ME 2011 w Polsce

Forum poświęcone zbliżającym się ME w Polsce

Moderatorzy: ann, BARTOLINO, rzymi, Ałgaja, Kuba, elen

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: hermes46 » 02 kwietnia 2011, 22:12

zamiast Łodzi dajcie Toruń :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: paulo2907 » 02 kwietnia 2011, 23:43

Ten temat faktycznie jest żenujący... :roll: Widać też, że Roman L. musiał nieźle otumanić bossów FIBA, organizując na jakimś niezachwycającym poziomie męski Eurobasket. Potem chyba prezesik sobie pomyślał, że ten żeński Eurobasket to się sam zorganizuje albo w ogóle nie przykładał do tego jakiejś wagi (wszak nadrzędnym celem była kolejna kadencja na fotelu prezesa, tudzież "mobilizacja" w wyborach samorządowych...). A że kasa związku się już opróżniła, trzeba pościągać haracze od miast-organizatorów. Po co przejmować się takimi głupotami jak zaległości za wynajem hali w Łodzi?... O ile się nie mylę, to mimo skończonej prezesury, pan L. mocno siedzi w komitecie organizacyjnym, więc pewnie będą jeszcze niezłe pasztety... No ale nie on jeden jest winien takiej sytuacji.

Ostatnio myślałem powoli o zakupie biletów, tymczasem nikt z decyzyjnych w PZKosz i komitecie organizacyjnym nie wpadł na to, że można byłoby te bilety już przedawać czy choćby nawet ogłosić, kiedy ta sprzedaż się rozpocznie... :roll:
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: hermes46 » 03 kwietnia 2011, 08:37

a to nawet biletów JESZCZE nie ma? Super organizacja :lol: :lol: Moze same janusze beda wiec poc maja byc kibice :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 03 kwietnia 2011, 09:13

ten Eurobasket rzeczywiście chyba nikomu nie jest potrzebny..

NawetTV ma to w 4 literach.

Ligę męską przynajmniej REGULARNIE od lat pokazują w TV a kobiet nie.... Jedynie play offy przeważnie..

A potem się dziwimy że nie ma popularyzacji tej dyscypliny.

Żenua ogólnie...I nic się nie zmieni...

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: markylipek » 12 kwietnia 2011, 12:09

PZKosz. grozi międzynarodowa kompromitacja

Za 2 miesiące w Polsce mają się odbyć mistrzostwa Europy kobiet w koszykówce. Na razie jednak nie wiadomo, czy w ogóle się odbędą. Jednym z organizatorów imprezy miała być Bydgoszcz. Podczas poprzedniego EuroBasketu w 2009 roku kibice mogli podziwiać m.in. gwiazdę NBA, Tony’ego Parkera. O koszykarkach, które ewentualnie wystąpią w Bydgoszczy, nasi kibice niewiele wiedzą.

Od 18 czerwca do 3 lipca 2011 roku Polska ma być organizatorem żeńskiego EuroBasketu. Na razie jednak nie wiadomo, czy w ogóle zawody odbędą się nad Wisła. Komitet organizacyjny pod wodzą Romana Ludwiczuka, byłego prezesa Polskiego Związku Koszykówki, niewiele uczynił, aby przeprowadzić tę wielką imprezę. Przede wszystkim nie udało się Ludwiczukowi i działaczom pozyskać sponsorów, a planowany budżet mistrzostw, wynoszący 14 mln złotych jak informował w piątek „Przegląd Sportowy” miał być pokryty niemal w całości z wpłat Łodzi, Bydgoszczy i Katowic.

To pierwsze miasto wycofało się pod pretekstem braku umowy na wynajem hali, a sprawa z jego władzami do dziś nie jest załatwiona. Pozostali nie zgodzą się sfinansować imprezy. Brak sponsorów oraz obniżenie „wpisowego” z miast sprawiło, że przestraszeni organizatorzy już przed trzema tygodniami próbowali się ratować składając do europejskiej federacji wniosek o rezygnację z przeprowadzenia imprezy.

W odpowiedzi dowiedzieli się o dotkliwych konsekwencjach ze strony FIBA – milion euro kary i dwuletnie zawieszenie wszystkich reprezentacji.

