yanek pisze:Koszykarz (Toruń) pisze:
Dzieciaku - bardzo dobrze , że w świat idzie WERSJA JELENY !!!! Bo to jest prawdziwa wersja... Chyba nie znajdą się NAIWNI którzy będą wierzyć żyjącej w zakłamaniu i obłudzie pani dyrektor klubu ???? I całej świcie , ktorzy z nią dobrze żyją..
Niecha pani Krysia żyje sobie dalej w swoim świecie , dołączy do siebie kibiców typu HERMES , Yanek - bo widze że znajomości kwitną w tym towarzystwie wzajemnej adoracji....
Byłe zawodniczki klubu ŚMIEJA się wprost z tego wszystkiego , śmieją się z klubu..... Tu już żadna POLKA nie przyjdzie grać....
POLKI które JELA powołała rzekomo na świadków - nie potwierdziły JEJ WERSJI z prostego powodu....Wyleciałby z klubu.....Zresztą i tak jest ich mało...
Pewnego dnia jednak KORYTO się skończy.......
Po pierwsze. Dzieciaka to sobie zrób (z kim to ja już nie wnikam), a jak już jesteś szcześliwym ojcem to się lepiej zajmij potomkiem zamiast wypisywać głupoty na forum. Teksty typu "dzieciaku "zachowaj sobie dla ludzi twojej klasy (a raczej jej braku). Jesteśmy na internetowym forum dlatego nie zwracamy się do siebie per Pan( dzieciakiem nie jestem, brudzia też nie piliśmy dlatego w realnym świecie powinieneś używać w stosunku do mnie tej formy grzecznościowej), ale pewne standardy obowiązują.
Po drugie. Przestań pisać pismem a'la 14letnia wielbicielka pokemonów i żonglować wielkimi i małymi literami - niewygodnie się to czyta.
Po trzecie:. Już dwa lata temu ktoś pisał, że do Torunia nie przyjdzie żadna Polka i jakoś to się nie sprawdziło. Proponuję swoje proroctwa wydaj w wersji książkowej i sprzedawaj, ale tylko pod pseudonimem bo twoje opinie nigdzie nie są podpisane własnym imieniem i nazwiskiem.
Po czwarte: Skąd wiesz (nie mylić z wiarą), że wersja Jeleny jest prawdziwa na 100000000%? Tak wynika z tonu twojej wypowiedzi. Z tego co wiem najważniejsza część całego incydentu miałą miejsce w pomieszczeniu (to potwierdza zarówno klub jak i sama Jelena) w którym były tylko zwaśnione strony + trener Omanić.
Ja po prostu nie wierzę w wersję Jeleny Maksimović, która w mojej opinii jest nielogiczna i kolokwialnie mówiąc "nie trzyma się kupy". Chyba nic tego nie zmieni. Do mnie najbardziej przemawia fakt, że klub nie ma żadnego interesu w traceniu swojej liderki podczas trwania fazy play-off. Natomiast Serbce to w sumie wszystko jedno, bo i tak w przyszłym sezonie znajdzie sobie inny klub (zresztą zaczęła go poszukiwać jeszcze przed całym incydentem). Co do zarządu klubu nikt na tym forum nie jest tak bezkrytyczny w stosunku do działaczy jak ty w stosunku do Jeleny. Sam napisałem kilka postów wcześniej, że to był błąd klubu iż traktował Maksimović inaczej niż inne koszykarki i pozwalał Jelenie np. na tygodniowy wyjazd do Serbii.
PS . Mylisz się.... Owszem - było coś takiego że żadna POLKA nie przyjdzie - ale klub poszedł na łatwiznę - oferując , przepłacając po prostu inne kluby.... Poza tym POLKI po sezonie , albo nawet w trakcie - UCIEKAJĄ z tego klubu....Albo wyrzucane przez Omanicia , albo z powodu spraw pozasportowych. Takiego przemiału POLEK jak w ostatnich latach nie było przecież nigdzie....
Jeśli sypnie się kasą - KAŻDA POLKA przyjdzie... I ta domena chyba dominuje w głowach działaczy. Oczywiście nie mówię tu o transferach typu Kobryn- bo tu kasy na taki transfer nie ma...
Zresztą wystarczy poczytać różne portale społecznościowe - co o Enerdze sądzą byłe zawodniczki klubu.... Wychodzi jednak na to że bez afer , kompromitacji w tym klubie być nie może... A gdzie tu Euroliga
Mało kompetentnych ludzi jest w tym klubie. A ci którym naprawdę na sercu leży dobro klubu - są traktowani jak przysłowiowe ,, śmieci '' .
Tak więc - 4 miejsce w kraju - to niebywały sukces w porównaniu z funkcjonowaniem i organizacją w klubie.