Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 09 maja 2012, 20:09

flash pisze:
Ałgaja pisze:To ja też kimś "rzucę"... Bonner gdzieś ten skok na kasę musi przeprowadzić...


No i rzuciła się na kasę, ale w okolicach Uralu...


A konkretnie? Bo chodziły informacje o Kursku ale zdementowane.

Marzeniowo: Moore, Douglas, i Penny (nawet od lutego)

Cash, Willingham - bardzo dennie.

Za Bonner nie przepadam, ale ostatecznie by uszła.

Zoska bardzo chetnie, ale oczywiscie na 4, pod warunkiem sciagniecia solidnej europejki na 3.

PS. Po 3 godz rozważań dalej nie mogę znaleźć żadnego racjonalnego uzasadnienie dla ściągania Erin od stycznia (ani jakiejkolwiek innej pani, która byłaby nieeuropejka nr 3). Jeśli to nie plotki bądź mydlenie oczu, to odbieram to jako akt desperacji.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: paulo2907 » 09 maja 2012, 20:10

flash pisze:
Ałgaja pisze:To ja też kimś "rzucę"... Bonner gdzieś ten skok na kasę musi przeprowadzić...


No i rzuciła się na kasę, ale w okolicach Uralu...

Orenburg? Ale Nadieżda prawdopodobnie nie zagra w Eurolidze, więc to byłby raczej nielogiczny krok. Chociaż skoro Langhorne gra spokojnie w Dynamie Moskwa, to czemu ktoś inny z tej półki tak nie może?

Tak w ogóle sytuacja robi się dziwnie nieciekawa... Niepokoją mnie pozycje 2-3. Bo co z tego, że są De Mondt i Krężel, a będzie chyba jeszcze fajna amerykańska SF, jak to pod względem ilości jest słabo. Erin będzie - może - dopiero od stycznia, na Euroligę jest już spalona. Zatem jeszcze co najmniej jedna Polka na obwód, zwłaszcza że już nie będzie Śnieżek (trochę szkoda, ale musi dostać gdzieś szanse na więcej minut). W ogóle na dzień dzisiejszy trzeba - jak ktoś napisał - jeszcze trzy Polki, a rynek jest jaki jest. :roll: Co do polskiej PF nie padło tu jedno nazwisko, albo padło słabo, że się tak wyrażę, a to jest jedna z głównych opcji. Żeby było jasne - nie wiem co planują działacze, to są takie moje luźne dywagacje. Pozostanie Milki byłoby krokiem wstecz, chociaż przez większość poprzedniego sezonu radziła sobie całkiem porządnie. No właśnie - przez większość... Jeśli zostanie, będzie to znaczyć, że na Reymonta łyknęli jej urzekającą historię o przyczynach braku energii w ostatniej fazie sezonu. :roll: Może się powtórzę, ale bardzo szkoda, że Milovanović już podpisała kontrakt w Sopronie.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: paulo2907 » 09 maja 2012, 20:15

Greebo pisze:
flash pisze:
Ałgaja pisze:To ja też kimś "rzucę"... Bonner gdzieś ten skok na kasę musi przeprowadzić...


No i rzuciła się na kasę, ale w okolicach Uralu...


A konkretnie? Bo chodziły informacje o Kursku ale zdementowane.

Marzeniowo: Moore, Douglas, i Penny (nawet od lutego)

Cash, Willingham - bardzo dennie.

Za Bonner nie przepadam, ale ostatecznie by uszła.

Zoska bardzo chetnie, ale oczywiscie na 4, pod warunkiem sciagniecia solidnej europejki na 3.

PS. Po 3 godz rozważań dalej nie mogę znaleźć żadnego racjonalnego uzasadnienie dla ściągania Erin od stycznia (ani jakiejkolwiek innej pani, która byłaby nieeuropejka nr 3). Jeśli to nie plotki bądź mydlenie oczu, to odbieram to jako akt desperacji.

