Co słychać w Wiśle?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Wiśle?
http://wislakosz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1334
Wisła Can-Pack Kraków zwyciężyła Turniej o Puchar Miasta Trutnova. Osłabiona brakiem Eweliny Kobryn, Nicole Powell, Erin Phillips i Magdaleny Leciejewskiej Biała Gwiazda ograła w finale CCC Polkowice 72:60.
W niedzielę najskuteczniejszą wiślaczką by Milka Bjelica zdobywczyni 16 punktów.
Finałową rywalizację Wisła Kraków rozpoczęła od celnego rzutu z dalekiego dystansu De Montd. W odpowiedzi "trójką" odpowiedziała była wiślaczka - Agnieszka Majewska. Po trzech minutach wyrównanej gry Biała Gwiazda po rzucie z półdystansu Katarzyny Krężel prowadziła 10:6. Dwie minuty później po faulu Majewskiej Milka Bjelica zapisała na swoim koncie akcję "2+1" (13:8). Na półmetku pierwszej kwarty po rzucie spod kosza Petry Ujhelyi Wisła Kraków wyszła na siedmiopunktowe prowadzenie (15:8). "Pomarańczowym" do kosza udało się wstrzelić dopiero po kolejnych trzech minutach gry - za dwa punkty trafiła Sharnee Zoll, w odpowiedzi po szybkiej akcji "dwójkę" zaliczyła De Mondt. Pierwszą kwartę osłabione brakiem czterech zawodniczek wiślaczki wygrały 22:16.
Druga "ćwiartkę" Biała Gwiazda rozpoczęła od niecelnego rzutu Agnieszki Śnieżek. Chwilę później nie myliła się Ana Dabović, która po zbiórce posłała piłkę do kosza (24:16). Kolejne minuty gry były nieudane w wykonaniu obu drużyn, zarówno wiślaczki jak i polkowiczanki oddały kilka niecelnych rzutów. Pierwsze punkty w tej części spotkania CCC zdobyło dopiero po czterech minutach gry. W kolejnych akcja punktowały zawodniczki z Polkowic - po celnych rzutach Zoll i Musiny trener Jose Hernandez poprosił o czas. Po chwili przerwy po podaniu Pawlak zza łuku trafiła Kasia Krężel wyprowadzając tym samym Wisłę na jedenastopunktowe prowadzenie. Ostatecznie pierwsza część finałowego meczu zakończyła się prowadzeniem mistrzyń Polski 39:31.
Po zmianie stron wynik gry uruchomiły wicemistrzynie Polski - za półdystansu trafiła Joanna Walich. Dla ekipy spod Wawelu pierwsze punkty w tej części spotkania zdobyła z linii rzutów wolnych po faulu Maltasi Milka Bjelica. Chwilę później zaatakowały ponownie koszykarki CCC wskutek czego po rzucie Zoll przewaga Wisły zmalała do sześciu punktów (41:35). Kolejne minuty gry były zdecydowanie lepsze w wykonaniu podopiecznych Jose Hernandeza po celnych rzutach De Mondt i Bjelicy krakowski klub prowadził 45:35. Końcówka kwarty była grana już pod dyktando Wisły, wygrana 19:9 dała nam prowadzenie 58:40.
Czwarta kwarta była już tylko formalnością. Biała Gwiazda przez cały czas kontrolowała przebieg spotkania i pomimo wielkiego osłabienia pokonała wicemistrzynie Polski zdobywając tym samym złoty medal!
Brązowy medal powędrował do Dynama Kurs które w walce o trzecie miejsce pokonało Seat Györ 88:75.
Wisła Kraków 72:60 CCC Polkowice
[22:16, 17:15, 19:9, 14:20]
Wisła Kraków: Milka Bjelica 16, Petra Ujhelyi 15, Ana Dabović 12, Paulina Pawlak 8, Joanna Czarnecka 8, Anke De Mondt 5, Katarzyna Krężel 5, Agnieszka Śnieżek 2, Laura Wójtowicz 1, Aleksandra Ćwięk 0.
CCC Polkowice: Sharnee Zoll 16, Valerija Musina 15, Gintare Petronyte 11, Evanthia Maltsi 8, Agnieszka Majewska 5, Joanna Walich 4, Iva Perovanović 1, Agata Gajda 0, Karolina Puss 0, Aleksandra Dziwińska 0.
Wisła Can-Pack Kraków zwyciężyła Turniej o Puchar Miasta Trutnova. Osłabiona brakiem Eweliny Kobryn, Nicole Powell, Erin Phillips i Magdaleny Leciejewskiej Biała Gwiazda ograła w finale CCC Polkowice 72:60.
W niedzielę najskuteczniejszą wiślaczką by Milka Bjelica zdobywczyni 16 punktów.
Finałową rywalizację Wisła Kraków rozpoczęła od celnego rzutu z dalekiego dystansu De Montd. W odpowiedzi "trójką" odpowiedziała była wiślaczka - Agnieszka Majewska. Po trzech minutach wyrównanej gry Biała Gwiazda po rzucie z półdystansu Katarzyny Krężel prowadziła 10:6. Dwie minuty później po faulu Majewskiej Milka Bjelica zapisała na swoim koncie akcję "2+1" (13:8). Na półmetku pierwszej kwarty po rzucie spod kosza Petry Ujhelyi Wisła Kraków wyszła na siedmiopunktowe prowadzenie (15:8). "Pomarańczowym" do kosza udało się wstrzelić dopiero po kolejnych trzech minutach gry - za dwa punkty trafiła Sharnee Zoll, w odpowiedzi po szybkiej akcji "dwójkę" zaliczyła De Mondt. Pierwszą kwartę osłabione brakiem czterech zawodniczek wiślaczki wygrały 22:16.
Druga "ćwiartkę" Biała Gwiazda rozpoczęła od niecelnego rzutu Agnieszki Śnieżek. Chwilę później nie myliła się Ana Dabović, która po zbiórce posłała piłkę do kosza (24:16). Kolejne minuty gry były nieudane w wykonaniu obu drużyn, zarówno wiślaczki jak i polkowiczanki oddały kilka niecelnych rzutów. Pierwsze punkty w tej części spotkania CCC zdobyło dopiero po czterech minutach gry. W kolejnych akcja punktowały zawodniczki z Polkowic - po celnych rzutach Zoll i Musiny trener Jose Hernandez poprosił o czas. Po chwili przerwy po podaniu Pawlak zza łuku trafiła Kasia Krężel wyprowadzając tym samym Wisłę na jedenastopunktowe prowadzenie. Ostatecznie pierwsza część finałowego meczu zakończyła się prowadzeniem mistrzyń Polski 39:31.
Po zmianie stron wynik gry uruchomiły wicemistrzynie Polski - za półdystansu trafiła Joanna Walich. Dla ekipy spod Wawelu pierwsze punkty w tej części spotkania zdobyła z linii rzutów wolnych po faulu Maltasi Milka Bjelica. Chwilę później zaatakowały ponownie koszykarki CCC wskutek czego po rzucie Zoll przewaga Wisły zmalała do sześciu punktów (41:35). Kolejne minuty gry były zdecydowanie lepsze w wykonaniu podopiecznych Jose Hernandeza po celnych rzutach De Mondt i Bjelicy krakowski klub prowadził 45:35. Końcówka kwarty była grana już pod dyktando Wisły, wygrana 19:9 dała nam prowadzenie 58:40.
Czwarta kwarta była już tylko formalnością. Biała Gwiazda przez cały czas kontrolowała przebieg spotkania i pomimo wielkiego osłabienia pokonała wicemistrzynie Polski zdobywając tym samym złoty medal!
Brązowy medal powędrował do Dynama Kurs które w walce o trzecie miejsce pokonało Seat Györ 88:75.
Wisła Kraków 72:60 CCC Polkowice
[22:16, 17:15, 19:9, 14:20]
Wisła Kraków: Milka Bjelica 16, Petra Ujhelyi 15, Ana Dabović 12, Paulina Pawlak 8, Joanna Czarnecka 8, Anke De Mondt 5, Katarzyna Krężel 5, Agnieszka Śnieżek 2, Laura Wójtowicz 1, Aleksandra Ćwięk 0.
CCC Polkowice: Sharnee Zoll 16, Valerija Musina 15, Gintare Petronyte 11, Evanthia Maltsi 8, Agnieszka Majewska 5, Joanna Walich 4, Iva Perovanović 1, Agata Gajda 0, Karolina Puss 0, Aleksandra Dziwińska 0.
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
Re: Co słychać w Wiśle?
Nie wiem w jakich strojach będą wiślaczki grały w tym sezonie, ale te z turnieju w Czechach bardzo mi do gustu przypadły! Proste, fajne kolory, czekam teraz na wersję "negatyw" 
fajnie Ana podwija "gacie"
fajnie Ana podwija "gacie"
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Re: Co słychać w Wiśle?
jimmy pisze:Nie wiem w jakich strojach będą wiślaczki grały w tym sezonie, ale te z turnieju w Czechach bardzo mi do gustu przypadły! Proste, fajne kolory, czekam teraz na wersję "negatyw"
fajnie Ana podwija "gacie"
wydaję mi się ze to nie bedą te, gdyz spodenki są starego kroju - te nowe maja byc krotsze i przylegac bardziej do ciala. mi tam jakos do gustu nie przypadly i mam nadzieje ze będą podobne do tych z ostatnich dwoch sezonow
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
Re: Co słychać w Wiśle?
Taki lekki powiew optymizmu nastąpił w ten weekend.. Erin wreszcie wykończyła decydująca akcje meczu (ile to razy u nas ta sztuka jej sie nie udała?
) Nicole chyba pierwszy raz w zyciu tak dobrze wypadła w meczu przeciwko Catch no a reszta pań pokazał ze i bez swoich liderek potrafi całkiem przyzwoicie grać w kosza.
Wyniki turnieju w Trutnovie są oczywiście bez większego znaczenia, więc daleko idących wniosków wyciągać nie zamierzam ani z porażki z gospodyniami (nawet w tym składzie i w meczu "o nic" powinniśmy je ograć) ani tez z wygranej z Polkowicami (tu spodziewałem sie dokładnie odwrotnego przebiegu spotkania, tzn bardzo łatwej wygranej teamu Musiny) ale..
a) cieszy postawa naszych podkoszowych: w lidze na pewno tak łatwo nie będzie, ale jednak nasze panie postawiły mały znak zapytania prze tezie głoszącej ze to Polkowice maja zdecydowaną przewagę w tej strefie, zwłaszcza ze jednak nasze osłabienia były tam duzo większe (Ewka, Lecia, Powell - Frazee)
b) smucą rzuty osobiste. W tamtym sezonie byliśmy chyba w tym elemencie najsłabsi zarówno w lidze jak i w eurolidze, a dokonania podczas tego turnieju nie zwiastują poprawy
Wyniki turnieju w Trutnovie są oczywiście bez większego znaczenia, więc daleko idących wniosków wyciągać nie zamierzam ani z porażki z gospodyniami (nawet w tym składzie i w meczu "o nic" powinniśmy je ograć) ani tez z wygranej z Polkowicami (tu spodziewałem sie dokładnie odwrotnego przebiegu spotkania, tzn bardzo łatwej wygranej teamu Musiny) ale..
a) cieszy postawa naszych podkoszowych: w lidze na pewno tak łatwo nie będzie, ale jednak nasze panie postawiły mały znak zapytania prze tezie głoszącej ze to Polkowice maja zdecydowaną przewagę w tej strefie, zwłaszcza ze jednak nasze osłabienia były tam duzo większe (Ewka, Lecia, Powell - Frazee)
b) smucą rzuty osobiste. W tamtym sezonie byliśmy chyba w tym elemencie najsłabsi zarówno w lidze jak i w eurolidze, a dokonania podczas tego turnieju nie zwiastują poprawy
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Wiśle?
Greebo pisze:a) cieszy postawa naszych podkoszowych: w lidze na pewno tak łatwo nie będzie, ale jednak nasze panie postawiły mały znak zapytania prze tezie głoszącej ze to Polkowice maja zdecydowaną przewagę w tej strefie, zwłaszcza ze jednak nasze osłabienia były tam duzo większe (Ewka, Lecia, Powell - Frazee)
Warto jednak pamiętać, że Iva i Petronyte to się w finale nie nagrały, a u nas opcja z Lecią to daleka i mocno zamazana perspektywa.
Re: Co słychać w Wiśle?
Nie będzie Leci, to bedzie - na PO - ktoś inny. A 40 minut na parkiecie to imo wystarczająco by pokazać cos więcej niż 12 pkt i 7zb zdobyte na dodatek głownie w ostatnich 3 minutach gdy graliśmy już zupełną rezerwą (o ile statsy są ok bo tu rzeczywiście mogą być bzdury) No chyba ze zespol z Polkowic dostał przykaz by nie ujawniać swoich argumentów, ale to byłoby durne, zważywszy ze pierwszy bezpośredni mecz jest za 3 miesiące, ewentualne najważniejsze za pół roku i będzie wystarczająco dużo czasu by sie przyjrzeć rywalkom.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Wiśle?
pamietajmy tylko proszę, że Iva praktycznie od dwóch tygodni dopiero ma styczność z piłką po długiej i nielekkiej kontuzji. a Petronyte póki co jeszcze z drobnymi zaległościami motorycznymi
ale - tak jak wspomniał Greebo - mamy 3 miesiące jeszcze, więc czasu dość 
Re: Co słychać w Wiśle?
Kuba pisze:pamietajmy tylko proszę, że Iva praktycznie od dwóch tygodni dopiero ma styczność z piłką po długiej i nielekkiej kontuzji. a Petronyte póki co jeszcze z drobnymi zaległościami motorycznymi![]()
Pamiętam
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Wiśle?
Wygrana Wisły na otwarcie turnieju w Łodzi
http://wislakosz.pl/index.php?option=co ... le&id=1345
http://wislakosz.pl/index.php?option=co ... le&id=1345
Re: Co słychać w Wiśle?
Wisła Kraków - Language School Pabianice 100:42 [25:17, 31:7, 23:13, 21:5]
Wisła Kraków: Milka Bjelica 22 (6 zb.), Katarzyna Krężel 16 (7 zb.), Petra Ujhelyi 15 (12 zb.), Ana Dabović 13 ( 6 prze.), Joanna Czarnecka 10, Agnieszka Śnieżek 9, Anke De Mondt 7, Paulina Pawlak 4, Aleksandra Ćwięk 4, Laura Wójtowicz 0.
Pabianice: Dorota Sobczyk 10, Joanna Bogacka 8, Sabina Parus 6, Renata Piestrzyńska 5, Marta Błaszczyk 3, Monika Szulc 2, Joanna Rozwandowicz 2, Joanna Szałecka 2, Katarzyna Salska 2.
info za wislakosz.pl
Wisła Kraków: Milka Bjelica 22 (6 zb.), Katarzyna Krężel 16 (7 zb.), Petra Ujhelyi 15 (12 zb.), Ana Dabović 13 ( 6 prze.), Joanna Czarnecka 10, Agnieszka Śnieżek 9, Anke De Mondt 7, Paulina Pawlak 4, Aleksandra Ćwięk 4, Laura Wójtowicz 0.
Pabianice: Dorota Sobczyk 10, Joanna Bogacka 8, Sabina Parus 6, Renata Piestrzyńska 5, Marta Błaszczyk 3, Monika Szulc 2, Joanna Rozwandowicz 2, Joanna Szałecka 2, Katarzyna Salska 2.
info za wislakosz.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: Co słychać w Wiśle?
