszyły do ataku, ale poza Żurkowską nikt nie potrafił celnie rzucić. Brakowało zwłaszcza wsparcia Ilony Mądrej. Jeszcze do niedawna najskuteczniejsza zawodniczka Ostrovii pierwsze punkty w meczy zdobyła dopiero w 31. min. Ostatni rzut Ostrovii w ekstraklasie oddala Monika Szymańska. Był to rzut niecelny. Później ostrowianki zalały się łzami. - Całą winę za spadek biorę na swoje barki - mówił trener Ostrovii Jacek Wawrzyniak.
SOBOTA
OSTROVIA OSTRÓW 66
MEBLOTAP CHEŁM 58
Kwarty: 17:9, 14:19, 16:7, 19:23
Ostrovia: Żurkowska 17 (1x3), Górczak 15, Mądra 13, Szymańska 9, Banaszkiewicz oraz Biela 3, Kaczmarek 3, Przybylak 2.
Meblotap: Sazonenko 22 (5x3), Marczanka 10 (1x3), Bull 9 (1x3), Zdziesińska 8 (1x3), Cybulak 0 oraz Pazur 9 (2x3).
NIEDZIELA
OSTROVIA OSTRÓW 54
MEBLOTAP CHEŁM 62
Kwarty: 12:18, 13:15, 12:11, 17:18
Ostrovia: Żurkowska 22 (1x3), Szymańska 9, Mądra 5 (1x3), Banaszkiewicz 4, Górczak 4 oraz Kaczmarek 10, Przybylak 0, Biela 0.
Meblotap: Marczanka 17 (1x3), Bull 14 (1x3), Zdziesińska 10, Sazonenko 6 (1x3), Cybulak 6 oraz Pazur 9.
gg Gazeta wyborcza
Statystki:
http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK4&m=114
żal mi Ostrowii ale cóż ktoś musiał spaść, do zobaczenia za rok ponownie w ekstraklasie. Gratulacje dla Meblotapu.
http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK4&m=114
żal mi Ostrowii ale cóż ktoś musiał spaść, do zobaczenia za rok ponownie w ekstraklasie. Gratulacje dla Meblotapu.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 131 gości