Nihil novi. Pamiętamy co było w sezonie 2010/11 - Nicole od stycznia, jako trzecia nie-Europejka i "szczęście" polegało na tym, że Burse zaszła w ciążę, a pod ręką była skłócona z resztą teamu w Gorzowie i daremnie oczekująca tam na kasę Lewczenko, więc Nicole mogła wystąpić w kilku meczach Euroligi i nikt nie musiał siedzieć na trybunach.
Ostatnio zmieniony 09 maja 2012, 21:41 przez paulo2907, łącznie zmieniany 1 raz.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: garnett » 09 maja 2012, 21:34

Ewentualne zostawienie Czarneckiej i Bjelicy to kompromitacja.
Oczywiście w pierwszym przypadku nie wymaga to komentarza, a w drugim hmm nazwijmy to delikatnie niestabilnością formy :roll: naprawde dobra Bjelica to była tylko w paru meczach w innych wynik zespołu przesłaniał jej popisy, a najważniejszej części sezonu przestała grać -jak takimi zawodniczkami chcemy obudowywać Charles to życzę powodzenia.Opieranie się na umiejętnościach Tiny i danie jej do towarzystwa na PF takich wynalazków jak Bjelica nie pomoże zrobić kroku naprzód.
Śnieżek potrzebuje ogrania? To niech dostanie szanse bycia zmienniczką Ouviny.
Zatrudniamy Hiszpankę chyba po to by prowadziła grę, a nie by Hernan szlifował jej talent na treningach w celu wychowania pod swoimi skrzydłami pierwszej PG repry.
Tutaj moje myśli przenoszą się na "najlepszą polską rozgrywającą" którą nie jest bo to zwykła klepaczka ceniąca się jak gwiazda za którą mogliśmy mieć np: Milovanovic.Nie przekonają mnie żadne głosy , że potrzeba nam Polek itp Koc,Majewska, Mowlik, A.Pawlak, Skobel, Żurowska to opcje najszybciej wpadające do głowy.
Jak chcemy polską PG to jest Idczak.
Kontrakt Philips od stycznia? To już krok rozpaczy..do walki w euro mamy na "1" nominalnie Ouvinę i Pawlak, a na PLKK potrzebujemy Erin? :lol:
Skończy się tak że będzie rozgrywała Anke i mamy lukę na SG.

BARTOLINO
Administrator
Posty: 6663
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: BARTOLINO » 09 maja 2012, 23:10

Niestety obawiam się że nawet Douglas i Bonner pozostaną w sferze życzeń, nie wspominając już o Moore. Mam tylko nadzieję, że nie będzie to Christon, R.Hodges czy Holt. A z tych zawodniczek z niższej półki przypomniała mi się jeszcze Marissa Coleman. Co do tej tajemniczej Polki, jeśli miałaby być to zawodniczka za Lecię to przychodzą mi do głowy może 3-4 panie, a szczególnie jednej z nich nie spodziewałem się nigdy ujrzeć w koszulce Wisły. Ale pewnie tak samo myśleli kibice Lotosu przed początkiem poprzedniego sezonu, zwłaszcza po pewnych deklaracjach składanych przez tą panią. Pożyjemy, zobaczymy co przyniosą najbliższe dni. Choć w tym sezonie ogórkowym budowanie składu zajmie naszemu GM znacznie więcej czasu niż ostatnio...
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: przemoe » 10 maja 2012, 06:43

Też myślałem o Żurowskiej, ale chyba jej tam nie najgorzej w ciepłych krajach.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

zibiz
Żak
Posty: 308
Rejestracja: 28 listopada 2009, 21:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: zibiz » 10 maja 2012, 09:36

Jeśli Erin będzie u nas od stycznia to teraz niezbędna będzie b. dobra 3/4. W przeciwnym razie będzie się w nowym roku dublowała z Erin. Wygląda więc na to, że czeka nas jeszcze kilka niespodzianek. Mam nadzieję, że będą tak samo pozytywne jak te dotychczasowe.

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: dezali » 10 maja 2012, 10:35

Na oficjalnej pojawiło się potwierdzenie, że Kasia Krężel przedłużyła umowę z Wisłą

wislakosz.pl
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: wislakosz.pl » 10 maja 2012, 13:46


Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: ann » 10 maja 2012, 13:49

o masakra... tylko nie ona... :x
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

wislakosz.pl
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: wislakosz.pl » 10 maja 2012, 13:50

ann pisze:o masakra... tylko nie ona... :x


w 100% się zgadzam...

