Gratki dla Wisły za zwycięstwo , ale......... powinno to być pewne zwycięstwo. Uważam że Wisła dysponuje dużo silniejszym składem - ma więcej nazwiska . No sorrki - w Orenburgu jedyną gwiazdą jest Tina Charles , Hammon z kolei nie grała. Natomiast Sapova czy Christon - OK są dobre. Sapova bardzo solidna, lecz Christon jest przydatna tylko kiedy trafia.
Poza tym koniec atutów Orenburga .
Aha - jest jeszcze Veeremenka - ale szału nie zrobiła - a szczerze - obawiałem się że może napsuć krwi.
Natomiast w Wiśle na począteke należy wymienić 3 gwiazdy : Phillips , Leuczankę i Powell - dodatkowo bardzo wspierane przez aktywną Ewkę . Rezerwowe są nA porównywalnym poziomie
W Rosji na pewno będzie ciężko wygrać - pewnie już Hammon zagra. Ale w razie co jest 3 mecz w grodzie Kraka
PS. Bardzo podoba mi się gra Nicole Powell - szczerze - po dość przeciętnych sezonie w WNBA - czułem że może okazać się lekkim niewypałem - tymczasem jest bardzo przydatna - i bardzo wszechstronna . Bardzo wysoka jak na ,,3'' , sprawna - z dobrym rzutem za 3 pkt. Przypomina mi grą ..Catchings z gry w Lotosie. Choć może trochę wyolbrzymiam.
Co do minusum - na pewno gra niskich Wiślaczek - poza Phillips. Na przyszły rok za Jelavić i Basko - powinny przyjść lepsze grajki (choćby..Sapova

- choć nie wiem czy rola zmienniczki dla Phillips czy Powell by jej odpowiadała ) - ale poza tym jeśli w dodatku zostaną u was wspomniane Phillips , Leuczanka , Powell , to za rok możecie naprawdę sporo namieszać.
PS . Nie szukałem - ale czy wiadomo na kogo trafi Wisła w przypadku przejścia Nadieżdy ?