Co słychać w Polkowicach??
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Polkowicach??
[quote]A w ogóle to byłby powrót do tej samej rzeki. No ale jak będzie to się przekonamy.[quote]
"Nie można (nie da się) wejść dwa razy do tej samej rzeki, gdyż inne wody w nią napłyneły" Heraklit
-to znaczy, że to już jest inna rzeka, nawet jak się w nią wejdzie w tym samym miejscu
"Nie można (nie da się) wejść dwa razy do tej samej rzeki, gdyż inne wody w nią napłyneły" Heraklit
-to znaczy, że to już jest inna rzeka, nawet jak się w nią wejdzie w tym samym miejscu
Re: Co słychać w Polkowicach??
papageno pisze:A w ogóle to byłby powrót do tej samej rzeki. No ale jak będzie to się przekonamy."Nie można (nie da się) wejść dwa razy do tej samej rzeki, gdyż inne wody w nią napłyneły" Heraklit
-to znaczy, że to już jest inna rzeka, nawet jak się w nią wejdzie w tym samym miejscu
No cóż, łapiesz mnie za słowa... To oczywiste, że ta sama rzeka nie jest już taka sama jak była, ale generalnie jest rzeką o identycznej nazwie, co wcześniej.
Sorry za off top.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: Co słychać w Polkowicach??
http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/2011/04/25/srebro-dopiero-pierwszym-krokiem-ccc/
W Polkowicach emocje już opadły. Przed tygodniem Pomarańczowe sięgnęły po srebrne medale mistrzostw Polski, co jest najlepszym wynikiem w historii klubu. To jednak nie oznacza, że w Polkowicach spoczęto na laurach, a wręcz przeciwnie. W obozie CCC szybko zaczęli myśleć o kolejnych rozgrywkach, bowiem debiut w Eurolidze oraz walka o ponowny finał Ford Germaz Ekstraklasy to niemałe wyzwanie.
Porażka w finałowej rywalizacji z Wisłą Can Pack Kraków wcale nie była porażką ekipy CCC Polkowice. W dwóch meczach we własnej hali Pomarańczowe postawiły spory opór, ale zgodnie z przypuszczeniami to Biała Gwiazda miała więcej atutów po swojej stronie i wygrała mistrzostwo. Po dobrym sezonie polkowiczanki sięgnęły po srebrne medale osiągając pierwszy, historyczny finał, dla swojego zespołu. O tamtym wyniku trzeba jednak szybko zapomnieć, bowiem przed wszystkimi związanymi z CCC trudne zadanie. Jakie? Debiut w rozgrywkach Euroligi oraz przynajmniej obrona wicemistrzostwa Polski.
Przed sezonem 2010/2011 w Polkowicach zdecydowano się zrezygnować z Pucharu Europy i skupić tylko na Ford Germaz Ekstraklasie. Zabieg ten przyniósł oczekiwany efekt, czyli finał w polskiej lidze, a to oznacza grę w kolejnych rozgrywkach w Eurolidze, czyli najważniejszej rywalizacji w Europie. Dla Pomarańczowych będzie to zatem absolutny debiut w tych rozgrywkach, z którym będą musiały sobie poradzić. Patrząc na europejskie przygody w poprzednim sezonie widać było, że nie do końca w Polkowicach byli w stanie pogodzić mecze Pucharu Europy oraz FGE. Tym razem spotkań w Eurolidze będzie przynajmniej 14, więc będzie to nie lada wyzwanie.
W Polsce wyznacznikiem dobrych wyników może być Wisła Can Pack Kraków, ale jak zapowiadają włodarze klubu z Polkowic, teamu spod Wawelu raczej dogonić się nie da. - Pod względem finansów Wisły nie dogonimy, ale liczę na to, że dysproporcja między budżetem naszym a najlepszej drużyny w lidze nie będzie już tak wielka. Marzy nam się możliwość kontraktowania takich graczy, jak Jelena Leuczanka czy Erin Phillips, ale to są zawodniczki ze światowego topu - podkreślał niedawno na łamach serwisu naszemiasto.pl Krzysztof Korsak, prezes CCC.
Jak zatem zmieni się oblicze Pomarańczowych? Koncepcje są dwie: zainwestować w dwie może trzy gwiazdy, które mają ciągnąć zespół lub zbudować po raz kolejny szeroki wyrównany skład, jak było to w bieżących sezonach. Podstawą będzie w końcu trafić z zawodniczką z absolutnego topu, bowiem o dwóch ostatnich "hitach", w postaci Cheryl Ford czy Tangeli Smith trzeba jak najszybciej zapomnieć. Ta pierwsza pojawia się ponownie na liście życzeń CCC, ale tym razem amerykańska podkoszowa jest już w pełni zdrowa i z pewnością może być sporym wzmocnieniem siły podkoszowej Pomarańczowych, co wyraźnie kulało w obecnych rozgrywkach.
Jeśli chodzi o kolejne transfery to zadowolenia nie można ukrywać z postawy Sharnee Zoll. Rozgrywająca w pełni spełniła pokładane w niej nadzieje, więc powinna pozostać na swojej pozycji. W Polkowicach nie muszą obawiać się również o obsadę Polki, to w kontekście FGE, bowiem w składzie nie brakuje klasowych rodzimych zawodniczek. Pomimo tego pod uwagę jest brany powrót do CCC Darii Mieloszyńskiej, co tylko może cieszyć fanów Pomarańczowych.
W CCC zdecydowanie muszą poszukać typowego strzelca na pozycję rzucającej czy niskiej skrzydłowej. Właśnie tutaj wydaje się zabrakło typowego lidera w niedawno zakończonych rozgrywkach, bowiem oprócz znakomitej defensywy trzeba również pamiętać o zdobywaniu punktów. Kalana Greene czy Valerija Musina to być może solidne zawodniczki na polskie parkiety, ale na Euroligę trzeba będzie poszukać solidnych egzekutorek.
Przed włodarzami i sztabem szkoleniowym aktualnych wicemistrzyń Polski trudne zatem zadanie odpowiedniego zbudowania budżetu, który z kolei pozwoli na zbudowanie solidnej kadry zespołu, która przystąpi do kolejnych rozgrywek. Poprzednie sezony pokazały, że CCC to dobrze poukładany zespół, zatem można chyba być spokojnym o występy Pomarańczowych w tym trudnym kolejnym sezonie dla CCC, który będzie pełny nowości.
W Polkowicach emocje już opadły. Przed tygodniem Pomarańczowe sięgnęły po srebrne medale mistrzostw Polski, co jest najlepszym wynikiem w historii klubu. To jednak nie oznacza, że w Polkowicach spoczęto na laurach, a wręcz przeciwnie. W obozie CCC szybko zaczęli myśleć o kolejnych rozgrywkach, bowiem debiut w Eurolidze oraz walka o ponowny finał Ford Germaz Ekstraklasy to niemałe wyzwanie.
Porażka w finałowej rywalizacji z Wisłą Can Pack Kraków wcale nie była porażką ekipy CCC Polkowice. W dwóch meczach we własnej hali Pomarańczowe postawiły spory opór, ale zgodnie z przypuszczeniami to Biała Gwiazda miała więcej atutów po swojej stronie i wygrała mistrzostwo. Po dobrym sezonie polkowiczanki sięgnęły po srebrne medale osiągając pierwszy, historyczny finał, dla swojego zespołu. O tamtym wyniku trzeba jednak szybko zapomnieć, bowiem przed wszystkimi związanymi z CCC trudne zadanie. Jakie? Debiut w rozgrywkach Euroligi oraz przynajmniej obrona wicemistrzostwa Polski.
Przed sezonem 2010/2011 w Polkowicach zdecydowano się zrezygnować z Pucharu Europy i skupić tylko na Ford Germaz Ekstraklasie. Zabieg ten przyniósł oczekiwany efekt, czyli finał w polskiej lidze, a to oznacza grę w kolejnych rozgrywkach w Eurolidze, czyli najważniejszej rywalizacji w Europie. Dla Pomarańczowych będzie to zatem absolutny debiut w tych rozgrywkach, z którym będą musiały sobie poradzić. Patrząc na europejskie przygody w poprzednim sezonie widać było, że nie do końca w Polkowicach byli w stanie pogodzić mecze Pucharu Europy oraz FGE. Tym razem spotkań w Eurolidze będzie przynajmniej 14, więc będzie to nie lada wyzwanie.