NAMAX
Amator
Posty: 162
Rejestracja: 21 lutego 2011, 21:44

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: NAMAX » 10 maja 2012, 14:04

Jak WY to przełkniecie??? Ale chyba gwizdów nie będzie :P No i Wisła ma juz Polki bo Pawlak zaraz tez podpisze bo gdzie niby miałaby pójśc.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 10 maja 2012, 14:11

jesli pozyskamy klasowe panie na 3 i na 4 to jak dla mnie Zurowska ok, zwlaszcza jesli ma nizszy kontrakt od Leci. duzo gorsza byc nie powinna, wiec na lige powinna wystarczyc jak i na zmiany 10-15 min w eurolidze. co do kwesti pozsprotowych: kiedys ja lubilem za to ze w przeciwienstwie do paru bylych wislaczek nie przeszkadzalo jej gdy sektor wstawal by dopingowac zawodniczki w finalach z lotosem, potem oczywisscie ten stosunek sie znacznie porszyl, a swoistym plusem jest to ze czloweik nie bedzie rozczarowany jak po sezonie pojdzie do np Polkowic
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1427
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: zancia_a » 10 maja 2012, 16:06

wislakosz.pl pisze:http://wislakosz.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=146
Justyna Żurowska zawodniczką Wisły


Można było się tego spodziewać bo Krzysiu mieszka w Krakowie, więc na rączkę im to.
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: paulo2907 » 10 maja 2012, 23:34

Powiem szczerze, że pozyskanie Żurowskiej nie jest dla mnie jakimś zaskoczeniem, co więcej - po informacji o braku porozumienia z Lecią spodziewałem się tego. Jakaś podkoszowa Polka (bardziej PF niż C) musiała być przecież, a kto inny? Walich to jednak trochę niższy poziom, podobnie jak i wzrost, poza tym wiek i zdrowie przemawiają na jej niekorzyść (nie dziwię się, że w Polkowicach szukali na jej miejsce innej Polki), Majewska ma ważny kontrakt w CCC, Kaczmarczyk jest nieco słabsza od Żurowskiej czy Majewskiej, mogąca grać na PF Jujka nie grała na dobrą sprawę przez ponad rok, Gulak czy Koc są może tylko trochę lepsze od Czarneckiej, a to za mało. Poza tym nie podejrzewałem działaczy o akt desperacji i ściagnięcie z Pruszkowa Toffi (notabene ona jest bardziej SF) czy tym bardziej Wielebnowskiej. Żurowska nie jest moją ulubioną zawodniczką i pewnie nigdy nie będzie, choćby z uwagi na słynną deklarację złożoną po odejściu z Gorzowa i to co się stało później. Strasznie zawiodła na ostatnich ME, gdzie była kreowana - nie bez powodów (wiadomo kto był coachem) - na liderkę kadry. Patrząc na jej staty z Lotosu, trzeba powiedzieć, że nie są złe i w kilku meczach pokazała się tak z dość dobrej strony. Cudów po niej się nie spodziewam, ale w meczach z drużynami ze środka czy dołu tabeli PLKK spokojnie może się nagrać, no a w Eurolidze dawać przyzwoite zmiany - plusem jest tutaj jej już niemałe doświadczenie z tych rozgrywek. W odróżnieniu od Leci gra dalej od kosza, często rzuca z dystansu, co może mieć swoje plusy (byleby nie rzucała tak bezmyślnie jak choćby na ME).
Abstrahując od pozyskania jeszcze co najmniej dwóch koszykarek zagranicznych, potrzebna jest też jedna Polka na obwód - tak, żeby zabezpieczyć się pod kątem ligi. Tutaj pewnie będzie swoista licytacja z Polkowicami, które w przypadku pewnych zawodniczek mogą mieć trochę więcej argumentów.

PS. Ponieważ Horti figurowała tylko w rosterze Lostosu, a z powodu kontuzji nie zagrała ani razu, to właśnie Żurowska podtrzymuje passę "prawdziwych" eks-gdynianek w barwach Wisły. Chociaż trzeba przyznać, że i tu nie wszystko jest zgodnie z "klasyką gatunku", bo Lotos nie był jej ostatnim klubem.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 91 gości