W Bydgoszczy miały się odbyć dwie fazy zawodów - eliminacje w grupach – A (Turcja, Rosja, Słowacja Litwa) oraz B (Czechy, Białoruś, Wielka Brytania, Izrael) i druga faza półfinałowa.

Brak udziału naszej reprezentacji oznacza pustki na trybunach. Wystarczy tylko przypomnieć, że na męskim EuroBaskecie w 2009 roku, zasiadła na trybunach hali „Łuczniczka” nie więcej niż połowa kibiców, choć w składach byli gwiazdorzy z parkietów NBA, m.in. Francuz Tony Parker, a w promocję imprezy był ogromnie zaangażowany Marcin Gortat. Bydgoszcz za najbliższe mistrzostwa miała zapłacić 2,2 mln zł.

- Zdajemy sobie sprawę, że bez występów w naszym mieście reprezentacji Polski impreza, nie przyciągnie tłumów widzów - mówi zastępca prezydenta Sebastian Chmara. - Również promocyjnie niewiele zyskamy. Nie ja jednak o tym decydowałem, tylko mój poprzednik. Na razie na ten cel miasto przekazało zgodnie z umową 100.000 złotych.

- Nie czujemy się winni i nie będziemy płacić za problemy komitetu organizacyjnego żeńskiego EuroBasketu. Już miesiąc temu wysłaliśmy pismo do komitetu organizacyjnego i związku z żądaniem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji, a przede wszystkim przedstawienia nam harmonogramu działań, informacji o transmisjach telewizyjnych z imprezy oraz jej promocji. Z moich informacji wynika, że żadna ze stacji telewizyjnych nie wyraziła chęci jej transmitowania, ani produkcji sygnału telewizyjnego. Nie ma na razie żadnych działań promocyjnych ze strony organizatorów, które miałyby zachęcić kibiców do obejrzenia imprezy. W tej sytuacji obniżyliśmy stawkę o milion złotych. Z proponowanej kwoty 2,2 mln zł obecnie jesteśmy w stanie zapłacić najwyżej 1,2 mln zł - mówi Chmara.

Zastępca prezydenta przyznaje, że jesteśmy solidnym partnerem dla związków jako gospodarz imprez o czym świadczy chociażby tytuł championa, przyznany przez „Przegląd Sportowy” dla organizatora najlepszych imprez sportowych w Polsce w 2010 roku.

- Nie będziemy uciekali z tonącego okrętu, ale nie pozwolę, żeby organizatorzy EuroBasketu wyciągali od nas pieniądze, które miastu dadzą niewiele pożytku. Prowadzimy rozmowy ze związkiem, ale nadal nie usłyszeliśmy konkretnych ustaleń - dodaje Sebastian Chmara.


Źródło: http://www.express.bydgoski.pl/look/art ... 7&IdTag=17

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: markylipek » 12 kwietnia 2011, 12:15

Czyżby Roman L. nudził się po przegranym wyścigu o fotel prezesa i blamażu politycznym? Wraca do łask? :)


Polska ma wielkie problemy organizacyjne

Były prezes PZKosz Roman Ludwiczuk jest odpowiedzialny za przygotowania i organizację mistrzostw Europy kobiet. Na razie z mistrzostwami są same kłopoty. Impreza odbędzie się w czerwcu w naszym kraju. Jeśli senatorowi z Wałbrzycha uda się przeprowadzić ją na przyzwoitym poziomie, wróci do gry w wielkim stylu.

Na razie z mistrzostwami są same kłopoty. Ludwiczuk zabiegał o organizację imprezy. Jej przyznanie Polsce poczytywał za osobisty sukces. Po przegranych przez niego w styczniu wyborach na prezesa PZKosz okazało się, że przygotowania są w powijakach, a miasta, które miały gościć ME, wolałyby zrezygnować. Organizowanie imprezy wiązało się dla nich z ogromnymi kosztami. Budżet mistrzostw, wynoszący około 14 mln zł, miał być bowiem pokryty niemal w całości z wpłat Łodzi, Bydgoszczy i Katowic. To pierwsze miasto wycofało się pod pretekstem braku umowy na wynajem hali, a sprawa z jego władzami do dziś nie jest załatwiona.

Nie ma nic do stracenia

- W kwestii EuroBasketu, którego prawo zorganizowania próbowaliśmy niemal na kolanach oddać FIBA, gorzej już być nie może - mówi jedna z osób pracujących przy przygotowaniach do imprezy. - Model pozyskiwania pieniędzy, wykorzystany podczas męskich mistrzostw, tu się nie sprawdza. Nie do końca wiadomo, co robić. Ludwiczuk nie ma nic do stracenia, a może sporo zyskać. A i prezes Grzegorz Bachański pozbył się przynajmniej jednego kłopotu, bo na razie ma na głowie wyprostowanie spraw finansowych związku, zatrudnienie Jasmina Repesy, czy kwestię ubezpieczenia dla Marcina Gortata. Gorzej tylko, że ponownie oddanie sprawy Ludwiczukowi spotęgowało bałagan związany z mistrzostwami. W tej chwili to już kompletnie nie wiadomo, kto za co odpowiada - dodaje nasz rozmówca.

- Rozmawiałem z prezesem Bachańskim. Za kilka dni podejmę ostateczną decyzję. Nadal uważam, że EuroBasket kobiet jest ważny, bo to ostatnia z wielkich imprez przed piłkarskim Euro 2012 - tłumaczy Ludwiczuk. O tym, żeby to jednak on załatwiał sprawy związane z mistrzostwami kobiet, decydowała nawet - oczywiście z zachowaniem proporcji charakterystycznych dla świata koszykówki - „wielka polityka". Ludwiczuk w wyborach na szefa FIBA-Europe głosował na obecnego prezesa Olafura Rafnssona, nieprzypadkowo znalazł się w zarządzie. Jest szansa, że jako osobie, której jednak Islandczyk coś zawdzięcza, będzie mu łatwiej rozmawiać z Narem Zanolinem - sekretarzem generalnym FIBA-Europe, który zajmuje się w federacji większością spraw organizacyjnych. Negocjacje z FIBA są twarde. O tym, jak bardzo, przekonaliśmy się, gdy PZKosz trzy tygodnie temu próbował zrzec się prawa do organizacji mistrzostw. Nasi przedstawiciele usłyszeli, że mogą to zrobić, ale pod warunkiem, że zapłacą milion euro kary, a wszystkie nasze reprezentacje na dwa lata zostaną wykluczone z rozgrywek. Rozmowy nic nie przynosiły i trzeba się jakoś ratować.

- Uznaliśmy, że jest zbyt mało czasu, by ktoś nowy, zupełnie z zewnątrz, próbował wejść w sprawy organizacyjne związane z mistrzostwami. Roman Ludwiczuk wciąż jest szefem komitetu organizacyjnego. Oczywiście jako zarząd związku będziemy przygotowania nadzorować - przyznaje Bachański. - Proszę nie traktować tego w ten sposób, że umywamy ręce i niech sobie były prezes, który za swojej kadencji zabiegał o mistrzostwa, robi teraz, co chce - tłumaczy szef koszykarskiej centrali.

Francuzi odmówili

Mistrzostwa Europy kobiet wydają się dla PZKosz bardziej przekleństwem niż wyróżnieniem. To trudna, bo bardzo deficytowa impreza. Kłopoty mieli poprzedni organizatorzy - Łotysze, którzy ledwie dopięli budżet, a hale podczas meczów świeciły pustkami. Także Francuzi, którzy mają przeprowadzić u siebie imprezę w 2013 roku, nie są zadowoleni ze swojego położenia. - Były rozmowy z przedstawicielami tamtejszej federacji na temat tego, czy nie chcieliby przejąć od nas organizacji turnieju. Niestety, trwały bardzo krótko. Odpowiedzieli, że chyba żartujemy, bo właśnie robią wszystko, żeby jakoś pozbyć się balastu, jaki ma ich obciążyć za dwa lata - dowiedzieliśmy się w PZKosz.