W Polsce wyznacznikiem dobrych wyników może być Wisła Can Pack Kraków, ale jak zapowiadają włodarze klubu z Polkowic, teamu spod Wawelu raczej dogonić się nie da. - Pod względem finansów Wisły nie dogonimy, ale liczę na to, że dysproporcja między budżetem naszym a najlepszej drużyny w lidze nie będzie już tak wielka. Marzy nam się możliwość kontraktowania takich graczy, jak Jelena Leuczanka czy Erin Phillips, ale to są zawodniczki ze światowego topu - podkreślał niedawno na łamach serwisu naszemiasto.pl Krzysztof Korsak, prezes CCC.
Jak zatem zmieni się oblicze Pomarańczowych? Koncepcje są dwie: zainwestować w dwie może trzy gwiazdy, które mają ciągnąć zespół lub zbudować po raz kolejny szeroki wyrównany skład, jak było to w bieżących sezonach. Podstawą będzie w końcu trafić z zawodniczką z absolutnego topu, bowiem o dwóch ostatnich "hitach", w postaci Cheryl Ford czy Tangeli Smith trzeba jak najszybciej zapomnieć. Ta pierwsza pojawia się ponownie na liście życzeń CCC, ale tym razem amerykańska podkoszowa jest już w pełni zdrowa i z pewnością może być sporym wzmocnieniem siły podkoszowej Pomarańczowych, co wyraźnie kulało w obecnych rozgrywkach.
Jeśli chodzi o kolejne transfery to zadowolenia nie można ukrywać z postawy Sharnee Zoll. Rozgrywająca w pełni spełniła pokładane w niej nadzieje, więc powinna pozostać na swojej pozycji. W Polkowicach nie muszą obawiać się również o obsadę Polki, to w kontekście FGE, bowiem w składzie nie brakuje klasowych rodzimych zawodniczek. Pomimo tego pod uwagę jest brany powrót do CCC Darii Mieloszyńskiej, co tylko może cieszyć fanów Pomarańczowych.
W CCC zdecydowanie muszą poszukać typowego strzelca na pozycję rzucającej czy niskiej skrzydłowej. Właśnie tutaj wydaje się zabrakło typowego lidera w niedawno zakończonych rozgrywkach, bowiem oprócz znakomitej defensywy trzeba również pamiętać o zdobywaniu punktów. Kalana Greene czy Valerija Musina to być może solidne zawodniczki na polskie parkiety, ale na Euroligę trzeba będzie poszukać solidnych egzekutorek.
Przed włodarzami i sztabem szkoleniowym aktualnych wicemistrzyń Polski trudne zatem zadanie odpowiedniego zbudowania budżetu, który z kolei pozwoli na zbudowanie solidnej kadry zespołu, która przystąpi do kolejnych rozgrywek. Poprzednie sezony pokazały, że CCC to dobrze poukładany zespół, zatem można chyba być spokojnym o występy Pomarańczowych w tym trudnym kolejnym sezonie dla CCC, który będzie pełny nowości.
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
-
piotrek2100
- Amator
- Posty: 101
- Rejestracja: 18 maja 2009, 13:14
- Lokalizacja: Polkowice
Re: Co słychać w Polkowicach??
Czy wiadomo coś na temat ruchów transferowych w CCC???
Re: Co słychać w Polkowicach??
podejrzewam, że jakieś rozmowy już są na etapie końcowym, jak zawsze o tej porze roku. koniec maja/początek czerwca zawsze coś juz było ogłaszane, więc pozostaje czekać 
inna sprawa, ze wciąż nie znamy decyzji PZKosza o limicie Polek
inna sprawa, ze wciąż nie znamy decyzji PZKosza o limicie Polek
Re: Co słychać w Polkowicach??
pierwszy kontrakt już ogłoszony:
http://basket.cccsport.pl/news,383,Iva- ... 5-CCC.html
Iva Perovanović nową zawodniczką CCC
Reprezentująca barwy Czarnogóry środkowa podpisała kontrakt z naszym klubem. Iva to bardzo doświadczona koszykarka, która powinna być sporym wzmocnieniem „pomarańczowych”.
Po największym sukcesie w historii polkowickiej koszykówki, jaki dziewczyny z CCC odniosły w zakończonym w kwietniu sezonie Ford Germaz Ekstrakalsy w klubie rozpoczęły się mozolne negocjacje związane z budowaniem drużyny, która w przyszłym sezonie będzie walczyć w prestiżowej Eurolidze. Wiadomo, że w tych rozgrywkach nasz zespół poprowadzi duet trenerski Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin. Wiadomo także, że nowym nabytkiem jest środkowa z Czarnogóry Iva Perovanović. Nasza nowa zawodniczka ostatnio broniła barw francuskiej ekipy Lattes Montpellier, gdzie notowała średnio 11,1 punktu mając 58-procentową skuteczność rzutową. Reprezentantka Czarnogóry jest dobrze znana w Polsce, bo w sezonach 2004/2005 oraz 2005/2006 występowała w Wiśle Can-Pack Kraków. Pod Wawelem Iva spisywała się bardzo dobrze. Zyskała sobie opinię zawodniczki trudnej do upilnowania, w czym duża zasługa tego, że jest koszykarka leworęczną. W czasie występów pod Wawelem Iva była jedna z najskuteczniejszych zawodniczek Wisły w rozgrywkach Euroligi. Liczymy na to, że równie dobrze będzie się spisywała broniąc barw naszego klubu w tych prestiżowych rozgrywkach. Poza sukcesami w rozgrywkach klubowych Iva jest także podporą reprezentacji Czarnogóry, która w najbliższych mistrzostwach Europy zagra w jednej grupie z Polską.
http://basket.cccsport.pl/news,383,Iva- ... 5-CCC.html
Re: Co słychać w Polkowicach??
Do towarzystwa - Gitara Petronyte C
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

-
shineonball
- Żak
- Posty: 272
- Rejestracja: 20 maja 2011, 14:53
Re: Co słychać w Polkowicach??
jimmy pisze:Do towarzystwa - Gitara Petronyte C
skąd takie info?
czy domysły..
Re: Co słychać w Polkowicach??
shineonball pisze:jimmy pisze:Do towarzystwa - Gitara Petronyte C
skąd takie info?
czy domysły..
artykuł dostępny pod adresem: http://www.basketnews.lt/news-39534-pet ... nkija.html
a oto jego najważniejszy fragment:
22 metų 196 cm ūgio vidurio puolėja pasirašė vienų metų sutartį su Eurolygoje debiutuosiančia Lenkijos vicečempione Polkovico CCC komanda.


-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Co słychać w Polkowicach??
No to szacun dla Polkowic.. Wszak nazwiska nie grają - to jednak Perovanović , Petronyte - to ciekawe Europejki.
Ciekaw jestem czy Zoll , Carter to będą te Amerykanki na które postawicie w Ojro czy jednak trzeba będzie rozbić ten duet.
Ciekaw jestem czy Zoll , Carter to będą te Amerykanki na które postawicie w Ojro czy jednak trzeba będzie rozbić ten duet.
Re: Co słychać w Polkowicach??
Koszykarz (Toruń) pisze:No to szacun dla Polkowic.. Wszak nazwiska nie grają - to jednak Perovanović , Petronyte - to ciekawe Europejki.
fajne transfery,które zawsze chciałem w Enerdze.
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Co słychać w Polkowicach??
matrix pisze:Koszykarz (Toruń) pisze:No to szacun dla Polkowic.. Wszak nazwiska nie grają - to jednak Perovanović , Petronyte - to ciekawe Europejki.
fajne transfery,które zawsze chciałem w Enerdze.aha i jeszcze odnośnie ewentualnego powrotu Agaty do Polkowic.Dajcie wreszcie większą szansę Ani Pietrzak.Ta dziewczyna w pełni na to zasługuje,a zwolennikiem jej talentu jestem jeszcze od czasów smsowskich i pewnego meczu z Nova Trading w Łomiankach.
a ja ją za talent nie uważam.... no sorry - ona ma już 23 lata. Ile można być talentem ? No tak - w Polsce to do 30 tki tak mówią....
Re: Co słychać w Polkowicach??
Koszykarz (Toruń) pisze:a ja ją za talent nie uważam.... no sorry - ona ma już 23 lata. Ile można być talentem ? No tak - w Polsce to do 30 tki tak mówią....
w Polsce marnuje się talenty zagranicznym zaciągiem!!! patrz post w temacie transfery....
PS.Od zespołu 1-6 w FGE tylko Gajda była pierwszą rozgrywajką....o przepraszam był jeszcze "pic na wodę fotomontaż" z Kasią Dźwigalską.
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: Co słychać w Polkowicach??
No to Polko krok bliżej Wisły, krok dalej od reszty ligi. Ale karuzela transferowa dopiero się rozkręca. Ciekawe jakie jeszcze numerki zostaną wykręcone...
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 104 gości
