Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 04 maja 2012, 21:56

Zoska fajna, dla mnie z dostępnych PF-ów najfajniejsza, a w parze z Tina Ch. byłaby wręcz rewelacyjna :)

Ehh.. marzenia te duze i te maleńkie :)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: paulo2907 » 04 maja 2012, 22:12

Mam nadzieję, że plotka z Montananą pozostanie tylko plotką. Pomijając już problemy ze zdrowiem, o których wspominała Ałgaja, to już wiekowa zawodniczka, co jest akurat większym problemem niż u De Mondt. Do tego nie raziła już w ostatnim sezonie tak bardzo z dystansu, co było wcześniej chyba jej najmocniejszą stroną. Może w okresie meczów przeciwko Wiśle była w słabszej formie i za bardzo się tym sugeruję, jednak niech idzie do innego zespołu. Poza tym jest za niska na PF, a na SF można znaleźć ciekawsze koszykarki.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
Shavo
Młodzik
Posty: 873
Rejestracja: 07 kwietnia 2011, 11:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Shavo » 05 maja 2012, 09:55

http://wislakosz.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=135

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć nową środkową Wisły Kraków zostanie Tina Charles

Tina Alexandria Charles urodziła się 5 grudnia 1988 roku w Flushing. Mierząca 193 centymetry koszykarka gra na pozycji centra.

W minionym sezonie Tina Charles w barwach Galatasaray Stambuł wystąpiła w 46 meczach spędzając średnio na parkiecie 29 minut notując w tym czasie 16 punktów, 6 zbiórek oraz po 2 zbiórki i przechwyty.

Koszykarską karierę Charles rozpoczynała tradycyjnie jak na amerykankę przystało w NCAA. Po czterech latach gry w lidze uczelnianej została wybrana w drafcie do WNBA przez Connecticut Sun. W debiutanckim sezonie w zawodowej lidze WNBA Tina notowała średnio 18 punktów. W przerwie między grą w WNBA zawiązała się umową z Nadezhdą Orenburg, sezon później grała w Galatasaray Stambuł.

Do swojego CV Charles może dorzucić takie sukcesy jak mistrzostwo NCAA (2009, 2010), Uniwersyteckie Mistrzostwo Świata (2009), występ w Meczu Gwiazd WNBA (2010) oraz Mistrzostwo Świata (2010).
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...

http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 05 maja 2012, 10:18

Oby. Byłby to jeden z największych hitów w historii PLKK (obok Catch czy Smith)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

wislakosz.pl
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: wislakosz.pl » 05 maja 2012, 11:22

Pożegnalny wywiad z Aną Dabović

Po sezonie spędzonym w Krakowie nadszedł czas na zmiany. Opuszczasz Nasz klub. Jak wspominasz czas spędzony w Krakowie?
Zapamiętam Kraków jako interesujące i bardzo piękne miasto. Podobało mi się w Krakowie bardzo, ponieważ jest tam naprawdę wiele rzeczy i niesamowitych miejsc do zobaczenia. Oczywiście wrócę jeszcze do Krakowa.

Który moment, mecz zapamiętasz na długi czas?
Będę pamiętać wiele rozegranych meczy z tego bardzo udanego dla klubu sezonu. Nie zapomnę meczu przeciwko Gospiczowi w którym po raz pierwszy z życiu przez 40 minut siedziałam na ławce. Nie spodziewałam się tego, było to naprawdę bardzo ciężkie do zaakceptowania, ale w końcu to pomogło mi dojrzeć jako zawodnik oraz jako zwykła osoba.

Czego będzie ci brakować najbardziej?
Bardzo będę tęsknić za fanami, darzyłam ich niesamowitą miłością za doping jakim wspierali nas przez cały sezon. Za Waszym pośrednictwem chciałaby im podziękować za wspaniałą atmosferę od pierwszego do ostatniego meczu.



cały wywiad: http://wislakosz.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=137

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: paulo2907 » 05 maja 2012, 13:06

Shavo pisze:http://wislakosz.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=135
Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć nową środkową Wisły Kraków zostanie Tina Charles

Teraz pozostaje czekać na oficjalne potwierdzenie tej informacji. Byłoby świetnie, gdyby się potwierdziła.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: rzymi » 05 maja 2012, 13:41

Tak jak napisał Greebo - byłby to jeden z największych hitów w PLKK. No i przede wszystkim - co jest bardzo smutne - teraz możliwość oglądania takich topowych zawodniczek w Gdyni będzie tylko wtedy, kiedy na mecz zawita Wisła, ewentualnie Polkowice... Także liczę na szybkie potwierdzenie Tiny w Krakowie.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: garnett » 05 maja 2012, 20:19

Jestem w szoku :shock:

TINA CHARLES !


Uprzejmie informujemy, że nową zawodniczką Wisły Can-Pack na pozycji centra została TINA CHARLES.

http://www.wislacanpack.pl

Brawo Dunin :)

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 05 maja 2012, 20:31

Oj brawo, brawo. :shock: Tak jak napisałem wcześniej, to jeden z największych transferów w historii PLKK. Nie dość ze umiejętności ma jakie ma, to jeszcze jest w wieku dalekim od emerytury..

Żeby nie było ze ja wychwalam bo ma przywdziać nasze barwy, to pozwolę sobie tylko wkleić moje opinie na jej temat napisane rok temu, w trakcie rywalizacji z Orenburgiem, gdy wizja ze ja zobaczę jako nasza zawodniczkę byla utopijna:

Tina Charles.. klasa sama dla siebie skoczna, sprawna a przy okazji świetnie wyszkolona technicznie (i rzut, i panowanie nad piłką).. no i to wyczucie gry w obronie.. tak wiem, to żadna nowość.. ale co innego widizec to w TV a co innego zobaczyć na żywo... Jak jej nie odbije sodówka to będzie przez długie lata dominować pod koszami..


(...) Tyle tylko, że aby tego dokonać będzie musiała znaleźć sposób na Tinę.. O tym, jakie wrażenie wywarła na mnie w 1 spotkaniu już pisałem. Mimo dobrej gry Jeleny była od niej o klasę albo i 2 lepsza, doskonała w niemal każdym aspekcie koszykarskiego rzemiosła. W ataku trafiała tak z spod kosza jak i z półdystansu, ale mnie najbardziej zaimponowało jej panowanie nad piłkę: jak już dostała ją do ręki to mimo regularnego podwajania praktycznie nie udawało nam się jej zmusić do błędu. Była w stanie albo sama się uwolnić spod nacisku, albo wypatrzyć niepilnowana koleżankę na obwodzie i precyzyjnie odegrać jej piłkę. Przez dłuższy czas jedyne co zyskiwaliśmy dzięki podwajaniu to spowalnianie akcji rywalek.. dopiero w końcówce dogrywki popełniła „rażący” błąd gdy odegrała piłkę w nasze trybuny.. ale wtedy miała za sobą ponad 40 minut morderczej walki. W grze przeciwko niej raczej nic więcej niż w Krakowie nie wymyślimy. W pierwszej kolejności będziemy starać się ją uprzedzać przechwytując zagrywane do niej piłki, a jak to się nie uda to podwajać. Natomiast, gdy znajdzie się już pod samą obręczą to raczej będziemy odpuszczać (oczywiście poza końcówka spotkania) bo zawsze lepiej stracić 2 pakt niż 3.. Ta taktyka jest niestety obarczona dużym ryzykiem: tak kryjąc nie da się uniknąć kontaktu z rywalką, wiec jeśli sędziowie będą „drobiazgowi” to mogą szybko „wyfaulować” nasze podkoszowe. Możemy natomiast starać się bardziej ograniczyć jej półdystans, wychodząc do niej trochę bliżej gdy ustawia się na 4-5 metrze. Ale zatrzymanie jej w ataku to i tak dopiero połowa problemu związanego z tą zawodniczką. Druga to jej obrona. W Krakowie skutecznie rządziła pod swoją obręczą blokując (i to z reguły w sposób niezwykle czysty) raz po raz nasze zawodniczki. (...)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Shavo
Młodzik
Posty: 873
Rejestracja: 07 kwietnia 2011, 11:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Shavo » 05 maja 2012, 20:35

No to potwierdzenie jest! Gratki dla działaczy!
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...

http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)

Japa
Kadet
Posty: 1339
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:34
Lokalizacja: Brodła

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Japa » 05 maja 2012, 21:08

pięknie oby kolejne transfery były w choć połowie tak dobre

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: reaktywacja » 05 maja 2012, 21:18

Zgadzam się z twierdzeniem, że obok Katie Smith i Tamiki Catchnigs tej klasy zawodniczka po polskich parkietach w meczach ligowych nie biegała. Wisła czyni tym samym pierwszy krok do półfinału Final Eight. Konieczna jest jeszcze bardzo dobra czwórka i świetne skrzydłowe, bo jeśli rozegranie jest skompletowane, to tu na pewno Wisła będzie odstawać od rosyjskich, tureckich i hiszpańskich tuzów. Aaa - jeśli to "zastępstwo" za Ewkę, to Wisła zrobiła interes życia, bo ma zawodniczkę przynajmniej o klasę lepszą pod każdym względem.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

wislakosz.pl
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: wislakosz.pl » 05 maja 2012, 21:23

Jak już wiecie Tina oficjalnie w Wisle, wkrótce kolejne informacje kadrowe.

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: dezali » 05 maja 2012, 21:30

Wielka sprawa, choć tak jak przedmówcy mam nadzieję, że to tylko początek zapowiadanej wcześniej optymalizacji kadry w ramach dostępnego budżetu. Zobaczymy jakiej Europejce przyjdzie partnerować pod koszem Tinie...

Na obwodzie czekamy na Bibę - myślę, że pod wodzą Jose i przepracowaniu całego okresu przygotowawczego będzie to na jesień zawodniczka zupełnie innego formatu, niż mogliśmy oglądać w ostatnich tygodniach.

Cały czas mamy też nieobsadzone drugie miejsce dla nie-Europejki. Czy będzie to Erin, czy ktoś inny będzie zapewne wynikową innych prowadzonych rozmów. Podejrzewam, że Erin niekoniecznie jest w tej chwili opcją nr 1 w tym względzie,w przeciwnym wypadku jej nazwisko padłoby już w wypowiedziach w kontekście zawodniczek, z którymi rozmawiamy nt. nowej umowy.

zenga2
Amator
Posty: 136
Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 13:36
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: zenga2 » 05 maja 2012, 21:31

wislakosz.pl pisze:Jak już wiecie Tina oficjalnie w Wisle, wkrótce kolejne informacje kadrowe.


A jakie :) ?


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 90 gości