- Łotysze mieli problemy, bo ich kraj znalazł się w kryzysie gospodarczym. U nas czegoś takiego nie ma. Są kłopoty, ale sprawa może jeszcze zostać wygrana - kończy optymistycznie Ludwiczuk.


Źródło: http://www.sports.pl/Koszykowka/Polska- ... 1,280.html

Awatar użytkownika
Pablo_Picasso
Nowy na forum
Posty: 51
Rejestracja: 25 stycznia 2011, 17:42
Lokalizacja: Gdynia

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Pablo_Picasso » 12 kwietnia 2011, 16:30

A strony internetowej jak nie było, tak dalej niema ??

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: simon » 12 kwietnia 2011, 21:31

Eurobasket zostanie w Łodzi. Ale będzie tańszy
bujal12.04.2011 aktualizacja: 2011-04-12 18:08
.
Władze miasta poinformowały, że w końcu dogadały się z Polskim Związkiem Koszykówki w sprawie mistrzostw Europy kobiet


W lutym magistrat poinformował o wypowiedzeniu spółce Koszykówka Polska umowy o organizacji tegorocznego EuroBasketu kobiet. Oficjalnym powodem była opieszałość organizatorów, którzy nie złożyli odpowiedniej dokumentacji. Nie było jednak tajemnicą, że Łódź nie była zadowolona z tego, że za imprezę musi zapłacić 4,5 mln zł.

Negocjacje - tym razem już bezpośrednio z PZKoszem - przedłużały się, więc miasto zagroziło ich przerwaniem. Wczoraj poinformowano o osiągnięciu porozumienia. - Mogę więc przekazać wszystkim sympatykom sportu, że Łódź EuroBasket kobiet zorganizuje - cieszył się Krzysztof Piątkowski, wiceprezydent Łodzi.
Potwierdziły się także informacje "Gazety", że w trakcie negocjacji udało się znacznie zbić cenę za przeprowadzenie imprezy. Kwota ta z 4,5 mln zł zmalała aż do dwóch. - Zaoszczędzone w wyniku negocjacji pieniądze zostaną przeznaczone na cele sportowe - dodaje Piątkowski.

Do podpisania umowy na organizację EuroBasketu powinno dojść w maju. Zanim to nastąpi, PZKosz będzie musiał jeszcze zapłacić ponad 100 tys. zł zaległości za wynajęcie Atlas Areny w poprzednim roku. Władze Łodzi przekonują, że związek obiecał dokonać tego w najbliższym czasie.

Mistrzostwa Europy koszykarek zostaną przeprowadzone od 18 czerwca do 3 lipca. Po rywalizacji w Katowicach i Bydgoszczy (faza grupowa) osiem najlepszych reprezentacji przeniesie się do Łodzi na decydujące mecze.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź


Więcej... http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35137,9419 ... z1JLJi0CZ5

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: paulo2907 » 12 kwietnia 2011, 22:17

Jedna wielka tragifarsa... :roll: Sami prosili o oddanie imprezy innemu krajowi?? :shock: :shock:
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: markylipek » 13 kwietnia 2011, 07:48

Łódź ostatecznie będzie gościć ME ale zastanawiam się jaki jest sens organizowania takiej imprezy w tak dużych halach. Aż strach pomyśleć o pustkach w Spodku czy Bydgoszczy, to na polskie warunki wielkie hale, ale uważam, że lepiej byłoby to zorganizować w bardziej kameralnych miejscach. Tak było we Włoszech (hale na 3 tys. ludzi) i jakoś te trybuny wyglądały, bo np. na Łotwie (hale na 10 tys.) było nieco przygnębiająco.

PZKosz nie ma kasy, słyszy się o złej kondycji finansowej i jakiś tam długach a mimo to porywamy się z motyką na słońce, bo przecież PZKosz bierze na siebie zobowiązania finansowe, których na dziś nie jest w stanie wypełnić. Najgorsze, że to wszystko po to by zorganizować imprezę, która de facto nikogo nie interesuje - także kibiców, i której nikt inny nie chce zorganizować. Często jestem w Bydgoszczy i nie widać żadnych plakatów które by informowały, że coś takiego będzie rozgrywane, widziałem za to w ten weekend na jednej z bardziej ruchliwych ulic billboard z reklamą koncertu "The Australian Pink Floyd" który... odbył się już w styczniu!!!