Parę zdań po wczorajszym Meczu Wisła -ŁKS:
Spotkanie naprawdę na przyzwoitym poziomie. Człowiek nie męczył sie gdy je oglądał, sporo walki, sporo ciekawych akcji - choć oczywiście zdarzały się i głupie błędy. W 1 kwarcie na początku gra bardzo wyrównana, w końcówce odskoczyliśmy na parę punktów w głównej mierze dzięki Bjelicy, która zdobyła w tej kwarcie 15 ze sowich 17 punktów. W drugiej kwarcie daliśmy sie rozkręcić ŁKS-owi a zwłaszcza Raymond, ktora niestety robiła co chciała z Agnieszką Snieżek. Do tego doszły nasze durne straty po których Łodzianki pięknie nas kontrowały - w pierwszych 5 minutach tej kwarty rzuciły az 20 pkt.
W drugiej połowie zaczęliśmy mocniej bronić (było sporo gry strefa - i to niezłą) i obraz gry sie diametralnie zmienił. Na początku 3 kwarty dco prawda jeszcze wpadły Łodziankom 2 trójki (rozdzielone celnym rzutem bodajże Ujhelyi) dzięki czemu ich przewaga urosła do 9 pkt, ale potem stanęły. W tej kwarcie nie trafiły ani już ani raz, a i w 4 było niewiele lepiej. Dosc powiedzieć ze w całej drugiej połowie ŁKS nie trafił ani jednego rzutu za 2 pkt (miały najpierw 5 trojek, a w końcówce 4 celne osobiste)!
W każdym razie ŁKS pokazał ze nie będzie w tym roku chłopcem do bicia, a kilka naszych pan dało mi kolejny malutki łyk optymizmu przed sezonem
Spotkanie naprawdę na przyzwoitym poziomie. Człowiek nie męczył sie gdy je oglądał, sporo walki, sporo ciekawych akcji - choć oczywiście zdarzały się i głupie błędy. W 1 kwarcie na początku gra bardzo wyrównana, w końcówce odskoczyliśmy na parę punktów w głównej mierze dzięki Bjelicy, która zdobyła w tej kwarcie 15 ze sowich 17 punktów. W drugiej kwarcie daliśmy sie rozkręcić ŁKS-owi a zwłaszcza Raymond, ktora niestety robiła co chciała z Agnieszką Snieżek. Do tego doszły nasze durne straty po których Łodzianki pięknie nas kontrowały - w pierwszych 5 minutach tej kwarty rzuciły az 20 pkt.
W drugiej połowie zaczęliśmy mocniej bronić (było sporo gry strefa - i to niezłą) i obraz gry sie diametralnie zmienił. Na początku 3 kwarty dco prawda jeszcze wpadły Łodziankom 2 trójki (rozdzielone celnym rzutem bodajże Ujhelyi) dzięki czemu ich przewaga urosła do 9 pkt, ale potem stanęły. W tej kwarcie nie trafiły ani już ani raz, a i w 4 było niewiele lepiej. Dosc powiedzieć ze w całej drugiej połowie ŁKS nie trafił ani jednego rzutu za 2 pkt (miały najpierw 5 trojek, a w końcówce 4 celne osobiste)!
W każdym razie ŁKS pokazał ze nie będzie w tym roku chłopcem do bicia, a kilka naszych pan dało mi kolejny malutki łyk optymizmu przed sezonem
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Wiśle?
Mecz bez historii. Przy prowadzeniu 11-9 dla Wisły, Wisła stanęła. W 3 kwarcie zejście Bjelicy za 5 faul. Jeden z najsłabszych meczów od wielu lat w wykonaniu Wisły.
http://www.wislacanpack.pl/news/drugie-miejsce-w-lodzi
http://www.wislacanpack.pl/news/drugie-miejsce-w-lodzi
Re: Co słychać w Wiśle?
. Jeden z najsłabszych meczów od wielu lat w wykonaniu Wisły.
Tak to se będzie można pisać, jeśli tak samo zagramy w lidze
Gratulacje dla Lotosu, dzis nas jak wskazuje przebieg spotkania rozjechał, za tydzień rewanż
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: Co słychać w Wiśle?
Zapraszamy do oglądnięcia filmiku z finałowego mecz rozegranego w ramach turnieju „Zawsze z mistrzem”.
http://wislakosz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1352
http://wislakosz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1352
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 131 gości

