Co słychać w Kadrze Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Nie chce mi się już podejmowac polemiki z Kibicami z Gorzowa, odnośnie Piekariewiej i Czubak. Widzę, ze to faktycznie walenie głową w mur, każdy jest ugruntowany za swojej pozycji więc dajmy sobie spokój.
Parkiet zweryfikuje umiejętności wspomnianych koszykarek ( strach się bać, ale co zrobić i tak w kadrze zagrają).
Mam jednakze nadzieje, że chociaz Tomiałovicz zostanie z kadry szybko wyrzucona, bo jej powołanie to już jest absolutny śmiech na sali.
Fakt faktem, że z pustego to i Salomon nie naleje. Nie ma za bardzo kogo innego z tej ogólnej mizerii powoływać. Najbardziej nie mogę odżałować Krawiec i uważam, że cała sprawa została fatalnie załatwiona. Bez Biby powinniśmy zrobić wszystko, żeby wszystkie potencjalne kadrowiczki grały w repie. Dla mnie Krawiec to obecnie koszykarka numer 3 w Polsce po B. i K.
Pozostaje mieć nadzieję, że Maciejewski czymś rywalki zaskoczy....
Parkiet zweryfikuje umiejętności wspomnianych koszykarek ( strach się bać, ale co zrobić i tak w kadrze zagrają).
Mam jednakze nadzieje, że chociaz Tomiałovicz zostanie z kadry szybko wyrzucona, bo jej powołanie to już jest absolutny śmiech na sali.
Fakt faktem, że z pustego to i Salomon nie naleje. Nie ma za bardzo kogo innego z tej ogólnej mizerii powoływać. Najbardziej nie mogę odżałować Krawiec i uważam, że cała sprawa została fatalnie załatwiona. Bez Biby powinniśmy zrobić wszystko, żeby wszystkie potencjalne kadrowiczki grały w repie. Dla mnie Krawiec to obecnie koszykarka numer 3 w Polsce po B. i K.
Pozostaje mieć nadzieję, że Maciejewski czymś rywalki zaskoczy....
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Saletra - nie jesteś odosobniony w swoich poglądach.
Filozofia Maciejewskiego to jedno ale KADRA , REPREZENTACJA to już nie jest sprawa Gorzowa ale każdy ma prawo wyrazić swoją opinię.
Także uważam że Krawiec jest obok Biby i Ewki -najlepszą Polką - nie wybitną - bo takich POLSKA nie posiada - ale wyróżniającą się.
Myśle że gdyby wystarczyła odrobina dobrej woli to Krawcowa by w kadrze była- bo Monika wielokrotnie przecięz w wywiadach że występy w reprezentacji to dla niej zaszczyt jest - a i działacze Energi z pewnością cieszyliby się z jak największej liczby powołanych Katarzynek.
Trochę czasu jeszcze jest - bez Krawiec - reprezentacja dużo straci - Skobel miała slaby sezon , a Mowlik grała w slabym Poznaniu - więc Krawiec wypada najkorzystniej z nich -
Natomiast co do Walich - pod nieobecność konyuzjowanej LECI - na ,,4'' powinna grać Żurowska - a jej zmienniczką właśnie Walich - ale nie Babicka czy Kaczmarczyk - (choć play off - zgoda - dobry - ale mimo wszystko jestem na NIE)
Powołania typu Tomiałowicz , Pietrzak też nie rozumiem. To wtedy pytam się - czemu nie Małaszewska ?
Filozofia Maciejewskiego to jedno ale KADRA , REPREZENTACJA to już nie jest sprawa Gorzowa ale każdy ma prawo wyrazić swoją opinię.
Także uważam że Krawiec jest obok Biby i Ewki -najlepszą Polką - nie wybitną - bo takich POLSKA nie posiada - ale wyróżniającą się.
Myśle że gdyby wystarczyła odrobina dobrej woli to Krawcowa by w kadrze była- bo Monika wielokrotnie przecięz w wywiadach że występy w reprezentacji to dla niej zaszczyt jest - a i działacze Energi z pewnością cieszyliby się z jak największej liczby powołanych Katarzynek.
Trochę czasu jeszcze jest - bez Krawiec - reprezentacja dużo straci - Skobel miała slaby sezon , a Mowlik grała w slabym Poznaniu - więc Krawiec wypada najkorzystniej z nich -
Natomiast co do Walich - pod nieobecność konyuzjowanej LECI - na ,,4'' powinna grać Żurowska - a jej zmienniczką właśnie Walich - ale nie Babicka czy Kaczmarczyk - (choć play off - zgoda - dobry - ale mimo wszystko jestem na NIE)
Powołania typu Tomiałowicz , Pietrzak też nie rozumiem. To wtedy pytam się - czemu nie Małaszewska ?
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Koszykarz (Toruń) pisze:Saletra - nie jesteś odosobniony w swoich poglądach.
Filozofia Maciejewskiego to jedno ale KADRA , REPREZENTACJA to już nie jest sprawa Gorzowa ale każdy ma prawo wyrazić swoją opinię.
Także uważam że Krawiec jest obok Biby i Ewki -najlepszą Polką - nie wybitną - bo takich POLSKA nie posiada - ale wyróżniającą się.