Za przygotowanie takiej imprezy powinna raczej w jakiejś części płacić FIBA. Na razie wirtualny rachunek wynosi coś około 10-12 mln zł, Łódź daje 2 mln zł a mogło ta kasę wydać choćby na szkolenie młodzieży lub wspomóc oba łódzkie zespoły.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: simon » 13 kwietnia 2011, 08:35

zgadzam się - dla Łodzi to dokładnie 2 mln w błoto... ale Łódź (z własnej głupoty) mogła i powinna dać 4,5 - wystarczyło dopełnić elementarnych formalności i zobowiązań.

Ps. A to się łodzianie zdziwią jak za 2 miesiące dowiedzą się , że są właśnie "jakieś tam" Mistrzostwa Europy w AtlasArenie - albo się nie dowiedzą... - bo teraz to już nie jestemn pewien czy nawet w czasie mistrzostw "ktoś" - czyli nie konkretnie poinformowany kibic, tylko potencjalny przypadkowy uczestnik imprezy z 2 dzieci i jakimiś czapeczkami oraz trąbą - będzie wiedział o imprezie.

W tej chwili jestem pewien, że wszystkich "wiedzących" możnaby zmieścić na boisku koszykarskim - a nawet jak ktoś "cośtam słyszał o ME" to robi wielkie oczy jak talar (Bronisław), kiedy się dowiaduje, że to nie jest impreza za 2 lata albo choć przyszłoroczna... bo przecież byłoby już dawno głośno "na mieście"... :shock: :P :P

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: simon » 13 kwietnia 2011, 09:10

Łódź nie oddała finałów EuroBasketu Women!

2011-04-13, Aktualizacja: dzisiaj 07:35
Marek Kondraciuk
http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/8616 ... f58,1,3,60

Do rozpoczęcia mistrzostw Europy koszykarek, które po raz czwarty w historii odbędą się w Polsce, pozostało 66 dni. To ostatni moment, żeby definitywnie rozstrzygnąć, czy zgodnie z planem faza finałowa odbędzie się w Łodzi.
Miasto wypowiedziało 8 lutego umowę ze spółką Koszykówka Polska, na mocy której miało zapłacić za organizację EuroBasketu Women 4,5 miliona zł i podjęło negocjacje z PZKosz w sprawie nowego kontraktu. Trwały dwa miesiące, zrobiło się nerwowo, bo z PZKosz nie napływały żadne sygnały, zniecierpliwieni pasywnością związku gospodarze Łodzi postawili tygodniowe ultimatum, ale wreszcie ta trudna sprawa znalazła swój finał.


Obrazek

- Mam bardzo dobrą wiadomość dla wszystkich mieszkańców Łodzi zainteresowanych sportem - powiedział we wtorek Krzysztof Piątkowski, wiceprezydent miasta. - EuroBasket Women
odbędzie się w Łodzi. Miasto przeznaczy na ten cel dwa miliony złotych z tegorocznego budżetu. Pozostałe środki, zaoszczędzone w wyniku negocjacji z Polskim Związkiem Koszykówki, trafią na cele sportowe, z czego około 70 procent będziemy rekomendować radnym na cele inwestycyjne. PZKosz wywiązał się ze swoich zobowiązań, otrzymaliśmy wszelkie zapewnienia, które nas satysfakcjonują. Oczywiście, przed nami jest cała procedura administracyjna, musimy przygotować odpowiednie dokumenty, a radni muszą wyrazić zgodę na zmianę w uchwale budżetowej. Udało nam się przekonać PZKosz do zmian w umowie - dodał prezydent Piątkowski.

- Po zatwierdzeniu na sesji Rady Miejskiej zmian w uchwale budżetowej ogłaszamy konkurs, 21 dni od tego momentu czekamy na ofertę, a później następuje procedura wyboru i podpisanie umowy - powiedziała Luiza Staszczak-Gąsiorek, dyrektor wydziału sportu UMŁ. - PZKosz spełnił wszystkie nasze oczekiwania, przedstawił propozycje, które wesprzemy swoimi inicjatywami. Myślę, że mamy szansę na sukces.

Mistrzostwa rozpoczną się 18 czerwca w Bydgoszczy i w Katowicach (Polki grają w grupie C z Czarnogórą, Hiszpanią i zwycięzcą barażu). W Atlas Arenie odbędzie się faza finałowa z udziałem czołowych 8 zespołów, od 29 czerwca, a rozegranych będzie łącznie 12 spotkań: 4 ćwierćfinałowe, 4 półfinałowe o miejsca 1-4 i 5-8 oraz spotkania o 5, o 7 miejsce, o brązowy medal i finał (niedziela, 3 lipca o godz. 20.30).

Czy w tak krótkim czasie, jaki pozostał do mistrzostw, miasto i związek koszykówki zdołają wypromować imprezę, aby na meczach Atlas Arena nie straszyła pustymi miejscami?

- Jest wielka determinacja i nasza, i Polskiego Związku Koszykówki, więc sądzę, że uda się zapełnić halę w takiej skali, w jakiej jest to możliwe w okresie wakacyjnym - mówi Luiza Staszczak-Gąsiorek. - Ofertę udziału w koszykarskich widowiskach chcemy skierować do dzieci i młodzieży pozostających w mieście. Mamy przygotowane programy na okres wakacji i w ich ramach chcemy zapewnić młodym kibicom możliwość nieodpłatnego oglądania mistrzostw Europy. Chcemy wykorzystać nie tylko nauczycieli, ale trenerów osiedlowych i animatorów sportu pracujących na orlikach. Młodzi kibice, którzy zgłoszą się do nich lub będą śledzić komunikaty na stronie internetowej Urzędu Miasta Łodzi, mogą obejrzeć mistrzostwa darmo - dodała dyrektor Staszczak-Gąsiorek.

Zgodnie z bezwarunkowym wymogiem FIBA finały muszą być transmitowane przez telewizję. Kto zapłaci za wyprodukowanie sygnału? To obecnie najpoważniejszy problem PZKosz, ale nie Łodzi.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: simon » 13 kwietnia 2011, 09:12

Eurobasket 2011 jednak się w Łodzi. Jak zachęcić kibiców?
2011-04-13, Aktualizacja: dzisiaj 06:45
(M. ST.)

http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/8615 ... f58,1,3,60


A jednak finał rozgrywek Eurobasketu kobiet 2011 odbędzie się na przełomie czerwca i lipca w łódzkiej Atlas Arenie. – Doszliśmy wreszcie do porozumienia z Polskim Związkiem Koszykówki, który przystał na naszą propozycję, aby wydatki miasta na organizację tej imprezy wyniosły 2 miliony zł, a nie jak pierwotnie planowano 4,5 mln zł – oświadczył na spotkaniu z dziennikarzami wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski.

– Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze (2,4 mln zł, gdyż 100 tysięcy zostało wpłacone wcześniej jako zadatek) – zostaną przeznaczone wyłącznie na potrzeby sportu łódzkiego, w tym w 70 procentach na cele inwestycyjne.

Czasu na przygotowanie tej bardzo prestiżowej imprezy europejskiej rangi, nie mówiąc o samym jej przeprowadzeniu, pozostało już niewiele. A tymczasem trzeba przebrnąć pewne, zgodne z prawem, bariery proceduralne w postaci m.in. stosownej uchwały radnych, czy ogłoszenia przetargu na samą organizację zawodów. Ale to już zmartwienie miejskich urzędników, szczególnie
Microsoft Cloud PowerBezpłatne Case Study i Dokumenty o Microsoft Cloud Power. Już Dziś!


Dobrze, że trwające od kilku tygodni zawirowania między PZKosz. a włodarzami Łodzi zostały pomyślnie zakończone. Gdyby do tego nie doszło, to FIBA (Międzynarodowa Federacja Koszykówki) mogłaby wykluczyć na jakiś czas polskich koszykarzy i koszykarki z imprez na poziomie światowym i europejskim.

Przypomnijmy, że Łódź po raz pierwszy była organizatorem mistrzostw Europy koszykarek w 1958 r., które przeprowadzone zostały w Hali Sportowej. Wówczas niespodziewanie triumfowała Bułgaria przed Związkiem Radzieckim i Czechosłowacją, zaś Polska zajęła 5. miejsce. Wtedy każdego dnia rozgrywek hala pękała w szwach. Większość kibiców składała się z uczniów szkół średnich.

Łódzkie finały Eurobasket 2011 odbywać się będą w okresie wakacji (18 czerwca – 3 lipca). Trzeba więc już dziś pomyśleć, jak zapełnić widownię w Atlas Arenie.

Po raz ostatni wielki triumf na mistrzostwach Europy odniosły w 1991 r. m.in. trzy łódzkie koszykarki (Elżbieta Trześniewska, Sylwia Wlaźlak i Agnieszka Jaroszewicz), zdobywając złoty medal. Teraz takich gwiazd, niestety, nie mamy. Dziś trudno sobie wyobrazić, żeby jakaś koszykarka z naszego miasta trafiła do reprezentacji. Identyfikacja łodzian z imprezą nie będzie zatem łatwa.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: simon » 13 kwietnia 2011, 09:13

Eurobasket będzie w Łodzi!
2011-04-12, Aktualizacja: dzisiaj 06:44
(mk)
http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/8607 ... f58,1,3,60


Wiceprezydent miasta Łodzi, Krzysztof Piątkowski, zakomunikował, że EuroBasket Women odbędzie się w Łodzi.
Miasto przeznaczy na ten cel 2 miliony zł z tegorocznego budżetu. Pozostałe środki, zaoszczędzone w wyniku negocjacji z Polskim Związkiem Koszykówki, trafią na cele sportowe, z czego około 70 procent będziemy rekomendować radnym na cele inwestycyjne. PZKosz wywiązał się ze swoich zobowiązań, otrzymaliśmy wszelkie zapewnienia, które nas satysfakcjonują. Oczywiście przed nami jest cała procedura administracyjna, musimy przygotować odpowiednie dokumenty, a radni muszą wyrazić zgodę na zmianę w uchwale budżetowej. Udało nam się przekonać PZKosz. do zmian w umowie i mogę przekazać łodzianom dobrą wiadomość,

- Po zatwierdzeniu na sesji Rady Miejskiej zmian w uchwale budżetowej ogłaszamy konkurs, 21 dni od tego momentu czekamy na ofertę, a później następuje procedura wyboru i podpisanie umowy - dodała Luiza Staszczak, dyrektor wydziału sportu UMŁ. - PZKosz spełnił wszystkie nasze oczekiwania, przedstawił propozycje, które my wesprzemy swoimi inicjatywami. Myślę, że mamy szansę na sukces.

Czy w tak krótkim czasie miasto i związek koszykówki zdołają wypromować mistrzostwa, aby na meczach Atlas Arena nie straszyła pustymi miejscami?

- Jest wielka determinacja i nasza i Polskiego Związku Koszykówki, więc sądzę, że uda nam się zapełnić halę w takiej skali, w jakiej jest to możliwe w okresie wakacyjnym. Ofertę udziału w koszykarskich widowiskach chcemy skierować do dzieci i młodzieży pozostających w mieście. Miasto ma przygotowane programy na okres wakacji i w ich ramach chcemy zapewnić młodym kibicom możliwość nieodpłatnego oglądania mistrzostw Europy. Chcemy wykorzystać nie tylko nauczycieli, ale trenerów osiedlowych i animatorów sportu pracujących na orlikach. Wszystkie dzieci w mieście, które zgłoszą się do trenera osiedlowego, animatora, bądź będą śledzić informacje na stronie internetowej urzędu miasta będą mieć możliwość darmowego oglądania finałów - dodała dyrektor Staszczak-Gąsiorek.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: ann » 13 kwietnia 2011, 09:15

Po raz ostatni wielki triumf na mistrzostwach Europy odniosły w 1991 r.

a raczej w 1999 r...
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „EUROBASKET-ME KOBIET W POLSCE ( UWAGA: za kilka dni podforum będzie przeniesione do działu Europa/Świat )”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości