Co słychać w Kadrze Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Spodziewam sie ze wiadomość pzkosza jest poki co ogolnikowa, a szczegóły beda dopeiro w regulaminie. Informacje na stronie Wisły zamiescił Dunin, a on raczej w tego typu sprawach bzdur nie pisze.
http://www.wislacanpack.pl/news/regulacje-2012-2013
http://www.wislacanpack.pl/news/regulacje-2012-2013
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Greebo pisze:Spodziewam sie ze wiadomość pzkosza jest poki co ogolnikowa, a szczegóły beda dopeiro w regulaminie. Informacje na stronie Wisły zamiescił Dunin, a on raczej w tego typu sprawach bzdur nie pisze.
http://www.wislacanpack.pl/news/regulacje-2012-2013
No chodzą słuchy że jak PLKK nie przyjmie warunków PZKosz to może nie dostać praw do organizacji ligi
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
NAMAX pisze:Greebo pisze:Spodziewam sie ze wiadomość pzkosza jest poki co ogolnikowa, a szczegóły beda dopeiro w regulaminie. Informacje na stronie Wisły zamiescił Dunin, a on raczej w tego typu sprawach bzdur nie pisze.
http://www.wislacanpack.pl/news/regulacje-2012-2013
No chodzą słuchy że jak PLKK nie przyjmie warunków PZKosz to może nie dostać praw do organizacji ligi
Ja nigdzie nie pisałem ze to sa iustalenia PLKK.. tylko ze to co oglosił PZKosz to oglne informacje..
Oczywiscie rozroznienie miedzy klubami euroligowymi i pozostałymi jest durne, zamiast tego nalezałoby wprowadzic w lidze przepisy takie same jak obowiazuja w FIBA i nie byloby juz problemu, bo poki co to jest jakas dziwna sytuacja ze kluby reprezentujace nas w pucharach są pokrzywdzone w stosunku do reszty stawki - bo nie ma co ukrywac ze duzo łatwiej i tanniej znalezc 5 przyzwoitych amerykanek niż 5 europejek na porównywalnym poziomie. Dodatkowe miejsce w 12-stce dla 7-ej zawodniczki zaganicznej tylko czesciwo niweluje ten układ
edit: na stronie Wisly jeszcze jest taka uwaga:
Polski Związek Koszykówki zaakceptował postulowane w Uchwałach Rady Nadzorczej PLKK zasady rozgrywkowe na sezon 2012/2013.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Greebo pisze:Greebo pisze:Erin bylaby 7-ma zagraniczna wiec jej pewnie wcale nie będzie, skoro jest obowiazek posiadania6 polek w składzie (rozumiem ze w meczowej 12-tce a nie w calej kadrze)
Jednak mozemy sciagnąc jeszcze 1 zawodniczke zagraniczna, bo wg tego co jest podane na naszej klubowej stronie oficjalnej, kluby grajace w pucharach maja obowiazek w meczach PLKK wysatwiac tylko 5 Polek w 12-osobowym składzie.
obawiam sie problemów ktore nie graja w Pucharach. To tak nazywa sie "motywacja do gry w Pucharach"
Obstawiam ze medalisci chetnie z tej propoyzcji skorzystaja
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Greebo pisze:Greebo pisze:Erin bylaby 7-ma zagraniczna wiec jej pewnie wcale nie będzie, skoro jest obowiazek posiadania6 polek w składzie (rozumiem ze w meczowej 12-tce a nie w calej kadrze)
Jednak mozemy sciagnąc jeszcze 1 zawodniczke zagraniczna, bo wg tego co jest podane na naszej klubowej stronie oficjalnej, kluby grajace w pucharach maja obowiazek w meczach PLKK wysatwiac tylko 5 Polek w 12-osobowym składzie.
No i oby tak było.
Polskie koszykarki już pewnie zacierają ręce na myśl o sezonie 2013/14, bo wtedy co najmniej kilka z nich niewielkim w sumie nakładem sił znowu będzie wyrabiać na parkiecie większą liczbe minut, no i dzięki temu będa mogły stawiać kluby pod ścianą pod względem wymagań finansowych. Skąd my to znamy...
Taki mały off top - Dunin cos ostatnio bierze się za pisanie na stronie klubowej (tzn. koszykarek), z czym notabene radzi sobie średnio. Czyżby to był znak, że Strupiechowskiego już nie ma w klubie?
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
paulo2907 pisze:Greebo pisze:Greebo pisze:Erin bylaby 7-ma zagraniczna wiec jej pewnie wcale nie będzie, skoro jest obowiazek posiadania6 polek w składzie (rozumiem ze w meczowej 12-tce a nie w calej kadrze)
Jednak mozemy sciagnąc jeszcze 1 zawodniczke zagraniczna, bo wg tego co jest podane na naszej klubowej stronie oficjalnej, kluby grajace w pucharach maja obowiazek w meczach PLKK wysatwiac tylko 5 Polek w 12-osobowym składzie.
No i oby tak było.![]()
Polskie koszykarki już pewnie zacierają ręce na myśl o sezonie 2013/14, bo wtedy co najmniej kilka z nich niewielkim w sumie nakładem sił znowu będzie wyrabiać na parkiecie większą liczbe minut, no i dzięki temu będa mogły stawiać kluby pod ścianą pod względem wymagań finansowych. Skąd my to znamy...
Taki mały off top - Dunin cos ostatnio bierze się za pisanie na stronie klubowej (tzn. koszykarek), z czym notabene radzi sobie średnio. Czyżby to był znak, że Strupiechowskiego już nie ma w klubie?
Oooo!Widze że cię skręca na myśl,że Polka może zarobić.Pewno sam jesteś jakimś cieciem i ledwo wiążesz koniec z końcem
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
paulo2907 pisze:Taki mały off top - Dunin cos ostatnio bierze się za pisanie na stronie klubowej (tzn. koszykarek), z czym notabene radzi sobie średnio. Czyżby to był znak, że Strupiechowskiego już nie ma w klubie?
Wywiad z PDS sprzed kilku dni z oficjalnej przeprowadzał właśnie Strupiechowski, więc myślę, że wyjaśnienie jest zupełnie inne. Pan General Manager (polskich odpowiedników stanowiska to już nie ma???) lubi po prostu ważne i istotne informacje, w szczególności te transferowe, wrzucić pod swoimi inicjałami.
Ale to oczywiście tylko moja teoria...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
NAMAX pisze:paulo2907 pisze:Polskie koszykarki już pewnie zacierają ręce na myśl o sezonie 2013/14, bo wtedy co najmniej kilka z nich niewielkim w sumie nakładem sił znowu będzie wyrabiać na parkiecie większą liczbe minut, no i dzięki temu będa mogły stawiać kluby pod ścianą pod względem wymagań finansowych. Skąd my to znamy...
Taki mały off top - Dunin cos ostatnio bierze się za pisanie na stronie klubowej (tzn. koszykarek), z czym notabene radzi sobie średnio. Czyżby to był znak, że Strupiechowskiego już nie ma w klubie?
Oooo!Widze że cię skręca na myśl,że Polka może zarobić.Pewno sam jesteś jakimś cieciem i ledwo wiążesz koniec z końcemA może lepiej zmienić kraj zamieszkania i oglądać tylko zagraniczne koszykarki.A ile to dobrych zagranicznych biegało po parkiecie w tym roku?Takiej nędzy nie było już dawno.Większość to streetbalowe zawodniczki bez głowy.
Tak, skręca mnie na myśl, kiedy zawodniczka zarabia zdecydowanie więcej niż wskazują na to umiejętności prezentowane na parkiecie. Wiele tych niby-niewypałów z zagranicy jest po prostu tańszych i zarazem lepszych od Polek, które mają się za nie wiadomo kogo, a w wieku 25-27 lat ciągle uważane są za młode i obiecujące (!), nie robią postępów, zadowolając się tym osobliwym statusem. Jeśli jakaś zawodniczka jest dobra czy bardzo dobra, wyróżnia sie w lidze, gra z powodzeniem w kadrze - proszę bardzo, niech zarabia jak najwięcej. Tylko, że takich Polek można policzyć na palcach jednej ręki, a dwie z nich nie zagrają w przyszłym sezonie w PLKK. Wiele innych jest po prostu przepłaconych i tyle.
PS. A ciecia to sobie znajdź... bliżej siebie.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Czyli moje uwagi były trafne.Kibic jest od dopingowania swojej drużynie a nie zajmowania się kasą innych ludzi.Co to ty im płacisz?A w ogóle skąd wiesz ile te dziewczyny zarabiają.Większośc z nich przepłaca grę zdrowiem .Wyluzuj!
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Myślę człowieku, że dalsza polemika z Tobą nie ma większego sensu, bo nie czujesz problemu, który próbowałem poruszyć.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
paulo2907 pisze:Myślę człowieku, że dalsza polemika z Tobą nie ma większego sensu, bo nie czujesz problemu, który próbowałem poruszyć.
Myślę człowieku ,że Ty nie czujesz problemu ,który próbowałeś poruszyć. Koszykówka to jedna z najbardziej kontuzyjnych gier sportowych. Przytoczę kilka liczb :
Rekonstrukcja wiązadeł krzyżowych : 16000,oo Pln ( cena jednej z klinik w Polsce)
Rehabilitacja po operacji : 3000,oo Pln
Artroskopia kolana : 6000,oo Pln
Rehabilitacja po operacji : 2500,oo Pln
A przecież jeszcze trzeba żyć a może rodzice zawodniczki mają ją utrzymywać ? ( i zazwyczaj tak jest)
Działacze szybko taki problem potrafią odsunąć od siebie i pozbywają się kontuzjowanej zawodniczki.
Komentując oczywiście" jaki to pech ją spotkał i jak bardzo żałują że już nie może u nich grać" Taka mała hipokryzja.
Pokaż mi klub w Polsce który chętnie zapłaci za takie operacje i zatrzyma taką zawodniczkę. No może tylko Wisła zatrzymała kontuzjowaną Leciejewską ( oczywiście płacąc jej marne grosze bo przecież niebyła zdolna do gry) Ale to tylko wyjątek, który potwierdza regułę.
A reguła jest taka ,że nie szanuje się zawodniczek i najlepiej żeby grały za czapkę śliwek bo to Polki. I to każdy działacz powie. Albo bezczelnie podpisuje się kontrakt i po prostu się nie płaci bo weryfikacja przez PLKK klubowych budżetów to jedna wielka fikcja.
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Alexx pisze:paulo2907 pisze:Myślę człowieku, że dalsza polemika z Tobą nie ma większego sensu, bo nie czujesz problemu, który próbowałem poruszyć.
Myślę człowieku ,że Ty nie czujesz problemu ,który próbowałeś poruszyć. Koszykówka to jedna z najbardziej kontuzyjnych gier sportowych. Przytoczę kilka liczb :
Rekonstrukcja wiązadeł krzyżowych : 16000,oo Pln ( cena jednej z klinik w Polsce)
Rehabilitacja po operacji : 3000,oo Pln
Artroskopia kolana : 6000,oo Pln
Rehabilitacja po operacji : 2500,oo Pln
A przecież jeszcze trzeba żyć a może rodzice zawodniczki mają ją utrzymywać ? ( i zazwyczaj tak jest)
Działacze szybko taki problem potrafią odsunąć od siebie i pozbywają się kontuzjowanej zawodniczki.
Komentując oczywiście" jaki to pech ją spotkał i jak bardzo żałują że już nie może u nich grać" Taka mała hipokryzja.
Pokaż mi klub w Polsce który chętnie zapłaci za takie operacje i zatrzyma taką zawodniczkę. No może tylko Wisła zatrzymała kontuzjowaną Leciejewską ( oczywiście płacąc jej marne grosze bo przecież niebyła zdolna do gry) Ale to tylko wyjątek, który potwierdza regułę.
A reguła jest taka ,że nie szanuje się zawodniczek i najlepiej żeby grały za czapkę śliwek bo to Polki. I to każdy działacz powie. Albo bezczelnie podpisuje się kontrakt i po prostu się nie płaci bo weryfikacja przez PLKK klubowych budżetów to jedna wielka fikcja.
Gdy miałem przeprowadzoną artroskopię kolana w państwowym szpitalu, dwa tygodnie po orzeczeniu lekarskim, nie zapłaciłem za to ani złotówki. Więc to co piszesz, to też nie do końca prawda. Oczywiście nie jestem sportowcem zawodowym, a stawki jakie podajesz to jak rozumiem obowiązują w renomowanych prywatnych klinikach, gdy robisz zabieg natychmiast, wydłużając kolejkę oczekiwania innym pacjentom i z błyskawiczną rehabilitacją, by jak najszybciej wrócić do treningu. Ale co ta wyliczanka wnosi do dyskusji i nieprzyzwoicie wysokich zarobkach Polek do poziomu ich gry w basket?
Oczywiście, że jest ta druga strona medalu i że wiele klubów nie wywiązuje się do końca z kontraktów, ale ten mechanizm napędza się z dwóch stron - zawodniczka żąda nieadekwatnie do swojego poziomu wysokich zarobków, kluby mają przymus posiadania grających Polek w składach, więc muszą ich odpowiednią ilość angażować i niektóre kluby przekraczają budżet, bo lepiej udawać że się ma kasę i liczyć, że jakoś to będzie po Nowym Roku, niż oddać walkowerem miejsce w lidze. A zawodniczki wiedząc, że klub nie płaci pełnej stawki, dodatkowo windują kontrakt w górę do zupełnie absurdalnych rozmiarów. Ten balon trzeba przebić. Jestem zdania, że powinno się w ogóle zrezygnować z obowiązkowych miejsc na boisku dla Polek, dając klubom nakaz posiadania ich 6-7 w 12-osobowym składzie. To szybko znormalizuje rynek, bo kluby nie będą przecież "żywić się" tylko juniorkami, a panie koszykarki będą musiały udowodnić, że zasługują na swoją kasę i minuty na parkiecie.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
To ja dodam tylko jedno - WYCOFAĆ POLKI Z ROZGRYWEK.Niech grają same zagraniczne, to przecież taniutkie i świetne zawodniczki.Myślę ,że wiele osób tu z forum powinno samemu uprawiac ta piękną dyscyplinę sportu i grać za 500zł.No ale żeby to robić to trzeba mieć choć troche TALENTU.A pisanie to podstawowa umiejętność ,którą potrafi malutkie dziecko i myślę że niektórzy zatrzymali się na tym etapie.Ta dyskusja rzeczywiście nie ma sensu, choć zawsze będę uważać,że to prywatna sprawa zawodniczek i i ch pracodawców.W męskiej lidze jest 2 Polkaów i jakoś nikt nie rozpacza a wyniki reprezentacji są porównywalne.No ale zagranica to zagranica.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Alexx pisze: ....
I co z tego? To oznacza ze ktoś ma zarabiać nieporównywalnie dużo do swoich umiejętności bo ten sport grozi kontuzjami? Zawodniczki zagraniczne na nie nie są narażone?
Z tego wychodzi ze to bardzo fajne hobby - ja se pogram, a klub mi jeszcze zapłaci jak co się stanie. Hobby - bo pracą byłoby gdyby przynosiło realny zysk, czyli gdyby liczba chętnych na oglądanie tych pań była tak duża, ze zyski z biletów, praw telewizyjnych i marketingu pokrywałyby z nawiązką ich zarobki. A tak nie jest.
namax pisze:W męskiej lidze jest 2 Polkaów i jakoś nikt nie rozpacza a wyniki reprezentacji są porównywalne
Nie wiem czy jesteś świadom, ale dałeś piękny argument za tym by nie zwiększać liczby Polek (bo skoro wyniki i tak są porównywalne to po co przepłacać skoro to utrudnia na dodatek klubom grę w pucharach europejskich (tu tez są wyniki porównywalne?)
To ja dodam tylko jedno - WYCOFAĆ POLKI Z ROZGRYWEK
To co piszesz to już czysty debilizm. Zapewniam Cie ze nikt na forum nie chce by grały same "taniuśkie amerykanki" Co więcej - zapewniam Cie ze wszyscy by woleli by w zespołach grały głownie Polki - ale do cholery - nie dlatego ze są Polkami, ale dlatego ze są dobrymi koszykarkami!!! I niech wtedy zarabiają fortunę - zarobki Biby czy Ewki nikomu tu nie przeszkadzają.
Dorosłe zawodniczki nie powinny mieć absolutnie żadnych przywilejów tego typu jak obecnie. Jedyni można by ograniczyć liczbę amerykanek - bo z nimi rzeczywiscie ciężko konkurować. Ale juz z innymi Europejkami Polki powinny konkurować na równych zasadach, bo jeśli nie sa w stanie wygrać rywalizacji z Ukrainkami, Białorusinkami czy Słowaczkami to absolutnie nie zasługują na jakieś dodatkowe prawa Te można wprowadzić dla zawodniczek młodych, tak by dostały szanse pokazania się. Jak ja wykorzystają - niech zarabiają jak Ewka czy Biba, jak nie to niech dostają tyle ile sa warte. Jak sie nie podoba - niech szukają szansy za granica, niech tam udowodnia wszystkim swoją wartość, albo niech idą do innej pracy.
Ogólnie cała koszykówka kobieca (zresztą nie tylko ona) jest przewartościowana. Zarobki sa chore - czego efektem są coraz większe problemy klub nie tylko w Polsce ale i w europie. Padła Walencja mogą paść kolejne kluby, FIBA ma coraz większe problemy by zebrać grono zespołów chcących grac w Eurolidze (tak aby nie było samych klubów Tureckich i Rosyjskich)
Edit: 2 pierwszopiatkowe zawodniczki reprezentacji z ostajnicach ME, nie były wstanie wprowadzić swojego zespołu do 8-ki w naszej - przeciętej lidze. To jest dramat.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Po pierwsze to z tymi zarobkami to sporo przesadzacie,a po drugie tekst z wycofaniem Polek to była ironia ale to chyba dla niektórych za inteligentne.No i nie opuszczajcie wtym roku meczy bo jak w następnym sezonie będą 2 Polki na placu to przecież nie da się tego oglądać/ironia/.
Wróć do „Reprezentacja Polski”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość