AZS GORZÓW KIBICOWSKO
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
Re: AZS GORZÓW on Tour
w sobotę również obecni na hali, jednak w dużo mniejszej liczbie. cos kolo 10.
- Łukasz_UFB
- Młodzik
- Posty: 539
- Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
- Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!
Re: AZS GORZÓW on Tour
AZS Gorzów zajebiście prezentuje się na hali w Polkowicach w perspektywie TV. Sektor wypchany po brzegi - dobry doping 
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."


Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

Re: AZS GORZÓW on Tour
Wielki postęp poczynili kibice AZS-u, fajna zabawa, plus za liczbę. Edrjiu po nie kąt wykrakałeś powtórkę z ubiegłych lat, gdzie problemy z wpuszczeniem Was były hehe, ale w drugiej połowie AZS już w komplecie.
Orła nazwę zhańbiliście, jakieś gówno wybraliśCCCie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: AZS GORZÓW on Tour
W Polkowicach w Gorzowie melduje się ponad 150 osob !! 50 osób wchodzi sporo przed meczem (tu mowa o dzialaczach, kibicach powiazanych z klubem itd...)
Był to najliczniejszy wyjazd kibiców z Gorzowa w historii klubu!! i mozna równiez napisac najliczniejszy wyjazd biorac pod uwage wszystkie inne grupy kibicowskie w PLKK w tym sezonie ;D
... 15 minut przed rozpoczeciem spotkania podjezdza 50 osobowy autobus + 20 osobowy bus (zorganizowanej grupy kibicowskiej) + osobówki jadace za nami... Dostajemy 20 darmowych biletów... 40 dokupujemy... i na lodzie zostaje 39 kibiców... (w tym w 80% Klub Kibica)... na nic się zdaja prosby do organizatorów itd...
Pierwsza polowe praktycznie jestesmy poza hala... Wyrywamy boczne drzwi(przez które mozna bylo troche ogladac meczu)... jednak zaraz ochrona wzywa posilki z gazem i z zewnatrz podbiega policja. Nie dajemy się sprowokowac... na druga polowe wymieniamy się biletami z osobami ktore ogladaly druga polowe... w taki sposób ze nagle wszyscy sa na hali
(niektorzy ochroniarze nie ogarneli tematu)... (4 osoby nie dostaly sie jednak.. niektore dmuchaly..
)...
Przy stanie -12 po pierwszej polowie zaczynamy doping... (mozna bylo go ocenic ogladajac mecz w tv)... (po wejsciu calego KK ruszamy co niektorych "januszów"
i lecimy... odrabiamy w 3 kwarcie praktycznie wszystkie straty...
Mecz przegrywamy... Jednak naleza się wielkie ALE TO WIELKIE BRAWA dla naszych dziewczyn... ZA AMBICJE !! Po meczu na sektorze równiez dobra zabawa i wracamy do domu...
... kolo 1.00 meldujemy się w Gorzowie.
"Rzeki przepłynalem, Góry pokonałem... DLA CIEBIE AZS-ie TUTAJ PRZYJECHALEM!!..." : )
Był to najliczniejszy wyjazd kibiców z Gorzowa w historii klubu!! i mozna równiez napisac najliczniejszy wyjazd biorac pod uwage wszystkie inne grupy kibicowskie w PLKK w tym sezonie ;D
... 15 minut przed rozpoczeciem spotkania podjezdza 50 osobowy autobus + 20 osobowy bus (zorganizowanej grupy kibicowskiej) + osobówki jadace za nami... Dostajemy 20 darmowych biletów... 40 dokupujemy... i na lodzie zostaje 39 kibiców... (w tym w 80% Klub Kibica)... na nic się zdaja prosby do organizatorów itd...
Pierwsza polowe praktycznie jestesmy poza hala... Wyrywamy boczne drzwi(przez które mozna bylo troche ogladac meczu)... jednak zaraz ochrona wzywa posilki z gazem i z zewnatrz podbiega policja. Nie dajemy się sprowokowac... na druga polowe wymieniamy się biletami z osobami ktore ogladaly druga polowe... w taki sposób ze nagle wszyscy sa na hali
Przy stanie -12 po pierwszej polowie zaczynamy doping... (mozna bylo go ocenic ogladajac mecz w tv)... (po wejsciu calego KK ruszamy co niektorych "januszów"
Mecz przegrywamy... Jednak naleza się wielkie ALE TO WIELKIE BRAWA dla naszych dziewczyn... ZA AMBICJE !! Po meczu na sektorze równiez dobra zabawa i wracamy do domu...
... kolo 1.00 meldujemy się w Gorzowie.
"Rzeki przepłynalem, Góry pokonałem... DLA CIEBIE AZS-ie TUTAJ PRZYJECHALEM!!..." : )
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
Re: AZS GORZÓW on Tour
Szczerze musze powiedzieć, że sam byłem na wielu wyjazdach, później wiele obserwowałem z boku, ale takiego czegoś jak podczas ostatniego meczu w Polkowicach nie widziałem jeszcze w wykonaniu gorzowian.
Na prawde spory szacunek dla wszystkich w sektorze gości
Na prawde spory szacunek dla wszystkich w sektorze gości
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
Re: AZS GORZÓW on Tour
Kilka fotek z wczoraj:

Tu jeszcze nie w pełnej liczbie:

Tu już PRAWIE wszyscy bo kilka osób i tak nie weszło:



Tu jeszcze nie w pełnej liczbie:

Tu już PRAWIE wszyscy bo kilka osób i tak nie weszło:


Kozak w necie - pizda w świecie!


- manyzbajki
- Nowy na forum
- Posty: 24
- Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 15:05
Re: AZS GORZÓW on Tour
widzę nawet na 1szym zdjęciu jednego cwaniaka z Panathinaikosu 
Re: AZS GORZÓW on Tour
powiem tak - takiej atmosfery na naszej hali nie było nigdy! i nie mówię tu tylko o kibicach gorzowskich. nasze pikniki dały czadu jak nigdy wcześniej. pal licho, że repertuar taki, a nie inny, ale nie było nigdy wcześniej takiego meczu, żeby od pierwszej do ostatniej minuty meczu cała hala dopingowała swoje i buczała, gwizdała na przyjezdne
i powiem szczerze, bez napinania i prowokowania - kibiców AZSu, siedząc w centrum naszych, nie słyszałem za dobrze. dopiero w TV byli oni słyszalni z dopingiem. ale siedząc w apogeum tego naszego "młyna" uszy zatykało
tak czy siak brawa dla nich za wyjazd i niezłą korbę.
dodam tylko, że przed meczem cieszyłem się, że piąty mecz jest u nas. nie tyle z tego, że mamy jakiś tam 'atut własnej hali', ile z tego, że ten atut stracił Gorzów, który przed swoją publiką gra 30% lepiej. i bez tego handikapu mocno wierzyłem w nasze. ale po tym, co pokazali we wtorek nasi zmieniłem zdanie o naszej publice. wielki szacun dla niej. 45 minut w meczu dopingowali jakby przez cały ten czas trwały ostatnie sekundy...
dodam tylko, że przed meczem cieszyłem się, że piąty mecz jest u nas. nie tyle z tego, że mamy jakiś tam 'atut własnej hali', ile z tego, że ten atut stracił Gorzów, który przed swoją publiką gra 30% lepiej. i bez tego handikapu mocno wierzyłem w nasze. ale po tym, co pokazali we wtorek nasi zmieniłem zdanie o naszej publice. wielki szacun dla niej. 45 minut w meczu dopingowali jakby przez cały ten czas trwały ostatnie sekundy...
- manyzbajki
- Nowy na forum
- Posty: 24
- Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 15:05
Re: AZS GORZÓW on Tour
Kuba pisze:i powiem szczerze, bez napinania i prowokowania - kibiców AZSu, siedząc w centrum naszych, nie słyszałem za dobrze. dopiero w TV byli oni słyszalni z dopingiem. ale siedząc w apogeum tego naszego "młyna" uszy zatykałotak czy siak brawa dla nich za wyjazd i niezłą korbę.
może dlatego nie słyszałeś, że większość osób prowadząca doping z AZS-u (mowa o Klubie Kibica) nie została wpuszczona w pierwszej części meczu na halę
Re: AZS GORZÓW on Tour
Świętowanie medalu na jednej ze stacji na trasie Gdynia-Gorzów 
http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/10,88275 ... estwa.html
http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/10,88275 ... estwa.html
Kozak w necie - pizda w świecie!


-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: AZS GORZÓW on Tour
Fajny 11 minutowy dzwiek ze spotkania posezonowego koszykarek z kibicami:
http://www.66-400.pl/wiadomosc/1041-aka ... e-z-fanami
http://www.66-400.pl/wiadomosc/1041-aka ... e-z-fanami
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: AZS GORZÓW on Tour
Dwu osobowa delegacja (Ja i Witek) melduje się na sobotnim sparingu z CCC w Polkowicach.
Sezon wyjazdowy 2011/12 uwazam za otwarty ;DD
Sezon wyjazdowy 2011/12 uwazam za otwarty ;DD
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: AZS GORZÓW on Tour
1.10.2011, Pruszków
Już w 1 kolejce czekał nas daleki, ale jakże prestiżowy kibicowsko mecz w Pruszkowie. Wszak, że odległość spora to i zebranie ludzi na wyjazd nie było takie łatwe. Ostatecznie udało nam się uzbierać busa. Dodatkowo pod Warszawą melduję się jeszcze 1 auto. Co dawało sumie ok.20 osób.
Ale od początku, chwilę po 8:00 ruszamy z Gorzowa optymistycznie nastawieni. Wszystkim dopisują humory, a wraz z przyjętymi % robi się coraz ciekawiej. Na miejscu jesteśmy chwilę po 16. Mając jeszcze dwie godzinki do meczu ustawiamy się na piwko z ekipą Lidera.
Na chwilę przed meczem wchodzimy na halę. Zaraz rozpoczynamy doping, który w tym dniu był niezły(stać nas na więcej), jednak droga zrobiła swoje. Z biegiem czasu coraz lepsza zabawa na trybunach, co było spowodowane wydarzeniami na boisku. Pod koniec spotkania niektórzy zdejmują koszulki, a po końcowej syrenie szał radości na sektorze. Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo na inaugurację trudnego sezonu jaki stoi przed AZS-em. Tym bardziej cieszy, że na trudnym terenie w Pruszkowie.
Słowa podziękowania należą się napewno od nas ekipie Lidera, jeszcze raz Dzięki chłopaki za fajne przyjęcie. Zapraszamy do Gorzowa!
Pruszków 450km - 20 osób
Już w 1 kolejce czekał nas daleki, ale jakże prestiżowy kibicowsko mecz w Pruszkowie. Wszak, że odległość spora to i zebranie ludzi na wyjazd nie było takie łatwe. Ostatecznie udało nam się uzbierać busa. Dodatkowo pod Warszawą melduję się jeszcze 1 auto. Co dawało sumie ok.20 osób.
Ale od początku, chwilę po 8:00 ruszamy z Gorzowa optymistycznie nastawieni. Wszystkim dopisują humory, a wraz z przyjętymi % robi się coraz ciekawiej. Na miejscu jesteśmy chwilę po 16. Mając jeszcze dwie godzinki do meczu ustawiamy się na piwko z ekipą Lidera.
Na chwilę przed meczem wchodzimy na halę. Zaraz rozpoczynamy doping, który w tym dniu był niezły(stać nas na więcej), jednak droga zrobiła swoje. Z biegiem czasu coraz lepsza zabawa na trybunach, co było spowodowane wydarzeniami na boisku. Pod koniec spotkania niektórzy zdejmują koszulki, a po końcowej syrenie szał radości na sektorze. Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo na inaugurację trudnego sezonu jaki stoi przed AZS-em. Tym bardziej cieszy, że na trudnym terenie w Pruszkowie.
Słowa podziękowania należą się napewno od nas ekipie Lidera, jeszcze raz Dzięki chłopaki za fajne przyjęcie. Zapraszamy do Gorzowa!
Pruszków 450km - 20 osób
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości



