Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 04 kwietnia 2011, 14:51

yanek pisze:Ile razy jej nerwy puszczały i walnęła którąś z rywalek z łokcia ? Mecze play-off ? Jelena grała najlepiej z drużynami z dołu tabeli.

Racja,ale to tak,jakbyś przykleił Edo do trenerskiej ławki. :lol: tutaj chodziło o waleczność raczej przede wszystkim,a niektórym Katarzynkom,jak również tej dobrej gry chociaż z drużynami z dołu tabeli brakowało.Takiej Hajdany Radunović i jej wielokrotnego ironizmu to ja długo,długo nie zapomnę,a widziałem grę wszystkich 49 koszykarek zagranicznych w barwach Katarzynek. 8)
PS.Cały czas powtarzam-dać Maksimović jeszcze jedną szansę,ale w duecie z NP. Egenti-Szczechowiak!!!,bo z Radunović to ona w pingla sobie może tylko pograć. :lol:
Ostatnio zmieniony 04 kwietnia 2011, 14:55 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 04 kwietnia 2011, 14:54

yanek pisze:Koszykarzu Jelena Maksimović i silny charakter ? Sorry, ale to bzdura po prostu.

Ile razy jej nerwy puszczały i walnęła którąś z rywalek z łokcia ? Mecze play-off ? Jelena grała najlepiej z drużynami z dołu tabeli.


Co do trenera to wątpie, że Edek odejdzie. Jeśli mielibyśmy szukać jego zastępcy to uważam, że nie w Polsce. Zrobić jak Lotos i Wisła, i poszukać trenera- fachowca niepracującego jeszcze w naszym kraju. Może będzie miał pewne problemy początkowo z aklimatyzacją, ale z dostępnych trenerów w Polsce żaden nie robił szału. Ona nie powinna być pewniakiem do zostania w składzie. Można mieć pewne wątpliwości co do niej. Tylko lepszej raczej nie znajdziemy.


Oczywiście że Maksimović ma silny charakter. Nie mówię że SŁABY - tylko SILNY. Tyle że u niej to szło w złą stronę. Podobnie jak EDO

W takim razie EDO też powinien mieć słaby charakter......

Maksimović została KOMPLETNIE niewykorzystana przez trenera i tyle. Tego będę się trzymał .

Czy ona grała dobrze tylko ze słabeuszami ? Jakoś z Bjelicą czy Leuczanką potrafiła grać na równi.

Maksimović powinna zostać i tyle...

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 04 kwietnia 2011, 14:57

matrix pisze:
yanek pisze:Ile razy jej nerwy puszczały i walnęła którąś z rywalek z łokcia ? Mecze play-off ? Jelena grała najlepiej z drużynami z dołu tabeli.

Racja,ale to tak,jakbyś przykleił Edo do trenerskiej ławki. :lol: tutaj chodziło o waleczność raczej przede wszystkim,a niektórym Katarzynkom,jak również tej dobrej gry chociaż z drużynami z dołu tabeli brakowało.Takiej Hajdany Radunović i jej wielokrotnego ironizmu to ja długo,długo nie zapomnę,a widziałem grę wszystkich 49 koszykarek zagranicznych w barwach Katarzynek. 8)
PS.Cały czas powtarzam-dać Maksimović jeszcze jedną szansę,ale w duecie z NP. Egenti-Szczechowiak!!!


Nic dodać nic ująć...

Nigdy więcej takich zawodniczek jak Radunović - które wręcz się smiały z tego że 0/6 z wolnych miała skuteczność... żenada i co to za podejście...

Maksimović ma CECHY PRZYWÓDCZE - tylko musi mieć z kim grać - no sorry - jeśli za pomoc pod koszem ma NISKIE SKRZYDLOWE to jak ma grać ??? Z Egenti TYLKO ZYSKA...

PS . Poza tym - chyba trener Błajet to kiedyś mówił - że wolał mieć zawodniczki które mogą mieć WZLOTY i UPADKI. Zagrać słabo ale i zagrać KONCERTOWO . Niż by prezentowały pewny poziom , przeciętny - którego nigdy nie przeskoczą...

A Jela już pokazała że potrafi grać KONCERTOWO.... i takich zawodniczek jak najwięcej... :P

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: adrenalina » 04 kwietnia 2011, 16:15

Panowie, wszystko rozbija się jak zwykle o jedno. Tak jak piszecie, klub che zostawić pewne zawodniczki, ale te zawodniczki muszą też tego chcieć (nie powinno być problemu) i muszą być na to odpowiednie pieniądze (tutaj nie ma nic pewnego). Co do wahań, to myślę, że tak naprawdę jest ich więcej niż dwa. Znam także kilka nazwisk z zewnątrz, o których klub już myśli i brzmi to całkiem fajnie, ale niestety... kasa
A miasto woli pompować w hokej i piłeczkę... Mało tego, robi Katarzynkom bardzo pod górkę

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 04 kwietnia 2011, 18:12

adrenalina pisze:A miasto woli pompować w hokej i piłeczkę... Mało tego, robi Katarzynkom bardzo pod górkę

a to nie nowina dla mnie. 8)
Adrenalina......przed sezonem 2010/2011 też na liście życzeń było kilka ciekawych nazwisk,a co z tego wyszło sami dobrze wiemy. Masz rację. KASA.....ech. 8)
PS.Płacą mi za dobrą pamięć to i pamiętam.....skład na sezon 2010/2011 klejony był niemal "za pięć dwunasta".(Maksimović,Małaszewska o Murphy już nie wspominając)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: adrenalina » 04 kwietnia 2011, 19:14

matrix pisze:
adrenalina pisze:A miasto woli pompować w hokej i piłeczkę... Mało tego, robi Katarzynkom bardzo pod górkę

a to nie nowina dla mnie. 8)
Adrenalina......przed sezonem 2010/2011 też na liście życzeń było kilka ciekawych nazwisk,a co z tego wyszło sami dobrze wiemy. Masz rację. KASA.....ech. 8)
PS.Płacą mi za dobrą pamięć to i pamiętam.....skład na sezon 2010/2011 klejony był niemal "za pięć dwunasta".(Maksimović,Małaszewska o Murphy już nie wspominając)


Dokładnie tak, dlatego nauczeni tymże doświadczeniem cierpliwie czekajmy i nie pompujmy balonika, bo niestety ale od nas zależy najmniej, aczkolwiek człowiek już myśli o następnych rozgrywkach, no bo przecież jak tu wytrzymać 4 miesiące bez koszykówki i ukochanego zespołu

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 05 kwietnia 2011, 07:29

Nie problem rzucać nazwiskami - pamiętam że był kierunek ,,krakowski '' - który w tym roku poniekąd ponownie ma szansę się ziścić 8) . Zobaczymy. Póki co cichosza 8)

Zmiany będą - choćby dlatego że jak to don EDO mówi - ,,drużyna się już zestrarzała '' i potrzeba świeżej krwi.

Czyli może to oznaczać pożegnanie z Gajdą , Bortelovą , Radwan , Radunović .

Co do tych które chcą zostać w Toruniu - same zawodniczki muszą też mieć chęć pozostania. Bo przecież kasa to jedno , ale też ważna jest atmosfera , klimat - a jeśli trener notorycznie się obrażał na zawodniczki no to sorry.. A sam odpowiadał za tak zbudowany , KOMPLETNIE NIEZGRANY , skład.....

W miejsce najsłabszych ogni , albo - INACZEJ - tam gdzie były DZIURY - zakontraktować 2-3 Amerykanki i nie powinno być źle.....

No i sporo obiecuje sobie bo otrzymaniu obywatelstwa dla Cherry Egenti - to daje multum pomysłów jeśli chodzi o koncepcję budowy składu - i popis dla trenera by tego już nie spieprzył 8) Oby

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: ann » 05 kwietnia 2011, 07:38

przeczytałam dziś wypowiedź Żewłakowa o trenerze reprezentacji,i już pomijam czy piłkarz ma rację, bo kompletnie nie jestem w temacie piłki i kadry, ale myslę że idealnie pasuje do waszego coacha:
On nie chce indywidualności, ludzi, którzy mają jakąkolwiek charyzmę, czy takich, którzy mają cokolwiek do powiedzenia. To on ma być największą gwiazdą tej drużyny, reszta ma siedzieć cicho.

życzę Toruniowi, żeby te plotki o jego odejściu sie sprawdziły, a kibicom klubu do którego trafi szczerze współczuję.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 05 kwietnia 2011, 07:48

ann pisze:przeczytałam dziś wypowiedź Żewłakowa o trenerze reprezentacji,i już pomijam czy piłkarz ma rację, bo kompletnie nie jestem w temacie piłki i kadry, ale myslę że idealnie pasuje do waszego coacha:
On nie chce indywidualności, ludzi, którzy mają jakąkolwiek charyzmę, czy takich, którzy mają cokolwiek do powiedzenia. To on ma być największą gwiazdą tej drużyny, reszta ma siedzieć cicho.

życzę Toruniowi, żeby te plotki o jego odejściu sie sprawdziły, a kibicom klubu do którego trafi szczerze współczuję.


A tu jest trafna analogia Ann..

Choć Żewłakowa już wyśmiewają że dopiero gdy odszedł z repry- to para puściła mu z gęby 8)

A tak jak był kapitanem reprezentacji to było OK ?

To tak samo z Galą - gdy była w Toruniu było OK , Omanić był OK - a gdy odeszła - to Omanić niedobry . Toruń niedobry... A niedobry klub Lotosu który wtedy gdy miała 2 kontrakty - nagle stał się jej ukochanym klubem 8)

Ale co do EDA - tu się zgodzę - to ON musi być największą gwiazdą w zespole - taka Maksimović mogłaby dzielić i rządzić w drużynie - niestety została ,,utemperowana '' przez EDO.
Bo w tym przypadku jeszcze chyba nigdy nie byłem aż TAK za zawodniczką niż trenerem.Maksimović kompletnie niewykorzystana . Ona mogłaby być spokojnie jednym z najlepszych centrów ligi - tuż za Ewką i Leucznką - niestety EDO nie pozwolił.... To moja opinia.

PS . Choć mały off top odnośnie piłki nożnej - no przecież FRanciszek Smuda wygląda na takiego miłego , starszego Pana :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: markylipek » 07 kwietnia 2011, 13:18

Ostatni mecz zakończony paskudnym zgrzytem, nie byłem, nie widziałem, ale jak wielu innych już o tym wiem z tego forum i mam duży niesmak z tym związany. Informacja poszła w świat, nie jest to zbyt chwalebna wizytówka dla klubu a nawet miasta. Nie chce nikogo usprawiedliwiać ale obecnośc na ławce Omanicia i jego kretyńskie zachowania tworzą niepotrzebne nerwy u dziewczyn jak i destrukcyjnie wpływają na psychikę otoczenia. Później cały koszykarski Toruń musi się wstydzić, a i z komisarzami czy sędziami mamy potem zawsze pod górkę i pewnie w jakimś sensie sporo przez to tracimy. Pani Dyrektor jest bardzo sympatyczna i stara się nadrabiać dobrą miną i serdecznością ale nie sądzę żeby zniwelowała obraz szalonego, chamskiego i nieodpowiedzialnego trenera w oczach reszty koszykarskiego światka.

Incydent w Pruszkowie i fatalny remis-porażka potwierdził bylejakość tego sezonu w wykonaniu toruńskiej ekipy. Uważam że od początku skład był źle skonstruowany a za to odpowiada trener - on dostał wolną rękę, wszem i wobec opowiadał o silniejszym składzie ale jakoś nie potrafił z tych dziewczyn wyciągnąć tego co najlepsze.

Zmiany są konieczne i kto wie, może znowu ujrzymy w Toruniu Patrycję Bajerską. Jak zabraknie kasy trzeba będzie wprowadzić projekt oszczędnościowy no to wówczas będzie trzeba prosić wychowanki o ratunek. I nie piszę tego złośliwie, nie mam nic przeciwko Pati B.!!!

P.S. Wspominanie Karoliny Wolter (gdzieś w relacji z ostatniego meczu) w przypadku scysji dwóch panów uważam za mocno niestosowne! Co ona ma z tym wspólnego? Zapewne siedziała w domu i opiekowała się małą córeczką. Tak samo insynuacje że była "ciągnięta za uszy" do składu przez ojca kilka lat wcześniej! Owszem grała ale sporadycznie i praktycznie jeden sezon z tego co pamiętam w I lidze. Gdyby była w drużynie do teraz to wtedy można by było o tym w jakimś stopniu wspomnieć ale w tym przypadku mieszanie jej uważam za chwyt poniżej pasa. Nie róbmy z kosza polityki!!!

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 07 kwietnia 2011, 13:27

Spokój,spokój Panowie jest teraz najbardziej potrzebny i Nam i dziewczynom i władzom klubu(o miasta nie wspominając)....
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 07 kwietnia 2011, 21:46

Energa Toruń szósta. Czego zabrakło do podium?



Mocny atak, ale dziurawa defensywa, szeroki skład, ale brak silnych liderek - taki zestaw cech nie mógł toruńskim koszykarkom zagwarantować medalu w tym sezonie.

Ostatni mecz z Liderem Pruszków był symbolem całego sezonu "Katarzynek". Sezonu, w którym drużyna potrafiła wznieść się na wyżyny możliwości (CCC Polkowice, Mann Filter Saragossa, rewanż Gran Canarią), by szybko zmarnować ten wysiłek w serii banalnych i prostych błędów. W Pruszkowie prowadziła już 15 punktami i wydawało się, że w honorowej bitwie o piąte miejsce będzie lepsza. A jednak pozwoliła sobie je wyrwać w ostatniej minucie.
Dlaczego, mimo wzmocnień i wielkich ambicji, drużyna osiągnęła wynik najgorszy od trzech lat?

Kontuzje: tak, ale...

Trener Elmedin Omanić niepowodzenia w tym sezonie tłumaczył plagą kontuzji. Z pewnością to miało znaczenie. Z pewnością na palcach jednej ręki można było policzyć koszykarki, które ten sezon przebrnęły bez poważniejszego urazu. Nie da się ukryć, że Alicia Gladden i Monika Krawiec, kluczowe zawodniczki z medalowego składu, w tym roku z powodu zdrowia grały najwyżej na 50 procent możliwości

To jednak nie jest jedyny problem "Katarzynek". Nie do końca sprawdziła się koncepcja drużyny opartej na szerokim składzie. Dwanaście wyrównanych koszykarek świetnie współpracowało w meczach z ligowymi średniakami z Łodzi, Rybnika czy Opola.(?przyp.matrix)

W sytuacjach skrajnych brakowało jednak w tym gronie liderek, które na swoich barkach dźwigną odpowiedzialność za wynik. Zwłaszcza, gdy kontuzjowana była akurat Monika Krawiec, jedyna, która na parkiecie nie miała absolutnie żadnych kompleksów.

Nie było indywidualności

Kluczowe mecze w rundzie zasadniczej i ćwierćfinał Energa przegrała z drużynami, w których było maksymalnie osiem koszykarek na wysokim poziomie PLKK. W play off trener AZS PWSZ wpuszczał z ławki Agnieszkę Skobel, Agnieszkę Kaczmarczyk i Katarzynę Dźwigalską, z których widoczny wkład w awans do półfinału miała tylko ta druga. W pojedynkach z jedną Samanthą Richards na nic zdały się trzy rozgrywające Energi, tak samo żadna z naszych środkowych nie zdołała zatrzymać jednej Izabeli Piekarskiej.

Może problemem było, jak powtarzał w końcówce sezonu trener Omanić, zbyt wiele myślenia o pieniądzach kosztem gry. Może taki zestaw zawodniczek po prostu nie zagrał na parkiecie pod względem psychologicznym (choć temu przeczą informacje o świetnej atmosferze w składzie). W każdym razie nie było widać na boisku iskier, które sypały się toruniankom z rąk w poprzednim sezonie. Nie przypadkowa chyba jest tak duża ilość strat.
Energa w tym sezonie medal straciła w defensywie. Do ataku nie można mieć poważniejszych zastrzeżeń. Torunianki miały jedną z najwyższych skuteczności z gry w PLKK (43 proc., gorzej tylko od Wisły Can Pack), więcej punktów średnio w każdym meczu zdobywał tylko Lotos Gdynia.

Problem w tym, że skuteczny atak może zapewnić w koszykówce sukces wyłącznie w połączeniu z twardą obroną. Tymczasem Energa straciła zdecydowanie najwięcej punktów z czołowej szóstki, niemal tyle, ile łódzki Widzew!

Potrzeba wiele zmian

Przy tym torunianki faulowały najczęściej w lidze, co także nie najlepiej świadczy o obronie. Przewinienia i rzuty wolne dla rywalek zresztą były jednym z głównych przyczyn porażki w ćwierćfinale play off. Bezradność w obronie była szczególnie bolesna w meczach z AZS PWSZ, gdy trener Omanić nie był w stanie przeciwstawić niczego i nikogo Samancie Richards.

Szóste miejsce to żadna chwała, ale także żaden powód do wstydu. Nie zawsze można stawać na podium, nie dysponując milionami złotych w budżecie. Toruński klub i sztab szkoleniowy muszą jednak znaleźć receptę na przyszłość. Wydaje się, że pierwszym krokiem do kolejnych sukcesów są głębokie zmiany w składzie. Ta drużyna po prostu potrzebuje świeżej krwi.
http://www.pomorska.pl

PS.Wszystko można spokojnie przemyśleć i w nowym sezonie znowu zawalczyć w FGE. Nawet nie wiem czego teraz na ten ogórkowy okres życzyć: zdrowego myślenia tym razem przy budowaniu drużyny. Jakiej? Czas pokaże. 8)

6 miejsce Katarzynki zajęły po raz pierwszy w ciągu czternastu sezonów spędzonych w ekstraklasie.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 08 kwietnia 2011, 11:11

KLubowi trzeba życzyć dobrej amerykańskiej rozgrywającej - typu Sharnee Zoll , Jia Perkins , Naketia Swanier , Renne Montgomery (choć tu mnie fantazja poniosła - ale zauważyłem że gdzieś się kisi w jakimś klubie Fibacup)
Po prostu kogoś kto będzie o KLASĘ lepszy od Gajdy czy Bortelovej...
Gladden odpada bo wiecznie ją coś boli - NAM trzeba ZDROWEJ , punktującej Amerykanki - można się zastanawiać nad pozostaniem Murphy i dać jej szanse na ,,3'' / do spółki ze Szpilą.. a ,,aamerykanizować się pod koszem '' bo ,, europejsko '' nie wyszłó... (Choć JELĘ trzeba zostawić)

2-3 zmiany - na kluczowych pozycjach - czyli 1 i 4 PRZEDE WSZYSTKIM. i nie będzie źle - skoro tegoroczny zestaw zawodniczek - nieomal awansował do półfinału .

Trzeba się z liczyć z tym że w nowych sezonie siła LIdera i Artego będzie jeszcze większa - więc może być co najmniej 6-7 pretenndentów do medali.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 08 kwietnia 2011, 16:27

Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 18 kwietnia 2011, 21:51

Czy ktoś coś wie odnośnie Moniki Jasnowskiej w Toruniu ? Dziewczyna chyba kończy edukację w SMS i pytanie czy jest szansa by grała w Toruniu ? W końcu mama tu jest.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości