Co słychać w Toruniu ?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
sebus 80
- Nowy na forum
- Posty: 72
- Rejestracja: 08 stycznia 2012, 16:02
- Lokalizacja: TORUń
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Toruniu ?
No kryzys ewidentnie wchodzi w Toruniu w sport.Ciekawe jak będzie w innych miastach.
sebus 80
-
sebus 80
- Nowy na forum
- Posty: 72
- Rejestracja: 08 stycznia 2012, 16:02
- Lokalizacja: TORUń
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Toruniu ?
Jednego nie rozumie dlaczego skoro było wiadomo między sezonami że jest krucho z kasą zarząd mimo to podpisywał nowe kontrakty z zawodniczkami zagranicy.Mógł zagrać polskim składem i grać z Rzeszowem,Pabianicami i Widzewem o utrzymanie.A teraz po 4 kolejkach mleko się rozlewa.
sebus 80
Re: Co słychać w Toruniu ?
tak czytajac ten artykul dochodze do wniosku ze gówno z tego wyjdzie. Coraz bardziej przypomina mi tonacy okret. Majac długi wobec zawodniczek sprzedadza je do innych klubów
Poczytajcie sobie ten tekst i porównajcie sobie z słowami pani Krysi i Prezesa Krystka:
Czy wierzysz w słowa te?
Ja nie wierzę w nie
Czyż one prawdziwe są?
Nie wierzę im k... jak psom
Kult- Keszitsen kepet onmagarol
Kazik Staszewski napisał ten tekst w latach 90-tych. Mija nascie lat a jak aktualny jest ten tekst.
Czy wierzysz w słowa te?
Ja nie wierzę w nie
Czyż one prawdziwe są?
Nie wierzę im k... jak psom
Kult- Keszitsen kepet onmagarol
Kazik Staszewski napisał ten tekst w latach 90-tych. Mija nascie lat a jak aktualny jest ten tekst.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Co słychać w Toruniu ?
"Środowisko koszykarskie obiegła wieść, że z rozgrywek wycofuje się ROW Rybnik. Drużyna być może zagra jeszcze w sobotę z Widzewem Łódź, ale będzie to jedynie pożegnalny pojedynek z ekstraklasą.
O przetrwanie walczy wciąż toruńska Energa.Najważniejsze pytanie przed sobotnim meczem z AZS Gorzów brzmi: czy Energa zagra w optymalnym składzie (nie licząc kontuzjowanych koszykarek)? Wiemy jedynie tyle, że do treningów wróciła Ross i zapewne wybiegnie na parkiet w sobotę. Mają zagrać także Lauren Bell i Nicole Michael. "
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /121019051
O przetrwanie walczy wciąż toruńska Energa.Najważniejsze pytanie przed sobotnim meczem z AZS Gorzów brzmi: czy Energa zagra w optymalnym składzie (nie licząc kontuzjowanych koszykarek)? Wiemy jedynie tyle, że do treningów wróciła Ross i zapewne wybiegnie na parkiet w sobotę. Mają zagrać także Lauren Bell i Nicole Michael. "
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /121019051
-
Septymiusz
- Młodzik
- Posty: 501
- Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
- Lokalizacja: Toruń
Re: Co słychać w Toruniu ?
Po pięciu rozegranych spotkaniach – w tym tylko jednym na wyjeździe – chciałbym się pokusić o podsumowanie dokonań Katarzynek.
33 Adrianne Ross – 4 mecze, 20,5 pkt/mecz, 5,3 zb/mecz, 3,3 as/mecz, 3,3 przech./mecz, 3 str./mecz, 95,1% skut. za 1 pkt:
Koszykarka, która póki co w sposób kompletny zastąpiła Sepulvedę, a nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, iż gra w obronie lepiej od Jazz. Ross do tego jest swoistym barometrem finansowym w Enerdze. Jeśli ona nie wyjdzie na boisko to możemy być pewnie, że pieniędzy nadal brakuje w Toruniu. Myślę, że z wiekiem jeśli nabierze jeszcze większego doświadczenia i wyeliminuje swoje niekiedy nie przemyślane zagrania przez które notuje sporą liczbę strat będzie to koszykarka po którą sięgnie lepszy klub.
32 Nicole Michael – 5 meczy, 10,4 pkt/mecz, 8,8 zb/mecz, 1bl./mecz:
Pomimo dość dużej ilości minut jakie spędza na parkiecie Nicole to dla mnie wciąż jest zawodniczka „zagadka”. Niby dobra technicznie, opanowana, potrafi się dobrze ustawić, zastawić i pewnie bronić. To jednak ilość rzutów niewykończonych z łatwych pozycji zamazuje obraz koszykarki o „zimnej głowie”. Tym nie mniej liczę, że gdy już złapie formę będzie pewnym punktem toruńskiej drużyny.
9 Weronika Idczak – 5 meczy, 10,4 pkt/mecz, 4 zb/mecz, 3 as./mecz, 3,6 str./mecz, 2,4 pech./mecz, 42,3 % skut. za 3 pkt:
Dopiero wczorajszy mecz w wykonaniu Wery może napawać optymizmem. Być może nasza pierwsza rozgrywająca dopiero odzyskuje świeżość po ciężkich treningach, bo bardzo często widać było po niej, że kiedy pobiega więcej ciężko łapie oddech. Zdecydowanie największy mankament toruńskiej „jedynki” to liczba strat, której nie da się nadrobić przechwytami, jednak wiele z nich można wytłumaczyć chęcią przyśpieszania gry.
14 Emilia Tłumak – 5 meczy, 10 pkt/mecz, 71,4 % skut. za 2 pkt, 4,4 zb./mecz,
Szpila od początku tego sezonu gra to czego osobiście ja od niej oczekuję. Potrafi przymierzyć zza łuku, zagrać jeden na jeden z niższym obrońcą, a także dołożyć kilka zbiórek. Być może nie zawsze wygląda tak jakby Emilia była w 100% skoncentrowana, to jednak jestem przekonany, że w jakimś meczu z tuzami PLKK może „odpalić”.
11 Lauren Bell – 5 meczy, 3,4 as./mecz, 2,4 str./mecz,
Bell to koszykarka młoda, która dopiero zaczyna przygodę z koszykówką, zwłaszcza z tą w wydaniu europejskim. Jest dość dobrym obrońcą, ale nie jestem pewny czy podoła temu by być dobrą rozgrywającą. Wydaje się być zbyt spokojna i nie ma cech przywódczych. Jednak dzięki temu „wyciszeniu” potrafi analizować swoje błędy i wyciągać z nich wnioski. Mogę z pewnością stwierdzić, że swoją grą potwierdza to czego oczekiwali od niej działacze, czyli bycie 2 rozgrywającą.
22 Martyna Koc – 5 meczy, 8,6 pkt/mecz, 3,8 zb/mecz,
Niestety, ale Martyna od momentu kiedy przestała grać w Lesznie z sezonu na sezon prezentuje się coraz słabiej. Niby z konieczności często gra na centrze, to jednak nawet jak próbuje kreować akcje typowe dla silnego skrzydłowego to nie potrafi ich pewnie wykańczać. Do tego jakby zapomniała jakim była groźnym strzelcem w rzutach za 3 punkty. Swoich braków w ataku niestety nie nadrabia w obronie, kiedy to zbyt często ma nawyk opuszczania rąk i łapania prostych fauli.
21 Paulina Misiek – 5 meczy, 7,4 pkt/mecz, 5,2 zb/mecz, 2,6 str./mecz, 1,2 przech./mecz
Byłem orędownikiem transferu Pauliny do Torunia i wciąż wierzę, że to był dobry ruch naszych działaczy. Zresztą mecze towarzyskie potwierdzały, że Paula to mądra zawodniczka, która swoją walecznością potrafi wyrwać nie jedną piłkę. Niestety poza meczem w Rybniku i częściowo z Artego nie potwierdza swoich atutów. Martwi mnie też szczególnie duża ilość strat w wykonaniu toruńskiej skrzydłowej, chociaż w tym względzie dopasowała się do reszty zespołu.
12 Milica Cvetanovic – 13:41 min/mecz, 6 pkt/mecz, 61,9% skut. za 2 pkt, 2,6 zb./mecz
Ewidentnie największy zawód wśród Katarzynek, ale są też okoliczności łagodzące. Kilkanaście minut jakie średnio dostaje Milica od Edo w tych 5 meczach to jak na jedyną klasyczną środkową w zespole bardzo mało. Kiedy w Rybniku już Bośniak musiał „grać” Cvetanovic pokazała, że jakiś potencjał w niej drzemie. Z drugiej strony w każdym kolejnym meczu na parkiet wychodzi w coraz gorszym nastroju, a już na koniec meczu to jest rozpacz. Być może nie dotrwa do końca sezonu w drużynie toruńskiej i nie będą tutaj grały roli kwestie finansowe.
15 Roksana Płonka – 5:23 min/mecz, 2 pkt/mecz, 100% skut. za 3 pkt,
W dwóch kolejnych meczach zdobyła punkty, w meczu przeciwko Rzeszowowi wyszła na parkiet już w drugiej kwarcie. W ten weekend przebywała na zgrupowaniu kadry U-16, tak więc póki co rozwija się prawidłowo.
7 Róża Ratajczak – 6:58 min/mecz, 0,5 bl/mecz, 0,5 przech./mecz, 0,5 str./mecz
Wielu kibiców w Toruniu na pewno zaskoczył tak szybki powrót na parkiet Róży, ale widać, że Omanic pokłada w niej swoje nadzieje i chce, żeby jak najszybciej złapała odpowiedni rytm. Co prawda widać, że jeszcze jej sporo brakuje, żeby zagrać chociaż przyzwoicie, ale jednak te kilka minut w meczu może jedynie pozytywnie wpływać na Różę. W jej przypadku najważniejsze będzie, żeby nie bała się walczyć na 100%, a to może nie być wcale łatwe kiedy w głowie będą krążyły myśli dotyczące możliwości nabawienia się kontuzji.
4 Marta Wieczyńska – 44 sek/mecz
Debiut kolejnej nastolatki wychowanki, oby tak dalej.
33 Adrianne Ross – 4 mecze, 20,5 pkt/mecz, 5,3 zb/mecz, 3,3 as/mecz, 3,3 przech./mecz, 3 str./mecz, 95,1% skut. za 1 pkt:
Koszykarka, która póki co w sposób kompletny zastąpiła Sepulvedę, a nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, iż gra w obronie lepiej od Jazz. Ross do tego jest swoistym barometrem finansowym w Enerdze. Jeśli ona nie wyjdzie na boisko to możemy być pewnie, że pieniędzy nadal brakuje w Toruniu. Myślę, że z wiekiem jeśli nabierze jeszcze większego doświadczenia i wyeliminuje swoje niekiedy nie przemyślane zagrania przez które notuje sporą liczbę strat będzie to koszykarka po którą sięgnie lepszy klub.
32 Nicole Michael – 5 meczy, 10,4 pkt/mecz, 8,8 zb/mecz, 1bl./mecz:
Pomimo dość dużej ilości minut jakie spędza na parkiecie Nicole to dla mnie wciąż jest zawodniczka „zagadka”. Niby dobra technicznie, opanowana, potrafi się dobrze ustawić, zastawić i pewnie bronić. To jednak ilość rzutów niewykończonych z łatwych pozycji zamazuje obraz koszykarki o „zimnej głowie”. Tym nie mniej liczę, że gdy już złapie formę będzie pewnym punktem toruńskiej drużyny.
9 Weronika Idczak – 5 meczy, 10,4 pkt/mecz, 4 zb/mecz, 3 as./mecz, 3,6 str./mecz, 2,4 pech./mecz, 42,3 % skut. za 3 pkt:
Dopiero wczorajszy mecz w wykonaniu Wery może napawać optymizmem. Być może nasza pierwsza rozgrywająca dopiero odzyskuje świeżość po ciężkich treningach, bo bardzo często widać było po niej, że kiedy pobiega więcej ciężko łapie oddech. Zdecydowanie największy mankament toruńskiej „jedynki” to liczba strat, której nie da się nadrobić przechwytami, jednak wiele z nich można wytłumaczyć chęcią przyśpieszania gry.
14 Emilia Tłumak – 5 meczy, 10 pkt/mecz, 71,4 % skut. za 2 pkt, 4,4 zb./mecz,
Szpila od początku tego sezonu gra to czego osobiście ja od niej oczekuję. Potrafi przymierzyć zza łuku, zagrać jeden na jeden z niższym obrońcą, a także dołożyć kilka zbiórek. Być może nie zawsze wygląda tak jakby Emilia była w 100% skoncentrowana, to jednak jestem przekonany, że w jakimś meczu z tuzami PLKK może „odpalić”.
11 Lauren Bell – 5 meczy, 3,4 as./mecz, 2,4 str./mecz,
Bell to koszykarka młoda, która dopiero zaczyna przygodę z koszykówką, zwłaszcza z tą w wydaniu europejskim. Jest dość dobrym obrońcą, ale nie jestem pewny czy podoła temu by być dobrą rozgrywającą. Wydaje się być zbyt spokojna i nie ma cech przywódczych. Jednak dzięki temu „wyciszeniu” potrafi analizować swoje błędy i wyciągać z nich wnioski. Mogę z pewnością stwierdzić, że swoją grą potwierdza to czego oczekiwali od niej działacze, czyli bycie 2 rozgrywającą.
22 Martyna Koc – 5 meczy, 8,6 pkt/mecz, 3,8 zb/mecz,
Niestety, ale Martyna od momentu kiedy przestała grać w Lesznie z sezonu na sezon prezentuje się coraz słabiej. Niby z konieczności często gra na centrze, to jednak nawet jak próbuje kreować akcje typowe dla silnego skrzydłowego to nie potrafi ich pewnie wykańczać. Do tego jakby zapomniała jakim była groźnym strzelcem w rzutach za 3 punkty. Swoich braków w ataku niestety nie nadrabia w obronie, kiedy to zbyt często ma nawyk opuszczania rąk i łapania prostych fauli.
21 Paulina Misiek – 5 meczy, 7,4 pkt/mecz, 5,2 zb/mecz, 2,6 str./mecz, 1,2 przech./mecz
Byłem orędownikiem transferu Pauliny do Torunia i wciąż wierzę, że to był dobry ruch naszych działaczy. Zresztą mecze towarzyskie potwierdzały, że Paula to mądra zawodniczka, która swoją walecznością potrafi wyrwać nie jedną piłkę. Niestety poza meczem w Rybniku i częściowo z Artego nie potwierdza swoich atutów. Martwi mnie też szczególnie duża ilość strat w wykonaniu toruńskiej skrzydłowej, chociaż w tym względzie dopasowała się do reszty zespołu.
12 Milica Cvetanovic – 13:41 min/mecz, 6 pkt/mecz, 61,9% skut. za 2 pkt, 2,6 zb./mecz
Ewidentnie największy zawód wśród Katarzynek, ale są też okoliczności łagodzące. Kilkanaście minut jakie średnio dostaje Milica od Edo w tych 5 meczach to jak na jedyną klasyczną środkową w zespole bardzo mało. Kiedy w Rybniku już Bośniak musiał „grać” Cvetanovic pokazała, że jakiś potencjał w niej drzemie. Z drugiej strony w każdym kolejnym meczu na parkiet wychodzi w coraz gorszym nastroju, a już na koniec meczu to jest rozpacz. Być może nie dotrwa do końca sezonu w drużynie toruńskiej i nie będą tutaj grały roli kwestie finansowe.
15 Roksana Płonka – 5:23 min/mecz, 2 pkt/mecz, 100% skut. za 3 pkt,
W dwóch kolejnych meczach zdobyła punkty, w meczu przeciwko Rzeszowowi wyszła na parkiet już w drugiej kwarcie. W ten weekend przebywała na zgrupowaniu kadry U-16, tak więc póki co rozwija się prawidłowo.
7 Róża Ratajczak – 6:58 min/mecz, 0,5 bl/mecz, 0,5 przech./mecz, 0,5 str./mecz
Wielu kibiców w Toruniu na pewno zaskoczył tak szybki powrót na parkiet Róży, ale widać, że Omanic pokłada w niej swoje nadzieje i chce, żeby jak najszybciej złapała odpowiedni rytm. Co prawda widać, że jeszcze jej sporo brakuje, żeby zagrać chociaż przyzwoicie, ale jednak te kilka minut w meczu może jedynie pozytywnie wpływać na Różę. W jej przypadku najważniejsze będzie, żeby nie bała się walczyć na 100%, a to może nie być wcale łatwe kiedy w głowie będą krążyły myśli dotyczące możliwości nabawienia się kontuzji.
4 Marta Wieczyńska – 44 sek/mecz
Debiut kolejnej nastolatki wychowanki, oby tak dalej.
Re: Co słychać w Toruniu ?
Panie i Panowie może ktoś wie co się dzieje z Moniką Krawiec? Jak przebiega Jej rehabilitacja? Czy jeszcze zagra w barwach Katarzynek i czy jeszcze kiedykolwiek zagra w koszykówkę na poziomie zawodowym? Pozdrawiam kibiców miasta sportu.
Re: Co słychać w Toruniu ?
Bez wzmocnień nie mamy szans na utrzymanie wynik z zeszłego sezonu. Ewidentnie brakuje kontuzjowanych Brittany i Moniki. Dziewczyny wracajcie!!!
Re: Co słychać w Toruniu ?
zna ktos odpowiedz na pytanie. Co Edo zrobił w 2 kwarcie?? Dlaczego nie grała ani drewaniana Milica a ni Martyna?
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Co słychać w Toruniu ?
Serbska środkowa Milica Cvetanović zawiodła oczekiwania kibiców i trenera Elmedina Omanicia i jest już w drodze do Turcji.
Klub rozwiązał z nią umowę. Póki co nie ma szans na nową zawodniczkę. Klub czeka na drugiego startegicznego sponsora.
Klub rozwiązał z nią umowę. Póki co nie ma szans na nową zawodniczkę. Klub czeka na drugiego startegicznego sponsora.
-
Septymiusz
- Młodzik
- Posty: 501
- Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
- Lokalizacja: Toruń
Re: Co słychać w Toruniu ?
Bardzo dobra decyzja odnośnie Milicy. Niepotrzebny nam środkowy - notabene jedyny w klubie - który spędza na parkiecie kilkanaście minut i nie potrafi nawet tego czasu wykorzystać.
Re: Co słychać w Toruniu ?
Septymiusz pisze:Bardzo dobra decyzja odnośnie Milicy. Niepotrzebny nam środkowy - notabene jedyny w klubie - który spędza na parkiecie kilkanaście minut i nie potrafi nawet tego czasu wykorzystać.
i dodatkowo otrzymuje za to mniejsze lub większe wynagrodzenie. Środkową z umiejętnościami Milicy to ja bym w I lidze spokojnie znalazł.
Re: Co słychać w Toruniu ?
Przeżyjmy to jeszcze raz.
http://www.liderpruszkow.pl/matizol-lid ... misja.html
Re: Co słychać w Toruniu ?
Ktoś wie czy w składzie na dzisiejszy mecz z Widzewem znajdzie się Ross?
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 95 gości