Myśle że gdyby wystarczyła odrobina dobrej woli to Krawcowa by w kadrze była- bo Monika wielokrotnie przecięz w wywiadach że występy w reprezentacji to dla niej zaszczyt jest - a i działacze Energi z pewnością cieszyliby się z jak największej liczby powołanych Katarzynek.
Trochę czasu jeszcze jest - bez Krawiec - reprezentacja dużo straci - Skobel miała slaby sezon , a Mowlik grała w slabym Poznaniu - więc Krawiec wypada najkorzystniej z nich -
Natomiast co do Walich - pod nieobecność konyuzjowanej LECI - na ,,4'' powinna grać Żurowska - a jej zmienniczką właśnie Walich - ale nie Babicka czy Kaczmarczyk - (choć play off - zgoda - dobry - ale mimo wszystko jestem na NIE)
Powołania typu Tomiałowicz , Pietrzak też nie rozumiem. To wtedy pytam się - czemu nie Małaszewska ?
A moze odrazu caly Torun powolac?? Gdybys Koszykarz mial chociaz malenki wplyw na kadre to gralibysmy w jednej grupie z Armenia i Moldawia...
PS zmien plyte juz bo sie powtarzasz juz którys raz z rzedu...
aha zapomnialbym... Krawiec pokazala przez ostatnie 3? 4 lata jak jej na kadrze zalezy
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Dokładnie, niech grają te zawodniczki, którym zależy na grze w kadrze i które dadzą z siebie wszystko w meczach, a nie powoływać na siłę tą waszą całą Krawiec tylko po to żeby była, bo jest jedną z najlepszych zawodniczek w Polsce, tylko gdy jej nie zależy na grze to traci 50% swojej wartości.
Tak ją pchacie do kadry na siłę tylko dlatego ze gra w Toruniu, gdyby grała gdziekolwiek indziej nikt by tego tematu tak nie wałkował.
Tak ją pchacie do kadry na siłę tylko dlatego ze gra w Toruniu, gdyby grała gdziekolwiek indziej nikt by tego tematu tak nie wałkował.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
MARAS pisze:Dokładnie, niech grają te zawodniczki, którym zależy na grze w kadrze i które dadzą z siebie wszystko w meczach, a nie powoływać na siłę tą waszą całą Krawiec tylko po to żeby była, bo jest jedną z najlepszych zawodniczek w Polsce, tylko gdy jej nie zależy na grze to traci 50% swojej wartości.
Tak ją pchacie do kadry na siłę tylko dlatego ze gra w Toruniu, gdyby grała gdziekolwiek indziej nikt by tego tematu tak nie wałkował.
Chcialoby sie napisac Lubie to! : D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Cały Toruń ? Bez przesady -wystarczą Gajda , Krawiec , Tłumak
Natomiast nie obraziłbym się gdyby z Gorzowa (zresztą już nie Gorzowa) była tylko Żurowska w kadrze , ewentualnie Skobel - choć grała mizerie w tym roku. Natomiast reszta czyli Dźwigalska , Kaczmarczyk , Piekarska - no nie będę płakał jak ich nie będzie
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Endrju pisze:MARAS pisze:Dokładnie, niech grają te zawodniczki, którym zależy na grze w kadrze i które dadzą z siebie wszystko w meczach, a nie powoływać na siłę tą waszą całą Krawiec tylko po to żeby była, bo jest jedną z najlepszych zawodniczek w Polsce, tylko gdy jej nie zależy na grze to traci 50% swojej wartości.
Tak ją pchacie do kadry na siłę tylko dlatego ze gra w Toruniu, gdyby grała gdziekolwiek indziej nikt by tego tematu tak nie wałkował.
Chcialoby sie napisac Lubie to! : D
Ty też gloryfikujesz swoje ,, gwiazdy '' - też niektórzy już się tym znudzili. Ale chyba już przywykliśmy do gorzowskich ,, achów '' i ,,ehhów ''
Krawiec to najlepsza ,,2'' w POLSCE - jakby Maciejewskiemu naprawdę zależało to by to załatwił. Zresztą może i nawet lepiej że dziewczyn z Torunia nie będzie(choć Szpila ewentualnie może być) przynajmniej unikną blamażu i tych 3 porażek które będą w grupie - bo to raczej nieuniknione jest.
-
adrenalina
- Amator
- Posty: 198
- Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Jestem też z Torunia i też uważam bezsprzecznie, że Monika Krawiec to najlepsza polska zawodniczka na pozycji rzucającej, jednakże tylko wtedy, gdy jest zdrowa. A wiemy dobrze, niektórzy to kwestionują
że kolana Moniki i nie tylko kolana, to prawdziwa klinika
Nie wiecie chyba ile serca i zdrowia Monika wkłada w koszykówkę. Jej charakter sportowy to niemal wzór do naśladowania. Nie dziwię się brakiem jej powołania, gdyż sezon ten zakończyła kolejny raz przeciążonymi kolanami i zapaleniem achillesa, przez co straciła najważniejsze mecze FGE. Dodatkowo jeszcze niefortunne wywiady w prasie zarówno trenera Maciejewskiego jak i samej zawodniczki.
W sytuacji braku Moni, mamy straszny vacat na pozycji numer 2, przez co zostają nam w zasadzie tylko dwie mogące zagrać na tej pozycji w reprezentacji zawodniczki - Skobel i Mowlik. Skoblito miała bardzo słaby sezon i zawsze uważałem, że nie będzie z niej klasowej zawodniczki (obym się mylił), choć przyznaję także, że to dziewczyna z podobnym podejściem do sportu i rywalizacji sportowej jak Krawiec. Przez ciężką pracę jest dzisiaj na tym, a nie innym miejscu. Mowlik to świetna zawodniczka i myślę, że Jej pozycja w pierwszej piątce nie powinna podlegać dyskusji.
Co do przepychanek, czyje powołania są śmieszne, wręcz niezrozumiałe... Na pewno Tomiałowicz, Chomać, Czarnecka, można mieć wątpliwości co do Dźwigalskiej (tutaj tylko gorzo ich nie ma) Pietrzak i Babickiej, ale nie Piekarskiej czy Kaczmarczyk. Owszem brak Walich trochę razi, ale te dwie podkoszowe Gorzowa na powołanie z pewnością zasłużyły... Zresztą chodzą słuchy, że Majewska nie chce grać w reprezentacji, więc tym bardziej nie dziwcie się Maciejewskiemu. Piekarska to druga 5 w Polsce czy się to komuś podoba czy nie
Nie wiecie chyba ile serca i zdrowia Monika wkłada w koszykówkę. Jej charakter sportowy to niemal wzór do naśladowania. Nie dziwię się brakiem jej powołania, gdyż sezon ten zakończyła kolejny raz przeciążonymi kolanami i zapaleniem achillesa, przez co straciła najważniejsze mecze FGE. Dodatkowo jeszcze niefortunne wywiady w prasie zarówno trenera Maciejewskiego jak i samej zawodniczki.
W sytuacji braku Moni, mamy straszny vacat na pozycji numer 2, przez co zostają nam w zasadzie tylko dwie mogące zagrać na tej pozycji w reprezentacji zawodniczki - Skobel i Mowlik. Skoblito miała bardzo słaby sezon i zawsze uważałem, że nie będzie z niej klasowej zawodniczki (obym się mylił), choć przyznaję także, że to dziewczyna z podobnym podejściem do sportu i rywalizacji sportowej jak Krawiec. Przez ciężką pracę jest dzisiaj na tym, a nie innym miejscu. Mowlik to świetna zawodniczka i myślę, że Jej pozycja w pierwszej piątce nie powinna podlegać dyskusji.
Co do przepychanek, czyje powołania są śmieszne, wręcz niezrozumiałe... Na pewno Tomiałowicz, Chomać, Czarnecka, można mieć wątpliwości co do Dźwigalskiej (tutaj tylko gorzo ich nie ma) Pietrzak i Babickiej, ale nie Piekarskiej czy Kaczmarczyk. Owszem brak Walich trochę razi, ale te dwie podkoszowe Gorzowa na powołanie z pewnością zasłużyły... Zresztą chodzą słuchy, że Majewska nie chce grać w reprezentacji, więc tym bardziej nie dziwcie się Maciejewskiemu. Piekarska to druga 5 w Polsce czy się to komuś podoba czy nie
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Koszykarz (Toruń) pisze:[Krawiec to najlepsza ,,2'' w POLSCE - jakby Maciejewskiemu naprawdę zależało to by to załatwił.
Moze i jedna z najlepszych 2 w Polsce... ale troszke ci sie chyba w głowce popier... jezeli myslisz ze Maciejewski powinien sie do niej "plaszczyc" zeby jasnie pani zagrala w kadrze. I jezeli myslisz ze Maciejewski bedzie wrecz prosil Krawiec zeby zagrała w kadrze to proponuje wylac na siebie kubel zimnej wody ( polecam w najblizszy poniedzialek).
Z drugiej strony pewnie i Ty i Ja tak naprawde nie wiemy do konca co tak naprawde jest powodem nie powolania Krawiec do kadry.
... Zresztą chodzą słuchy, że Majewska nie chce grać w reprezentacji, więc tym bardziej nie dziwcie się Maciejewskiemu. Piekarska to druga 5 w Polsce czy się to komuś podoba czy nie
Ot to podejscie zawodniczek do kadry >>> ZENADA >>> i to nie jest jedyna zawodniczka ktora tak podchodzi do Kadry...
Kazda zawodniczka ktora ma takie podejscie (ktora bedzie z Gorzowa czy tez innego klubu) dla mnie jest nic nie warta !!
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
adrenalina
- Amator
- Posty: 198
- Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Endrju pisze:Koszykarz (Toruń) pisze:[Krawiec to najlepsza ,,2'' w POLSCE - jakby Maciejewskiemu naprawdę zależało to by to załatwił.
Moze i jedna z najlepszych 2 w Polsce... ale troszke ci sie chyba w głowce popier... jezeli myslisz ze Maciejewski powinien sie do niej "plaszczyc" zeby jasnie pani zagrala w kadrze. I jezeli myslisz ze Maciejewski bedzie wrecz prosil Krawiec zeby zagrała w kadrze to proponuje wylac na siebie kubel zimnej wody ( polecam w najblizszy poniedzialek).
Z drugiej strony pewnie i Ty i Ja tak naprawde nie wiemy do konca co tak naprawde jest powodem nie powolania Krawiec do kadry.
[quote]...
Przestańcie już te przepychanki. Na linii Toruń - Gorzów wrze na tym forum już zbyt długo. Dajcie siana. Alleluja !
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
to, że niektóre dziewczyny nie chcą współpracować z "selekcjonerem" jest zasługą tylko i wyłacznie jego samego! zauważcie, że nigdy nie było takich problemów za czasów Konieckiego, Herkta czy Koziorowcza. (Krawiec pomijam...)
Maciejewski ma taki a nie inny sposób bycia, prowadzenia zespołu, dał się poznać z "dobrej" strony w czasie amerykańskiego tournee i dziewczyny mają w nosie człowieka, który traktuje je w taki, a nie inny sposób. apelowałbym o zaprzestanie bronienia go przez ludzi, którzy poza ołtarzykami z jego podobizną nie mają pojecia o tym człowieku za wiele. nie wszystkim odpowiada tego rodzaju 'osobowość', a moim zdaniem trener KADRY powinien jednoczyć, a nie dzielić. to moim zdaniem taka troszke bardziej ucywilizowana wersja Omanicia - to on ma być gwiazdą zespołu, błyszczeć i wszyscy mają go kochać.
a kadra Maciejewskiego to póki co niezłe jaja i kabaret. dzięki trenerowi właśnie. i powiem wam, że bardzo się zdziwię, jeśli na czerwcowej imprezie choćby wyjdziemy z grupy...
Maciejewski ma taki a nie inny sposób bycia, prowadzenia zespołu, dał się poznać z "dobrej" strony w czasie amerykańskiego tournee i dziewczyny mają w nosie człowieka, który traktuje je w taki, a nie inny sposób. apelowałbym o zaprzestanie bronienia go przez ludzi, którzy poza ołtarzykami z jego podobizną nie mają pojecia o tym człowieku za wiele. nie wszystkim odpowiada tego rodzaju 'osobowość', a moim zdaniem trener KADRY powinien jednoczyć, a nie dzielić. to moim zdaniem taka troszke bardziej ucywilizowana wersja Omanicia - to on ma być gwiazdą zespołu, błyszczeć i wszyscy mają go kochać.
a kadra Maciejewskiego to póki co niezłe jaja i kabaret. dzięki trenerowi właśnie. i powiem wam, że bardzo się zdziwię, jeśli na czerwcowej imprezie choćby wyjdziemy z grupy...
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Odnośnie powyższych postów : mi nie zależy absolutnie na przepychankach z Gorzowem. Ale to temat KADRY i chyba każdy ma prawo głosu.
Było pewne że trenera kadry który jest z Gorzowa - to Gorzowiaki będą bronić zawsze i wszędzie. Ale nirektórzy chyba nie rozumieją że kibice polskiej reprezentacji - sPOZA Gorzowa - mogą mieć zupełnie INNE ZDANIE na temat osoby Maciejewskiego.
Zgadzam się z Endrju że tak naprawde nikt poza coachem i Monią bardziej nie wie o co poszło że Krawiec jednak w kadrze nie ma - o tym w zasadzie sami zainteresowani chyba już nie chcą rozmawiąc...
Maciejewski już na dzień dobry naraził się tym że rzucił hasło ,, naturalizowania '' jedynki... No i potem się zaczęło. Następną kwestią jest że Maciejewski woli postawić na swoje Kaczmarczyk i Piekarską niż choćby na WAlich - Majewska...
No sorry - to ja się nie dziwie że ani Walich ani Majewska w tej kadrze grać nie chcą.... Bo trener ufa Swoim...
Więc nie będę zaskoczony - jak jeszcze kogoś zabraknie na tym Euro... (Gajda , Krawiec, Mieloch , Lecia , Walich , Majewska? - kto następny ? Przecież to najlepsze POLKI są. ! )
PS. Z grupy nie wyjdziemy bo Hiszpanki nas sklepią równo (OBY) a i Czarnogóra ze Skerą nas pocisną...
Tak zlłej atmosfery i klimatu wokół repry dawno nie byłó... I za to odpowiada również MACIEJEWSKI (a może przede wszystkim ? )
Było pewne że trenera kadry który jest z Gorzowa - to Gorzowiaki będą bronić zawsze i wszędzie. Ale nirektórzy chyba nie rozumieją że kibice polskiej reprezentacji - sPOZA Gorzowa - mogą mieć zupełnie INNE ZDANIE na temat osoby Maciejewskiego.
Zgadzam się z Endrju że tak naprawde nikt poza coachem i Monią bardziej nie wie o co poszło że Krawiec jednak w kadrze nie ma - o tym w zasadzie sami zainteresowani chyba już nie chcą rozmawiąc...
Maciejewski już na dzień dobry naraził się tym że rzucił hasło ,, naturalizowania '' jedynki... No i potem się zaczęło. Następną kwestią jest że Maciejewski woli postawić na swoje Kaczmarczyk i Piekarską niż choćby na WAlich - Majewska...
No sorry - to ja się nie dziwie że ani Walich ani Majewska w tej kadrze grać nie chcą.... Bo trener ufa Swoim...
Więc nie będę zaskoczony - jak jeszcze kogoś zabraknie na tym Euro... (Gajda , Krawiec, Mieloch , Lecia , Walich , Majewska? - kto następny ? Przecież to najlepsze POLKI są. ! )
PS. Z grupy nie wyjdziemy bo Hiszpanki nas sklepią równo (OBY) a i Czarnogóra ze Skerą nas pocisną...
Tak zlłej atmosfery i klimatu wokół repry dawno nie byłó... I za to odpowiada również MACIEJEWSKI (a może przede wszystkim ? )
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Ja tam miłośnikiem Maciejewskiego to nie jestem, natomiast w paru sprawach pozwolę sobie wziąć go w obronę..
1. Sprawa Krawiec - od iluś tam lat (a konkretnie odkąd pojawiła się w Wisłę i rozbudziła moje nadzieje ze będzie następczynią Krysi Lary) była i jest jedna z moich ulubionych polskich koszykarek, ale co do kadry sprawa dla mnie jest jasna: na grze w reprze jej nie zależy i nigdy nie zależało. I to nie wina akurat Maciejewskiego bo szerokim łukiem zgrupowania kadry omijała już od lat iluś tam, bez względu an to kto był selekcjonerem. Jakby to zdarzyło sie teraz po raz pierwszy czy drugi to można by zwalać winę na trenera czy tez na "pech", ale skoro to jest prawidłowość to nie ma o czym gadać.
2. Nie lubię sytuacji w któych trener kadry prowadzi drużynę klubową, bo zawsze prowadzi to do trochę niezdrowej sytuacji, ale skoro już tak jest to trzeba ta sytuacje starać sie wykorzystać, min poprzez powoływanie "jego" zawodniczek, bo one go znają, wiedza czego oczekuje i sa zgrane. A to zgranie w naszej sytuacji może nam uratować dupe. Problem byłby gdybyśmy mieli nadmiar bogactwa i cała masę pan lepszych od Skobel, Kaczmarczyk czy Piekarskiej. A ja takich za dużo nie widzę, a juz na pewno nie uważam by Pałka o głowę przewyższała Piekarska a Walich - Majewska. Gdybym ja miał powoływać panie to tez z tego kwartetu wybrałbym duet Gorzowski.
O Walich juz psiałem - jak dla mnie nie nadają sie na "4"-ke bo jest za niska i zbyt słaba fizycznie. Przy takiej Lyttle działoby sie cos takiego jak przy Leuchance - faula za faulem. To samo dotyczy pozycji nr 5. Aga Majewska tez nie ma większych szans w rywalizacji pod koszem z europejska czołówką. A nam potrzeba silnej fizycznie srodkowej chocby po to by Ewka mogla grac dłuzszymi chwilami na pozycji nr 4. Ona jest nasza największym atutem, i trzeba zrobic wsyztsko by jej ułątwic gre. Jedną z takich rzeczy jest przesuniecie jej na 4-ke, by nie musiała tracic sił na fizycznej walce z centrami rywalek (przynajmniej w obronie). W Wisle tez gra najlepiej gdy ma wsparcie czy to Leuchanki cyz to wczesniej Burse.
3. Nie przekreślałbym naszych szans na wyjście z grupy.. Hiszpania to potęga europejska, ale Czarnogóra większego indywidualnego potencjału jest w naszym zasięgu, podobnie jak i rywal nr 4 - ktokolwiek nim nie będzie. (btw z grupy wychodzą # zespoły a nie - jak można wywnioskować z postu koszykarza - dwa.)
1. Sprawa Krawiec - od iluś tam lat (a konkretnie odkąd pojawiła się w Wisłę i rozbudziła moje nadzieje ze będzie następczynią Krysi Lary) była i jest jedna z moich ulubionych polskich koszykarek, ale co do kadry sprawa dla mnie jest jasna: na grze w reprze jej nie zależy i nigdy nie zależało. I to nie wina akurat Maciejewskiego bo szerokim łukiem zgrupowania kadry omijała już od lat iluś tam, bez względu an to kto był selekcjonerem. Jakby to zdarzyło sie teraz po raz pierwszy czy drugi to można by zwalać winę na trenera czy tez na "pech", ale skoro to jest prawidłowość to nie ma o czym gadać.
2. Nie lubię sytuacji w któych trener kadry prowadzi drużynę klubową, bo zawsze prowadzi to do trochę niezdrowej sytuacji, ale skoro już tak jest to trzeba ta sytuacje starać sie wykorzystać, min poprzez powoływanie "jego" zawodniczek, bo one go znają, wiedza czego oczekuje i sa zgrane. A to zgranie w naszej sytuacji może nam uratować dupe. Problem byłby gdybyśmy mieli nadmiar bogactwa i cała masę pan lepszych od Skobel, Kaczmarczyk czy Piekarskiej. A ja takich za dużo nie widzę, a juz na pewno nie uważam by Pałka o głowę przewyższała Piekarska a Walich - Majewska. Gdybym ja miał powoływać panie to tez z tego kwartetu wybrałbym duet Gorzowski.
O Walich juz psiałem - jak dla mnie nie nadają sie na "4"-ke bo jest za niska i zbyt słaba fizycznie. Przy takiej Lyttle działoby sie cos takiego jak przy Leuchance - faula za faulem. To samo dotyczy pozycji nr 5. Aga Majewska tez nie ma większych szans w rywalizacji pod koszem z europejska czołówką. A nam potrzeba silnej fizycznie srodkowej chocby po to by Ewka mogla grac dłuzszymi chwilami na pozycji nr 4. Ona jest nasza największym atutem, i trzeba zrobic wsyztsko by jej ułątwic gre. Jedną z takich rzeczy jest przesuniecie jej na 4-ke, by nie musiała tracic sił na fizycznej walce z centrami rywalek (przynajmniej w obronie). W Wisle tez gra najlepiej gdy ma wsparcie czy to Leuchanki cyz to wczesniej Burse.
3. Nie przekreślałbym naszych szans na wyjście z grupy.. Hiszpania to potęga europejska, ale Czarnogóra większego indywidualnego potencjału jest w naszym zasięgu, podobnie jak i rywal nr 4 - ktokolwiek nim nie będzie. (btw z grupy wychodzą # zespoły a nie - jak można wywnioskować z postu koszykarza - dwa.)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
No tak - szczerze to własnie myślałem że wychodzą 2 . No to szansę jakieś są. Nie życze źle kadrze - już i tak za dużo ,,tego złego '' jest. Kontuzje choćby - przecież wypadła też Bednarek. Więc wakaty niestety są niemal na każdej pozycji.
Tak czy siak - trzeba powoływać kolejne grajki - tak by w razie odpukać - kolejnych urazów - te z dalszego planu - były przygotowane i w cyklu .
PS . Racja- Ewka grając na ,,4'' - może dać NAWET WIĘCEJ niż na 5 - ale wtedy właśnie potrzebuje silnego centra do wspólpracy. No warunkami fizycznymi to tylko KRUSZYNĘ widzę. bo Majewska jest słabsza fizycznie . Niewykluczone jednak że wszystkie te 3 środkowe zobaczymy w podstawowej 12 - zwłaszcza przez kontuzję LECI - wtedy EWKA może grywać na ,,4'' .
Tak czy siak - trzeba powoływać kolejne grajki - tak by w razie odpukać - kolejnych urazów - te z dalszego planu - były przygotowane i w cyklu .
PS . Racja- Ewka grając na ,,4'' - może dać NAWET WIĘCEJ niż na 5 - ale wtedy właśnie potrzebuje silnego centra do wspólpracy. No warunkami fizycznymi to tylko KRUSZYNĘ widzę. bo Majewska jest słabsza fizycznie . Niewykluczone jednak że wszystkie te 3 środkowe zobaczymy w podstawowej 12 - zwłaszcza przez kontuzję LECI - wtedy EWKA może grywać na ,,4'' .
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/2011/04/25/problemy-kadry-koszykarek-przed-mistrzostwami-europy/
18 czerwca w Katowicach koszykarki reprezentacji Polski rozpoczną zmagania w żeńskim EuroBaskecie 2011. Trener Dariusz Maciejewski nie może mieć jak na razie wesołej miny, bowiem przed turniejem kłopotów, czy to organizacyjnych, czy zdrowotnych, nie brakuje. Niedawno nie było wiadome, jak potoczy się sprawa z miastem Łódź, ale to udało się dograć Polskiemu Związkowi Koszykówki. Teraz przyszły jednak problemy kadrowe samej reprezentacji.
Już w grudniu było wiadome, że w na mistrzostwach nie zagra Agnieszka Bibrzycka, która spodziewa się dziecka i pod koniec 2010 roku zaprzestała już, przynajmniej na jakiś czas, grę w koszykówkę. Już wtedy mówiło się o olbrzymim osłabieniu biało-czerwonych. Nikt jednak nie spodziewał się, że kolejne problemy dopiero nadejdą, a Dariusz Maciejewski będzie miał nie lada ciężki orzech do zgryzienia.
Już od jakiegoś czasu problemy ze ścięgnami Achillesa ma Daria Mieloszyńska, a problemy te wyeliminowały ją z udziały w niemal połowie spotkań Lotosu Gdynia w sezonie 2010/2011. Popularna Didi może jednak przed turniejem dojść do siebie i liczyć na powołanie. Takiego z pewnością nie szans otrzymać nie mają inne zawodniczki.
Pierwszą z nich jest środkowa Lotosu Gdynia Marta Jujka, która boryka się z urazem kolana, który zakończy się operacją, co przekreśla jej udział w turnieju. Fakt ten niezbyt ucieszył Maciejewskiego, który liczył na młodą środkową. - Marta zrobiła największy postęp w tym sezonie w grupie młodych zawodniczek. Można powiedzieć, że to była najbardziej spektakularny krok do przodu - powiedział PAP szkoleniowiec kadry Polski.
Problemy z kolanem wyeliminowały również z udziału w turnieju Magdalenę Leciejewską, która zawsze była bardzo silnym punktem reprezentacji naszego kraju. Niestety tutaj również potrzebna była operacja, która oznaczała dla Leci koniec marzeń o grze z orzełkiem na piersi. - W mistrzostwach nie wspomogę koleżanek na sto procent. Nie wiem, jak długo potrwa przerwa w grze - skomentowała dla PAP swoją sytuację Leciejewska, która w Poznaniu przeszła już operację kontuzjowanego kolana.
Kolejnym brakiem w kadrze będzie absencja Alicji Bednarek, która od początku przygody Maciejewskiego z kadrą była przymierzana do roli rozgrywającej. Bednarek doznała jednak kontuzji barku podczas meczów fazy play off. Również w tym wypadku potrzebna była operacja i dłuższa przerwa od koszykówki, co również dla niej oznaczało brak możliwości gry na EuroBaskecie, który odbędzie się w naszym kraju.
Zadania w przygotowaniach do turnieju nie ułatwi sztabowi szkoleniowemu polskich koszykarek również pobyt Eweliny Kobryn w lidze WNBA. Tutaj można być jednak pewnym, że dla zawodniczki będzie to spory handicap. Najlepsza obecnie polska koszykarka będzie z pewnością znakomicie przygotowana i będzie "w grze", co tylko i wyłącznie może jej pomóc w osiągnięciu znakomitych wyników podczas mistrzostw Europy. Koszykarka Wisły Can Pack Kraków oraz New York Liberty dołączy do koleżanek na tydzień przed turniejem i z pewnością będzie ostoją naszej reprezentacji w walce podczas meczów w katowickim Spodku.
Na tym, jak na razie i miejmy nadzieję ostatecznie, problemy się kończą. Duże nadzieje wiązane są w perspektywie turnieju z powracającymi do kadry Elżbietą Mowlik oraz Agnieszką Szott. Pierwsza będzie z pewnością podstawową rzucającą, a druga spokojnie może wypełnić lukę po Bibrzyckiej. Wszystko to będzie można zaobserwować już podczas meczów sparingowych, jakie biało-czerwone mają w planach przed turniejem docelowym w 2011 roku.
Kontuzje zawodniczek to z pewnością duży problem dla samej reprezentacji, z którymi może uda się wygrać podobnie, jak ze sprawą organizacji rundy finałowej w Łodzi. Do rozwiązania pozostaje jeszcze problem promocji samego turnieju, bowiem do pierwszego meczu pozostaje już naprawdę niewiele, a akcjo promocyjnych próżno szukać gdziekolwiek. W porównaniu z męskim EuroBasketem, który w naszym kraju odbył się w 2009 roku, promocja żeńskiego turnieju wygląda co najmniej... biednie. Smutno będzie wyglądał bowiem turniej, gdzie na ogromnych halach w Katowicach czy Łodzi, na trybunach zasiądzie tylko garstka sympatyków koszykówki.
Skład szerokiej kadry powołanej przez Dariusza Maciejewskiego:
Katarzyna Dźwigalska, Agnieszka Skobel, Justyna Żurowska, Agnieszka Kaczmarczyk, Izabela Piekarska (wszystkie KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski), Ewelina Kobryn, Paulina Pawlak, Katarzyna Krężel (wszystkie Wisła Can Pack Kraków), Anna Pietrzak, Małgorzata Babicka, Agnieszka Majewska (wszystkie CCC Polkowice), Olivia Tomiałowicz, Daria Mieloszyńska (obie Lotos Gdynia), Elżbieta Mowlik, Weronika Idczak (obie INEA AZS Poznań), Agnieszka Szott (Artego Bydgoszcz), Emilia Tłumak (Energa Toruń) oraz Aleksandra Chomać (Matizol Lider Pruszków).
Plan przygotowań reprezentacji do turnieju:
26 kwietnia - 4 maja - zgrupowanie w Cetniewie
12-13 maja - dwa mecze z Węgrami w Szczyrku
20-26 maja - konsultacja w Spale i dwa mecze z Ukrainą (21 i 22 maja)
26-30 maja - turniej w Czechach
3-12 czerwca - konsultacja w Szczyrku i dwa mecze z Litwą (10 i 11 czerwca)
16-17 czerwca - konsultacje w Katowicach
18 czerwca - pierwszy mecz Polek podczas turnieju, rywalem reprezentantki Czarnogóry
18 czerwca w Katowicach koszykarki reprezentacji Polski rozpoczną zmagania w żeńskim EuroBaskecie 2011. Trener Dariusz Maciejewski nie może mieć jak na razie wesołej miny, bowiem przed turniejem kłopotów, czy to organizacyjnych, czy zdrowotnych, nie brakuje. Niedawno nie było wiadome, jak potoczy się sprawa z miastem Łódź, ale to udało się dograć Polskiemu Związkowi Koszykówki. Teraz przyszły jednak problemy kadrowe samej reprezentacji.
Już w grudniu było wiadome, że w na mistrzostwach nie zagra Agnieszka Bibrzycka, która spodziewa się dziecka i pod koniec 2010 roku zaprzestała już, przynajmniej na jakiś czas, grę w koszykówkę. Już wtedy mówiło się o olbrzymim osłabieniu biało-czerwonych. Nikt jednak nie spodziewał się, że kolejne problemy dopiero nadejdą, a Dariusz Maciejewski będzie miał nie lada ciężki orzech do zgryzienia.
Już od jakiegoś czasu problemy ze ścięgnami Achillesa ma Daria Mieloszyńska, a problemy te wyeliminowały ją z udziały w niemal połowie spotkań Lotosu Gdynia w sezonie 2010/2011. Popularna Didi może jednak przed turniejem dojść do siebie i liczyć na powołanie. Takiego z pewnością nie szans otrzymać nie mają inne zawodniczki.
Pierwszą z nich jest środkowa Lotosu Gdynia Marta Jujka, która boryka się z urazem kolana, który zakończy się operacją, co przekreśla jej udział w turnieju. Fakt ten niezbyt ucieszył Maciejewskiego, który liczył na młodą środkową. - Marta zrobiła największy postęp w tym sezonie w grupie młodych zawodniczek. Można powiedzieć, że to była najbardziej spektakularny krok do przodu - powiedział PAP szkoleniowiec kadry Polski.
Problemy z kolanem wyeliminowały również z udziału w turnieju Magdalenę Leciejewską, która zawsze była bardzo silnym punktem reprezentacji naszego kraju. Niestety tutaj również potrzebna była operacja, która oznaczała dla Leci koniec marzeń o grze z orzełkiem na piersi. - W mistrzostwach nie wspomogę koleżanek na sto procent. Nie wiem, jak długo potrwa przerwa w grze - skomentowała dla PAP swoją sytuację Leciejewska, która w Poznaniu przeszła już operację kontuzjowanego kolana.
Kolejnym brakiem w kadrze będzie absencja Alicji Bednarek, która od początku przygody Maciejewskiego z kadrą była przymierzana do roli rozgrywającej. Bednarek doznała jednak kontuzji barku podczas meczów fazy play off. Również w tym wypadku potrzebna była operacja i dłuższa przerwa od koszykówki, co również dla niej oznaczało brak możliwości gry na EuroBaskecie, który odbędzie się w naszym kraju.
Zadania w przygotowaniach do turnieju nie ułatwi sztabowi szkoleniowemu polskich koszykarek również pobyt Eweliny Kobryn w lidze WNBA. Tutaj można być jednak pewnym, że dla zawodniczki będzie to spory handicap. Najlepsza obecnie polska koszykarka będzie z pewnością znakomicie przygotowana i będzie "w grze", co tylko i wyłącznie może jej pomóc w osiągnięciu znakomitych wyników podczas mistrzostw Europy. Koszykarka Wisły Can Pack Kraków oraz New York Liberty dołączy do koleżanek na tydzień przed turniejem i z pewnością będzie ostoją naszej reprezentacji w walce podczas meczów w katowickim Spodku.
Na tym, jak na razie i miejmy nadzieję ostatecznie, problemy się kończą. Duże nadzieje wiązane są w perspektywie turnieju z powracającymi do kadry Elżbietą Mowlik oraz Agnieszką Szott. Pierwsza będzie z pewnością podstawową rzucającą, a druga spokojnie może wypełnić lukę po Bibrzyckiej. Wszystko to będzie można zaobserwować już podczas meczów sparingowych, jakie biało-czerwone mają w planach przed turniejem docelowym w 2011 roku.
Kontuzje zawodniczek to z pewnością duży problem dla samej reprezentacji, z którymi może uda się wygrać podobnie, jak ze sprawą organizacji rundy finałowej w Łodzi. Do rozwiązania pozostaje jeszcze problem promocji samego turnieju, bowiem do pierwszego meczu pozostaje już naprawdę niewiele, a akcjo promocyjnych próżno szukać gdziekolwiek. W porównaniu z męskim EuroBasketem, który w naszym kraju odbył się w 2009 roku, promocja żeńskiego turnieju wygląda co najmniej... biednie. Smutno będzie wyglądał bowiem turniej, gdzie na ogromnych halach w Katowicach czy Łodzi, na trybunach zasiądzie tylko garstka sympatyków koszykówki.
Skład szerokiej kadry powołanej przez Dariusza Maciejewskiego:
Katarzyna Dźwigalska, Agnieszka Skobel, Justyna Żurowska, Agnieszka Kaczmarczyk, Izabela Piekarska (wszystkie KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski), Ewelina Kobryn, Paulina Pawlak, Katarzyna Krężel (wszystkie Wisła Can Pack Kraków), Anna Pietrzak, Małgorzata Babicka, Agnieszka Majewska (wszystkie CCC Polkowice), Olivia Tomiałowicz, Daria Mieloszyńska (obie Lotos Gdynia), Elżbieta Mowlik, Weronika Idczak (obie INEA AZS Poznań), Agnieszka Szott (Artego Bydgoszcz), Emilia Tłumak (Energa Toruń) oraz Aleksandra Chomać (Matizol Lider Pruszków).
Plan przygotowań reprezentacji do turnieju:
26 kwietnia - 4 maja - zgrupowanie w Cetniewie
12-13 maja - dwa mecze z Węgrami w Szczyrku
20-26 maja - konsultacja w Spale i dwa mecze z Ukrainą (21 i 22 maja)
26-30 maja - turniej w Czechach
3-12 czerwca - konsultacja w Szczyrku i dwa mecze z Litwą (10 i 11 czerwca)
16-17 czerwca - konsultacje w Katowicach
18 czerwca - pierwszy mecz Polek podczas turnieju, rywalem reprezentantki Czarnogóry
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
Wróć do „Reprezentacja Polski”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości
